micha11 29.10.12, 23:00 opole.gazeta.pl/opole/1,35114,12757866,Zabrali_dziecko_matce__bo_jest_niepelnosprawna_i_nie.html Niesamodzielna matka z porażeniem mózgowym. Na dole artykułu jest sondaż. 90 % twierdzi,że źle zrobiono , a wasze zdanie ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kamelia04.08.2007 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 29.10.12, 23:05 bo pomoc społeczna w Polsce lezy i kwiczy. Nikt nie wie i nie chce wiedziec, jak sie za to zabrac, by nie było ofiar w ludziach. Mamy albo bezsensowna nadgorliwośc i zabieranie dzieci ludziom, którzy chca sie nimi zajmowac, potrzebna im jest pomoc. Mamy tez przypadki "w-dupie-mania" i jak dopiero ktos umrze, to zaczyna sie tłumaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
bi_scotti Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 29.10.12, 23:12 Mnie sie zdaje, ze tzw. "sluzby spoleczne" maja czesto tendencje do przesady i do ... hmmm... wylewania dziecka z kapiela (pun intended ). Kilka lat temu mielismy sytuacje w Toronto gdy chciano odebrac nowo-narodzone baby niewidomym rodzicom a w tym roku latem tez rodzicom z cerebral palsy. Oczywiscie, ingerencja mediow i powszechne oburzenie spoleczne te checi powstrzymaly, dzieci zostaly z rodzicami, ktorym wspomniane "sluzby" zapewniaja sensowna pomoc zamiast zniszczenia rodziny. Ale mam wrazenie, ze niezaleznie od szerokosci geograficznej, pierwszy odruch tychze "sluzb" jest zabrac dziecko i umiescic w "bezpiecznej" rodzinie zastepczej zupelnie olewajac kwestie uczuc rodzicow i nie biorac pod uwage calej gamy innych mozliwosci pomocy. Mam nadzieje, ze publikacja w prasie pomoze akurat tym opisanym tu rodzicom odzyskac dziecko i pozyskac faktyczna pomoc owych wszechmocnych (!) "sluzb". Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 29.10.12, 23:16 bi_scotti napisała: > cerebral palsy. pisz po polsku, bi scotti. Kurcze, chodzącym słownikiem nie jestem i tego słowa nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
burina Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 00:30 Heh, też mi czasem skóra cierpnie, jak ktoś niechlujnie pisze. Ale może potraktujmy w ten sposób: biscotti pisze całkiem do rzeczy, daje nam wgląd w 'obce podwórko' i jeszcze człowiek sobie słownictwo poszerza Ja dziś rano sobie zrobiłam sesyjkę na lokalnym forum: może i zdania były w 100% złożone z polskich słów, ale poziom wypowiedzi... Od razu zatęskniłam za emamą Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 00:45 ja sie do sensu jej wypowiedzi nie czepiam, bo pisze do rzeczy, ona ma swoje obce podwórko, ja swoje. W imie jezyka polskiego, to juz sie nawet do wstawek po angielsku nie czepiam. Dałam sobie z tym spokój, choć mnie drażnia. A teraz pierwszy raz sie czepiam, bo nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
go-jab Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 04:28 to wpisz w wiki po polsku i na angielski przetlumacz Odpowiedz Link Zgłoś
go-jab Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 04:33 tfuuu.... na odwrot! Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 19:38 Bo bi-scotti ma taką manierę po prostu, gdyby chciała, to by pisała po polsku, bo poza tym posługuje się bardzo poprawną i bynajmniej nie ubogą polszczyzną, na pewno lepszą niż większość tutejszych ematek Nie znoszę tych wtrętów, ale same posty bi-scotti bardzo lubię Odpowiedz Link Zgłoś
jul-kaa Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 19:24 porażenie mózgowe jak sądzę Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 29.10.12, 23:07 Moim zdaniem,zle zrobiono,remont lazienki i brak auta to nie argument. Z tekstu wynika,ze decyzja o dziecku byla swiadoma i maja jeszcze jedno starsze dziecko i krzywda mu sie nie dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 29.10.12, 23:13 otóz to. Wylano dziecko z kapielą, niestety. Tej rodzinie wystarczyło pomóc zrobic te łazienke, zafundowac przewóz na rehabilitacje oraz pomoc w nakarmieniu tego dziecka. To kosztuje duzo mniej pieniedzy, niz umieszczenie w rodzinie zastepczej czy w placówce. Tylko trzeba pomyslec i troche miec dobrej woli. A tak, to przepuszcono pieniadze publiczne, a ludziom wyrzadzono krzywde. Najbardziej skrzywdzone jest to dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
micha11 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 29.10.12, 23:17 Matka jest bardzo mocno niepełnosprawna. Nawet umyć musi ją mąż. Czy świadome planowanie ciąży w takiej sytuacji jest rozsądne? Odpowiedz Link Zgłoś
burina Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 00:47 A skąd wiesz, czy Twojej sąsiadki nie myje mąż? Przecież takie rzeczy, to jest tylko kwestia umowy między członkami rodziny. Można się zastanawiać nad tym, czy facet nie bierze za dużo na siebie, czy mają opracowany plan B. Bardziej niż niepełnosprawność, w tej historii zastanawia mnie fakt czekania z remontem łazienki do momentu, kiedy w domu jest noworodek i potężne kredyty/długi do spłacania. Oni mają ponad 4 tysiące przychodów, to nie jest skraj nędzy! Do tego akurat na tę nieszczęsną łazienkę można dostać dofinansowanie jeśli ma się zaświadczenie o niepełnosprawności(u mnie gmina czy też miasto daje 8000zł!) Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 16:08 on ma 3000, ale 1500 zabiera komornik i 950 płacą za mieszkanie i 250 alimentów= 300 + 900= 1200 zł z czego maja robic tą łazienkę? Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 18:44 burina napisała: > Do tego akurat na tę nieszczęsną łazienkę można dostać dofinansowanie jeśli ma > się zaświadczenie o niepełnosprawności(u mnie gmina czy też miasto daje 8000zł! Yhm... Owszem, trzeba złożyć wniosek i całą dokumentację oraz czekać na zatwierdzenie co najmniej 2 lata (tak jest w moim mieście). Póki nie jest zatwierdzone, nie wolno ruszyć palcem, bo nie zwrócą za nic, co zostało zrobione przed wydaniem stosownej decyzji. Czyli: albo szybko łazienka, albo dopłata (w nieokreślonej wysokości i w nieokreślonym terminie). Bywa też, że gmina ma wybranych fachowców i sama ich opłaca (w części, nie w całości, rzecz jasna, resztę trzeba dopłacić samemu), więc takim przypadku nawet zaprzyjaźniony "pan Kazio" nie ma prawa wstępu na "plac budowy" (nie ma gwarancji, że zrobią dobrze i solidnie, skoro to nie korzystający z łazienki zamawia fachowców, nie ma nic szybciej, nie ma nic taniej). Bywa też tak, że - po zatwierdzeniu wniosku, rzecz jasna - samemu się wszystko zleca i opłaca, a dofinansowanie (zwrot części kosztów) następuje później. W takim przypadku trzeba mieć samemu przygotowane środki na opłacenie wszystkiego, dopiero później dostaje się zwrot. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 29.10.12, 23:11 Źle. Sąd ma za zadanie zabrać dziecko, kiedy jest krzywdzone, a nie bawić się we wróżkę, że być może rodzice sobie nie poradzą. Nie mówiąc już o takim drobiazgu, że koszt pomocy tej rodzinie byłby dużo mniejszy niż koszt rodziny zastępczej dla dziecka i samego procesu. A arogancja sędzi - "sąd nie ma obowiązku szukać opieki wśród krewnych" - jest powalająca. I jeszcze ta uwaga, że krewni mogli od razu zgłosić się do opieki - już widzę, jak każdy krewny osoby niepełnosprawnej lata do sądu składać informację, że on będzie pomagał w opiece nad dzieckiem. A nikt cholera nie pomyśli, że dla takiego wcześniaka oderwanie od matki to też stres. W więzieniach przestępczyniom się dzieci zostawia na pierwsze miesiące. A tutaj potraktowano to dziecko jak cenną lalkę - żeby się nie potłukła, ale przecież to nie ma uczuć, wszystko mu jedno, byle ciepło i sucho. Na miejscu rodziców nie odpuściłabym i po odzyskaniu dziecka, które według mnie jest praktycznie pewne, wniosłabym o takie odszkodowanie, żeby następnym razem podejmujący decyzje myśleli. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 29.10.12, 23:29 asia_i_p napisała: > A arogancja sędz > i - "sąd nie ma obowiązku szukać opieki wśród krewnych" - jest powalająca. to nie tylko arogancja, czy brak uczuc wyższych. To jest przede wszystkim ignorancja, bo własnie sad opiekuńczy, moze nie ma obowiazku, ale sąd ma działac z urzedu, gdy zagrozone jest dobro małoletniego dziecka - jest to logiczne, bo przeciez takie dziecko nie ma mozliwosci samodzielnie dbania o własne dobro. Nie mogłabym pracowac jako sedzia od takich spraw, bo bym sie wykończyła > że krewni mogli od razu zgłosić się do opieki - już widzę, jak > każdy krewny osoby niepełnosprawnej lata do sądu składać informację, że on będz > ie pomagał w opiece nad dzieckiem. otóz to. Niestety siedzi taka dziunia w todze i z łańcuchem na szyji, a nie ma pojecia o swiecie bozym. Wyłazi tu ten brak ławników - własnie w takich sprawch sa potrzebni, by niunie (o pogladach a la ematka) sprowadzic na ziemię. Odpowiedz Link Zgłoś
znowu.to.samo Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 29.10.12, 23:12 Czytałam ten artykuł i mam mieszane uczucia. Z jednej strony oczywiście lepiej żeby dziecko zostało w domu rodzinnym, zwłaszcza że to nie jest jakaś rodzina patologiczna. Ot rodzina w której matka jest osobą zależną od pomocy innych. I tu powstaje pytanie jak ta matka miała sie zajmować tym dzieckiem??? w ogóle jak ci ludzie sobie to wyobrażali??? Jedyne rozwiązanie to pielęgniarka dochodząca, pewnie dofinansowywana przez miasto. Hmmm, może to byłoby lepsze wyjście niż od razu rodzina zastępcza???.... Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 29.10.12, 23:19 Matka tej dziewczyny i ciotki planowały pomagać w opiece nad dzieckiem. Być może jakaś pomoc od państwa byłaby mile widziana, ale przy pomocy reszty rodziny nie musiałaby być jakaś wielka i na pewno kosztowałaby mniej niż rodzina zastępcza. Wygląda na to, że nikt nie sprawdził, jaką pomoc ma zapewniona ta rodzina i nie pytał, jak planują opiekę nad dzieckiem. Odpowiedz Link Zgłoś
cedeska Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 06:51 Pomóc miały, ale do dziecka na oddziale nie zaglądały. Ojciec też, bo - co zrozumiałe - pracował. Nie wierzę, że ta rodzina poradziłaby sobie sama, ale trzeba im było dač opiekuna, a nie zabierać dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 07:03 Dziecko na oddziale miało opiekę, a z tego, co ojciec pisze, rodziny nie poinformowano o potrzebie, a nawet o możliwości odwiedzania dziecka. Jeżeli matka rodziła tę kobietę dwadzieścia kilka lat wcześniej, to wtedy nawet na oddział ze zdrowymi donoszonymi noworodkami nie można było wejść. To w żaden sposób nie zapowiadało, że rodzina nie poradzi sobie później, zwłaszcza, że matka dziewczyny wychowała już dziecko z problemami zdrowotnymi. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 29.10.12, 23:20 znowu.to.samo napisała: > Jedyne rozwiązanie to pielęgniarka dochodząca > , pewnie dofinansowywana przez miasto. no i własnie o to chodziło. Ematka na forum wymysliła, a w MOPSie żadna na to nie chciała wpaśc. Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 07:20 > Ematka na forum wymysliła, a w MOPSie żadna na to nie chciała wpaśc. Ale pani w MOPSie to generuje nowe zajęcia. Jak dziecko trafiło do rodziny zastępczej, to pani ma je w zasadzie z głowy, sprawdzi tylko, czy wszystko gra, albo i to nie, a u takiej niepełnosprawnej matki to trzeba organizować te pomoc dochodzącą i to jest konkretna praca do wykonania. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 09:06 znowu.to.samo napisała: > Jedyne rozwiązanie to pielęgniarka dochodząca > , pewnie dofinansowywana przez miasto. Hmmm, może to byłoby lepsze wyjście niż > od razu rodzina zastępcza???.... Przecież jest coś takiego jak pomocnik rodziny. W tym przypadku jak znalazł. Wystarczy, że będzie przychodzić przez pierwsze miesiące, pomoże z wożeniem dziecka na rehabilitację, a już dalej matka i babcia sobie same poradzą. Po wydaniu takiej decyzji sędzia powinien stracić pracę. Po prostu. Podatników naraził na niepotrzebne koszty, rodzinę na stres, a dziecko na krzywdę emocjonalną. Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 29.10.12, 23:58 "ordynator oddziału patologii noworodków dr Barbara Starczewska. Jej zdaniem niepełnosprawna matka, która sama wymaga pomocy w wielu codziennych czynnościach, nie poradzi sobie z opieką nad niemowlęciem. Bo z powodu swojego wcześniactwa wymaga ono karmienia co dwie godziny specjalną techniką (w pozycji pionowej).". Jeśli ojciec ma zarabiać na rodzinę, to nie da rady co dwie godziny trzymać małej przy cycu żony. Jego żona sama sobie nie poradzi. Pielęgniarka dochodząca nie wystarczy - przecież nie jest całodobowa. Inna sprawa, że nie wynikła kwestia pomocy ze strony dalszej rodziny (babci i ciotek dziecka). Niestety, zwykli ludzie w obliczu sądu najczęściej niemieją z wrażenia i sami z siebie najczęściej nic nie mówią. A sąd też samodzielnie o mało co pyta - jeśli w ogóle. Liczy na inwencję osób przed sądem stających, nawet jeśli one są nieporadne życiowo, a przynajmniej na sali sądowej. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 07:06 > Inna sprawa, że nie wynikła kwestia pomocy ze strony dalszej rodziny (babci i c > iotek dziecka). No jak nie wynikła - matka dziewczyny miała się opiekować nią i dzieckiem, jej siostry miały pomóc. Tylko tego nie zgłosili gdzie trzeba - a tak przy okazji, gdzie trzeba? Odpowiedz Link Zgłoś
bezpocztyonline Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 08:49 asia_i_p napisała: > > Inna sprawa, że nie wynikła kwestia pomocy ze strony dalszej rodziny (bab > ci i c > > iotek dziecka). > > No jak nie wynikła - matka dziewczyny miała się opiekować nią i dzieckiem, jej > siostry miały pomóc. Tylko tego nie zgłosili gdzie trzeba - a tak przy okazji, > gdzie trzeba? Nie wynikła w trakcie rozpoznawania sprawy przez sąd. Najpewniej w trakcie samego posiedzenia sądu najpóźniej powinni byli o tym sąd powiadomić. Najpewniej nie powiadomili, bo rodzina dalsza pewnie nawet na posiedzeniu sądu nie była (nie była przecież wzywana), a ojciec dziecka mógł zachowywać się biernie - tak zwykle się prości ludzie w sądzie zachowują. "Jak sąd zapyta o coś konkretnego, to odpowiem". Tyle, że sąd nie formułuje pytań konkretnych i nie zapyta sam z siebie: "A może państwu przy dziecku pomóc ktoś z rodziny?". Sąd zapyta: "Co pan ma do powiedzenia w tej sprawie?", albo nawet: "Proszę" i takiemu człowiekowi głos w gardle więźnie i ma pustkę w głowie i nie ma pojęcia, co właściwie ma mówić. Odpowiedz Link Zgłoś
edelstein Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 00:43 A ja mam mieszane uczucia.Nie bardzo pojmuje czemu najpierw nie zadbali o takie sprawy jak lazienka z biezaca woda,zorganizowanie pomocy(przeciez bylo wiadomo,ze po porodzie nie bedzie cudu ozdrowienia) mops,rodzina,a potem nie wzieli sie za rozmnazanie.Nie rozumiem tez,ze nikogo z mopsu nie zainteresowalo,ze kobieta w ciazy jest?nie miala zadnej opiekunki,pomocy w dzien z osrodka?przeciez mops zna rodzine i co pielegniarka czy kto tam byl brzuch przegapil? Najlepiej,by bylo gdyby teraz sluzby pomogly w wykonczeniu mieszkania i zorganizowaniu sensownie porzadku dnia i oddali dziecko.W sumie to moze i lepiej,ze poki co wczesniak jest w dobrych warunkach.Odebranie na zawsze z powodu niepelnosprawnosci matki byloby jawna dyskryminacja. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 01:10 Z wcześniakiem wróciłam do rozgrzebanego mieszkania co prawda pokoje były wykończone i łazienka też ale kuchnia i przedpokój przedstawiały sobą czystą patologię, goły tynk rozwalone ściany brak podłogi. W 34 tyg. naszło mnie na remont i przestawianie ścian ( zaczęłam wić gniazdo) do daty porodu wszystko było by zakończone mnie w trzecim dniu remontu odeszły wody Mąż dokończył pokoje- wbrew mnie bo ja chciałam po swojemu ale tydz byłam uwięziona w szpitalu, resztę pod groźbą mojej ucieczki z domu pozostawił do mojego powrotu Wróciłam i mogłam z noworodkiem na ręku dyrygować remontem. W między czasie była położna na widok ruiny nawet nie mrugnęła okiem. Wychodzi na to że powinnam dziękować, ze mi dziecka nie zabrali... Odpowiedz Link Zgłoś
burina Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 05:14 No miałaś Oczywiście mogło być tak, że wcześniej nie było kasy, że fachowcy nie mieli terminów, że kolega obiecał pomóc, ale dopiero jak mu się jakieś większe zlecenie skończy. A nawet, że płytek, które sobie wymarzyli do sklepu nie dowieźli. No ale skoro sąd się czepia tej łazienki, to może już tam jakaś pomoc społeczna im stawiała warunki próbując im się ogarnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 07:05 > No ale skoro sąd się czepia tej łazienki, to może już tam jakaś pomoc społeczna > im stawiała warunki próbując im się ogarnąć. Albo sąd ma mętne przeczucie, że bezpieczniej się uczepić łazienki niż niepełnosprawności. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 09:01 A mój brat-wcześniak urodził się jak mieszkaliśmy w przedwojennej kamienicy BEZ ŁAZIENKI. I bez ciepłej wody a mieszkanie było ogrzewane piecami. Dobrze, że to było 28 lat temu i nikt go nam nie odebrał. Przeżył i jest idealnie zdrowy. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 22:38 Przeżył i jest idealnie zdrowy. Ściemniasz, musi mieć jakąś traumę Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 07:00 Kiedy zadbali o zorganizowanie pomocy - rodzina matki dziecka. Biorąc pod uwagę chorobę matki, raczej doświadczona w opiece nad dzieckiem wymagającym szczególnej uwagi. Tylko nie wpadli na to, że jako niepełnosprawna patologia mają obowiązek troskliwe państwo o tym zorganizowaniu pomocy poinformować. Remontu mogli nie skończyć, bo dziecko urodziło się przed czasem, bo nastąpiły obsunięcia - no z dziesięciu przyczyn. Nie uważam, żeby to było lepiej, że dziecko w tej chwili jest z dala od matki - noworodek to jednak człowiek, a nie złota rybka, i tworzy więzi z rodziną, który to proces został mu skutecznie zaburzony, z nie wiadomo jakimi konsekwencjami na przyszłość. Jeśli ta rodzina nie będzie miała dużo szczęścia, za efekty tej decyzji może płacić emocjonalnie jeszcze przez długie lata. Co do MOPS-u, artykuł czytałam wczoraj i nie jestem do końca pewna, czy oni byli pod opieką MOPS-u, bo oni chyba sobie na codzień jako tako radzili. Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 06:48 No proszę jako płód niepełnosprawny ta pani bylaby chroniona pod hasłami prawa do życia, człowiekowi niepełnosprawnemu prawa do pełnego źycia się odmawia. Cały bezsens ustawy zakazujacej aborcji. Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszy_poruszyciel Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 12:56 kol.3 napisała: > No proszę jako płód niepełnosprawny ta pani bylaby chroniona pod hasłami prawa > do życia, człowiekowi niepełnosprawnemu prawa do pełnego źycia się odmawia. > Cały bezsens ustawy zakazujacej aborcji. Ja przepraszam, ale czy Ty właśnie powiedziałaś, że jakby inna ustawa była i matka tej pani ją abortowała to by teraz nie było problemu? Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 16:07 > Ja przepraszam, ale czy Ty właśnie powiedziałaś, że jakby inna ustawa była i ma > tka tej pani ją abortowała to by teraz nie było problemu? widzisz różnicę między przymusem wykonania aborcji a możliwością zdecydowania czy się chore/uszkodzone/martwe dziecko donosi czy usunie? Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 18:09 Chodzi mi o hipokryzję, co chyba łatwo zauważyć. Odpowiedz Link Zgłoś
arwena_11 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 20:15 Ale ta pani ma dzpm. Czyli powikłanie powstające PRZY PORODZIE a nie w czasie ciąży. Pewnie gdyby nie błędy lekarzy mogłaby być zdrowa. Odpowiedz Link Zgłoś
iuscogens Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 21:33 No właśnie ta sytuacja pokazuje coś innego, że jak płód jest niepełnosprawny to wszyscy tacy wrażliwi, że postulują, żeby oszczędzić dziecku takiego życia i wyskrobać a jak już ktoś niepełnosprawny żyje to już zainteresowane nim spada i niech sobie sam radzi. Zainteresowanie niepełnosprawnymi w naszym kraju ogranicza się do życia płodowego. Prochoicowe pod przykrywką wrażliwości drżą że kiedyś nie zdążą się wyskrobać, prolifowi drża o miliony nienarodzonych a tak naprawdę wszyscy mają tych żyjących niepełnosprawnych równo w dupie Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 07:14 Uważam, że decyzja sądu jest skandaliczna. Umieszczenie dzieci w rodzinie zastępczej to są koszty, nie rozumiem, dlaczego tych pieniędzy nie można wykorzystać na pomoc rodzinie biologicznej, która dziecko kocha i chce się nim zajmować. Naprawdę komuś się wydawało, że dla dziecka będzie lepiej, jak trafi do obcych ludzi, bo w rodzinie biologicznej bieda? Łazienka dziecku tak małemu nie jest potrzebna, ojciec dziecka mówi, że łazienka jest przygotowana do remontu. Samochód nie jest tez chyba obowiązkowy, z tego, co wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
thorgalla Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 08:07 I bardzo dobrze,że zabrali. Zachodzenie w ciążę będąc tak chorą to skrajna nieodpowiedzialność. I dziecko też zdrowe nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 09:06 Przecież to jej DRUGIE dziecko a o pierwszym nie piszą, że chore albo niepełnosprawne. Inwalidom nie wolno się rozmnażać? Odpowiedz Link Zgłoś
crises Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 12:35 Pierwsze to dziecko pana z pierwszego małżeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 09:08 Zapachniało eugeniką. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 11:42 Może nie planowała. Na aborcję raczej szans nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia raczej planowała 30.10.12, 11:59 pani jest po dwóch poronieniach, to wyczekane pierwsze dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 Re: raczej planowała 30.10.12, 12:29 skoro planowala to swiadczy o jej wyjatkowej glupocie. nikt normalny nie decyduje sie na dziecko w jej sytuacji. dobrze, ze to dziecko jej zabrali. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia nie wiem co by musieli z tymi dziecmi 30.10.12, 12:35 odebranymi robic gdyby zabierali je kazdemu głupiemu Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 Re: nie wiem co by musieli z tymi dziecmi 30.10.12, 12:52 oni sa glupi w sensie podjecia dezycji o dziecku, o ktore nie sa w stanie sie troszczyc, czytaj uwaznie co napisalam. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: nie wiem co by musieli z tymi dziecmi 30.10.12, 14:48 A moze ty tez wedlug co niektorych nie powinnas miec dzieci? I niby kto ma o tym decydowac? Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 09:25 Uważam że źle zrobiono. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 09:30 Mam bardzo mieszane uczucia i nie potrafię jednoznacznie podejśc do problemu Przede wszystkim gdzie byli wszyscy ODPOWIEDZIALNI gdy kobieta zaszła w ciążę, gdy chodziła do lekarza wreszcze gdy trafiła do szpitala by rodzić. Gdzie była pomoc PRZED-pomoc w postaci wywiadu środowiskowego, wsparcia zewnetrznego, jakiegos społecznego kuratora ? Gdzie byli lekarze gdy kobieta starała się o dziecko-czy uświadamiali ją w jaki sposób jej choroba może wplynąć (jesli tak jest)na donoszenie ciązy i dalszą opiekę nad dzieckiem? Znam kilka niepełnosprawnych matek ale są to matki samodzielne i wykształcone-samodzielne-mogą zająć sie dzieckiem, nakarmić, ubrać, pilnować , wykształcone-mają możliwość pracy i zarabiania na utrzymanie dziecka. Społeczne zezwolenie w imię wolności jednostki na rozmnażanie się osób kalekich w stopniu uniemożliwiającym zajęcie sie nawet samym sobą uważam za wdupiemanie, a taką decyzję matki/ojca za skrajny egoizm . Nie wiemy jak obiektywnie wygląda sytuacja tej rodziny-znamy jednostronny reportaż-jednak z tego co czytam dziecku chyba naprawdę będzie lepiej gdzie indziej Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 niesamodzielna matka z porazeniem mozgowym 30.10.12, 11:39 i niedowladem konczyn... to jak mogla seks uprawiac??? to takie techniczne pytanie ale jednak sie nad tym zastanawiam. a jak jestem w temacie to dobrze, ze im zabrali to dziecko. nie maja warunkow!!! i nie chodzi o brak auta. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: niesamodzielna matka z porazeniem mozgowym 30.10.12, 11:40 aby lezec nie trzeba miec sprawnych konczyn Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: niesamodzielna matka z porazeniem mozgowym 30.10.12, 12:10 Mam wrażenie, że trochę przekraczacie granice dobrego smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
guderianka Re: niesamodzielna matka z porazeniem mozgowym 30.10.12, 12:12 asia...proszę Cię...seks osób niepełosprawnych to temat tabu? odpowiedz moja moze durna ale poziomem dostosowana do pytania Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: niesamodzielna matka z porazeniem mozgowym 30.10.12, 16:07 Nie, seks osób wymienionych z nazwiska to dla mnie temat tabu - jakoś nie mam zwyczaju rozważać w towarzystwie, w jakich pozycjach znani mi ludzie uprawiają seks. Poza tym, szczerze - chciałabyś o sobie w internecie takie rozważania czytać? Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 Re: niesamodzielna matka z porazeniem mozgowym 30.10.12, 12:25 pewnie, masz racje ale jaka z tego przyjemnosc? a do si: zastanow sie: granica przekraczanie zlego smaku jest zrobienie sobie dziecka ( starszego) i mlodszego, o ktorym jest mowa bez braku mozliwosci zajecia sie nim? to jest gleboka patologia. oczywiscie, neipelnosprawni maja prawo do zycia i wspolzycia ale nie robienia sobie dzieci , ktorymi NIE MOGA chocby chcieli sie zajac. i to juz na starcie! i to juz w momencie wspolzycia mogli o tym pomyslec. a poza tym oni sa NIEWYDOLNI. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: niesamodzielna matka z porazeniem mozgowym 30.10.12, 12:35 Ale to dziecko ma PEŁNOSPRAWNEGO ojca! Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 Re: niesamodzielna matka z porazeniem mozgowym 30.10.12, 12:54 ale pelnosprawny! cha cha cha. taki pelnosprawny,ze nawet nie jest w stanie miec normalnej lazienki. Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszy_poruszyciel Re: niesamodzielna matka z porazeniem mozgowym 30.10.12, 13:26 lilka69 napisała: > to jest gleboka patologia. oczywiscie, neipelnosprawni maja prawo do zycia i ws > polzycia ale nie robienia sobie dzieci , ktorymi NIE MOGA chocby chcieli sie za > jac. i to juz na starcie! i to juz w momencie wspolzycia mogli o tym pomyslec. Był taki jeden co niepełnosprawnych sterylizował. Wiesz, ten co kanclerzem Niemiec w 1933 roku został, może pamiętasz jak miał na nazwisko? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: niesamodzielna matka z porazeniem mozgowym 30.10.12, 14:50 A co, dziecko z seksu bez ewentualnej przyjemnosci jest kims gorszym, czy co? To cala ludzkosc wystrzelac... Odpowiedz Link Zgłoś
woman_in_love ja nie rozumiem kto jej pozwolił na dziecko 30.10.12, 11:45 jestem jednak za sterylizacją Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: ja nie rozumiem kto jej pozwolił na dziecko 30.10.12, 14:51 A moze tez bys pod nia podeszla? Bo np. nosisz okulary, nie masz klasycznej urody etc. W Skandynawii po wojnie juz takie praktyki byly. Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka001988 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 12:23 Zanim "pozwolimy" się kalekim rozmnażać powinniśmy wyrazić własną osobistą chęć wzięcia na klatę skutków tych decyzji - w tym wypadku zaopiekowania się obcym chorym wcześniakiem bo matka nijak nie jest w stanie, ojciec najwyraźniej też. I to za własne pieniądze. Ostre i bezduszne? A czy nie jest bezduszne powoływanie do życia dziecka (które często dziedziczy chorobę) nad którym teraz wszyscy biadolą, sytuacja zmusza go do oddzielenia z matką i nikt nie ma pomysłu co zrobić bo w tej sytuacji nie ma dobrego rozwiązania? Niech teraz nikt nie rzuca się z pomocą (że niby babcia i siostra, DZIEWIĘĆ miesięcy na to miały, a ona nie jest niepełnosprawna od wczoraj). Dziecko wymaga specjalnej opieki, jakby mu się coś stało to służby by dostały po łbie, dlaczego nie zareagowały. W Polsce sterylizacja osób niepełnosprawnych jest zakazana. Nie mówię że musi być przymus, ale do jasnej cholery, to jest wdupiemanie co będzie dalej, bo nikt nie chce podjąc żołnierskiej decyzji. W moim otoczeniu niepełnosprawną córkę sąsiadów wykorzystano seksualnie, zaszła w ciążę i urodziła dziecko jeszcze bardziej niepełnosprawne od niej samej. Nawet nie była w stanie powiedzieć kto jej to zrobił i kiedy - każdy świętojebliwy skrobanki nie zrobi. Opieka spadła na dziadków którym w takiej sytuacji to chyba tylko się pochlastać. Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka001988 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 12:27 Przypomniała mi sie sprawa p. Szwak, która płacząc w telewizorni nie wspomniała ani slowem o CZWÓRCE starszych dzieci do których się nie przyznała, ani oni do niej. Teraz się sądzi z szpitalem, w którym ktoś jeden miał resztki rozsądku sterylizując ją i kończąc dramat jej potencjalnych kolejnych dzieci. A tymi żyjącymi to się bardzo wybiórczo interesowali Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 12:31 panstwo pers i tym podobni im ludzie to jest najglebsza patologia finansowa i umyslowa. a tacy ludzie nie powinni miec dzieci. nawet nie wnikam teraz w te niepelnosprawnosc. oni nie maja podstawowych warunkow do wychowania dziecka! Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 16:05 Jaka patologia finansowa - facetowi nie wypaliła firma, więc ma długi, komornik część zabiera i mu zostaje niecałe 2000 na trzy osoby - to jest mało, ale nie wiem, czy oni się nawet na zasiłek łapią. Co do patologii umysłowej, to nie wiem, z czego to wnosisz - że nie są wygadani? Czasem lepiej milczeć niż chrzanić głupoty. Mieszkanie na tym zdjęciu jest czyste i nie zdemolowane. Jeżeli potrafisz zrobić remont w łazience i w tym samym czasie mieć ją funkcjonalną, to gratuluję pomysłowości. Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 ilonka ma absolutna racje 30.10.12, 12:27 ilonka ma absolutna racje! zwlaszcza w pierwszym akapicie. ktora chetna do opieki osobistej lub finansowej nad urodzonym dzieckiem? 99 % z was nie jest? dziwne... Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: ilonka ma absolutna racje 30.10.12, 14:52 Ale durnoty...Dziecko ma ojca - zdrowego i pracowitego. Do tego babke i ciotki. I mame zreszta tez. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 12:33 A to ja jestem za zakazem rozmnażania się dla osób takich jak Ty- pozbawionych empatii. Po pierwsze ta kobieta nie jest upośledzona psychicznie, po drugie dziecko ma pełnosprawnego, zaradnego ojca oraz innych członków rodziny którzy deklarują pomoc, po trzecie ma już jedno dziecko, więc jest zdolna do urodzenia zdrowego dziecka, po czwarte porażenie mózgowe z tego co wiem nie jest dziedziczne. Co się z tymi ludźmi dzieje, czy prawo do posiadania dzieci mają tylko idealnie zdrowi i bogaci? Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 12:42 noname2002 napisała: > A to ja jestem za zakazem rozmnażania się dla osób takich jak Ty- pozbawionych > empatii. > Po pierwsze ta kobieta nie jest upośledzona psychicznie, Dlatego jestem całkowicie przeciwna wszystkim pomysłom sterylizacji osób niepełnosprawnym. Głupi ludzie nie są w stanie odróżnić wady genetycznej od wady nabytej i najchętniej w imię nie przekazywania złych genów zakazaliby się rozmnażać wszystkim, którzy choć trochę odbiegają od społecznej normy. Masz depresję (z 1/4 piszących tu jematek przyznaje się do brania antydepresantów) - sterylizacja. Ucięło ci rękę lub nogę - sterylizacja. Jesteś za głupi na zdanie prawa jazdy - sterylka, bo jak zawieziesz dziecko do lekarza. Ręce opadają jak się czyta takie wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka001988 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 12:49 Zadam pytanie - ZAJMIESZ się tymi dziećmi? Skoro coś się deklaruje, to powinno się ponieść konsekwencje. Z niepełnosprawnymi jest taki "problemik" że dziećmi będzie musiał się zająć kto inny. Więc pytam się kto i w jaki sposób. I iloma? Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 12:58 Wolę, żeby moje podatki szły na dochodzącą opiekunkę dla dziecka tych państwa niż na kolejny urząd wykładany marmurami. I tak, chętnie bym przy tym dziecku pomogła. Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka001988 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 13:01 No wiesz, to raczej nie ma takiego przełożenia, że prościutko pieniądze z marmurów na opiekunke przejdą. Bezsensowny artykuł. "pomożesz"? a w jaki sposób? jak temu dziecku "można pomóc"? tylko przejmując nad nim opiekę zupełnie wyręczając matkę. Już widzę jak to robisz ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka001988 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 13:02 "argument, nie artykuł * Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 13:27 "pomożesz"? a w jaki sposób? jak temu dziecku "można pomóc"? tylko przejmując nad nim opiekę zupełnie wyręczając matkę. Już widzę jak to robisz ;/ To dziecko ma pelnosprwanego ojca wiec to on moze dzielic opieke nad dzieckiem i robic to czego matka nie moze. W takim wypadku do czasu kiedy dziecko pojdzie do szkoly ojciec powinien zostac w domu i rodzina otrzymywac pomoc socjalna. Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 16:15 tak powaznie to ojciec nie bardzo ma jak zajmowac sie tym dzieckiem, bo musi utrzymac rodzinę, a ma bardzo wysokie koszty zycia- komornik zabiera mu duzą częśc dochodu, opłata za mieszkanie + media tak wiec opieki do matki i dziecka trzeba szukac wsrod babci i kuzynek bo ojciec przy najwiekszych checiach musi nawet zone umyc po robocie w koksowni, więc roboty ma po kokardę Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 13:36 ilonka001988 napisała: > Zadam pytanie - ZAJMIESZ się tymi dziećmi? Skoro coś się deklaruje, to powinno > się ponieść konsekwencje. Z niepełnosprawnymi jest taki "problemik" że dziećmi > będzie musiał się zająć kto inny. Więc pytam się kto i w jaki sposób. I iloma? Kobieto poczytaj sobie trochę o eugenice, o przymusowych sterylizacjach np. Romów w Czechosłowacji. Są nadal takie miejsca w krajach III świata gdzie dochodzi do podobnych praktyk. W imię walki z biedą beztrosko łamane są prawa człowieka, a kobiety są okaleczane. To do czego zmierzasz jest chore i obrzydliwe. Nawet nie chce mi się wgłębiać w tego rodzaju dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka001988 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 13:43 A czy ja piszę COKOLWIEK o przymusie? Weź kobieto, czytaj ze zrozumieniem. Ja tylko stawiam pytanie, co mamy do zaoferowania dzieciom niepełnosprawnych rodziców. Czyją opiekę w zastępstwie. I sorry, w Polsce teraz to jest przymus, ale rodzenia. Sterylizacja jest zakazana, tym bardziej aborcja To jest zdrowe? Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 15:57 Ilonka, ale tu nie ma problemu, kto się tym dzieckiem zajmie. Jest ojciec, babcia i ciotki. To nie rodzina ma problem i woła o pomoc, tylko sąd ma problem z dotarciem do faktów, a nie ma problemu z podejmowaniem decyzji, a to nie jest dobra kombinacja. Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka001988 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 12:42 Z tą empatią nieźle trafiłaś * ale nikt mi nie zabrania rozmażania, bo jeśli urodzę dziecko to JESTEM W STANIE się nim zająć. I tego nikt mi nie może odmówić. Nawet z moim wrodzonym brakiem empatii. Nawet jeśli by było chore. Skoro wszyscy są tacy zaradni i pomocni, to jakim cudem dziecko wylądowało w rodzinie zastępczej? Nie wiedzieli że ona jest niepełnosprawna i dzieckiem nie będzie się w stanie zająć?Akurat. Dochodząca opiekunka? Chyba całodobowa, co pomoże dochodząca opiekunka przy noworodku? Kobieta ma porażenie mózgowe, przy dziecku NIC nie zrobi. Ona nawet nie ma pełnosprawnych rąk (tak zrozumiałam artykuł). * Mam Zespół Aspergera też niby niepełsnosprawność.Aczkolwiek czasami mam wrażenie moja "choroba" polega na tym, że mówię o pewnych rzeczach wprost bez poprawności politycznej i sentymentów. Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 13:03 Choroba Aspergera jest dziedziczna, czy nie? To kto się powinien zastanowić nad posiadaniem dzieci-Ty czy ta kobieta z artykułu? Nawet jeśli dzieci nie odziedziczą(nie odziedziczyły) po Tobie choroby, to czy będziesz je umiała nauczyć empatii? Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka001988 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 13:07 Jest, ponoc to kwestia genów. Empatia to rzecz bardzo względna, co wychodzi w tego typu dyskusjach. Jak dzieci będą miały ZA to mnie to nie za bardzo ruszy - to nie choroba, bardziej kwestia widzenia świata. Fajnie będzie jak dzieci będą takie jak ja. Bo siebie się nie wstydzę i nie uważam za osobę chorą i poszkodowaną. Odpowiedz Link Zgłoś
z_lasu Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 13:17 Za to uważasz za chorych i gdybyś mogła to poszkodowałabyś innych. Moim zdaniem jesteś ciężej upośledzona od matki z artykułu. I z pewnością stwarzasz większe zagrożenie dla swojego dziecka. Teraz jesteś w stanie zająć się dzieckiem, ale nie wiesz co będzie za 2 godziny. Rozumiem, że jeśli będziesz miała wypadek samochodowy, to sąd ma prawo umieścić Twoje dziecko w placówce pomimo istnienia pełnosprawnych i chętnych do opieki: taty dziecka (!), babci, cioci? Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka001988 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 13:38 Twoim zdaniem. Tylko że to nie mną się interesują służby tylko bohaterką artykułu. I sorry, kobietę nie potrącił żaden samochód, co się stanie jak urodzi dziecko było do przewidzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 14:55 ilonka001988 napisała: > Fajnie będzie jak dzieci będ > ą takie jak ja. Bo siebie się nie wstydzę i nie uważam za osobę chorą i poszkodowaną. No popatrz, może ta pani też się siebie nie wstydzi i nie uważa się za osobę poszkodowaną. A jednak jej dziecko odebrano. Ty też możesz stracić swoje dzieci, które wylądują u obcych ludzi, jeśli sąd uzna, że skoro masz ZA to jesteś nienormalna i trzeba cię od dzieci izolować. Odpowiedz Link Zgłoś
lilka69 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 12:57 jak jestes taka empatyczna noname to wez numer konta i wplac dla tej rodziny na lazienke. a mnie nie zarzucaj braku empatii bo ja mam. piszesz, ze ojciec jest zaradny??? jaki zaradny skoro drugie juz dziecko mu sie urodzilo a oni dalej BEZ LAZIENKI!! zaradny to on byl do seksu. szczegolnie , ze maloznka z niedowladem to nie odmowi... Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 16:00 Ale skąd wiadomo, że dalej? Wiadomo, że jej nie ma w tej chwili, bo jest w trakcie remontu. Ja rozumiem, że naprawdę zaradny człowiek ma dwie łazienki i w trakcie remontu jednej używa tej drugiej, ale jak wszystkim z jedną łazienką zabierzemy dzieci, to rodzin zastępczych (tych dwułazienkowych) nie starczy. Odpowiedz Link Zgłoś
gato.domestico Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 12:54 no wlasnie ...tak wyglada pomoc rodzinie w PL... z narodzonym mozna zrobic cokolwiek nie liczac sie z niczym a nad nienarodzonym plodem beda rozlewac lzy w nieskonczonosc! Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 13:22 Uzaleznianie powrotu do rodziny dziecka od posiadania auta to juz mocna przesada i dyskryminacja. Nikt nie ma obowiazku posiadania prawa jazdy i auta. To opieka spoleczna jest od tego wlasnie aby umozliwic transport osobom niepelnosparwnym a w tym wypadku i ich dzieciom. Zreszta jak sad wogole moze tak argumentowac, to niepowazne. Osoba niepelnosprawna mieszkajaca w mieszkaniu bez lazienki to tez jakies kuriozum, jak opieka spoleczna mogla na to pozwolic? Obowiazkiem gminy jest zapewnienie osobom niepelnosprawnym prawidlowych warunkow mieszkaniowych, a w tym wypadku nie zostalo to spelnione i jeszcze sad wzial to jako powod do zabrania dziecka - absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 15:05 Carmito-tylko skad wziac na to pieniadze? Koldra juz jest duzo za krotka, a ta rodzina potrzebuje trzech zmieniajacych sie pielegniarek (po 8 godzin ), samochodu specjalnie dostosowanego do przewozenia osob niepelnosprawnych? Zrobic im lazienke? To nie w Polsce. I nie w USA. Moim zdaniem ta pani nie powinna miec dzieci. Moze i maja dobre checi ale pan pracuje, dojezdza rowerkiem i nie ma mozliwosci zajac sie zona i wczesniakiem o specjalnych potrzebach. A co, jesli wczesniak bedzie mial potrzeby rehabilitacji? W tej chwili juz zyja skromnie, a nie oszukujmy sie, chore dziecko generuje duze koszty. Rodzina moze i deklarowala pomoc, ale powinna sie zatroszczyc sporo wczesniej. A tak-wydaje mi sie, ze to bylo gadanie do gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 15:36 Carmito-tylko skad wziac na to pieniadze? Koldra juz jest duzo za krotka, a ta rodzina potrzebuje trzech zmieniajacych sie pielegniarek (po 8 godzin ), samochodu specjalnie dostosowanego do przewozenia osob niepelnosprawnych? Zrobic im lazienke? To nie w Polsce. I nie w USA. W USA i w PL to na pewno nie;/ Niestety ale podatki placi sie w szedzie w Polsce tez, tylko masa pieniedzy jest marnotrawiona a kazdy rzad powtarza, ze nie ma, a ludzie w to wierza;/ a pozniej wygaduja takie bzdury jak ten sedzia, ktory twierdzi, ze ludzie musza miec prywatne auto, zeby moc miec dziecko, albo ze osoby niepelnosprawne nie powinny miec dzieci, a najlepiej wogole nie powinny zyc, bo nic nie robia i kosztuja. W ich wypadku nie jest potrzebna pielegniarka, tylko mozliwosc aby ojciec dziecka nie pracowal i pomoc socjalna (matka ma rente) materialna, koszt mniejszy niz 3 pielegniarki i rodzina w calosci, tylko trzeba chciec. Tu nie mowi sie o alkoholizmie, narkotykach, uposledzeniu umyslowym, przemocy, tu jest bark lazienki i brak auta (!) i to jest wystarczajacy powod aby umieszczac dziecko w rodzinie zastepczej co takze kosztuje albo w tzw. bidulu co takze kosztuje i powodowac w rodzinie cierpienie. W Polsce nie ma systemu socjalnego, jest jakis chora pokraka na wzor, na ktora i tak wydaje sie kase a nie ma z niej pozytku. W kazdym panstwie jest procent ludzi, ktorzy sobie radza slabo i trzeba im pomagac, tragedia jest wtedy gdy panstwo o to nie dba. Wszystko pieknie gdy jestes mlody, zdrowy i masz pieniadze, gdy sie cos sypnie to juz twoj problem. Straszne. Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 15:54 <W kazdym panstwie jest procent ludzi, ktorzy sobie radza slabo i trzeba im pomagac,> W kazdym panstwie z rozbudowanym systemem socjalnym jest tez spory procent ludzi, ktorzy uznaja ze rozmnazanie sie w niesprzyjajacych warunkach bedzie ich sposobem na zycie. Bo dostana pomoc socjalna, mieszkanie, rachunki oplaci MOPS a oni radosnie beda robic dzieci-czasem rowniez uposledzone. I choc bede niepopularna-to owszem, uwazam ze osoby ktore nie sa w stanie zajac sie soba, ktore maja ciezkie defekty genetyczne lub choroby psychiczne ciezszego kalibru, nie powinny miec dzieci. Bo z racji ich niepelnosprawnosci ich zachcianka-dziecko spada na utrzymanie spoleczenstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 16:12 > Carmito-tylko skad wziac na to pieniadze? Koldra juz jest duzo za krotka, a ta > rodzina potrzebuje trzech zmieniajacych sie pielegniarek (po 8 godzin ), samoch > odu specjalnie dostosowanego do przewozenia osob niepelnosprawnych? Zrobic im l > azienke? To nie w Polsce. I nie w USA. Ta rodzina ma babcię i ciotki, więc nie potrzebuje nawet jednej pielęgniarki - być może przejściowo, żeby nauczyła techniki karmienia. Na łazienkę ma pieniądze i zamówionego fachowca, samochód ma przekazać znajomy i po diabła dostosowany do przewozu niepełnosprawnych - przecież z dzieckiem do lekarza może jeździć ojciec po powrocie z pracy. Główną rzeczą, której potrzebuje ta rodzina, to żeby się od nich wszyscy odchrzanili, ale wychodzi na to, że to jest postawa roszczeniowa. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 16:14 Przepraszam, źle się podpięłam, to do Hamerykanki. Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 16:46 Przepraszam, źle się podpięłam, to do Hamerykanki. Nie szkodzi. Hamerykanka widac przesiaknieta amerykanska mentalnoscia czyli jak jestes mlody, zdrowy i piekny to sobie radzisz, a jak cos sie zepsuje to nikogo nie obchodzisz. Jesli decydujesz sie na dziecko jako osoba niepelnesprwna z partnerem pelnosprawnym to jest ono twoja zachcianka na ktora nie zasluzyles i zostaje ci odebrana. Lazienka to rzecz do naprawienia, skoro ludzie musza zyc w mieszkaniach w ktorych tak podstawowej rzeczy nie ma to wstyd dla gmin i panstwa. A argument z barkiem samochodu to zwykle przegiecie i pod dyskryminacje i to z powodow statusu materialnego podpada. Zenada. Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 20:15 Widze ze nie rozumiesz mojego punktu widzenia. Sytuacja tych panstwa jest zla. Finansowo rowniez. Zalozmy ze ja chce konia. Bardzo bardzo chce konia ale nie mam stajni ani forsy na niego. Bedziesz mi go utrzymywac bo ja bardzo go chce? Nie uwazam ze posiadanie dziecka jest prawem naturalnym kazdego. Nie uwazam ze rozmnazanie sie osob ktore nie moga sie dzieckiem zajac/Bog da na dziecko albo niech inni robia zrzutke bo mi sie dziecka zachcialo albo i kilku , jest OK. I prosze nie wysuwac argumentow ad personam. Odpowiedz Link Zgłoś
ciociacesia e matka jak zawsze niezawodna 30.10.12, 14:40 'kto jej pozwolił miec dziecko' strzelałabym, ślepakami, ale strzelała Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: e matka jak zawsze niezawodna 30.10.12, 14:53 Nam chyba tez nikt nie pozwolil - moze jaki wniosek w dwoch egzemplarzach ze zdjeciem trzeba zlozyc? Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: e matka jak zawsze niezawodna 30.10.12, 16:27 Dokładnie, mnie ten wątek załamuje-kasa,kasa,kasa a słabszych, biedniejszych, chorych najlepiej do gazu Odpowiedz Link Zgłoś
hamerykanka Re: e matka jak zawsze niezawodna 30.10.12, 20:17 Ok. To w takim razie podobny argument: zawsze chcialam miec dziesiatke dzieciatek, to ja sobie je zrobie, a ty bedziesz na nie placic. Super, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
noname2002 Re: e matka jak zawsze niezawodna 30.10.12, 21:19 Przecież nie mieszkasz w Polsce, to czego Ci tak żal? podatków, które MY płacimy? już pisałam, że wolę, żeby poszły na pomoc dzieciom lub niepełnosprawnym niż na kolejny urząd w marmurach albo podwyżkę diet poselskich. Odpowiedz Link Zgłoś
gaja78 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 16:29 Jako matka wcześniaka z wagą urodzeniową o kilogram większą, niż ten opisywany noworodek, pochwalam decyzję sądu. Pod warunkiem rzecz jasna, że dziecko trafiło do odpowiedzialnej rodziny zastępczej. Opieka nad wcześniakiem to zupełnie inna bajka, niż opieka nad zdrowo urodzonym noworodkiem. Potrzebne są wyśrubowane warunki higieniczne , a w tamtym domu nie było łazienki (szykował się dopiero remont, sic!!!). Potrzebna jest rehabilitacja, nie tylko "wyjazdowa", ale systematyczna, w domu. Cieszę się, że dobro dziecka było ważniejsze, niż chciejstwo rodziców, którzy nie mają łazienki dla (podobno) wyczekanego noworodka. Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 16:54 Opieka nad wcześniakiem to zupełnie inna bajka, niż opieka nad zdrowo urodzonym noworodkiem. Potrzebne są wyśrubowane warunki higieniczne , a w tamtym domu nie było łazienki (szykował się dopiero remont, sic!!!). Potrzebna jest rehabilitacja, nie tylko "wyjazdowa", ale systematyczna, w domu. Jako matka wczesniaka urodzonego z mniejsza masa i wczesniej odpowiem ze nie prawda. Nie sa potrzebne zadne specjalne warunki higieniczne, czesto nie jest potrzebna nawet rehabilitacja (moj nie potrzebowal) za to milosc najblizszych owszem i to bardzo. Dziecko urodzilo sie w osmym miesiacu z waga 1900g co wskazuje na to, ze byl to 34-35 tydz ciazy i takie dzieci doganiaja szybko i rozwijaja sie normalnie. To dziecko ladnie przybiera i rosnie, wiec drogi przez rehabilitantow i specjalistow raczej nie bedzie. I tego zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 17:06 Urodzilam sie wazac 2600 i nie wymagalam zadnej szczegolnej opieki. Ba, kapana bylam w wanience postawionej na dwoch krzeslach - powinni mnie tez zabrac rodzicom?! Kuzyn wazyl niecale 2 kg trzydziesci lat temu i tez byl tak kapany (lazienka byla, ale w pokoju cieplej) i zyje... Odpowiedz Link Zgłoś
lelija05 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 17:26 Ile pieniędzy dostaje rodzina zastępcza? Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 17:36 Ile pieniędzy dostaje rodzina zastępcza? Tyle:finanse.wp.pl/kat,104132,title,Oto-ile-dostaje-rodzina-zastepcza,wid,14947618,wiadomosc.html Dlaczego nie dac tych pieniedzy tej rodzinie? Bo nie maja auta? Bo nie maja (na razie) lazienki? Partner tej kobiety i ojciec dziecka moglby za te pieniadze zajac sie wlasnym dzieckiem i jego matka 24/7/365. Tak czy siak pieniadze na tel cel ida to czemu nie dac ich naturalnym rodzinom, jesli nie wystepuje tam alkoholizm, narkomania itp.? Odpowiedz Link Zgłoś
lelija05 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 17:43 Myślę, że za 2tys łazienkę dokończą, marmurów nie muszą mieć. O comiesięcznym zastrzyku taką kwotą już nie wspomnę, ale to oczywiście nierealne. Szkoda, że lepiej dać obcym, niż wspomóc rodzinę. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 18:40 Nie zdziwiłabym się gdyby się okazało, że za opiekę nad niepełnosprawnym dzieckiem / wcześniakiem państwo odpala rodzinie zastępczej dodatkowe pieniądze. Wtedy taki wcześniak to prawdziwa fucha. Jak się jeszcze ma znajomego sędziego, który brzydzi się niepełnosprawnymi dzieciorobami to można świetnie się dorobić w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
alouette33 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 19:16 Artykuł przedstawia tylko część prawdy. W innej opolskiej gazecie przeczytałam, że matka przed porodem ważyła 45 kg (jeśli dobrze pamiętam, nie mam gazety pod ręką, a w sieci art dostępny tylko dla użytkowników Piano www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121006/REPORTAZ/121009501). Nie dziwię się, że lekarze podejrzewali, że matka mogła być niedożywiona a może nawet głodzona i dziecku (choremu wcześniakowi) w takich warunkach też nie będzie dobrze. Oto ogłoszenie jakie przypadkiem znalazłam: Pilnie potrzebuje pożyczkę najlepiej prywatną na długi okres czasu,mam stałą pracę,zarobek netto ponad 3tys.,żona po porażeniu mózgowym,z epilepsją,ja 3gr inwalidzka,syn chore nerki,staram się od dawna uregulować te sprawy,niestety nikt nie chce mi pomóc,nawet zostałem przez takie firmy oszukany.Kwota jaką potrzebuje jest dużą ponieważ chce spłacić hipotekę i inne zobowiązania(miałem firmę ale padła)w sumie jest tego ok 250tys.zł.Prosze o pomoc i kontakt telefoniczny.Bez opłat wstępnych i zastawów pieniężnych (tu pan Mariusz podaje nazwisko i dane kontaktowe) Dalej uważacie, że w tej sytuacji świadome staranie się o dziecko jest rozsądne? A może dziecko w tym przypadku to szansa na dodatkowe pieniądze z opieki społecznej? Odpowiedz Link Zgłoś
annajustyna Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 19:23 W takiej sytuacji nie jest rozsadne. Ech, miejmy nadzieje, ze sie szybko wyjasni, kto naprawde mial racje. Odpowiedz Link Zgłoś
kajmanik Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 19:23 rodzina niewydolna społecznie, ekonomicznie, materialnie. matka niezdolna do opieki nad dzieckiem, skandaliczne warunki sanitarne, komornik...to nie są warunki dla dziecka, zwłaszcza wcześniaka wymagającego troskliwej opieki, konsultacji lekarskich, leków itd. Odpowiedz Link Zgłoś
carmita80 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 22:05 Artykuł przedstawia tylko część prawdy. W innej opolskiej gazecie przeczytałam, że matka przed porodem ważyła 45 kg (jeśli dobrze pamiętam, nie mam gazety pod ręką, a w sieci art dostępny tylko dla użytkowników Piano www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20121006/REPORTAZ/121009501). Nie dziwię się, że lekarze podejrzewali, że matka mogła być niedożywiona a może nawet głodzona i dziecku (choremu wcześniakowi) w takich warunkach też nie będzie dobrze. Tiaaa, oczywiscie tej kobiecie nikt tej ciazy nie prowadzil i nikt nie zauwazyl jej niskiej wagi. Choroba to miedzy innymi porazenie konczyn wiec jej niska waga nie musi miec podloza niedozywienia. Oto ogłoszenie jakie przypadkiem znalazłam: Pilnie potrzebuje pożyczkę najlepiej prywatną na długi okres czasu,mam stałą pracę,zarobek netto ponad 3tys.,żona po porażeniu mózgowym,z epilepsją,ja 3gr inwalidzka,syn chore nerki,staram się od dawna uregulować te sprawy,niestety nikt nie chce mi pomóc,nawet zostałem przez takie firmy oszukany.Kwota jaką potrzebuje jest dużą ponieważ chce spłacić hipotekę i inne zobowiązania(miałem firmę ale padła)w sumie jest tego ok 250tys.zł.Prosze o pomoc i kontakt telefoniczny.Bez opłat wstępnych i zastawów pieniężnych (tu pan Mariusz podaje nazwisko i dane kontaktowe) Gdzie znalazlas? Moglas sama napisac. Odpowiedz Link Zgłoś
alouette33 Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 23:37 ogloszenia-pozyczki.pl/pilnie-potrzebuje-pozyczke/ ogłoszenie z kwietnia. Sama napisałam? I o niedożywieniu matki: www.tvp.pl/opole/aktualnosci/spoleczne/co-z-natalka/8766843 Córka urodziła się 29 sierpnia. Dziewczynka jest wcześniakiem i wymaga szczególnej opieki. Pan Mariusz odwiedzał w szpitalu żonę i córkę, tam usłyszał od lekarza szereg zarzutów. - Lekarz wziął mnie na bok i mówi, że strasznie zaniedbałem żonę, że żona jest osłabiona, wycieńczona, że ma pretensje do mnie i że sprawa poszła już do sądu – mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 20:35 > Na dole artykułu jest sondaż. 90 % twierdzi,że źle zrobiono , a wasze zdanie ? Moje zdanie jest takie, że nadgorliwość gorsza od faszyzmu. Interweniować trzeba wtedy, kiedy dziecko jest ewidentnie krzywdzone. Niestety nasze sądy i urzędy ingerujące w życie rodziny są nadgorliwe i często działają aby wyniki sobie nabić nie patrząc na dobro dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
anorektycznazdzira Re: Zabrali dziecko niepełnosprawnej matce 30.10.12, 22:29 Dla mnie to skandal i rzecz niewyobrażalna. Odpowiedz Link Zgłoś