Ubrania, których nie macie/nie lubicie

    • inguszetia_2006 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 18.10.12, 20:22
      Witam,
      Nie lubię... hmmm...? Nie wiem, naprawdę nie wiem, chyba spódnic do kostek, ale też nie do końca, bo sobie piękną kupiłam w wakacje i czuję się w niej jak królowa. Chyba butów na bardzo wysokich obcasach nie lubię, bo mnie bolą stopy od takich butów i łydki. Ale też takie mam. Świecidełka, panterki lubię, jak jest okazja założę. Już wiem! Nie lubię szarych płaszczy, ciemno szarych, wolę czarne i w kolorze gorzkiej czekolady. Ale szary płaszcz też mam. Adidasy uwielbiam, bo są wygodne i amortyzują fajnie. Dresików nie mam, fakt, ale sobie kupię welurowe, taki mam plan. Baleriny też lubię, choć nie są specjalnie wygodne.
      Na pewno, na pewno nie lubię beretów. O tak, w berecie wyglądam jak glizda. Wygrywa BERET!!!
      Pzdr.
      Ing
    • lola211 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 18.10.12, 21:39
      -kamizelki
      -długich spodnic/sukienek
      -sztruksów
      -gladiatorek
      -wszelkich tiulów,przezroczystosci,asymetrii
    • best_bej Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 18.10.12, 21:47
      buzek odsłaniających pępek
    • kkalipso Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 18.10.12, 22:12
      Stanowczo nie ..mówię;

      -ciuchom używanym,z lumpeksu
      -podróbkom,choćby najpiękniejsze
      -nie założę na siebie ubrań o złym gatunku i szyciu
      -ze starych kolekcji
      -spodni 3/4
      -biżuteri z bazarku

      Bardzo lubię koszule,wpuszczone w spodnie +fajny paseczek..spódnice A (nie dłuższe niż przed kolano).

      -
    • czar_bajry Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 18.10.12, 22:45
      Wszystko co gryzie
      Nic pomarańczowego....
    • franczii Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 06:24
      > 2. Pozostając w temacie sportowym - tzw. adidasy. Miałam może dwa razy w życiu
      > adidasy na nogach i nie mogłam oprzeć się wrażeniu, patrząc na swoje stopy, ze
      > to protezy.

      To co zakladasz jak uprawiasz sport?
      • sarling Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 09:00
        Sport, który uprawiam pozwala mi przede wszystkim na bycie boso.
        A jesli używam jakiegoś sprzętu, to wystarczą trampki.
      • czarnaalineczka Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 09:07
        a do jakiego sportu niezbedne sa adidasy ?
        • najma78 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 11:32
          czarnaalineczka napisała:

          > a do jakiego sportu niezbedne sa adidasy ?

          W tych chodze na zumbe
          www.schuh.co.uk/adidas/womens-multi-adidas-midiru-court-mid/1906399920
          W tych na body attack i step
          www.sportsshoes.com/product/ASI2179/asics-lady-gel~kayano-18-running-shoes/
          A te nosze na spacery np. do parku do spodni rurek
          www.schuh.co.uk/adidas/womens-black-and-white-adidas-round-it-wedge/1919767220
        • franczii Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 13:26
          tzw. adidasy. No chocby do biegania?
          A do fitnesu? do tych wszystich aerobikow, fatburningow, stepow?
          W kazdym razie nie rozumiem jak ktos moze nie posiadac obuwia typowo sportowego takiego jak sie na sali gimnastycznej uzywa lub do biegania.
          • najma78 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 13:51
            tzw. adidasy. No chocby do biegania?
            A do fitnesu? do tych wszystich aerobikow, fatburningow, stepow?
            W kazdym razie nie rozumiem jak ktos moze nie posiadac obuwia typowo sportowego takiego jak sie na sali gimnastycznej uzywa lub do biegania.

            Ja tez sobie nie wyobrazam, ale wiesz sa osoby, jest ich wiekszosc, ktore zadnego sportu nie uprawiaja wiec i obuwia odpowiedniego nie posiadaja. Zwykle trampki jak np. tewww.eobuwie.com.pl/product-pol-20036-Trampki-CONVERSE-All-Stars-Ox-Black-M9166.html im wystarcza.

            Ja np. adidasy uzywam tylko na fitness nie nosze ich do dzinsow, na spacery itp. do tego mam inne buty.
            • franczii Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 13:56
              Ja tez nie nosze na codzien ale jak mam maszerowac parenascie kilometrow to zakladam adidasy. Albo na rower.
            • sarling Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 18:19
              > W kazdym razie nie rozumiem jak ktos moze nie posiadac obuwia typowo sportowego
              > takiego jak sie na sali gimnastycznej uzywa lub do biegania.
              >
              > Ja tez sobie nie wyobrazam, ale wiesz sa osoby, jest ich wiekszosc, ktore zadnego sportu nie uprawiaja wiec i obuwia
              odpowiedniego nie posiadaja. Zwykle trampki jak np. te href="www.eobuwie.com.pl/product-pol-20036-Trampki-CONVERSE-All-Stars-Ox-Black-M9166.html" target="_blank"
              rel="nofollow">www.eobuwie.com.pl/product-pol-20036-Trampki-CONVERSE-All-Stars-Ox-Black-M9166.html im wystarcza.
              .
              O, rany, ale żeś tu popis pretensjonalnści dała. Idź se pobiegaj. W adidaskach.
              >
              • najma78 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 18:35
                sarling napisała:


                > O, rany, ale żeś tu popis pretensjonalnści dała. Idź se pobiegaj. W adidaskach.

                Tia, bo to takie dziwne, ze jak ktos uprawia sport czesciej niz od czasu do czasu albo wcale to mu zwykle trampki odpowiadac nie beda i zakupi odpowiednie obuwie. Oj dziwne, bardzowink
                I owszem, biegam, uprawiam fitness w obuwiu sportowym, ale na specery ani zakupy w nim nie chadzam.
                • sarling Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 21:30
                  Czy poza bieganiem i skakaniem na stepie znasz jakieś inne dyscypliny sportowe? tongue_out
                  • carmita80 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 21:42
                    sarling napisała:

                    > Czy poza bieganiem i skakaniem na stepie znasz jakieś inne dyscypliny sportowe?
                    > tongue_out

                    Znam wiele dyscyplin sportowych i co z tego? Nie, nie wszystkie uprawia sie w adidasach, ale fitnesowe typu body attack czy step owszem tak, chocby dlatego aby nie doznac kontuzji, aby miesnie i stawy mogly prawidlowo pracowac. Jesli ktos nie uprawia zadnego sportu to mu adidasy niepotrzebne, wystarcza trampki na spacer czy przejadzke rowerem.
                    • sarling Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 21:48
                      Idź i dopisz się wątku o ulubionych ciuchach. I oprócz adidasków opisz dokładnie swój kijek w tylnej części ciała.
                      • carmita80 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 21:52
                        sarling napisała:

                        > Idź i dopisz się wątku o ulubionych ciuchach. I oprócz adidasków opisz dokładni
                        > e swój kijek w tylnej części ciała.

                        A ty idz i walnij lbem w sciane, moze ci pomoze.
                        • najma78 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 22:04
                          Sarling czy ty nie przesadzasz? Ulewasz zolci bo ktos osmiela sie stwierdzic, ze adidasy sa odpowiednim obuwiem na fitness i uzasadnia to. Oczywiscie jesli ktos sportu nie uprawia to mu adidasy nie potrzebne, a w przeciwnym razie i owszem. Osoby, ktore sport uprawiaja regularnie uwazaja takie obuwie za konieczne i nie ma to nic wspolnego z pretensjonalnoscia czy kijem w tylku. Wyluzuj.
                          • sarling Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 22:08
                            Nie, usiłuję dociec, na jakiej podstawie osoby nienoszące adidasów są wrzucane do wora "nieuprawiających sportu". Poziom odpowiedzi carmity zniechęcił mnie jednak do dalszej dyskusji o ubraniach.
                            • kosheen4 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 22:32
                              sarling napisała:

                              > Poziom odpowiedzi carmity zniechęcił mnie je
                              > dnak do dalszej dyskusji o ubraniach.

                              pierwsza odpowiedź była całkiem sensowna, na co wyjechałaś z tym ididotycznym kijem w tyłku...
                            • najma78 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 22:53
                              sarling napisała:

                              > Nie, usiłuję dociec, na jakiej podstawie osoby nienoszące adidasów są wrzucane
                              > do wora "nieuprawiających sportu".

                              Na takiej, ze jesli sport upawiasz (fitness wszelkie bieganie, skakaknie itp.) to adidasy sa obuwiem najwlasciwszym z powodow wymienionych wyzej. Ja tez nie nosze adidasow na codzien np. do dzinsow bo takiego stylu nie lubie, ale mam i uzywam do sportu, bo tak jest najwygodniej, najzdrowiej i najbezpieczniej.

                              Poziom odpowiedzi carmity zniechęcił mnie je
                              > dnak do dalszej dyskusji o ubraniach.

                              A nie zauwazylas, ze to ty napisalas zlosliwa odpowiedz?
                            • czarnaalineczka Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 23:06
                              no nie sie raczej nie dowiesz big_grin
                              • czarnaalineczka Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 23:07
                                ja jeszcze czekam na wypowiedzi typu jak nie masz mp3 mp4 mppierdylion to znaczy ze nie uprawiasz sportu bo wiadomo ze do dzogingu to sie slucha big_grin
                            • robitussin Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 21.10.12, 17:31
                              sarling napisała:

                              > Nie, usiłuję dociec, na jakiej podstawie osoby nienoszące adidasów są wrzucane
                              > do wora "nieuprawiających sportu".

                              Bo adidasy to ogólna nazwa obuwia sportowego. To raz. A dwa - tak naprawdę chyba tylko do pływania i do sportów uprawianych na macie obuwie nie jest potrzebne.
                              Trampki/tenisówki nie zawsze się nadają do biegania, skakania, jazdy na rowerze, kopania piłki, tańca itp., bo mają za miękką podeszwę lub są nieprzewiewne.
                              Najlepiej byłoby gdybyś napisała, jaki sport uprawiasz i udowodniła, że w tym sporcie obuwie sportowe jest zbędne smile
                          • czarnaalineczka Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 23:04
                            > Sarling czy ty nie przesadzasz? Ulewasz zolci bo ktos osmiela sie stwierdzic, z
                            > e adidasy sa odpowiednim obuwiem na fitness i uzasadnia to.
                            zolc to ja u kogo innego widze big_grin
                            • najma78 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 20.10.12, 09:39
                              czarnaalineczka nie uprawiasz biegania, najwyzej na przystanek autobusowy. Pisz dalej skoro sie dobrze bawisz. Ja wloze zaraz moje trainers i reszte stroju sportowego, bo za niedlugo wychodze na body attack, glany zostawiam w szafie, muzyka ze smartfona tez mi nie potrzebna bo bedzie na sali z glosnikow a adidasy koniecznewink
                              • czarnaalineczka Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 20.10.12, 09:57
                                a wierz sobie w co chcesz big_grin
                                widac do czegos jest ci to potrzebne smile
              • franczii Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 18:47
                Ze co? pretensjonalnosci?
                Jesli biegasz regularnie po kilkanascie kilometrow lub chodzisz na jakies zajecia aerobowe typu step, aerobic to cud ze cie nogi nie bola po cwiczeniu w trampach ani ze kontuzji nie mialas.
                Adidaski to pretenjonalnosc, dobre sobietongue_out.
              • czarnaalineczka Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 18:48
                smile
                oj zaraz zostaniesz zjedzona big_grin
                • franczii Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 18:52
                  A czemu ma byc zjedzona?
                  Ja sie tyko dziwie, ze ktos moze nie miec typowo sportowych butow tak jak mnie dziwi, zektos moze nie miec eleganckich butow. To nie jest kwestia gustu, estetyki, mody.
                  • czarnaalineczka Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 18:53
                    ale moze cie dziwic big_grin
                    rozne rzeczy dziwia roznych ludzi wink
                    no taki life big_grin
                    • franczii Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 21:24
                      > rozne rzeczy dziwia roznych ludzi wink

                      Chcialas napisac raczej: "rozne dziwne rzeczy robia ludzie" tongue_out
          • czarnaalineczka Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 15:45
            yyy ze niby sie nie da biegac bez adidasow ?big_grin
            • najma78 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 18:03
              czarnaalineczka napisała:

              > yyy ze niby sie nie da biegac bez adidasow ?big_grin


              Jasne, ze sie da biegac,tak samo jak da sie biegac w dzinsach, ale jesli ktos uprawia sport to zaopatruje sie w tym celu w odpowiednie ubranie i obuwie i chyba jest oczywistym ze nie po to aby wygladac cool.
            • franczii Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 18:44
              > yyy ze niby sie nie da biegac bez adidasow ?big_grin

              A biegalas kiedys lub uprawialas cos fitnesowego?
              I w czym to robilas?

              • czarnaalineczka Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 18:45
                fitnesowego nie
                biegam normalnie w glanach suspicious
                • franczii Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 18:50
                  biegasz w sensie ze chodzisz?big_grin
                  To ja "biegam" tez w roznych butach.
                  Ale jak biegam w sensie ze biegam aerobowo to adidasy sa konieczne.
                  • czarnaalineczka Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 18:52
                    biegam w sensie biegam
                    i glany sa konieczne albo jakies wojskowe buty
                    a nie adidaski tongue_out
                    • najma78 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 20:29
                      czarnaalineczka napisała:

                      > biegam w sensie biegam
                      > i glany sa konieczne albo jakies wojskowe buty
                      > a nie adidaski tongue_out

                      Super. Nie spotkalam nikogo kto biegalby w glanach (moze jedynie na cwiczeniach w wojsku, ale to juz inna specyfika) ale widac sa rozne dziwadztwa. Chodze na fitness 4-5 razy w tygodniu i nigdy nie spotkalam nikogo kto trenowalby w trampkach, bo to nie jest odpowiednie obuwie. Raz instruktorka przyszla na zumbe i zrobila ja w wojksowym uniformie i takim obuwiu ale to dla jaj i przyszla prosto z boot campwink
                    • franczii Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 21:21
                      No i ile razy w tygodniu biegasz? 3-4 razy po godzinie? Ile kilometrow robisz w jakim czasie?
                      Sorry za natretnosc ale mnie to fascynuje. Nigdy sie nie spotkalam, zeby ktos szedl biegac w glanach i robilby w tych glanach 10 km, wylewalby poty przy tetnie 150/min. i jaki stroj do tego?tongue_out
                    • carmita80 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 21:47
                      czarnaalineczka napisała:

                      > biegam w sensie biegam
                      > i glany sa konieczne albo jakies wojskowe buty
                      > a nie adidaski tongue_out

                      Biegasz w glanach albo butach wojskowych? Jakie dystanse tak przebiegasz i jak czesto? Generalnie to niezdrowe. No chyba, ze sie popisujesz.
                      • czarnaalineczka Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 23:05
                        niezdrowe ???
                        ty tak serio czy tak spece od reklamy adidaskow powiedzieli ?big_grin
                        • franczii Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 20.10.12, 00:10
                          Sprobuj sobie naprawde pobiegac po 10km co drugi dzien to wtedy pogadamy czy to reklama.
                          • najma78 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 20.10.12, 09:45
                            franczii napisała:

                            > Sprobuj sobie naprawde pobiegac po 10km co drugi dzien to wtedy pogadamy czy t
                            > o reklama.

                            Francii ona nie uprawia fitness ani biegania to przeciez jest jasne, wydurnia sie bo nie przyzna sie do tego i tyle. Serio czarnaalineczka to nie wstyd, wiekszosc spoleczentswa nie uprawia zadnego sportu wiec im sprzet/obuwie/ubranie odpowiednie nie potrzebne. Wystarczy to napisac a nie wymyslac ze nie ma nic lepszego jak trampki albo glany do biegania big_grin jestes dziecinna wiec koncze z toba dyskusje, bo jest na nizszym poziomie niz z moja 9-latka kiedy probuje sie wyglupiac wink
    • franczii Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 07:01
      Generalnie to zadnych workowatych ubran.
      Z konkretnych to nie zaloze alladynek i kombinezonu (jak sie w tym do toalety udac?)
      Sukienek i spodnic marszczonych od pasa.
      Szortow zimowych do rajstop noszonych.
      Tankini
      Z butow to hugsow, croksow, letnich kozakow, kwadratowych i bardzo spiczastych noskow.
      Nie podobaja mi sie tez przesadnie klockowate obcasy, jakie ostatnio widuje w sklepach.
      Nie posiadam tez dlugiego po kostki plaszcza, kapeluszy chociaz podobaja mi sie ale sama nie czuje i nie potrafie tego nosic.
      Poza tym jestem bardzo otwarta i w wiekszosci krojow dobrze wygladam.
      • franczii Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 07:02
        A jeszcze nie lubie spodni biodrowek.
      • lilly_about Podpisuję się pod franczii! 19.10.12, 08:13
      • landora Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 12:20
        Co to są hugsy? Wrzuciłam w Google i wyskoczyły mi buty dla psów big_grin
        • franczii Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 13:29
          sie czepiasz. Myslalam, zeby wpisac tez hogany i wyszla mi hybryda.
      • martinka.11 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 22:36
        Kombinezon to bardzo uniwersalne ubranie ale niestety trzeba posiadać figurę wink
        A co do toalety to można się przyzwyczaić wink
    • 3fanta Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 08:38
      Futra,kożuchy,bolerka,bluzki i kiecki z duzymi dekoltami i gołymi plecami,skórzane kurtki.Ciuchy wymagające czyszczenia.Wszystko ma mieć możliwość prania w pralce.Golfów nie cierpię bo mnie duszą
      • lenawawa Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 10:17
        golfów pod szyję z obcisłymi rękawami
        spodni biodrówek
        butów na cienkiej szpilce
        puchowych kurtek

        • karola1008 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 10:40
          -spódniczki mini
          -spódnice w A,
          -aladynki,
          -dresy, tzn. komplet, osobno spodnie i bluzy noszę, zwłaszcza przy uprawianiu sportów, na wycieczkach,
          -adidasy - wolę trampki,
          -wszystko co ma deseń w panterkę,
          -zwężane do dołu spdnie w kancik.
          Co do reszty - nie mówię "nigdy".
    • morgen_stern Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 10:25
      - legginsów i rurek (za duży tyłek i biodra w stosunku do reszty na takie zabawy)
      - garsonek (chyba że na rozbieraną randkę w formie przebieranki, do tego okulary na czubku nosa, pończochy, brak majtek i spięte włosy)
      - wynalazków typu buty z cholewkami i odkrytymi palcami
      - ubrań i dodatków, na których są dżety i kryształki, mam awersję i mną trzącha
      - mini
      - ogrodniczek
    • edelstein Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 10:43
      Golfy i bluzki z malym dekoltem,polokraglym.Moj biust wyglada na 3razy wiekszy.
      Swetrow
      Kaloszy
      Rzeczy luznych,lubie dopasowane
      Butow na plaskim obcasie,oprocz sportowych
      ogrodniczek
      wszelkich spodnico spodni,haremek
      topow bez ramiaczek
    • mikas73 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 10:46
      biodrówek
      spodni z obniżonym krokiem
      butów na obcasie powyżej 8 cm
      puchowych takich wałeczkowatych kurtek
      poza tym to kombinezonu już raczej nie kupię - zorientowałam się dopiero w toalecie
    • bella_roza Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 10:53
      żakiety - czasem założę ale czuję się jak w pudle
      adidasy tylko na salę ćwiczeń, do chodzenia wykluczone
      wszelkie dziwaczne nowości modowe typu spodnie z miejscem na pieluchę, kozakosandały rzymianki itp.
    • robitussin Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 10:54
      Zasadniczo nie lubię spódnic i sukienek na co dzień. Tylko od wielkiego dzwonu. Są dla mnie niewygodne. Z tego samego powodu nie przepadam za bardzo wysokimi obcasami.
      Nienawidzę:
      Czapek.
      Koronkowej, fikuśnej bielizny.
      Przejrzystych czy błyszczących, jedwabnych bluzeczek.
      Bluzek czy swetrów z dekoltem w serek.
      Białych butów.
      Wszelkich pierdulniczków przy ubraniach (jakieś guziczki, wstążeczki, falbaneczki, żabociki i inne), ma być prosto i gładko.
      A tak poza tym to chyba wszystko lubię.
      W każdym razie więcej nic mi się na razie nie nasuwa wink
    • aagnes Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 11:17
      Ja mam kilka rzeczy ktorych nie nosze ze wzgledu na ich nieprzydatnosc:
      grube swetrzyska z rotkim rekawem - absurd, w klate goraco w rece zimno?
      tzw kozaki - cieniutka podeszwa + cholewa do kolan - aha i obowiazkowo trzeba siedziec w pracy z takimi zapakowanymi nogami surprised
      golfy (to juz wina biustu, za duzy mam) - fajne miesiste golfy są ekstra,ale nie dla psa kielbasa sad
    • mary_lu Uduszone przez golfy 19.10.12, 11:19
      Tarczyce sprawdzone? USG i przeciwciała aTPO i aTG?

      Nadwrażliwość na ucisk szyi jest często pierwszym objawem zapalenia tarczycy, może trwać latami, zanim będą jakiekolwiek inne objawy.
      • kosheen4 odpowiem za siebie 19.10.12, 11:54
        golf tamuje odpływ powietrza od dekoltu - nie cierpię uczucia towarzyszącego spoceniu się na mostku. dodatkowo później mój dekolt wygląda jak czoło nastolatka w centrum burzy hormonalnej smile ale uciskać nic mnie nie uciska, pasjami motam na szyi arafatki i inne chusty. tylko poniżej muszę mieć luft, żeby nawet zimą dało radę od czasu do czasu odsunąć szale i dać odetchnąć dekoltowi.
        • mary_lu Re: odpowiem za siebie 19.10.12, 13:11
          Konkretnie rozchodzi się o ucisk na szyję. Awersje do majtania ani odpowietrzanie dekoltu się nie liczy. Szyja tkliwa=stan zapalny tarczycy (prawdopodobnie)
      • malwa51 Re: Uduszone przez golfy 19.10.12, 13:07
        Ja akurat nie znosze, jak mi sie cos majta po szyi - czy to lancuszek, czy apaszka, czy (ble) golf. Zreszta golfy czesto wystepuja w wersji swetrowej, ktora tez mnie drazni jako material.

        Tak samo mam z pierscionkami/bransoletkami - nie moge, no. Lubie patrzec, nieraz ludzie maja fantastyczne zawieszki czy ozdoby na nadgarstkach, ale sama nie moge mosic, przeszkadzaja mi.
      • dziennik-niecodziennik Re: Uduszone przez golfy 19.10.12, 15:22
        sprawdzone. endokrynolog twierdzi ze wszystko OK. a mi sie nadal wydaje że jednak nie wszystko...
    • kosheen4 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 11:49
      spodnie-szwedy w mokre pory roku - same spodnie mogą być świetne, ale czuję niemiły dreszczyk, kiedy zaczynają pić od ziemi wodę, babrać buty i wysychać w zacieki

