18lipcowa3
20.10.12, 16:34
Pamiętam ten szok na ich związek, potem jego - no i jej walkę o życie , potem głosne rozstanie.
Zawsze ale to zawsze byłam po jej stronie, wierzę że go kochała, co do niego - nie wiem co to było. Teraz - w jego książce te fragmenty są żałosne, żałosne jest to że opisuje ją i postępuje w taki sposób.
Dorosły facet....a czuł się taki biduś ''osaczony''
Bardzo ale to bardzo podoba mi się komentarz Dody na ten temat, jest idealny, prawdziwy i mam nadzieję że na nim zakonczy jakiekolwiek rozmowy nt tego pana. Nie wiem czy sama to spontanicznie wymyśliła w trakcie wywiadu czy ktoś jej doradził ale poradziła sobie z tym rewelacyjnie a pan znowu okazał się zerem.
www.plotek.pl/plotek/10,112072,12707221,Doda_o_Nergalu__Jest_mi_przykro__Jesli_ktos_dostaje.html?bo=1