hermenegilda_zenia
06.11.12, 12:02
U mojego 1,5 rocznego synka właśnie stwierdzono obecność gronkowca złocistego, podejrzewam, że "załapał" się na to paskudztwo podczas operacji, którą przechodził w lecie. Czy są tu jakieś mamy, które walczą z gronkowcem u swoich dzieci i mogłyby się podzielić informacjami na temat skutecznego leczenia. Czy ktoś leczył bezantybiotykowo? Czy ktoś robił kurację bakteriofagiem T-4 lub ogólnie autoszczepionką? Będę wdzięczna z wszelkie informacje, a pytam tutaj, bo tu jest większy odezw niż na forach stricte dzieciowych.