Pytanie do nauczycielek angielskiego

05.11.12, 21:42
Jakie inne warunki trzeba spełnić, żeby zostać nauczycielem jęz. angielskiego w szkole podstawowej/ponadpodstawowej po certyfikacie, np. typu IELTS ?

Zanim napiszecie wygooglaj - nie mam dzisiaj fazy na szukanie i czytanie całego rozporządzenia MEN ze zmianami itp.
wink
    • yoka1 Re: Pytanie do nauczycielek angielskiego 06.11.12, 10:37
      z ciekawości, w jakim rejonie/mieście takie braki, że z certyfikatem Cię zatrudnią?

      Boom na anglistów dawno minął, ludzie z mgr fil. ang tułają się po szkołach na umowę o zastępstwo i są szczęsliwi, jeśli chociaż taką znajdą, więc szkoda Twojej energii. Lepiej wykorzystaj znajomość ang w innej bardzie przyszłościowej i rozwojowej pracy
      • kasiek76 Re: Pytanie do nauczycielek angielskiego 06.11.12, 10:59
        Podpisuję się pod tym dwoma rękami. Jeśli jesteś młodą osobą, nie pchaj się do szkoły, teraz to już nie ma większego sensu. Anglistów teraz "jak psów", warto porozglądać się za czymś bardziej przyszłościowym.
    • asia_i_p Re: Pytanie do nauczycielek angielskiego 06.11.12, 10:44
      Musisz mieć uprawnienia pedagogiczne i to specyficznie językowe - czyli jeśli na przykład kończyłaś italianistykę albo germanistykę, to test językowy (nie wiem, czy akurat IELTS) na odpowiednim poziomie załatwia sprawę, ale jeśli kończyłaś jakikolwiek inny kierunek nauczycielski bądź kierunek nienauczycielski, to potrzebujesz kursu kwalifikacyjnego pedagogicznego - sporo godzin i sporo pieniędzy. Kursy prowadzą ośrodki doskonalenia nauczycieli, nie wiem, czy one są otwarte czy szkoła musi skierować. Generalnie to jakieś dwa lata roboty, obawiam się, a i tak możesz mieć kłopoty ze znalezieniem pracy, jeżeli do wyboru będą mieli ciebie i kogoś z wykształceniem językowym.
      Chyba że jakieś kolejne rozporządzenie, którego nie jestem świadoma, zmieniło sytuację.
    • princesswhitewolf Re: Pytanie do nauczycielek angielskiego 06.11.12, 10:48
      Odpowiada nie nauczycielka:
      W Polsce to zapewne studia wyzsze jezykowe+ kurs pedagogiczny
      ALE na calym swiecie honorowany jest:

      Teaching English as a foreign language (TEFL) nie mylic z TOEFL jaki zdaje sie idac na studia
    • thegimel Re: Pytanie do nauczycielek angielskiego 06.11.12, 11:34
      Zależy w jakiej okolicy szukasz pracy. W większych miastach i lepszych szkołach trzeba mieć ukończone studia magisterskie kierunkowe. W mniejszych miejscowościach, gdzie nie ma aż takiej konkurencji mogą starczyć studia dające uprawnienia pedagogiczne + egzamin CAE. (np. mgr polonista+ CAE). Ale nawet jak człowiek się w ten sposób gdzieś zahaczy, to warto zrobić studia językowe, bo za kilka lat konkurencja będzie pewnie jeszcze większa, anglistów mnogo, a uczniów mniej. smile.
      • lily-evans01 Re: Pytanie do nauczycielek angielskiego 06.11.12, 18:04
        Jestem romanistką, kierunek nauczycielski.
        W moim mieście nie ma pracy dla romanistów, kuźwa, w ogóle mało jakiejkolwiek pracy dla humanistów. Nie wiem, czy zdzierżę kolejne parę lat anglistyki.
        I nie, nie jestem taka młoda. Wypadłam z rynku pracy w zagrożonej ciąży, urodziłam wcześniaka, byłam na wychowawczym. Przez 2 lata potem prowadziłam działalność - tłumaczenia. Ale na francuski i włoski chyba nie ma jakiegoś max popytu.
        Teraz coś pikam na umowy o dzieło. Dziecko w szkole, trochę przestała chorować.
        Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wrócę do normalnej pracy.
        • asia_i_p Re: Pytanie do nauczycielek angielskiego 06.11.12, 18:12
          Jeżeli jesteś romanistką, starczy odpowiedni egzamin językowy. Załączam zasady:
          www.infor.pl/dziennik-ustaw,rok,2009,nr,50/poz,400,rozporzadzenie-ministra-edukacji-narodowej-w-sprawie-szczegolowych-kwalifikacji.html
          • lily-evans01 Re: Pytanie do nauczycielek angielskiego 07.11.12, 01:05
            Dzięki. Ciekawe są też studia podyplomowe w zakresie wczesnego nauczania angielskiego, i można ugryźć temat z tej strony. Ale za daleko ode mnie... wymiękam sad.
            W świetle informacji o różnych certyfikatach, IELTS wydaje mi się najbardziej pożyteczny - szeroko zakres honorowania.
        • burina Re: Pytanie do nauczycielek angielskiego 07.11.12, 01:31
          > W moim mieście nie ma pracy dla romanistów, kuźwa, w ogóle mało jakiejkolwiek p
          > racy dla humanistów.

          To może rozważ zdobycie jakiejś niehumanistycznej specjalności?
          • lily-evans01 Re: Pytanie do nauczycielek angielskiego 07.11.12, 10:12
            To kosztuje... sporo... a ja mam chorowite dziecko, które więcej jest nieobecne niż obecne w szkole... plus takie sobie alimenty i nikogo do pomocy... Zaczynam myśleć o wyjeździe...
            • zuzanna56 Re: Pytanie do nauczycielek angielskiego 07.11.12, 11:36
              Jest cienko, tyle powiem. U mnie w liceum i w kilku okolicznych juz od dawna nie przyjmują anglistów. Pracy brak. Wymagania - filologia ang lub kolegium językowe - licencjat plus mgr z innego kierunku (ale najlepiej filologia), tyle że pracy praktycznie nie ma, pracuja osoby zatrudnione 7-20 lat temu, etaty zajęte w prawie wszystkich szkołach w Trójmieście, chyba że praca na zastępstwo, bo ktoś jest na urlopie macierzyńskim.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja