drinkit
08.10.12, 13:26
Na pewno kojarzycie taką akcję - nie dawać pieniędzy żebrzącym, ponieważ to nie pomaga, wręcz przeciwnie. W przypadku Cyganów czy ludzi działających w stylu "zgubiłam pieniądze, zbieram na bilet" sprawa jest jasna. Co w przypadku starszych ludzi z receptą ("zbieram na leki") czy prośby o kupno jedzenia (nie o pieniądze)? Czy w takim wypadku dajecie pieniądze/kupujecie jedzenie? Może któraś z Was jest bliżej obeznana z tym zjawiskiem - czy wspomożenie trzęsącej się babci zbierającej na wykup leków rzeczywiście jej pomaga, czy może to też być element jakiejś "żebrząco-mafijnej" ulicznej struktury?