wilczyca81
30.10.12, 08:34
Cholera nie wiem co zrobić, młody wymarzył sobie strzelbę (i to w dodatku ma być od chińczyka, bo z taką ganiali na wakacjach całą bandą a on miał tylko psikawkę na wodę), od wakacji udaje nam się wybić mu to z głowy, tłumaczymy, że strzelby służą do zabijania i dlatego są złe. No ale wymyślił że poprosi o strzelbę Mikołaja, i teraz sama nie wiem co zrobić, wiem, że marzy o tej strzelbie i że chłopcy często tak się bawią, ale nie podoba mi się ten pomysł okrutnie, widok małego chłopca ze strzelbą niestety nie kojarzy mi się z zabawą, jest dla mnie bardzo smutny. Co radzicie? Kupić i spełnić marzenie bo może przesadzam i chłopcy po prostu lubią takie zabawy, czy dalej tłumaczyć że to nie jest dobra zabawka a tym samym pewnie wykluczyć go z pewnych zabaw.