kamelia04.08.2007
15.10.12, 16:19
a konkretnie punkcie zólbkowo-przedszkolnym.
Wymiekłam z przerazenia. Biedne maluchy.
Nie bęe juz wspominac, co bym zrobiła oprawczyniom tych nieszczesnych dzieci.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12674128,Zwiazywali_dzieci_pieluchami_i_becikami__W_prywatnym.html