Dla uczennicy - komputer czy laptop ?

18.10.12, 12:49
Doradźcie, czy lepiej kupić córce komputer (złożyć na zamówienie) czy laptop ?
Chodzi głównie o gry (Simsy) i jakieś programy edukacyjne ze szkoły. No i surfowanie po Internecie, a w przyszłości pewnie Facebook i gadu-gadu...

Ze względów estetycznych wolałabym laptopa, ale do gier chyba lepszy jest komputer stacjonarny ?
    • wrednadziewucha Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 18.10.12, 12:52
      Za takie same osiągi w laptopie zawsze zapłacisz więcej. Taniej jest kupić to samo w komputerze stacjonarnym, ale wygodniej jest to mieć w laptopie. Sama mam taki laptop na którym mogę grać w "ciężkie" gry, nie zamieniłabym już laptopa na stacjonarny, to niesamowita wygoda.
    • soczek_bez_gazu Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 18.10.12, 12:53
      laptopa, na takim w miarę przyzwoitym simsy spokojnie pójdą.
    • kocianna Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 18.10.12, 13:03
      Zależy do jakich gier. Do Simsów laptop biurowy "standard na dziś" spokojnie wystarczy. Ja nie gram w nic wyczynowo, więc pracę na laptopie uwielbiam (tak, uwielbiam czytać e-matkę w łóżku, oglądać filmy leżąc w wannie, czytać blogi przy śniadaniu, sortować zdjęcia od razu po ich zrobieniu na wakacjach, pracować w samolocie etc. etc.).

      Do zaawansowanych sportów elektronicznych - nie wystarczy. Ale jeśli Twoje dziecko gra w sporty elektroniczne, to samo doskonale wie, czego w komputerze potrzebuje.
      • karolciab125 Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 18.10.12, 13:16
        Na razie córka gra tylko w gierki internetowe więc o wymogach sprzętowych nie ma bladego pojęcia wink
        Jedyny "bajer" to taki, że laptop ma być żółty big_grin

        • chipsi Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 18.10.12, 13:25
          > Jedyny "bajer" to taki, że laptop ma być żółty big_grin

          Na laptopy można przyklejać specjalne naklejki. Bywają naprawdę boskie. Sama bym sobie nakleiła ale dla dorosłej baby to chyba trochę niepoważne wink
          • pitahaya1 Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 18.10.12, 23:14
            Taa, jasne. Sama mam naklejkęsmile
    • deszcz.ryb Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 18.10.12, 13:03
      Do gier jest lepszy komputer stacjonarny [można go też łatwo ulepszać i rozbudowywać] - ja bym ci radziła kupić stacjonarny, który będzie służył córce przez cały okres nauki szkolnej [albo chociaż przez parę lat, jeżeli córka jest teraz mała wink ]. Kiedy dziecko pójdzie na studia [i wyprowadzi się z domu], wtedy kup laptopa [wtedy znaczenia nabiera waga i mobilność laptopa], a komputer stacjonarny zostanie jako "domowy".

      Przy czym na lepszych laptopach oczywiście można świetnie grać nawet w wymagające gry, za to po paru latach laptop stanie się "trupem", z którym niewiele będzie można zrobić [bo nie można go ulepszać].
      • ceide.fields Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 18.10.12, 13:05
        Kiedy dziecko pójdzie na studia, komputer stacjonarny raczej nie będzie się nadawał do niczego big_grin
        • majenkir Re: 18.10.12, 14:03
          ceide.fields napisała:
          > Kiedy dziecko pójdzie na studia, komputer stacjonarny raczej nie będzie się nad
          > awał do niczego big_grin



          Zanim dziecko pojdzie na studia, to jeszcze ze trzy razy wymieni ten komputer wink.
      • pitahaya1 Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 18.10.12, 23:16
        Jeden komp przez tyle lat??? Optymistka. Wymiana co trzy lata jak nic. Chyba, że tylko do przeglądania stronsmile
    • mw144 Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 18.10.12, 13:21
      U mnie do grania dzieciaki mają stacjonarne. laptop jest, ale służy raczej jako sprzęt rezerwowy (na wakacje, jak się któryś komp zepsuje, do oglądania filmów itp.)
    • yenna_m Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 18.10.12, 13:25
      laptopy starczają mi przeciętnie na jakies 2 lata, potem się psują

      kompa stacjonarnego możesz rozbudować, jest, wydaje mi się, znacznie mniej delikatny i dłużej pociągnie
    • imasumak Laptop to też komputer ;). A myślałaś o 18.10.12, 13:42
      rozwiązaniu pośrednim, czyli komputerze all in one? Wygląda to mniej więcej tak:
      https://image.ceneo.pl/data/products/15701102/f-lenovo-aio-c320-2-57-303175.jpg
      A jeżeli ma być typowo stacjonarny, to radziłabym kupić jakiś certyfikowany zestaw, np ADAX lub Trilline. Oba mają gwarancje na 3 lata typu door to door, no i teoretycznie 2 lata rękojmi u sprzedawcy. Piszę teoretycznie, bo w praktyce jest to 3 lata, gdyż każdy autoryzowany partner tych marek, ma możliwość darmowej naprawy zestawów właśnie przez 3 lata.
      • mk271 Re: Laptop to też komputer ;). A myślałaś o 18.10.12, 13:45
        jako administrator i żona informatyka nie polecamy tego rozwiązania to juz lepiej laptop.
        • imasumak Re: Laptop to też komputer ;). A myślałaś o 18.10.12, 13:59
          Jako wieloletnia właścicielka sklepu komputerowego i żona informatyka polecam to rozwiązanie wink
        • majenkir Re: Laptop to też komputer ;). A myślałaś o 18.10.12, 14:02
          Dlaczego? Ja taki mam i jestem bardzo zadowolona.
          • imasumak Re: Laptop to też komputer ;). A myślałaś o 18.10.12, 14:21
            Nie mówiąc o tym, że Apple ma to rozwiązanie sprawdzone od wielu lat w komputerach typu Mac.
            Dell, Samsung, Lenovo z powodzeniem sprzedaje je od kilku lat. Tylko odpowiednio trzeba dobrać parametry (można też zamówić z konfiguratora) i cieszyć się użytkowaniem.
        • jamesonwhiskey Re: Laptop to też komputer ;). A myślałaś o 18.10.12, 15:10

          > jako administrator i żona informatyka nie polecamy tego rozwiązania to juz lepi

          glupszej argumentacji to dawno tu nie widzialem

          taki zupelnie pytanie na marginesie, co to ten informatyk
          jakis informator ?
      • czarnaalineczka Re: Laptop to też komputer ;). A myślałaś o 20.10.12, 13:44
        ale cudak fajny big_grin
        ile taki kosztuje?
        da sie go skladac?
    • mk271 Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 18.10.12, 13:44
      zdecydowanie stacjonarny - po pierwsze łatwo rozbudować na przyszłość, po drugie przy laptopie łatwiej o wady postawy - zwróć uwagę że głowa jest skierowana w dół na matrycę laptopa, podczas gdy monitor jest ustawiony wyżej ( polecam monitor z pivotem do regulacji wysokości), przy stacjonarnym zazwyczaj monitor to 22 cale i jest lepiej dla oczu niż przy laptopie - gdzie najprawdopodobniej kupisz 15 cali lub max 17 cali ( a te są już duże i ciężkie - sama na takim pracuję służbowo i gdyby nie to ze jestem administratorem sieci to wymieniłabym go na stacjonarny). Jeżeli zdecydujesz się na stacjonarny to poproś o kartę wfi gdyz nie mają tego w standardzie - ale bardzo się przydaje do bezprzewodowego internetu. poza tym odpowiedni monitor moze pełnić funkcję telewizora gdy do komputera dodasz kartę telewizyjną.
    • lauren6 Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 18.10.12, 14:20
      Stacjonarny ma wiele zalet: jest tańszy, będzie miał lepsze osiągi niż laptop, łatwiej w nim wymieniać podzespoły, co jest szczególnie przydatne jeśli coś się zepsuje i trzeba wymienić. To prawda, że laptopy są bardziej awaryjne, a niektóre części zamienne są bardzo drogie. Np. w starym laptopie dziecko zniszczyło mi obudowę. Nowa kosztowała więcej niż sam laptop był wart. Gdyby chodziło o komputer stacjonarny nowa obudowa to 100 zł.
      Jak kupisz do stacjonarnego duży monitor (20 cali i więcej) to zupełnie inna przyjemność z grania w gry, oglądania filmów itd.
      Laptop się przydaje bardziej studentom: jak trzeba pójść na uczelnię z prezentacją, coś komuś pokazać itd. Córka potrzebuje przenośnego komputera, czy wręcz lepiej by było, żeby stał w domu na miejscu?
      Owszem miejsca więcej zajmuje, ale jak nie mieszkacie w totalnej ciasnocie to bym się nie zastanawiała tylko brała stacjonarny.
    • krejzimama Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 18.10.12, 15:01
      Laptop, notebook, ultrabook byleby był przenośny.
      Mobilność przebija wszystkie zalety desktopa. Poza tym do laptopa nie potrzebujesz dodatkowego miejsca na biurko, krzesło.
      Nie daj sobie wcisnąć kitu o łatwości rozbudowy. Producenci dbają o swoje portfele. Co jakiś czas zmienia standard tylko po to by kupić nowe.
      Chcesz wymienić RAM na większy a tu kicha bo zmienił się standard. Chcesz wymienic kartę graficzną czy dzwiekowa a tu kicha bo zmienił sie standard złacza( slynne przejście z AGP na PCI). Chcesz wymienić procesor, ale te nowe do starej płyty nie pasują.Tak naprawde zawsze trzeba kupowac nowego kompa.
      • mruwa9 Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 18.10.12, 18:36
        no wlasnie ta przenosnosc w przypadku dziecka to bardziej wada, niz zaleta. Polozy laptop na lozku, tylko raz szarpne koldra i laptop frunie na podloge. Skoczy z impetem na lozko z otwartym laptopem i posprzatane. Postawi kubek z piciem obok klawiatury i przewroci tylko raz, zalewajac sprzet.
        Pod tym wzgledem stacjonarny jest bezpieczniejszy. Mozliwoscia rozbudowy bym sie nie przejmowala, w praktyce nikt tego chyba nie robi, bo sprzet starzeje sie w takim tempie, ze wszelkie inwestycje w stary komputer to jak wskrzeszanie trupa. Aczk.olwiek wymienic jakis uszkodzony element znacznie latwiej , niz w przypadku laptopa
      • ste3fa Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 18.10.12, 18:52
        przenośność w przypadku kompa do gier i internetu wcale nie jest aż tak istotna.
        Zaletą jest niewątpliwie brak konieczności przygotowywania stanowiska, jednak do grania i tak musi gdzieś położyć stabilnie, szczególnie, że mysz bywa przydatna.
        Łatwość rozbudowy w przypadku komputera stacjonarnego to wcale nie jest kit. Jest to o wiele prostsze niż w przypadku komputerów mobilnych. wystarczy mieć jako takie pojęcie (albo kogoś z pojęciem w pobliżu) żeby sprzęt modernizować stopniowo. wymiana podzespołów w obudowie jest prosta. Z laptopem tak się nie da - z prostego powodu: trudno dostępne części, do tego stosunkowo drogie i sam montaż też nie jest taki prosty. Nie wiem czy można kupić części w sklepach komputerowych ot tak bez specjalnego zamawiania. Do stacjonarnego kupisz z marszu, jak nie mają w jednym to mają w kolejnym. Masz wybór ceny i miejsca. Dlatego ktoś z pojęciem złoży fajny stacjonarny za relatywnie niską cenę. Laptopa sobie sama nie poskładasz a twoje szczególne wymagania odbiją się w cenie.
        zmiany standardów też nie następują aż tak szybko, jak to wynika z twojego postu. Zawsze jest czas na wymianę, w którym równie powszechne są stare i nowe systemy, nowe wchodzą stopniowo, jako nowinka są zwykle bardzo drogie, by po upowszechnieniu sie kosztować mniej więcej tyle co stare. Zawsze można kupić jakieś złączki , przejściówki itp.
        Dla mnie zaletą stacjonarnych komputerów jest możliwość podlączenia monitora dowolnych rozmiarów, w przypadku gier to istotne, Istnieją również specjalne klawiatury dla graczy z wzmocnionymi tymi klawiszami, które są najczęściej używane.
        • imasumak Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 19.10.12, 01:20
          ste3fa napisała:

          Łatwość rozbudowy w przypadku komputera stacjonarnego to wcale nie jest kit.


          Do czasu owszem. Dwa, maksymalnie trzy lata.

          Jest to o wiele prostsze niż w przypadku komputerów mobilnych. wystarczy mieć jak o takie pojęcie (albo kogoś z pojęciem w pobliżu) żeby sprzęt modernizować stopniowo.


