Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezrobotną

17.10.12, 20:18
Musze wziasc urlop 5dni,mam b.pilna sprawe do zalatwienia.Niestety w pracy potrzebna jest osoba za mnie.Poprosilam o pomoc starsza kolezanke,szkoilam ją 3dni.A tu ona do mojego szefa mowi,ze za nią przyjdzie jej corka(dziewczyna lat 27) bo ta jej corka jest bezrobotna i szuka pracy.Ale mi cisnienie wtedy podskoczylo!I teraz mam tą jej corke podszkalac.Ale ja tego nie chce robic bo to co ja umiem,to sama do tego doszlam(staze,praktyki,wolontariaty,darmowe prace w tym zawodzie)i nie bede kogos uczyc.Wiec jak sie zachowac?Nie chce byc nie uczciwa ale ja do tego zawodu uczylam sie kilkanascie lat(od 20r.zycia,a mam 30).Pomozcie mi,co ja mam robic?Szef mi kazal jej wszystko pokazac i ta jej matka,tez mnie do tego zmusza.
Prosze,doradzcie mi.
    • annajustyna Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 17.10.12, 21:13
      Dla 5 dni pracy wiedza 20 lat nie bedzie potrzebna. Poza tym chyba laska az tak szybko wszystkiego nie lapie, bo jak? Przekaz jej, ile musisz, czyli niezbedne minimum, i juz.
      • varna771 Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 17.10.12, 21:59
        czujesz się zagrożona ? skoro dziewczyna bezrobotna daj Jej zarobic !!!
    • scibor3 Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 17.10.12, 22:16
      Proste. Wyszkól ją tak, że szef będzie ze łzami w oczach odliczał dni do twojego powrotu z urlopu.
    • beverly1985 Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 17.10.12, 22:51
      Skoro to nie jest twoja firma tylko masz szefa, tóry kazal ci kogoś wyszkolic to to zrób najlepiej jak umiesz, a nie wymyślasz! To przecież normalna praktyka, że jedna osoba uczy kolejne, a ty pracy przez to nie stracisz.
    • soczek_bez_gazu Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 17.10.12, 23:11
      poza tym autodydakta chyba nie jesteś, ciebie tez ktoś kiedyś nauczył, prawda?
    • kkalipso Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 18.10.12, 00:21
      To znaczy,że co boisz się,że ktoś będzie lepszy od ciebie na te 5 dni,poprzez naukę jednodniową ,....coś wymyślasz
    • verona9 Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 18.10.12, 08:05
      Nie wymyslam.Tylko jej tą pracę załatwila mamusia(bo ona akurat szuka pracy)i matka ją wcisnęła.Matka ma pojecie o naszej branzy,ona nie.Przyjdzie,dupą zakręci,cycka pewnie wywali a moj szef to mlody facet(fajny i przystojny i zonaty).Dla informacji-ja mam fartuch w pracy,cyckow nie pokazuje.Musze wymyslic cos zeby jej nie pokazywac,niech sobie dziewuszysko radzi.Praca jest fajna,lubie ją i mam blisko domu,choc tak dobrze to on nie placi.Nie bede nikogo podszkalac,juz 2dzien mysle,co zrobic.Tak boje sie,ze bedzie ktos lepszy,pracowitszy.
      • wjw2 Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 18.10.12, 08:23
        Nie da się zjeść ciastka i mieć ciastko.

        Jeżeli nie chcesz nikogo "dopuścić" do pracy na Twoim stanowisku zwyczajnie nie bierz urlopu, proste.

        Coś mi się wydaje, że to Twoje "doswiadczenie zdobywane latami" dosyć wątłe jest, skoro obawiasz się, że dziewczyna nie mająca pojęcia o branzy i Twojej pracy po 5-ciu dniach zastępstwa może zagrozic Twojej pozycji....
      • gryzelda71 Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 18.10.12, 08:24
        Co to za robota,że aby iść na urlop musisz wyszkolić dziewczę z ulicy która ciebie zastąpi?To twój pierwszy urlop?
        I skoro ty w fartuchy to i ona będzie w nim,boisz sie ze dziury na cycki powycina?
        • gazeta_mi_placi Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 18.10.12, 08:30
          Troll, nie ma historii forumowej!
          • verona9 Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 18.10.12, 10:17
            Zaden troll.Nudzi Ci sie ,to nie odpisuj.Nikt Cie o to nie prosil.
            • wtopek Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 18.10.12, 10:29
              a co to za firma, że jesteś "niezastąpiona" i to przez 5 dni?

              a co będzie ja zechcesz pojechać na urlop wakacyjny na 2-3 tygodnie?
      • soczek_bez_gazu Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 18.10.12, 10:23
        dzizas co cie interesują cycki innych kobiet
        chyba masz obsesje
    • shellerka Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 18.10.12, 13:18
      przesadzasz, albo jesteś totalnie kiepska w tym co robisz i obawiasz się o swoj stołek.
      ja kiedyś wzięłam trzy miesiące bezpłatnego urlopu. warunkiem, który postawił mi wtedy szef, było znalezienie kogoś na moje miejsce.
      znalazłam dziewczynę bezrobotną, zupełnie obcą dla mnie - coś na zasadzie znajoma znajomego znajomej, dla której te trzy miesiące były zbawieniem, bo nigdzie nie mogła podlapać praktyki.
      kiedy urlop mi się skończył, postanowiłam już nie wracać do tamtej pracy, a dziewczyna skakała z radości, do dzisiaj zresztą tam pracuje (prawie 10 lat), ale nie było najmniejszego problemu zebym wróciła.
      5 dni to dla mnie śmiech na sali. wcześniej nie brałaś urlopu???? ile tam pracujesz?
    • sueellen Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 18.10.12, 13:46
      Ależ masz problem. W moim dziale szkolę wszystkich nowoprzybyłych. Każda świeżynka robi pod mojej dyktano. Mam praktycznie cały dział w garści. Starszych ode mnie stażem ze swoimi nawykami jest troje, cała reszta (5 osób + mój własny szef) urobiona przeze mnie, uczona od początku mojego stylu. Jest to niezwykle wygodne kiedy pracuje się w zespole. Wtedy wiem, że sprawy będą rozwiazywane "moim" sposobem i razie czego w każdej chwili może przejąć je ktoś inny bez tracenia czasu na szukanie. Dla mnie to podwójnnie wygodne bo prawie wszyscy pracują moim stylem więc nie muszę się do nikogo dostosowywać.
    • chipsi Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 18.10.12, 13:51
      Trochę dziwna ta Twoja opowieść. Szkoliłaś 3 dni koleżankę, z którą pracujesz żeby wyjechać na 5 dni. A przez te 3 dni kto wykonywał wasze stałe obowiązki? A tę nową to masz ile szkolić skoro jej matkę, obeznaną w branży musiałaś 3 dni?

      Inna sprawa to że szefostwo miewa takie "genialne" pomysły. Np. same musiałyśmy się uczyć obsługi oprogramowania bo szef się nie naumiał na 2-miesięcznym kursie. Polecenia nauczenia kogoś umiejętności, którą nabywałam latami, w 1 dzień też bywały.
    • verona9 Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 19.10.12, 08:31
      Nie dziwna,nie dziwna.Juz Wam tlumacze.Moja firma jest mala-ja i szef.Kolezanka(lat 47)jest na godziny,przychodzi wtedy,kiedy klienta ma.A,ze ona pracuje z nami,widzi mnie i moje obowiazki,jakie wykonuje.To mniej wiecej orientuje sie,co trzeba robic.I ją poprosilam a ona wcisnela swoja corkę!wkurza mnie to,ze mamusia zalatwia coruni prace!Napisalabym jaka to branza i wiecej o tej pracy ale nie mam pewnosci,czy ona tu nie zagladnie.Szef jest wesolym,wyluzowanym czlowiekiem.Mlody,szalony,z nadzieja,ze kazdy sobie w tej branzy poradzi.I zgodzil sie t tak,zeby corka przyszla choc nigdy jej nie widzielismy na oczy.Mamusia ją wcisnęła.Dzisiaj mam ją szkolic....o matko jak o tym pomysle az mi sie nie chce paniusi uczyc.
      • gryzelda71 Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 19.10.12, 08:37
        I jeszcze NIGDY nie miałaś urlopu?
        • verona9 Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 19.10.12, 08:43
          W tej firmie pracuje pol roku.Raz mialam 1 dzien.Za mnie pracowala stazystka ale juz jej nie ma.
          • chipsi Re: Moj urlop a zastepstwo w pracy przez os.bezro 19.10.12, 08:59
            Nie wiem jak to wygląda dokładnie od strony prawnej ale wydaje mi się że to szefa problem kto będzie pracował gdy pracownik idzie na NALEŻNY mu urlop. Przecież (co prawda chyba po roku) powinnaś wziąć 2-tygodniowy urlop wypoczynkowy i co wtedy? Tym bardziej że to urlop planowany. A co jak zachorujesz? Zamknie firmę? Też zostałam sama w biurze i planujemy urlopy z szefem tak by mógł sobie sam poradzić.
            A dziewczyną się nie przejmuj. Raz że przecież szef nie da ci wypowiedzenia bo tamta ma fajne cycki wink , a dwa to co z tego że matka jej pomogła? Wszyscy tak zawsze załatwiali pracę a to przecież tylko zastępstwo więc tym lepiej dla Ciebie że laska nieobeznana więc Ty zostaniesz dla szefa niezastąpiona smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja