konwalka
30.10.12, 08:58
od wczoraj mam problem z moim psem,narastajacy
kupilismy nesce zabawke, ktora wyglada jak goly kurczak
koszmarna,tak przy okazji
zabawka piszczy, w zaloeniu- smiesznie
i suka oszalala
nigdy jej takiej nie widialam, ba, nie spotkalam sie z podobnym zachowaniem u swoich poprzednich suk
ona zaadoptowala tego kurczaka
chowa pod siebie,niby-karmi, szuka bezpiecznego miejsca
jak mamy wyjsc na spacer, to przychodzi do mne, kladzie zabawke i skowyczy
jesli nie zajme sie jej dzidziusiem, to bierze w pysk i wychodzi sie wysikac razem z nia, a potem galopem do domu

zaczelapowarkiwac, jak dzieciary chca jej zabrac piszczalke
schowalismy w cholere,zeby w nocy wywalic na smietnik (zabawke, nie dzieci),to zaczela sie histeria,skowyt,placz
i znalazla wreszcie
teraz szczesliwi spia wtuleni

nessie skonczyla tydzien temu dwalata,jest bezproblemowym psem
co robic??
zabrac definitywnie zabawke? weterynarz?