          Tak, tylko że mało kto tak robi. Owszem poznałam wśród swoich klientów paru pasjonatów, którzy po pół roku od zakupu zestawu zmieniali procesor, potem płytę główną na kompatybilną do nowszych ramów, potem ramy, dysk i za rok a piać od nowa. Tylko że to jest kosztowna zabawa, a większość ludzi jednak traktuje zupełnie inaczej sprzęt - czyli wymieniają podzespół dopiero gdy nawali, a uwierz, do kupienie nowej płyty głównej do procesora, który był standardem dwa albo trzy lata wstecz, graniczy z cudem. Jeżeli nawet znajdzie się płyta to starego procesora, to są to bardzo słabe modele. Więc najczęściej wygląda to tak - płyta główna się spali, to trzeba kupić do niej procesor. Zazwyczaj wymiana płyty głównej po kilku latach łączy się z wymianą ramów, no chyba że to przejściówka, ale takie rozwiązania zawsze odradzam, bo w większości przypadków przejściówki nie dają rady żeby obsłużyć porządną grafikę i procesor. Często okazuje się, że obudowa i zasilacz są za słabe do nowych podzespołów, więc trzeba kupić nowe. Następnie w wielu przypadkach do wymiany idzie też grafika, no i mamy prawie cały komputer.
          Nie odradzam komputerów stacjonarnych, ale o ile ktoś nie jest nawiedzonym hobbystom komputerowym, to niech kupuje certyfikowane zestawy, które przynajmniej pochodzą te 3 lata, a jak coś padnie, to producent w tym okresie jest zobowiązany wymienić podzespół na nie gorszy od tego, który był w zestawie do czasu awarii.


          wymiana podzespołów w obudowie jest prosta. Z laptopem tak się nie da - z prostego powodu: trudno dostępne części, do tego stosunkowo drogie i sam mont aż też nie jest taki prosty.

          Prawdą jest tylko, że nie jest prosty montaż. Natomiast podzespoły do laptopów są niemal równie dostępne jak do stacjonarnych.

          Nie wiem czy można kupić części w sklepach komputerowych ot tak bez specjalnego zamawiania.

          Każdy szanujący się sklep będzie miał na stanie pamięci so-dimm o różnych częstotliwościach i pojemnościach, dyski 2,5", napędy optyczne i ładowarki. Natomiast co do reszty podzespołów do laptopa, zazwyczaj nie opłaca się ich trzymać w sklepie, bo po prosu za rzadko się psują, a jeszcze nie spotkałam się z klientem, który by chciał zmieniać w laptopie sprawną płytę główną i procesor na nowsze. W razie konieczności wymiany któregoś z tych podzespołów, sprowadza się je w ciągu paru godzin albo jednego dnia.

          Laptopa sobie sama nie poskładasz a twoje szczególne wymagania odbiją się w cenie.

          Owszem, jest możliwość złożenia za pomocą konfiguratora i nie odbija się to na cenie.


          zmiany standardów też nie następują aż tak szybko, jak to wynika z twojego postu.


          Oj zdziwiłabyś się smile. Czasem bywają zamiany niemal w ciągu tygodni, zwłaszcza gdy Intel i AMD się zaczynają ścigać wink

          Zawsze jest czas na wymianę, w którym równie powszechne są stare i nowe systemy, nowe wchodzą stopniowo, jako nowinka są zwykle bardzo drogie, by po upowszechnieniu sie kosztować mniej więcej tyle co stare.

          Stare są zazwyczaj tak samo drogie jak tej samej klasy nowe. W miarę tanie jest tylko to, co jest obecnie standardem, a standardem jest krótko wink.
          • ste3fa Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 19.10.12, 10:32
            Może to co napisałam rzeczywiście wynika z mojego sentymentu do stacjonarnych komuterówsmile
            Jednak właśnie w ten sposób bawię się od kiedy mam własny komputer czyli już ładnych parę lat. I metoda zawsze była skuteczna, mimo szybkiego postępu technologicznego. Szukając samodzielnie częsci można całkiem tanio złożyć niezły komputer - w tej chwili pracuję na sprzęcie modernizowanym ze trzy lata temu, w międzyczasie dołozyłam tylko dyski twarde o większej pojemności (pomysleć, że kiedyś wystarczało mi 40GBsmile). Wszystko co chcę chodzi jak należy, nawet wymagające gry.
            Na wcześniejszych etapach wymieniałam te elementy, które były niewystarczające (awarii szczęśliwie zaliczyłam tylko dwie), pojedyńczo, stopniowo - w efekcie po np roku był zasadniczo nowy komputer. Ale to jest zabawa dla kogoś, kto ma orientację w temacie - laikom komputerowym nie polecam.
            Co do zestawów ... Mam mieszane uczucia. Niestety niechlubną praktyką sklepów komputerowych jest upychanie w nich elementów, których nalezy szybko się pozbyć z magazynu. Mój brat zajmuje się serwisowaniem komputerów i niejedne "kwiatki" już widziałam, dlatego każdemu, kto chce kupić gotowy zestaw polecam konsultację z kimś kto ma pojęcie o temacie. Tak jak przy zakupie samochodu. Co z tego, że jest serwis gwarancyjny, jeśli sprzęt co chwila musi być naprawiany.
            O dostępności części do laptopów mam małe pojęcie rzeczywiście, bo nigdy mnie to nie interesowało. Jednak przyznasz, że wymiana dysku twardego na pojemniejszy jest o niebo łatwiejsza w komputerze stacjonarnym?
            • jamesonwhiskey Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 19.10.12, 12:57
              Jednak przyznasz, że wymiana dysku twardego na pojemniejszy jest o niebo łatwiejsza w komputerze stacjonarnym?

              tyle ze teraz sa dyski sieciowe
              nic sie nie wymienia
              • ste3fa Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 19.10.12, 13:21
                to był tylko przykładsmile
                zamiast "dysk twardy" wstaw np "karta graficzna"
              • imasumak Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 19.10.12, 13:28
                Nie tylko sieciowe. W Polsce, w domowych komputerach dominują jeszcze zwykłe dyski.
            • imasumak Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 19.10.12, 13:32
              ste3fa napisała:

              Jednak przyznasz, że wymiana dysku twardego na pojemniejszy jest o niebo łatwiejsza w komputerze stacjonarnym?


              Szczerze? Dla laika jest tak samo trudna w laptopie jak i pececie smile.
              Laik przychodzi do sklepu, zamawia część i prosi o wymianę, niezależnie od rodzaju komputera smile.
              Natomiast dla fachowców właściwie różnicy nie ma.
      • pitahaya1 Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 18.10.12, 23:22
        Tak prawdę powiedziawszy to ta niby rozbudowa to wymiana niemal wszystkich bebechów i tyle. Co Ci zostaje? Napęd i obudowa? Reszta do wymiany. A czasem nawet pudło nie pasuje, bo tu się nie mieści, tam nie wchodzi...Przy ostatniej wymianie synowi została obudowa, jeden z dysków i napęd właśnie.
        A i tak teraz laptopa kupuje. Ale on student.
      • imasumak Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 19.10.12, 00:26
        krejzimama napisał:

        Chcesz wymienić RAM na większy a tu kicha bo zmienił się standard. Chcesz wyminic kartę graficzną czy dzwiekowa a tu kicha bo zmienił sie standard złacza( slynne przejście z AGP na PCI). Chcesz wymienić procesor, ale te nowe do starej
        płyty nie pasują.Tak naprawde zawsze trzeba kupowac nowego kompa.


        Mało tego, nawet jeśli uda się znaleźć te stare podzespoły, są one sporo droższe od tych, które są w danym czasie standardem.
        • izak31 Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 19.10.12, 11:15
          A ile lat ma córka?
          Tak szczerze ja zupełnie nie rozumiem kupowania komputera kilkuletniemu dziecku. Zeby grało w simsy? Po co uzalezniac dziecko od gier komputerowych? Pierwszego papierosa, działkę też sama podasz? Jesli potrzebuje komputera to spraw związanych ze szkołą to moze skorzystać z komputera rodziców. Oj, bo bedzie wytykane placami przez rówieśników? to przecież okazja dla rodziców do pokazania,że materializm i ocenianie człowieka przez pryzmat posiadanych gadzetów jest złe. Nie kumam tego, że 10 letnie dzieci mają profile na nk czy facebooku. Nie każdy jest urodzonym programistą i będzie od małego kodował. Jak juz dziecko musi to czemu nie pokazać jak się robi proste strony a nie simsy czy wow-a?
          • karolciab125 Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 19.10.12, 12:16
            Córka ma 7 lat i na razie nie przejawia uzależnienia od komputera. Nie zamierzam jej kupować wszystkich gier jak leci, ale jest kilka interesujących propozycji edukacyjnych...
            Uważam, że jeden laptop w domu na 4 osoby, to trochę za mało, bo czasmi chcą skorzystać wszyscy na raz...
            Postępu technologicznego nie zatrzymamy, więc wszelkie dyskusje typu: po co dziecku komputer, komórka, MP4 itp. mijają się z celem, moim zdaniem tongue_out

            Poza tym na stronie szkoły jęz. angielskiego, do której uczęszcza ma być w najbliższym czasie uruchomiona platforma e-learningowa, więc uważam, że komputer jej się przyda.

            Tylko w dalszym ciągu nie wiem jaki, bo nic mi w głowie nie rozjaśniłyście sad
            • izak31 Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 19.10.12, 12:48
              7 lat???? Ja rozumiem,ze postepu się nie zatrzyma ale chyba lepiej go opóźnić.....
              Była tutaj dyskusja jaki tablet dla 8-letniego dziecka....no ludzie....
              Ja nawet nie mam po co kupowac tabletu, po prostu nie wiem do czego bym go uzywała....
              ale fakt faktem ja nigdy nie przejawiałam zainteresowania grami. Jednak swojego dizecka tak wczesnie bym do kompa nie dopusciła. zresztą u mnie mogłoby się nie dopchac....Nie jestem technicznie opóźniona...mam 34 lata, jestem informatykiem, pierwszy komputer miałam 21 lat temu...W domu stacjonarny i 3 laptopy bo tego wymagają moje zainteresowania i praca.
              jesli tylko do szkoły językowej to do tego wystarczy komputer rodziców ale ja nawet nie jestem zwolenniczką TV w pokoju dzieciecym. (oj chyba będę surową matką)
              • imasumak Izak, ale co Cie tak dziwi? 19.10.12, 13:37
                Siedmiolatek to dziecko szkolne. Dzieci w szkole mają zajęcia informatyczne od pierwszej klasy. Te co nie mają na co dzień kontaktu z komputerem po prostu odstają od reszty, bo większość dzieci ten kontakt ma.
            • ona_ona_30 Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 20.10.12, 16:28
              karolciab125 napisała:

              > Tylko w dalszym ciągu nie wiem jaki, bo nic mi w głowie nie rozjaśniłyście sad

              Karolcia, nie dziwię się - dyskusja jak zwykle żarliwa i bezowocna.
              Poczytaj moje posty - tez mam ucznia w domu, 8-letniego - i do jego dyspozycji jest komputer stacjonarny, dla nas - laptop.

              Argumentacja w którejś z moich wypowiedzi - może Ci w czymś pomoże.

              Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrego wyboru smile
      • lauren6 Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 20.10.12, 12:57
        > Nie daj sobie wcisnąć kitu o łatwości rozbudowy. Producenci dbają o swoje portf
        > ele. Co jakiś czas zmienia standard tylko po to by kupić nowe.

        Bzdura. Wyżej podałam przykład jaka jest różnica w cenie wymiany obudowy w stacjonarnym, a obudowy w laptopie. A zepsuć w lapie może się wszystko: matryca, głośniki, nie tylko grafika czy karta dźwiękowa. I tu zaczyna być widać różnice w cenie wymiany takich podzespołów. Owszem, do 5 letniego kompa stacjonarnego nie wsadzić najnowszej karty graficznej, ale możesz dać trochę gorszą kartę sprzed 2 lat, która będzie kosztowała grosze. W przypadku laptopa takie zamiany są a) droższe b) nieopłacalne, bo laptopy z definicji mają dużo gorsze podzespoły niż komputery stacjonarne.
        Wejdź sobie na dowolne forum tematyczne typu PCLab. Każdy ci tam napisze, że do grania nie kupuje się lapa!
        • imasumak Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 20.10.12, 13:17
          Są znakomite laptopy do gier, specjalnie do nich dedykowane. Ale nawet słabsze sprostają grom typu simsy. Nie cudujmy.
        • imasumak Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 20.10.12, 13:37
          lauren6 napisała:

          A zepsuć w lapie może się wszystko: matryca, głośniki, nie tylko grafika czy karta dźwiękowa.

          Ale zdajesz sobie sprawę, że jednostka peceta nie jest samowystarczalna? Że potrzebuje monitora, głośników, itp, które również mogą się zepsuć?

          Owszem, do 5 letniego kompa stacjonarnego nie wsadzić najnowszej karty graficznej, ale możesz dać trochę gorszą kartę sprzed 2 lat, która będzie kosztowała grosze.

          Używana, bez gwarancji będzie kosztowała grosze. Nowa, kupiona w sklepie która była standardem dla gracza 2-3 lata temu będzie droga, czasem nawet droższa od nowości. O ile będzie w ogóle dostępna.


          bo laptopy z definicji mają dużo gorsze podzespoły niż komputery stacjonarne.


          Gorsze w jakim sensie? I czy każdy laptop ma gorsze podzespoły od każdego stacjonarnego? Wytłumacz mi to proszę, ponieważ jak pracuję w branży 7 lat, tak po raz pierwszy słyszę, żeby laptop był produktem drugiej kategorii wink
          • imasumak I to jeszcze z definicji :D 20.10.12, 13:37
            imasumak napisała:

            Gorsze w jakim sensie? I czy każdy laptop ma gorsze podzespoły od każdego stacj
            > onarnego? Wytłumacz mi to proszę, ponieważ jak pracuję w branży 7 lat, tak po r
            > az pierwszy słyszę, żeby laptop był produktem drugiej kategorii wink
            >
            >
        • krejzimama Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 20.10.12, 15:46
          Modernizacja komputera ma polegąć na wsadzeniu 2 letniej karty graficznej do 5 letniej płyty głownej z procesorem sprzed 3 lat?
          Zaiste niesamowita modernizacja?
    • kobieta_z_polnocy Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 19.10.12, 11:19
      Na razie z tego co piszesz o komputerowej aktywności córki wynika, że poza Simsami korzysta głównie z internetu. W takim razie nie widzę potrzeby kupowania komputera stacjonarnego tylko po to, by móc na nich grać w jakieś ciężkie gry, skoro nawet nie wiadomo, czy będzie nimi zainteresowana. Zresztą kupowanie stacjonarnego z myślą o tym, w jakie gry zachce jej się grać za trzy lata jest całkowicie bezsensowne, bo wymagania sprzętowe zmieniają się z prędkością światła.
      Moja rada to laptop. Bardzo praktyczny sprzęt, który zabrać można dosłownie wszędzie (powiedz jej tylko, by dbała o baterię) i który nie zagraca pokoju.
      • ada16 Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 19.10.12, 11:34
        Laptop.
        Stacjonarny potrzebuje miejsca plus miejsce na monitor i przede wszsytkim jest uwiązany do miejsca.
        . Laptop łatwo przenieśc w inne miejsce, nie zajmuje poweirzchni biurka.
        Stacjonarny - tylko w przypadku bardzo duzych wymagań użytkownika.
      • ona_ona_30 Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 20.10.12, 16:08
        kobieta_z_polnocy napisała:

        > Na razie z tego co piszesz o komputerowej aktywności córki wynika, że poza Sim
        > sami korzysta głównie z internetu. W takim razie nie widzę potrzeby kupowania k
        > omputera stacjonarnego tylko po to, by móc na nich grać w jakieś ciężkie gry, s
        > koro nawet nie wiadomo, czy będzie nimi zainteresowana. Zresztą kupowanie stacj
        > onarnego z myślą o tym, w jakie gry zachce jej się grać za trzy lata jest całko
        > wicie bezsensowne, bo wymagania sprzętowe zmieniają się z prędkością światła.

        No właśnie! Dlatego bardzo dobrze lauren6 napisała, żeby zaopatrzyć się w komputer stacjonarny - gdy za 3 lata dziecko zachce jednak zagrać w grę, która wymagania sprzętowe ma z kosmosu (co jest bardzo prawdopodobne) - wystarczy wymienić podzespoły w stacjonarnym i będzie to możliwe oraz o wiele tańsze niż kupowanie nowego komputera.

        Ktoś tu napisał, że są dobre laptopy do grania w gry - taaaaaaaaak, tylko nie napisał, ile taki laptop kosztuje?? Ludzie, zrozumcie - DOBRE laptopy do gier kosztują majątek (w porównaniu z kompem stacjonarnym) a i tak za jakiś czas nie będzie wystarczający do gier oraz - nie jest możliwe jego rozbudowanie/wymiana podzespołów, poza tym szybciej się psują, itd. itp.

        > Moja rada to laptop. Bardzo praktyczny sprzęt, który zabrać można dosłownie wsz
        > ędzie (powiedz jej tylko, by dbała o baterię) i który nie zagraca pokoju.

        Tak, praktyczny. Ale jak dziecko będzie chciało go wykorzystywać do grania to nie na długo wystarczy, bo niebawem okaże się, że najnowsze gry na nim nie pójdą.

        I tak, odpowiadając na argumentację innej e-mamy - stacjonarny potrzebuje monitora i dodatkowych głośników, które też się psują. Tylko, że jak zepsuje Ci się monitor to możesz go naprawić za w miarę rozsądne pieniądze lub kupić nowy/używany. Jak Ci się w laptopie zepsuje matryca, to nie życzę tego - u mnie padła i okazało się, że naprawa będzie droższa niż warty jest cały laptop.

        Zrozumcie, że komputer stacjonarny jest lepszym i rozsądniejszym rozwiązaniem dla dziecka (które - dam sobie rękę uciąć za jakiś czas będzie chciało grać w gry - te czy inne). Na razie czepiacie się tych Simsów - OK, TERAZ dziewczynka chce grać w Simsy a za rok będzie chciała grać w coś innego, co wymaga o wiele lepszego sprzętu - i co? Wtedy pozostanie wymiana laptopa na lepszy??

        Posiadam zarówno laptop jak i komputer stacjonarny. I tak ja z mężem korzystam wyłącznie z laptopa, natomiast mój ośmioletni synek wyłącznie ze stacjonarnego. Niebawem trzeba będzie go rozbudować, bo już widzę, że interesuje się grami, dla których ten obecny jest za słaby. W stacjonarnym jest to możliwe w laptopie nie byłoby.

        Do autorki wątku - ja na Twoim miejscu nie wahałabym się ani chwili. Jeśli ma to być komputer dla dziecka - to tylko stacjonarny. Gdybyś pytała o komp dla siebie, to już zupełnie inna sprawa - ja osobiście jestem zakochana w laptopach, ale pod warunkiem, że to ja go używam, nie moje dzieckosmile
        • imasumak Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 20.10.12, 16:34
          ona_ona_30 napisała:

          - gdy za 3 lata dziecko zachce jednak zagrać w grę, która wymag
          ania sprzętowe ma z kosmosu (co jest bardzo prawdopodobne) - wystarczy wymienić
          podzespoły w stacjonarnym i będzie to możliwe oraz o wiele tańsze niż kupowanie nowego komputera.


          Pobożne życzenia. Modernizacja komputera po 3 latach tak, aby spełnił oczekiwania wymagającego gracza jest kompletnie nieopłacalne, a czasem wręcz niemożliwe.


          Ktoś tu napisał, że są dobre laptopy do grania w gry - taaaaaaaaak, tylko nie napisał, ile taki laptop kosztuje?? Ludzie, zrozumcie - DOBRE laptopy do gier kosztują majątek (w porównaniu z kompem stacjonarnym)


          Jeszcze raz powtarzam, autorka nic nie pisała o finansach. Poza tym wyraźnie zaznaczyła, że córce nie jest potrzebny zaawansowany sprzęt dla gracza, więc nie sądzę, żeby się przymierzała do zakupu komputera, który miałby bez problemu obsłużyć najnowsze wersje need for speed czy innych wymagających gier, teraz czy w przyszłości. Jeszcze nie spotkałam się u żadnego klienta z takim podejściem, żeby ktoś kupował sprzęt na wyrost, zawsze jest dopierany do osobistych preferencji potencjalnego użytkownika.

          a i tak za jakiś czas nie będzie wystarczający do gier oraz - nie jest możliwe jego rozbudowanie/wymiana podzespołów, poza tym szybciej się psują, itd. itp.

          A to jest nie prawda. Nie ma wcale takiej tendencji, żeby więcej laptopów się psuło od stacjonarnych. Skąd wy macie w ogóle takie dane?
          Poza tym wymiana podzespołów w laptopie jest też możliwa, co więcej stosowana.


          Tylko, że jak zepsuje Ci się monitor to możesz go naprawić za w miarę rozsądne pieniądze lub kupić nowy/używany.

          Monitora po okresie gwarancji nie opłaca się naprawiać, bo nowy kosztuje już od 400 zł

          Jak Ci się w laptopie zepsuje matryca, to nie życzę tego - u mnie padła i okazało się, że naprawa będzie droższa niż warty jest cały laptop.

          To trafiłaś na jakichś oszustów, no chyba że liczyłaś na to, że kupisz całego laptopa za 600 zł. Wymiana matrycy kosztuje w zależności od modelu od około 500 zł.


          Posiadam zarówno laptop jak i komputer stacjonarny. I tak ja z mężem korzystam wyłącznie z laptopa, natomiast mój ośmioletni synek wyłącznie ze stacjonarnego.


          A ja mam i stacjonarny, i 3 laptopy, i all-on- one. I wyobraź sobie, że ze stacjonarnego korzystam tylko ja. Natomiast córki wyłącznie z laptopów. I co z tego wynika? Ludzie są różni, a komputer dostosowuje się do ich preferencji.

          Niebawem trzeba będzie go rozbudować, bo już widzę, że interesuje się grami, dla których ten obecny jest za słaby. W stacjonarnym jest to możliwe w laptopie nie byłoby.


          Radzę Ci kupić konsole, zamiast rozbudowywać stary komputer do gier. Taniej i praktyczniej, a komputer dalej sobie będzie służył do internetu filmów itp.
          • krejzimama Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 20.10.12, 16:38
            Jedyny laptop jaki sie zepsuł to ten którym rzuciłam o podłogę. Lenovo nie przewidziało systemu "anty angry user".
          • ona_ona_30 Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 20.10.12, 16:43
            imasumak napisała:

            > Poza tym wymiana podzespołów w laptopie jest też możliwa, co więcej stosowana.

            Tak - a może podasz koszty??
            >

            >
            > Monitora po okresie gwarancji nie opłaca się naprawiać, bo nowy kosztuje już od
            > 400 zł

            No właśnie! smile

            > Jak Ci się w laptopie zepsuje matryca, to nie życzę tego - u mnie padła i o
            > kazało się, że naprawa będzie droższa niż warty jest cały laptop.

            >
            > To trafiłaś na jakichś oszustów, no chyba że liczyłaś na to, że kupisz całego l
            > aptopa za 600 zł. Wymiana matrycy kosztuje w zależności od modelu od około 500
            > zł.

            Byc może, tego już nie sprawdzę. Mówię, jak było w moim przypadku.
            • imasumak Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 20.10.12, 17:00
              ona_ona_30 napisała:

              Tak - a może podasz koszty??

              Proszę bardzo - płyta główna + procesor już od 550 zł w zależności od modelu, grafika wraz z montażem od 300 zł, dysk twardy w zależności od rodzaju i pojemności od 160 zł, matryca, tak jak pisałam od 500 zł.

              No właśnie! smile

              Bo tak, ale weź pod uwagę, że skoro monitor ma przetwarzać obraz zaawansowanych gier, musi mieć złącze DVI i jeszcze parę innych funkcji, inaczej po prostu nie będzie sensu inwestować w dobrą grafikę. Taki monitor, będzie zdecydowanie droższy.
              • imasumak No tak miało być ;) 20.10.12, 17:01
                imasumak napisała:


                Bo tak, ale weź pod uwagę, że skoro monitor ma przetwarzać obraz zaawansowanych
                > gier, musi mieć złącze DVI i jeszcze parę innych funkcji, inaczej po prostu ni
                > e będzie sensu inwestować w dobrą grafikę. Taki monitor, będzie zdecydowanie dr
                > oższy.
                >
                >
    • marianna1970 Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 19.10.12, 18:53
      Zdecydowanie stacjonarny lepszy wiekszy monitor lepsze parametry, laptop to taka namiastka komputera
      • imasumak Tak, namiastka komputera, zwłaszcza taki np 20.10.12, 00:31
        MSI GT70 0ND-410XPL big_grin
        Warto mieć pojęcie o czym się mówi - obecnie jest mnóstwo laptopów, które z powodzeniem sprostają oczekiwaniom najbardziej wymagającego gracza.

        marianna1970 napisała:

        > Zdecydowanie stacjonarny lepszy wiekszy monitor lepsze parametry, laptop to tak
        > a namiastka komputera
        • marianna1970 Re: Tak, namiastka komputera, zwłaszcza taki np 20.10.12, 01:29
          Tylko ten MSI GT70 0ND-410XPL kosztuje 6000zł do tego ma mały ekran (dla laptopa może duży) za stacjonarny o lepszych parametrach razem z monitorem 24 cali dam 3000zł
          • imasumak Re: Tak, namiastka komputera, zwłaszcza taki np 20.10.12, 12:13
            No ale tu o pieniądzach nikt nie mówi przecież? Autorka coś wspominała, bo nie zauważyłam. Zresztą i za 3 tysiące można kupić laptopa, który namiastką komputera nie będzie a da radę grom typu sims.
            • heca7 Re: Tak, namiastka komputera, zwłaszcza taki np 20.10.12, 12:45
              Moja(10,5r) ma laptopa i my każde swojego wink Córka gra na nim w Simsy. Ponieważ nie jesteśmy entuzjastami gier komputerowych nie potrzebujemy rozbudowanych możliwości. Mąż ma laptopa lekkiego i niedużego bo codziennie się z nim wozi do pracy. Mój jest większy i mniej poręczny a córki największy, z dużym ekranem ale on nigdy poza dom nie wychodzi.
              • paliwodaj Re: Tak, namiastka komputera, zwłaszcza taki np 20.10.12, 15:16
                ja bym wziela jeszcze pod uwage fakt , ze jak 7 latka usiadzie do laptopa z piciem i to picie wyleje na laptopa, to bedzie amen, albo kosztowna naprawa. Inna sprawa, mowisz ze narazie nie wykazuje objawow uzalenienia, ale tak naprawde w wielu przypadkach to kwestia czasu, krotkiego czasu, wieksza kontrole zyskasz gdy kupisz komputer stacjonarny.
                Minus- krotka zywotnosc laptopow, oj krotka, wlasnie jeden mi sie zepsul.
                My dlugo mielismy 2 laptopy w domu, 7 latek uzywal glownie do obslugi stron edukacyjnych, sporadycznie gral w cos pod nasza scisla kontrola .
                Teraz kupilismy jeden stacjonarny, z dosc duzym ekranem, i zostal jeden laptop.
                Tak naprawde plusem jest tez to ze stacjonarny stoi sobie w domowym biurze, latpop zwykle lezal tam gdzie sie go porzucilo, plus sterta papierow obok , wiec tworzyl sie balagan, teraz wiekszosc balaganu komputerowego jest zamknieta za drzwiami biura.
                Koszt , pewnie ten sam.

            • ona_ona_30 Re: Tak, namiastka komputera, zwłaszcza taki np 20.10.12, 16:22
              imasumak napisała:

              > No ale tu o pieniądzach nikt nie mówi przecież? Autorka coś wspominała, bo nie
              > zauważyłam. Zresztą i za 3 tysiące można kupić laptopa, który namiastką kompute
              > ra nie będzie a da radę grom typu sims.

              Ima, co Ty się tak przyczepiłaś do tych Simsów?? TERAZ da radę Simsom, a za pół roku nie da lub nie da innej grze.

              Poza tym to, że autorka nie wspomniała o kosztach, nei oznacza, że ma ochotę wydać 6tys. na komputer dla dziecka który za pół roku nie będzie dawał rady, podczas gdy może wydać 3tys. na komp., który za rok z powodzeniem można rozbudować za nieduże pieniądze.

              • imasumak Re: Tak, namiastka komputera, zwłaszcza taki np 20.10.12, 16:45
                ona_ona_30 napisała:

                Ima, co Ty się tak przyczepiłaś do tych Simsów?? TERAZ da radę Simsom, a za pół roku nie da lub nie da innej grze.

                A dlaczego komputer, który teraz daje grom typu sims, za pól roku ma im nie dać rady?

                Poza tym to, że autorka nie wspomniała o kosztach, nei oznacza, że ma ochotę wydać 6tys. na komputer dla dziecka który za pół roku nie będzie dawał rady,

                Proszę Cię, nie opowiadaj farmazonów smile. Zapewniam Cię, że tan komputer będzie bardzo długo dawał radę, zdecydowanie dłużej niż pól roku smile. Poza tym ja wcale nie radziłam autorce żeby go kupiła, tylko podałam go jako przykład nadającego się jak najbardziej do zaawansowanych gier, bo ktoś poddawał pod wątpliwość możliwości laptopów w ogóle.

                podczas gdy może wydać 3tys. na komp., który za rok z powodzeniem można rozbudować za nieduże pieniądze.

                Podczas gdy może kupić laptopa w przedziale 2-3 tysięcy, który będzie zupełnie wystarczający dla jej córki przez 3-4 lata.
          • ona_ona_30 Re: Tak, namiastka komputera, zwłaszcza taki np 20.10.12, 16:19
            marianna1970 napisała:

            > Tylko ten MSI GT70 0ND-410XPL kosztuje 6000zł do tego ma mały ekran (dla laptop
            > a może duży) za stacjonarny o lepszych parametrach razem z monitorem 24 cali da
            > m 3000zł

            Dokładnie! Moim zdaniem to bezowocna dyskusja.
            Laptop nie jest komputerem do gier.
            Stacjonarny nadaje się do gier i nawet jak przestaje się nadawać, to go rozbudowujesz, wymieniasz podzespoły i już się nadaje.
            Nie ma sie co zastanawiać moim zdaniem.
            Pozatym ktoś tu mądrze napisał (przepraszam, nie pamiętam nicku) - komp stacjonarny wymusza właściwą postawę ciała - dziecko musi siedzieć na krześle, głowę ma na wysokości monitora lub monitor jest trochę wyżej. W przypadku laptopa siedzi się często z nim na kolanach, z głową pochyloną - myślę, że dla ucznia właściwa postawa ciała jest bardzo ważna.
            Przewaga komputera stacjonarnego nad laptopem jest znaczna w każdym przypadku (pomijając mobilność, ale nie to jest tutaj ważne, wszak dziecko nie podróżuje służbowowink ).
            • krejzimama Re: Tak, namiastka komputera, zwłaszcza taki np 20.10.12, 16:27
              > Stacjonarny nadaje się do gier i nawet jak przestaje się nadawać, to go rozbudo
              > wujesz, wymieniasz podzespoły i już się nadaje.
              Jak podłczyć nową kartę graficzną na PCI skoro w strej płycie masz AGP?
              Jak podłączyć w starej płycie nowy procesor skoro zmieniły się sockety.
              Jak wymienic pamiec SDRAM na DDR3?
              • ona_ona_30 Re: Tak, namiastka komputera, zwłaszcza taki np 20.10.12, 16:32
                krejzimama napisał:

                > > Stacjonarny nadaje się do gier i nawet jak przestaje się nadawać, to go r
                > ozbudo
                > > wujesz, wymieniasz podzespoły i już się nadaje.
                > Jak podłczyć nową kartę graficzną na PCI skoro w strej płycie masz AGP?
                > Jak podłączyć w starej płycie nowy procesor skoro zmieniły się sockety.
                > Jak wymienic pamiec SDRAM na DDR3?
                >
                Jesli masz bardzo stare podzespoły rozwiązaniem wydaje się być wymiana płyty głównej.
                To będzie tańsze rozwiązanie (o wiele), niż kupowanie nowego kompa.
                • krejzimama Re: Tak, namiastka komputera, zwłaszcza taki np 20.10.12, 16:34
                  Czyli skoro musze kupic nową płyte to musze kupic wszystkie nowe pozespoły by z nią działały. Zapewne nawet zasilacz bo stary jest za słaby. Czyli rozbudowa=zakup nowego komputera.
                  • ona_ona_30 Re: Tak, namiastka komputera, zwłaszcza taki np 20.10.12, 16:38
                    krejzimama napisał:

                    > Czyli skoro musze kupic nową płyte to musze kupic wszystkie nowe pozespoły by z
                    > nią działały. Zapewne nawet zasilacz bo stary jest za słaby. Czyli rozbudowa=z
                    > akup nowego komputera.

                    Nie zgodzę się. Rozbudowanie starego komputera ZAWSZE będzie tańsze od kupienia nowego, ale UWAGA z tak dobrymi parametrami jak te rozbudowane (bo kupienie nowego, który ma gorsze parametry taniej jest możliwe, ale nie o tym mówimy).
                    • krejzimama Re: Tak, namiastka komputera, zwłaszcza taki np 20.10.12, 16:45
                      Kompleksowa rozbudowa to po prostu zakup nowego komputera.
                      Bo co da powiekszenie ramu z 4gb do 8gb skoro zostanie stary procesor? Co da wymiana procesora na nowy wydajniejszy skro zostanie stary ram? Co da wymiana ramu i procesora skoro bedzie kiepska karta graficzna? Co da wymiana grafiki, procesora, ramu skoro płyta bedzie przestarzała? Co da wymiana wszystkiego skore będzie stary słaby zasilacz który nie zapewni temu wszystkiemu dobrego zasilania?
                • imasumak I to jest pułapka, w którą często wpadają 20.10.12, 17:06
                  "modernizatorzy" sprzętu komputerowego. Jak płyta główna to procesor, grafika, ramy, zasilacz, a często i obudowa. Rzeczywiście tanie rozwiązanie big_grin
                  • ste3fa Re: I to jest pułapka, w którą często wpadają 20.10.12, 20:44
                    Tańsze niż zakup nowego laptopa o porównywalnych parametrach. W tym wszystkim zapominacie, że istotną częścią zestawu koputerowego jest monitor, którego cena to baaardzo istotny punkt. Wymianiajac "wnętrzności" komputera (nawet z obudową i zasilaczem) zwykle pozostawia się "stary" monitor, który po tych magicznych trzech latach świetnie będzie służył.
                    • imasumak Re: I to jest pułapka, w którą często wpadają 20.10.12, 21:36
                      Monitor też trzeba co kilka lat zmieniać, chociażby dlatego, że starsze modele nie będą przetwarzać prawidłowo obrazu z grafiki.
        • ona_ona_30 Re: Tak, namiastka komputera, zwłaszcza taki np 20.10.12, 16:14
          imasumak napisała:

          > MSI GT70 0ND-410XPL big_grin
          > Warto mieć pojęcie o czym się mówi - obecnie jest mnóstwo laptopów, które z pow
          > odzeniem sprostają oczekiwaniom najbardziej wymagającego gracza.

          mImasumak - Mamy pojęcie. To ma być komputer DLA DZIECKA. Dostosowany do jego potrzeb (czyli dostosowany do gier), za rozsądną cenę - a te kryteria spełnia TYLKO komp stacjonarny. Bo jakoś zapomniałaś dodac, ile kosztuje ten cytowany przez Ciebie MSI GT70 0ND-410XPL. Tutaj link dla zainteresowanych big_grin :

          www.ceneo.pl/17921159?se=0kAEQm9WX5bJcfgsVE5cwT_H4ZjbMHZt&gclid=CJvjv8bjj7MCFbDItAodWDgAvg
          > marianna1970 napisała:
          >
          > > Zdecydowanie stacjonarny lepszy wiekszy monitor lepsze parametry, laptop
          > to tak
          > > a namiastka komputera
          >
          I zdecydowanie się zgadzam, chociaż lubię laptopy - ale dla swoich potrzeb - biurowych. Do gier te komputery się nie nadają! No, chyba, że kosztują majątek, a i tak za niedługo będą niewystarczające...
    • krejzimama Do grania są konsole 20.10.12, 16:21
      Podłaczone do porządnego lcd lb plazmy oraz zestawu DD 5.1. Dające możliwość gry w 3D oraz w gry ruchowe.
      • ona_ona_30 Re: Do grania są konsole 20.10.12, 16:25
        krejzimama napisał:

        > Podłaczone do porządnego lcd lb plazmy oraz zestawu DD 5.1. Dające możliwość gr
        > y w 3D oraz w gry ruchowe.

        Tak.

        I PCy też służą do grania, i nie tylko - są wszechstronne. I dzięki nim nie trzeba w domu przechowywać kolejnego sprzętu (np. X Boxa), dodatkowo wydając na niego dodatkowe 1tys. - 1,5 tys.

        Mówimy o kompleksowym rozwiązaniu. Komputer dla ucznia - do nauki obsługi komputera, internetu, itd. + możliwości zagrania w gry. I to wszystko oferuje PC.
        • krejzimama Re: Do grania są konsole 20.10.12, 16:30
          Wiele gier wydanych na konsole nigdy nie wyszła i nie wyjdzie na PC.
          Poza tym konsolę kupuje się raz i tyle. Nie trzeba sie martwic czy gra pojdzie czy nie.
          Jesli est na PS3 to wiadomo że pojdzie bez problemów.
          • krejzimama Re: Do grania są konsole 20.10.12, 16:32
            Aha jesli idzie o sprawy finansowe.
            Komputer mogący uciągnać nowe gry to wydatek zepwne ponad 3000.
            Za 3000 kupujesz konsole, lapka który wystarcza do netu oraz offica i jeszcze zostaje na waciki.
            • ona_ona_30 Re: Do grania są konsole 20.10.12, 16:36
              krejzimama napisał:

              > Aha jesli idzie o sprawy finansowe.
              > Komputer mogący uciągnać nowe gry to wydatek zepwne ponad 3000.
              > Za 3000 kupujesz konsole, lapka który wystarcza do netu oraz offica i jeszcze z
              > ostaje na waciki.

              Tak, i niech od razu kupi nowy tv, bo zapomniałas dodać, że jak dziecko będzie chciało zagrać w grę na konsoli, to będzie musiało okupować tv rodziców. Poza tym po co pięc sprzętów, skoro może mieć to wszystko na jednym PC??
              • krejzimama Re: Do grania są konsole 20.10.12, 16:39
                Nie można.
          • ona_ona_30 Re: Do grania są konsole 20.10.12, 16:34
            krejzimama napisał:

            > Wiele gier wydanych na konsole nigdy nie wyszła i nie wyjdzie na PC.

            To prawda.

            > Poza tym konsolę kupuje się raz i tyle. Nie trzeba sie martwic czy gra pojdzie
            > czy nie.
            > Jesli est na PS3 to wiadomo że pojdzie bez problemów.

            Ale w wątku nie mówimy o maniaku gier, a o dziewczynce, która kiedyś pewnie zechce w cos zagrać - w coś, co na laptopie sie nie uruchomi.
            O to chodzi w dyskusji, nie o licytowaniu się na nowe sprzęty. Chodzi o kupienie jednego a kompleksowego rozwiązania.
            • krejzimama Re: Do grania są konsole 20.10.12, 16:36
              Nie ma jednego kompleksowego rozwiązania.
              o tak jakby starac sie kupić terenówke która bedzie nadawała sie do sprawnego poruszania po mieście i bedzie przewozić 8 ton piasku przy okazji.
            • imasumak Re: Do grania są konsole 20.10.12, 17:45
              ona_ona_30 napisała:

              O to chodzi w dyskusji, nie o licytowaniu się na nowe sprzęty. Chodzi o kupienie jednego a kompleksowego rozwiązania.


              Dokładnie. O kupienie kompleksowego rozwiązania nie dla jak sama zauważyłaś, maniaka gier, a dziewczynki która pewnie w coś zechce zagrać. A matka wskazała równocześnie swoje własne preferencje - woli laptopa bo mniej miejsca zajmuje i estetyczniej.
    • baltycki zignoruj.. 20.10.12, 21:29
      Kup stacjonarny.
      Skoro rozwazasz stacjonarny/laptop, to dla mnie oczywiste, ze masz miejsce na stacjonarny.
      (nie dla wszystkich)
      Nad stacjonarnym masz wieksza kontrole, dziecko nie zabierze stacjonarnego "pod kolderke", dziecko nie ma potrzeby korzystania z netu w parku na laweczce,,
      Zignoruj te techniczne rewelacje.
      Moj pierwszy stacjonarny, zakupiony w 1998, sluzyl mi przez 10 lat.
      Za 10 lat, corka bedzia miala 17, kupisz jej laptopa smile
    • trillian Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 15.06.20, 10:50
      Przy komputerze stacjonarnym łatwiej o zdrową pozycję
      • trillian Re: Dla uczennicy - komputer czy laptop ? 15.06.20, 10:51
        Aj, dałam się złapać na wykopki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja