Kto sprawdza etykiety na żywności i kosmetykach?

10.10.12, 13:27
Dziewczyny sprawdzacie etykiety na przetworzonym jedzeniu?
Ja ostatnio czytam na temat syropu glukozowo-fruktozowego i jestem przerażona że jest taki szkodliwy a znalazłam sporo w swojej kuchni z tym składnikiem.
Pisała o nim min. Beata Pawlikowska, był program w Dzień Dobry TVN.
Zaczęłam sprawdzać i niestety maja go: ciastka, napoje, jogurty, i wiele innych.
    • iwoniaw Re: Kto sprawdza etykiety na żywności i kosmetyka 10.10.12, 13:34
      Sprawdzam, ale i nie histeryzuję. Syrop glukozowo-fruktozowy sam w sobie nie jest "szkodliwy", tylko należy sobie zdawać sprawę, że jest to najszybciej przyswajany do krwi koktajl węglowodanów, więc po pierwsze nie należy go spożywać z umiarem i raczej nie pomiędzy posiłkami.
      • iwoniaw Oczywiście miało być: NALEŻY go spożywać z umiarem 10.10.12, 13:35
        n/t
    • mamand Re: Kto sprawdza etykiety na żywności i kosmetyka 10.10.12, 13:47
      syrop glukozowo-fruktozowy nie jest szkodliwy, jest tuczący i trzeba o tym pamiętać

      etykiety czytam, takie zboczenie zawodowe
      • gato.domestico Re: Kto sprawdza etykiety na żywności i kosmetyka 10.10.12, 14:13
        nie mniej niz bialy cukier....a etykiety czytam wnikliwie smile
        • eliszka25 Re: Kto sprawdza etykiety na żywności i kosmetyka 10.10.12, 16:19
          syrop glukozowo-fruktozowy, to nie jest trucizna, tylko po prostu jakby cukier do kwadratu, bo 2 rozne cukry w jednym. nadmierne jego spozycie szkodzi, wiadomo, bo jedzenie cukru lyzkami zdrowe nie jest przeciez. po prostu trzeba do wszystkiego podchodzic z glowa. jak sie na codzien nie je samych produktow przetworzonych, to nie trzeba panikowac. nawet, jak sie zjadlo na deser garsc ciastek.

          etykiety sprawdzam, moze nie jakos szczegolowo, ale np. jak kupuje dzem, to lubie wiedziec, ze jest w nim choc z 30 % owocow, a nie sam cukier, woda, zelatyna i barwniki. nie przeswietlam kazdej rzeczy wkladanej do koszyka, bo mam glownie swoje ulubione marki, ktore znam i wyprobowalam. przed sprobowaniem czegos nowego czytam etykietke i czesto probowania odechciewa sie juz po samej lekturze skladnikow.
          • iwoniaw Re: Kto sprawdza etykiety na żywności i kosmetyka 10.10.12, 16:37
            To nawet nie o to chodzi, że cukry dwa, tylko że są to cukry proste, najlepiej przyswajalne i powodujące natychmiastową reakcję insulinową w dużej skali.
            • aqua48 Re: Kto sprawdza etykiety na żywności i kosmetyka 10.10.12, 17:22
              Ja sprawdzam. Jestem alergikiem, niektóre dodatki kosmetyczne mi szkodzą. Zadziwiających rzeczy można się dowiedzieć, np o zawartości różnych dodatków w kubku "śmietany", czy innym produkcie spożywczym.
            • mmsgallery Re: Kto sprawdza etykiety na żywności i kosmetyka 10.10.12, 17:30
              Ja znalazłam że syrop g-f ma własnie tę proporcje fruktozy do glukozy, która powoduje kumulację tłuszczu. Zaburza także funkcjonowanie trzustki.
              Na amerykańskim blogu cos takiego jeszcze znalazłam.
              jonnybowdenblog.com/fructose-turns-to-fat/
              Cukier jednak mniejsze zło, z tego wynika.
              Jak się ktoś odchudza to powinnien zwrócić szczególna uwagę na ten syrop.
    • varna771 Re: Kto sprawdza etykiety na żywności i kosmetyka 10.10.12, 17:23
      tak, sprawdzam zawsze.
    • k1k2 Re: Kto sprawdza etykiety na żywności i kosmetyka 10.10.12, 17:50
      owszem, czytam. akurat syrop glukozowo-fruktozowy mnie nie przeraza, bo w ogole rzadko kupuje slodkie rzeczy. bardziej zerkam na koncowke spisu skladnikow: barwniki, sztuczne aromaty, konserwanty, i tego unikam.
      • ma_dre Re: Kto sprawdza etykiety na żywności i kosmetyka 10.10.12, 18:41
        nawet ketchupu czy musztardy nie kupujesz? A dzemy?
    • ma_dre Re: Kto sprawdza etykiety na żywności i kosmetyka 10.10.12, 18:40
      Ja sprawdzam, staram sie nie kupowac zbyt chemicznego jedzenia, co np. w Polsce jest baaaaardzo trudne. Ten syrop jest jedna z pozycji na mojej czarnej liscie, jak i barwniki, konserwanty, skrobie modyfikowane, glutaminiany sodu, tluszcze roslinne sztucznie utwardzone, olej palmowy, sztuczne aromaty i mase innych rzeczy. Przewaznie staram sie przyrzadzac proste potrawy z podstawowych, nieprzetworzonych skladnikow.

      W kosmetykach tropie glownie aluminium.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja