verona9
17.10.12, 20:18
Musze wziasc urlop 5dni,mam b.pilna sprawe do zalatwienia.Niestety w pracy potrzebna jest osoba za mnie.Poprosilam o pomoc starsza kolezanke,szkoilam ją 3dni.A tu ona do mojego szefa mowi,ze za nią przyjdzie jej corka(dziewczyna lat 27) bo ta jej corka jest bezrobotna i szuka pracy.Ale mi cisnienie wtedy podskoczylo!I teraz mam tą jej corke podszkalac.Ale ja tego nie chce robic bo to co ja umiem,to sama do tego doszlam(staze,praktyki,wolontariaty,darmowe prace w tym zawodzie)i nie bede kogos uczyc.Wiec jak sie zachowac?Nie chce byc nie uczciwa ale ja do tego zawodu uczylam sie kilkanascie lat(od 20r.zycia,a mam 30).Pomozcie mi,co ja mam robic?Szef mi kazal jej wszystko pokazac i ta jej matka,tez mnie do tego zmusza.
Prosze,doradzcie mi.