beniusia79
06.10.12, 14:59
sprawa dotyczy mojego meza, a raczej jego zachowania. nie potrafi radzic sobie z konfliktami. w pracy mial pracownika, ktory go strasznie prowokowal-maz nie potrafil z nim normalnie rozmawiac, doszlo do tego, ze sie czesto klocili a maz prawie ze mu przywali. sprawa skonczyla sie na wywaleniu tego pracownika. w poprzedniej pracy mial problemy z jednym przelozonym, nie mogli na siebie patrzec, maz przez tamtego byl obrazany. maz zwolnil sie bo zamiast powiedziec szefowi jak czuje sie i jak jest mobingowany, zamknal sie w sobie i wolal pojsc. zapisal sie kiedys na studia, profesor mu raz cos glupiego powiedzial, efekt-maz rzucil studia. w liceum jedna pani ponoc sie na niego uwziela, przestal chodzic do szkoly, zawalil caly rok a prosbyi grozby rodzicoe nie pomogly. widze tez, ze maz nie umie obchodzic sie ze mna. gdy jest mi dobrze, jestem wesola to jest super. gdy zaczynam miec problemy to maz sie blokuje i udaje, ze nic sie nie dzieje. musze potem drazyc i prosic go niemal o rozmowy. mialam wypadek, dosyc groznie wygladajacy, maz po wszystkim (ja mialam traume), powiedzial tylko twardo, ze nie mam jeczec tylko cieszyc sie, ze nic gorszego sie nie stalo. gdy zmarl moj ojciec czulam sie pozostawiona sama ze swoim bolem-wg. meza mialam sie wziasc w garsc a nie rozpaczac. gdy jestem chora, nikt nie poda mi herbaty. gdy nie jestem w stanie z lozka wstac, nie wpadnie na to by wziasc pare dni urlopu by pomoc mi np. przy niemowlaku w tym czasie. to rzeczy, ktorych on jakby nie widzial. maz nie widzi tego i nie chce slyszec, ze jest mi zle. gdy zmarla jego ukochana babcia to nie uronil ani jednej lzy i stwierdzil, ze taka jest kolej zycia. bylo wiecej takich sytuacji. zaczynam sie zastanawiac czy on aby nie ma jakichs zaburzen emocjonalnych i czy nie powinien szukac gdzies pomocy? pewne jego reakcje dziwia mnie i nie potrafie ich zrozumiec... gdy pojawia sie problemy, maz chce od nich uciekac. gdy sie nie da uciec, robi sie agresywny. probowalam z nim rozmawiac, pomoc, ale juz nie daje rady.....