      dżinsy zimą, bez rajstopowej podkładki - czuję się, jakbym miała na sobie spodnie z blachy. alternatywą rajstop jest długa do kolan kurtka i długie również do kolan buty smile

      buty na obcasie jakimkolwiek. tu mam uczucia mieszane, bo głowa lubi, a nogi nie, więc mam kilka par, noszonych okazjonalnie. spotkałam się z osobami, które nie potrafią chodzić na zupełnie płaskiej podeszwie - ja nie umiem na obcasie. kiedyś widać przegapiłam moment wskoczenia na obcasy, no i kiszka

      obuwie "sportowe", a w sumie i każde inne, na dziwnie wąskiej podeszwie. but musi być szeroki i stabilny - stąd zachwycają mnie buty DC, Emerica i inne takie.

      wąskie spódnice, bluzki koszulowe

      grube rajstopy co do których mam wrażenie, że są sztuczne

      kurteczki odsłaniające nerki

      marynarki i żakiety - mam obsesję poduszek naramiennych, nie cierpię tego w żadnym wydaniu

      sukienki ze sztuczną podszewką. kiedyś z okazji jakiegoś wesela pożyczyła mi coś takiego była niedoszła teściowa, do teraz mnie wstrząsa na myśl

      przyciasne golfy, zbyt małe dekolty
      dzisiaj, chyba pod wpływem tego wątku, rozprawiłam się z jednym golfem i jednym ciasnym dekoltem, poprzez obcięcie-wycięcie-poszerzenie otworu wlotowego - OD RAZU LEPIEJ.
    • amonette Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 11:49
      Garsonka ze spódnicą. W ogóle mam mało spódnic, a te które mam zwykle dekorują garderobę wink.
      Garniturki ze spodniami lubię, ale takie lekko "złamane", nie grzeczno-oficjalne.
      Za to uwielbiam sukienki.
      • aqua48 Nie cierpię sportowych ubrań na codzień! 19.10.12, 12:00
        Nie mam i nigdy bym nie włożyła dresów, spódnic do pół łydki, spodni ogrodniczek i biodrówek, balerinek i butów na koturnie, japonek, piżam, rękawiczek z jednym palcem oraz absolutnie żadnej rzeczy w kolorze pomarańczowym.
        Nie lubię i nie używam sportowych ciuchów, ani legginsów poza salą gimnastyczną. No, jeszcze w adidasach do dżinsów chodzę po lesie. Nie noszę pasków, takich zapinanych. I nie znoszę podkoszulków we wzorki. Większość rzeczy w ogóle mam jednokolorowych.
      • ywwy Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 12:01
        rzeczy 100 % nylon, i inne sztuczności! Zawsze zwracam uwagę czy są z choćby z domieszką bawełny itp.

        No i nie mam ubrań bardzo drogich, snobistycznych.
        • mehil.dam Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 12:39
          Nie lubię chodzić w szpilkach i generalnie maksymalni obcas to jakieś 3-4 cm.
          Adidasów i sportowych ubrań unikam jak ognia, ewentualnie pod domu dla wygody, ale do ludzi bym nie wszyła.
          Nie noszę nic co nie ma zakrytych pleców - taka jakaś goła się wtedy czuję.
          Garsonek i sztywnych żakietów.

          I tu największe pewnie dla wszystkich zaskoczenie - nie lubię dżinsów, dla mnie wszystko połączone z dżinsami jest nudne, a tego nie lubię smile
          • cmentarna.polka Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 20.10.12, 13:35
            > I tu największe pewnie dla wszystkich zaskoczenie - nie lubię dżinsów, dla mnie
            > wszystko połączone z dżinsami jest nudne, a tego nie lubię smile

            mam tak samo!
    • yoko0202 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 13:42
      koszule i gryząca wełna absolutnie nie
      tzn. mam chyba 2 białe koszule, które nawet lubię i czasami zakładam, ale to wyjątek
      ogólnie nie znoszę: eleganckich ubrań 'pracowych', grzecznych, bezjajecznych
      butów na obcasie na codzień (na wyjście jak najbardziej)
      w życiu nikt mnie nie zobaczy w welurowych dresach
      spodni typu dzwony
      spodni innych niż biodrówki
      kiecek/spódnic do kolan i dłuższych, i ogólnie kiecek, chyba że letnie i krótkie
      aktualnie wszędzie dostępnych botek (botków?) - wyglądają jak buty ortopedyczne na koturnie zazwyczaj z futerkiem
    • vivi.bon Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 13:56
      Puchowe bezrękawniki, nietaliowane koszule, ogrodniczki, rybaczki, wszystko ze sztruksu, białe obuwie, sztuczna skóra, byle jaki jeans, kretonowe letnie sukienki oraz wszystko zostało wyprodukowane w kolorze piaskowym, khaki i innych, służących do kamuflowania się na pustyni.
      • vivi.bon Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 13:59
        I jeansowe spódnice długości każdej.
        • andaba Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 18:37
          Łatwiej byłoby napisać co mam i lubię, bo nie mam i nie lubię 90% produków odzieżowych noszonych obecnie.
          Na czele z portkami każdego rodzaju.
    • zolwiktuptus Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 21:51
      Spodnie zwężane do dołu długości 3/4; niedawno wróciłam do pracy po macierzyńskim i nadziwić się nie mogę jak toto zalało biuro i sklepy... statystycznie co dziesiąta wygląda w nich dobrze a wszystkie noszą
      • kosheen4 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 19.10.12, 22:34
        zolwiktuptus napisała:

        > Spodnie zwężane do dołu długości 3/4; niedawno wróciłam do pracy po macierzyńsk
        > im i nadziwić się nie mogę jak toto zalało biuro i sklepy... statystycznie co d
        > ziesiąta wygląda w nich dobrze a wszystkie noszą

        marchewy big_grin
        wyglądam w nich koszmarnie, a i tak sobie sprawiłam smile nie wiem po co, ale co tam.
        • mehil.dam Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 20.10.12, 09:15
          Aaa i jeszcze jak przeglądam ubrania na Allegro i jest dopisek "blogerskie". Same w sobie ubrania nie są może złe, ale omijam szerokim łukiem. Powiedzcie mi, jak ktoś może się uznawać za ikonę mody i wyznacznik trendów nosząc woalkę do meneskiej czapki?
    • asia_i_p Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 20.10.12, 22:48
      Mini.
      Szpilki i większość innych obcasów.
      Rurki.
      Golfy (nie wyglądam najlepiej z powodu dużego biustu i niezupełnie łabędziej szyi).
      Kozaki (pojęcia nie mam dlaczego).
      Skórzane kurtki (skrzypią).
      Gryzące swetry.
      Cokolwiek na górę - płaszcz, wdzianko - o linii A.
      Bluzki marszczone przy szyi, a nie zbierane pod biustem.
    • ida771 Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 21.10.12, 17:54
      marynarki- nie mieszczą się pod kurtkę, krępują ręce, odsłaniają bolące krzyże.
      skórzane kurtki- w ciepły dzień za goraco w zimny za zimno. Nie wiem do czego one są.
      stukające buty: " patrzcie i słuchajcie bo idę JA!!" wstzrymuję wszystkie czynności i oddech bo jakaś laska raczy iśc.
      spódnice długie i powiewne zamiatajace ulice.
      futra- ciężkie
      czółenka szpilki baletki ... lista długa
    • tosterowa Re: Ubrania, których nie macie/nie lubicie 21.10.12, 18:29
      Nie założę raczej do ludzi zestawu typu: mini+dekolt+szpilki,

      A nie lubię:
      ciuchów klasycznych, typu: spódnica ołówkowa, szpilki, komplety, koszule (chociaż te akurat czasem noszę), trenczyki, torebki na przegub - w takim zestawie czułabym się jak panna ze wsi w wielkim mieście idąca do biura - nie moja bajka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja