ktora z was miala cesarke na zyczenie?

07.11.12, 07:38
pytam bo ciekwi mnie to, czym kieruja sie mamy proszac o cesarke? ja sie nacierpialam jak nie wiem co przy piewszym porodzie, ale drugie chcialam tez urodzic silami natury. poza tym rana po cesarce to chyba az tak szybko sie nie goi i kobitka musi dluzej sie oszczedzac.
    • dziennik-niecodziennik Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 08:05
      niechęć do cierpienia.
      mialam akurat cc interwencyjne, ale gdyby nie to tobym miala na życzenie. bylam zdecydowana i umówiona z moim lekarzem. no ale moje zdrowie zdecydowało za mnie.
      rana po cesarce goi sie trzy dni, potem ściągają szwy i jedyne co masz to tworzenie się i wygładzanie blizny, ktore trwa różnie, ale nie jest bolesne. cesarkę mialam wieczorem w znieczuleniu pp, noc sobie przespałam, rano bez problemu wstałam i smigałam.

      • edelstein Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:30
        Niekoniecznie,nikt mi szwow nie sciagal,uzywa sie rozpuszczalnych.
    • carmensitas Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 08:16
      Chciałam rodzić naturalnie, ale życie zadecydowało za mnie i miałam cesarkę, po wielu godzinach męczarni i koszmarnego strachu. Cesarkę przeżyłam również źle, ale szybko o tym zapomniałam. Chociaż pierwszy tydzień był fatalny, to potem w ogóle nie czułam, że rodziłam. Rana zagoiła się szybko i pięknie. Od początku sama zajmowałam się dzieckiem.

      Gdybym miała rodzic drugi raz, to na pewno tylko i wyłącznie cc. Plusy: brak oczekiwania. Brak zielonych wód płodowych spowodowanych opóźnieniem porodu. Brak zanikania tętna dziecka podczas porodu. Brak kłótni lekarzy na korytarzu, czy już czy jeszcze nie. Brak hektolitrów oksytocyny lanych zupełnie bez sensu. I przede wszystkim - brak paraliżującego strachu, co z dzieckiem, co ze mną. Nawet gdybym miała wydać na to dużo pieniędzy, to tylko cc.
      • arwena_11 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 08:26
        Ja miałam dwie. Chociaż co prawda ze wskazań medycznych, ale lekarz wiedział, ze ja na poród sn się nie piszę. Parę godzin w zo poleżałam na sali do porodu sn, i cc.
        Rana goiła się super, na drugi dzień wstałam. Przy synu, który ważył 4 kg, miałam zakaz noszenia jego ( przez miesiąc nie mogłam nosić więcej niż 2 kgsmile. Wyszłam w 3 dobie, mąż przy wypisie dostał 3 tygodnie opieki na mnie i dziecko.
        Przy córce było tez dobrze. W szpitalu ponad tydzień, ale ze względu na dziecko a nie na mnie
        Jeżeli kiedykolwiek będę jeszcze w ciąży ( a mam nadzieje, ze nie ) to tylko cc.
      • lauren6 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:14
        Miałam tak samo. Przy kolejnym porodzie nigdy w życiu nie dam się namówić na sn. Rozumiem, że może być łatwo i przyjemnie, jak kobieta ma szczęście. Jak ma pecha wyjdzie rzeź. Cesarka jest jednak bardziej przewidywalna.
      • solaris31 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:57
        mogę się pod Tobą podpisać, też rodziłam naturalnie i nie wyszło, a reszta Twojej opowieści niemal identyczna jak u mnie wink

        rodziłam drugi raz, i to była świadomie zaplanowana cesarka, bałam się powtórki z pierwszego porodu, tym bardziej, że ryzyko niepowodzenia było duże - przy pierwszym porodzie dziecko źle się wstawiło do kanału rodnego. nie żałuję, chociaz bardzo chciałam rodzić naturalnie. bałam się drugiej cesarki jako operacji, bo to jednak jest operacja i to całkiem rozległa.

        nie polecałabym cc jako alternatywy dla normalnie przebiegającego porodu naturalnego. ból można znieść znieczuleniem, a operacja to jednak operacja.
        • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:59

          ale o jakim znieczuleniu mówisz? Bo chyba nie o zzo, którego ''dostępność dla każdej za darmo'' to mit. Nawet w dużym wojewodzkim mieście gdzie szpitali od groma.
          • solaris31 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:20
            no w moim szpitalu na szczęście to nie mit wink a, że piszę o sobie, no to nie moge jednocześnie globalnie wink
          • karykatura12 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 14:29
            > ale o jakim znieczuleniu mówisz? Bo chyba nie o zzo, którego ''dostępność dla k
            > ażdej za darmo'' to mit. Nawet w dużym wojewodzkim mieście gdzie szpitali od g
            > roma.

            nie wiem jak teraz ,ale rodząc 6 lat temu nie miałam żadnego problemu z ZZO i nic za nie nie płaciłam
            • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 08.11.12, 14:52

              > nie wiem jak teraz ,ale rodząc 6 lat temu nie miałam żadnego problemu z ZZO i n
              > ic za nie nie płaciłam


              no to TERAZ nadal to mit
              • mia_siochi Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 13:55
                18lipcowa3 napisała:


                >
                > no to TERAZ nadal to mit


                Jeżu kolczasty, nie sądziłam,że kiedyś zgodzę się z lipcową big_grin
    • mw144 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 08:25
      Ja akurat pierwszą miałam ze wskazań, ale dla mnie cesarki to wygoda, operacja góra 40 minut, rana goi się do 5 dni, 7 dnia zdejmują szwy i z głowy. Koleżnaki po sn przez miesiąc miały problem żeby na tyłku usiąść. Z tym oszczędzaniem to bez przesady, przez pół roku starałam się nie dźwigać ciężkich rzeczy typu meble, ale po 6 tyg wróciłam na aerobik i siłownię (bez zbytniego obciążania mięśni brzucha).
    • angi666 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 08:29
      miałam cc na życzenie, od zawsze wiedziałam że naturalny poród jest nie dla mnie. Nie lubię utrudniać sobie życia tam gdzie tego nie potrzeba, poza tym do szału doprowadziłoby mnie czekanie, czy to już czy może jutro, a może za dwa dni.
      Termin miałam umówiony, godzinę również, syn urodził się o 21, a ja rano normalnie już wstałam. Rana goi się szybko, cc miałam 6 lat i nie mam żadnych skutków ubocznych.
    • 18lipcowa3 o matko i się zacznie 07.11.12, 08:38
      wykłady o wygodzie matek, dziurach w brzuchu, zrostach, powikłaniach, śmierci przy cc, oraz najbardziej o myśleniu tylko o własnej ci...ce
    • klubgogo Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 08:41
      Miałam, bo nie wyobrażałam sobie rodzic w bólu, z rozerwanym kroczem, chlustająca krwią itd. Ból po cięciu żaden, powrót do stanu sprzed porodu po 2 dobach.
      • suazi1 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 12.11.12, 17:03
        "nie wyobrażałam sobie rodzic (...) z rozerwanym kroczem, chlustająca krwią itd". Rozbawiłaś mnie zwłascza tym rozerwanym kroczem, o chlustającej krwi nie wspominam. Padam na kolana pełna podziwu dla twojej wybujałej wyobraźni.
    • d.wludyka Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 08:43
      Miałam w planie poród rodzinny, wyszła cesarka. Cieszę się ze względu na dziecko. Kilka miesięcy później w tym samym szpitalu rodziła koleżanka i mocno poddusili jej dziecko, dziękuję bardzo za takie doświadczenia.

      Chodziłam do szkoły rodzenia, z bólem sobie radzę, ale gdybym rodziła drugi raz i miała możliwość wyboru to wybrałabym cesarkę na życzenie, ze względu na bezpieczeństwo dziecka właśnie.
    • jdylag75 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 08:56
      Miałam, w wypisie stoi: cc na życzenie pacjentki. Było to drugie cc, pierwsze miałam ze wskazań, dziecię zrobiło mi prezent, bo porodu siłami szpitalnymi nie wyobrażałam sobie.
      Lubię mieć kontrolę,a podczas cc jest procedura i dużo mniej miejsca na niespodzianki niz w sn.
    • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:09
      Ja bym tez nie mogla cc.
      Po 2 tygodniach od porodu hulalam na stepie i cwiczylam brzuchy. Nie wyobrazam sobie zebym sie musiala oszczedzac.
      • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:16
        franczii napisała:

        > Ja bym tez nie mogla cc.
        > Po 2 tygodniach od porodu hulalam na stepie i cwiczylam brzuchy. Nie wyobraz
        > am sobie zebym sie musiala oszczedzac.


        Nie wyobrazam sobie hulać tak 2 tyg po porodzie. OBOJETNiE jakim.
        • gazeta_mi_placi Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:28
          Ona jest sporstmenką i zawsze dużo uwagi poświęcała ruchowi, więc to inna sytuacja niż statystyczna zapasiona e-mama dla której jedyny ruch to pójście pieszo do kiosku pod blokiem.
          • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:14
            tyle ze kwestia konsekwencji porodu ma sie nijak do uprawianego wczesniej sportusmile)) Tylko facet tego chyba nie wie. Tu nie chodzi o wydolnosc miesniowa czy serca. Tu chodzi za przeproszeniem o d....
            o zszycie po nacieciu krocza, o schodzace sie kosci miednicy, o bol pochwy, o odbyt itd itp

            Wysportowanie miesni gladkich nic tu nie pomoze.
            • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:19
              > o zszycie po nacieciu krocza, o schodzace sie kosci miednicy, o bol pochwy, o o
              > dbyt itd itp

              Nie mialam naciecia przy zadnym porodzie, mialam opatrunek peknietej skory 2-4 szwy rozpuszczalne, pochwa mnie nie bolala w pierwszych dwoch dnaich po porodzie po prostu nie czulam miesni kegla z wysilku i byl deskomfort. Kosci miednicy moze i mi sie rozchodzily i schodzily ale bez zadnych odczuwalnych przeze mnie objawow. Odbyt nie mam pojecia o co chodzi. Mnie nawet krwawienie ustalo w ciagu kilku dni.
              • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:25

                > Nie mialam naciecia przy zadnym porodzie, mialam opatrunek peknietej skory 2-4
                > szwy rozpuszczalne, pochwa mnie nie bolala w pierwszych dwoch dnaich po porodzi
                > e po prostu nie czulam miesni kegla z wysilku i byl deskomfort. Kosci miednicy
                > moze i mi sie rozchodzily i schodzily ale bez zadnych odczuwalnych przeze mnie
                > objawow. Odbyt nie mam pojecia o co chodzi. Mnie nawet krwawienie ustalo w cia
                > gu kilku dni.


                cudownie a teraz pomyśl, że inne mają inaczej, gorzej
                • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:50
                  > cudownie a teraz pomyśl, że inne mają inaczej, gorzej

                  No i co z tego?
                  Dlaczego w takim razie to JA sie musze tlumaczyc dlaczego hulalam 2 tygodnie po porodzie?
              • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:26
                Nie mialam naciecia przy zadnym porodzie, mialam opatrunek peknietej skory 2-4
                > szwy rozpuszczalne, pochwa mnie nie bolala w pierwszych dwoch dnaich po porodzi
                > e po prostu nie czulam miesni kegla z wysilku i byl deskomfort. Kosci miednicy
                > moze i mi sie rozchodzily i schodzily ale bez zadnych odczuwalnych przeze mnie
                > objawow. Odbyt nie mam pojecia o co chodzi. Mnie nawet krwawienie ustalo w cia
                > gu kilku dni.


                franczi, masz 18-25 lat?

                Co sie odwlecze to nie uciecze. Kazdego predzej czy pozniej cos dopada...
                • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:52
                  Mam 33.
                  Wiem ze mnie kiedys cos dopadnie ale dopoki jestem zdrowa i w pelni sil to z wlasnej woli pod noz nie pojde. I caly czas to chce wam powiedziec ale widze ze dalej nie dociera.
              • black-cat Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:50
                Ja miałam cc (zaplanowane, na życzenie, chociaż jak się później okazało cc i tak było konieczne, więc planując ten sposób rozwiązania oszczędziłam sobie niepotrzebnego cierpienia, a dziecku kalectwa ). W drugiej dobie po cc wyszłam ze szpitala, w siódmej dobie po zdjęciu szwów pobiegłam na długie i owocne ciuchowe zakupy. Dwa tygodnie po cc o tym, że w ogóle w ciąży byłam przypominała mi budząca się regularnie co 3 godziny w nocy córka.
                I o czym to świadczy? O wyższości cc nad porodem sn? Nie, świadczy wyłącznie o tym, że JA bardzo dobrze zniosłam cc i szybko wróciłam do formy.

            • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:21
              Tu chodzi za przeproszeniem o d....
              > o zszycie po nacieciu krocza, o schodzace sie kosci miednicy, o bol pochwy, o o
              > dbyt itd itp


              ufff w koncu ktoś to napisał
        • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:41
          A ja lubie hulactongue_out
          Lubie wysilek fizyczny. Daje mi energie, satysfakcje i poczucie, ze jestem w pelni formy.
          • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:43
            franczii napisała:

            > A ja lubie hulactongue_out
            > Lubie wysilek fizyczny. Daje mi energie, satysfakcje i poczucie, ze jestem w p
            > elni formy.

            Oj aż dziwne że w dzień PO nie hulałaś.
            Ja też lubie wysiłek, lubię się ruszać, nie znosze siedzieć na tyłku ale są jakies granice.
            • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:45
              Ale ze co bo nie rozumiem.
              Czy to moja wina ze tak szybko doszlam do formy po porodzie?
              Skoro hulalam tzn. ze nie bylo zadnych przeciwskazan.
              • lauren6 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:51
                Prawda też taka, że gdyby nie poród sn nie potrzebowałabyś pewnie aż tak intensywnych ćwiczeń. Kobiet po cesarce, które nie doświadczyły parcia, mają mniejszą szansę, że dopadną je nieprzyjemności poporodowe typu: nietrzymanie moczu, wypadająca pochwa lub macica. Rzeczywiście po sn warto intensywnie ćwiczyć.
                • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:56
                  Ze co?
                  Do czego niby mi te intensywne cwiczenia byly potrzebne mojej pochwie i macicy??
                • 18lipcowa3 i prawda jest też taka 07.11.12, 09:57
                  że gdyby rodzili mężczyźni to byłyby same cc na życzenie, dostępne, darmowe i bez komentarzy, z życzliwością dla każdego pana, bez komentarzy o ochronie siurka, pupki czy psychiki nawet.O dziecku nie wspomnę.
                  A przynajmniej zzo, DLA KAŻDEGO BEZ WYJĄTKU. BEZ WYJĄTKU.
                  BEZ KOMENTARZY.

                  Tylko kobiety dają się tak durnowato wysterować że im sn daje poczucie spełnienia i pozwala na patrzenie z góry na te co nie chcą/boją sie/ nie mogą.
                  • lauren6 Re: i prawda jest też taka 07.11.12, 10:09
                    Oczywiście, kobieta ma się zamknąć i rodzić w bólach, bo to takie pierwotne i magiczne przeżycie. Większość mężczyzn to przyzna, że Polsza to biedny kraj i nie stać nas na fanaberie kobiet. Poród to nie choroba tylko fizjologia i ma być jak bozia przykazała. A na koniec taki pan pójdzie do innej, bo żona ma szklankę między nogami lub wygląda tak źle po nacięciu krocza, że mu opada na sam widok.
                    • franczii Re: i prawda jest też taka 07.11.12, 10:15
                      Lauren, to moze mi tez odpowiesz bo mnie bardzo ciekawi co ma wspolnego cwiczenie stepu z pochwa i nietrzymaniem moczususpicious
                      • lauren6 Re: i prawda jest też taka 07.11.12, 10:29
                        Nie wykręcaj się. Wyżej napisałaś, że ćwiczyłaś steper i mięśnie brzucha. Więc tak, przy opisanych przeze mnie dolegliwościach w pierwszej kolejności zaleca się wzmacnianie mięśni brzucha, mięśni Kegla. Dlatego bardzo dobrze, że robiłaś te brzuszki. Kobiety po cesarce mają mniejszą szansę na takie choroby, dlatego krzywda im się nie stanie jak zaczną ćwiczyć trochę później.
                        • franczii Re: i prawda jest też taka 07.11.12, 10:55
                          No ale co maja kegle do stepera i brzucha?????
                          Miesnie brzucha zaleca sie cwiczyc dopiero jak kegle wroca do formy.
                          Co ma brzuch wspolnego z typem porodu. Kobiety po cc pewnie brzucha nie maja? Rosnie on tylko tym co rodza sn? Oj puknij sie.
                          • lauren6 Re: i prawda jest też taka 07.11.12, 11:01
                            > Co ma brzuch wspolnego z typem porodu. Kobiety po cc pewnie brzucha nie maja? R
                            > osnie on tylko tym co rodza sn? Oj puknij sie.

                            Skąd ty takie cuda wymyślasz? Sama się puknij, a najlepiej pójdź do męża o pomoc.
                    • 18lipcowa3 Re: i prawda jest też taka 07.11.12, 10:20
                      Oczywiście, kobieta ma się zamknąć i rodzić w bólach, bo to takie pierwotne i m
                      > agiczne przeżycie. Większość mężczyzn to przyzna, że Polsza to biedny kraj i n
                      > ie stać nas na fanaberie kobiet.


                      Ale wiesz co, to nie o to też chodzi.Facet jak lekarzem nie jest to faktycznie myśli że to pikuś. Bo przeciez zadna sie nie poskarży.

                      Niedawno własnie miałam rozmowę z miłym młodym panem który nijak nie mógl pojąc że ja sie boje i ja zapłace za cc. Bo on nie wierzy że na porodówkach sie rzeznie dzieją, a nawet jak sie nie dzieją to przeciez '' jakie powikłania''. Wyjaśniłam mu, że przeciez jemu sie kolezanka z pracy, czy sasiadka, czy nawet ja - nie zwierzy z tego jak było, bo po co, a jego partnerka jeszcze nie rodziła to sam nie wie.
                      Oni naprawde se sprawy nie zdają,dopóki tak jak mój mąz -zobaczy, poczuje, przekona sie.
                      Nie kieruje nimi złosliwosc tylko niewiedza oraz to ze kobiety same sobie w kolano strzelają przeciez jak przy takim młodym panu jedna pani z drugą panią wysmieją tą która sie boi.
                      i koło sie zamyka.

                      . A na koniec taki pan pójdzie do innej, bo żona ma szklan
                      > kę między nogami lub wygląda tak źle po nacięciu krocza, że mu opada na sam wid
                      > ok.


                      no i wlasnie
                      • princesswhitewolf Re: i prawda jest też taka 07.11.12, 10:38
                        Bo on nie wierzy że na porodówkach sie rzeznie dzieją, a nawet jak sie nie dzieją to przeciez '' jakie powikłania''.

                        Moja przyjaciolka byla intensywnie w Polsce naklaniana do sn mimo iz miala jakas dziwna intuicje ze powinno byc cc od poczatku. I zdecydowala sie na sn. Kilkanascie godzin porodu w mekach, pekniete krocze, peknieta pochwa, dodatkowo naciecie + w koncu i tak tetno dziecka zaczelo spadac i zrobili jej cc. Dlugo dochodzila do siebie bo cierpiala podwojne konsekwencje sn+ cc 2 w 1....
                        • guderianka Re: i prawda jest też taka 07.11.12, 11:13
                          Dlugo dochodzila do siebie bo cierpiala podwojne konsekwencje sn+ cc 2 w 1....


                          u mnie to samo, po takim porodzie zmieniło sie moje spojrzenie na sn i cc
                • sofi75 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:17
                  Kobiet po cesarce, które nie doświadczyły parcia, mają mniejszą
                  > szansę, że dopadną je nieprzyjemności poporodowe typu: nietrzymanie moczu, wyp
                  > adająca pochwa lub macica. Rzeczywiście po sn warto intensywnie ćwiczyć.

                  - tak tak - oraz trad, traby powietrzne i tsunami. SKAD WY BIERZECIE TE REWELACJE??? Dlaczego w Polsce laskom nie chce sie ruszac i uprawiac sportow??? jak jedna powyzej napisala, z uprawia sport dla wlasnej satysfakcji i przyjemnosci, to spotkala sie z niedowierzaniem i podejrzeniami, ze jej watroba wypada (i dlatego musi cwiczyc). Ludzie, przeciez to jest kosmos!


                  - za to kobiety po cc maja zajechane miesnie brzucha (o ile oczywiscie je mialy, bo jak widze poziom fizycznego lenistwa wsrod sie wypowiadajacych, to zaczynam rozumiec ten polski ped do cesarek: jesli nie ma czego siekac, to nie szkoda siekac).
                  • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:22
                    to zaczyna
                    > m rozumiec ten polski ped do cesarek:


                    Sofi sorry ale na zachodzie jest duzo wiecej cesarek na zyczenie niz w Polsce. Wlasnie w Polsce jest bardziej tradycyjnie niz gdzie indziej i cesarka na zyczenie jest czyms jeszcze dosc rzadkim.

                    Poza tym gdybys uwaznie przeczytala to zauwazylabys, ze nikomu nie chodzi o to ze Pani franczi cwiczy w ogole bo nie tylko ona cwiczy. Ja chodze na joge i pilates. Chodzi tylko o jej stwierdzenie ze tuz po porodzie hulala na stepie. Nie kazde sn jest takie, nie kazdy ma tyle samo lat, taka sama budowe miednicy i nie kazde cc to lezenie plackiem tygodniami.
                    No coz.... jedna taka wspinala sie w 7 miesiacu ciazy i tez nie bylo to za madre.
                    • duzeq Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:27

                      > Sofi sorry ale na zachodzie jest duzo wiecej cesarek na zyczenie niz w Polsce.
                      > Wlasnie w Polsce jest bardziej tradycyjnie niz gdzie indziej i cesarka na zycze
                      > nie jest czyms jeszcze dosc rzadkim.

                      Hmmm, bylas kiedys na zachodzie zwanym Holandia czy utozsamiasz UK z reszta swiata?


                      >Chodzi tylko o jej stwierdzenie ze tuz po porodzie hulala na stepie.

                      No hulala. Jezeli sn jest standardowy, mozna szybciej hulac na stepie niz po cc. Co wy sie na nia tak rzucacie?
                      • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:34
                        Hmmm, bylas kiedys na zachodzie zwanym Holandia czy utozsamiasz UK z reszta swi
                        > ata?

                        A nawet wielokrotnie. Tam tym bardziej ludzie lubia sobie ulatwiac zycie- bo to taki kraj.
                        www.stroeckenverdult.be/site/upload/docs/Isppm%20tijdschrift%20CAESAREAN%20BIRTH%20adults.pdf
                        <= nawet w tym przoduja.
                        Ja Prze Pani bylam z racji zawodowych w wiekszosci krajow europejskich i nie tylko.

                        Jezeli sn jest standardowy, mozna szybciej hulac na stepie niz po cc

                        co znaczy standardowy? Standard to wielka skala w rezultacie porodow. Kazda kobieta inaczej przechodzi dojscie do siebie po porodzie nawet jesli sn obyl sie bez szczegolnych komplikacji. Blizna po cc tez roznie sie goi...
                        • duzeq Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:53
                          Nie mam czasu na czytanie calego dokumentu, ale jak dotarlam do zdania, ze w Holandii cesarka wzrosla z 50% do 80% in breech presentation, to juz nie chcialo mi sie dalej czytac, bo w ogole nie o tym mowimy.
                          Cesarki na zyczenie (z malymi wyjatkami ) w Holandii nie ma.

                          > Jezeli sn jest standardowy, mozna szybciej hulac na stepie niz po cc

                          Standardowy sn to zadna wielka skala w rezultacie porodow i to nie chodzi o to, ze kazdy dochodzi do siebie w roznym tempie, tylko o to, porownujac kogos kto rodzil bez komplikacji i w miare szybko sn do kogos, kto bez komplikacji urodzil przez cc, step na pewno szybciej pojawi sie w pierwszym przypadku O ILE KTOS TEGO CHCE.
                          Powtarzam - co sie tak rzucilyscie na franczii ktora po prostu robi ruch?
                          • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:02
                            Cesarki na zyczenie (z malymi wyjatkami ) w Holandii nie ma.

                            22% niby....
                            www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16709207

                            > Powtarzam - co sie tak rzucilyscie na franczii ktora po prostu robi ruch?

                            nie tylko ona cwiczy - juz o sobie pisalam. Tylko po co w kolko to podkreslala w kilku postach?

                            i to nie chodzi o to,
                            > ze kazdy dochodzi do siebie w roznym tempie, tylko o to, porownujac kogos kto
                            > rodzil bez komplikacji i w miare szybko sn do kogos, kto bez komplikacji urodzi
                            > l przez cc, step na pewno szybciej pojawi sie w pierwszym przypadku O ILE KTOS
                            > TEGO CHCE.


                            BARDZO chodzi o to ze dochodzi sie w roznym tempie. Nie ma czegos takiego jak identyczny powrot do sprawnosci przy zalozeniu ze porod byl bez komplikacji.
                            Ludzie nie sa klonami. To tak jak z ciaza. Kobiety roznie sie czuja w ciazy, ale nie znaczy to zaraz ze maja jakies komplikacje. Wyniki moga miec super a rozmaite samopoczucie.
                            • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:13
                              > nie tylko ona cwiczy - juz o sobie pisalam. Tylko po co w kolko to podkreslala
                              > w kilku postach?

                              W kilku postach bo sie do mnie przypiely.
                              Przeczytaj sobie co lauren 6 czy jakos tam wypisujesuspicious
                            • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:16
                              > BARDZO chodzi o to ze dochodzi sie w roznym tempie. Nie ma czegos takiego jak

                              Dochodzi sie w roznym tempie ale obiektywnie 2 tygodnie a nawet miesiac po cieciu nie poriobisz tego co ja robilam.
                              • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:18
                                2 tygodnie a nawet miesiac po cieciu nie poriobisz tego co ja robilam.

                                Misiu wyluzuj, to nie wyscigi. Byle wszystkie zdrowiem to zakonczyly, a nie wazne kiedy czy tydzien w te czy we w te.
                                • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:25
                                  a nie waz
                                  > ne kiedy czy tydzien w te czy we w te.

                                  Dla mnie to wazne.
                                  Na tyle wazne, zeby nie klasc sie pod noz z wlasnej woli.
                                  Co innego, gdyby cc byla ze wskazania. Wtedy bym sie pogodzila , ze troche opozni to powrot do dawnej aktywnosci fizycznej. Ale wskazan zadnych nie bylo a DLA MNIE wazne bylo moz szybko wrocic do tego co lubie.
                                • gazeta_mi_placi Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:39
                                  Kiedyś czytałam wywiad z kobietą jeżdżącą konno (chyba nawet miała jakieś osiągnięcia sportowe w tej dziedzinie), powiedziała w wywiadzie, że po porodzie nie mogła już się doczekać aż wsiądzie na konia i zaczęła z powrotem jeździć nawet nieco szybciej niż zalecali to jej lekarze (nie pamiętam po jakim porodzie).
                                  Zrozum, że są osoby które mają jakieś swoje pasje (nawet mimo bycia matką niemowlaka) i nie mogą się doczekać (odliczają dni lub tygodnie) aż powrócą do ulubionej aktywności (sportu, jazdy konnej czy siłowni), nawet jeśli urodzili ósmy cud świata smile
                                  Są też i takie dla których niemowlak przesłania wszystko, każdy jest inny.
                            • duzeq Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:45
                              Compliance with a hypothetical woman's request for elective caesarean section simply because it was 'her choice' was lowest in Spain (15%), France (19%) and Netherlands (22%).
                              Key-word: hypothetical.

                              I zaloze sie, ze te "wlasne zyczenia" byly jednak czyms podparte, na dodatek deklaracja rozmija sie pozniej z rzeczywistoscia.

                              > nie tylko ona cwiczy - juz o sobie pisalam. Tylko po co w kolko to podkreslala
                              > w kilku postach?

                              Ona sie broni przed atakiem rozjuszonych lezacych po porodzie, ze jak smie tak cwiczyc od razu.

                              > BARDZO chodzi o to ze dochodzi sie w roznym tempie. Nie ma czegos takiego jak
                              > identyczny powrot do sprawnosci przy zalozeniu ze porod byl bez komplikacji.

                              Nie czaisz. Nie chce mi sie juz tego tlumaczyc.
                              • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:01
                                > I zaloze sie, ze te "wlasne zyczenia" byly jednak czyms podparte, na dodatek de
                                > klaracja rozmija sie pozniej z rzeczywistoscia.


                                rzadko kiedy takie co sie upieraja na elektywna cesarke potem zmieniaja na sn nagle. Najczesciej to sa jakies straumatyzowane sn osoby z tokofobia. To raczej w druga strone dziala: planowaly sn, a wyszlo cc. Tyle ze taka weryfikacja z rzeczywistoscia nie bylaby elektywna juz, ale wynik tego co bylo wskazane.

                                atakiem rozjuszonych lezacych po porodzie,

                                nie, nigdy nie lezalam po porodzie.smile
                          • larrisa Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:08
                            duzeq napisała:

                            > Powtarzam - co sie tak rzucilyscie na franczii ktora po prostu robi ruch?

                            No jak kto? Ośmieliła się rodzić sn i na dodatek twierdzi, że są z tego jakieś plusy.
                            A stachanowców i zwolenników krwawej jaki przy porodzie należy zwalczać siłom i godnościom osobistom big_grin
                            • lauren6 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:06
                              larrisa napisała:

                              > duzeq napisała:
                              >
                              > > Powtarzam - co sie tak rzucilyscie na franczii ktora po prostu robi ruch?
                              >
                              > No jak kto? Ośmieliła się rodzić sn i na dodatek twierdzi, że są z tego jakieś
                              > plusy.

                              Bahaha, masz jakąś manię prześladowczą?
                    • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:29
                      Dla mnie pilates i joga to by byl za karebig_grin
                      A ja hulam (nie tylko na stepie) bo to wlasnie lubie i do tego hulania chcialam szybko wrocic i tego halania bym nie chciala opoznic.
                      Lipcowej sie nie miesci w glowie ze mozna chciec hulac dla wlasnej przyjemnosci i od razu posadzila mnie o wyscig i zgrywanie bohaterkisuspicious
                      • lauren6 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:37
                        Nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi. Zamiast usilnie starać się wmówić innym, że osoby spierające się z Tobą na forum są grube, brzydkie i nie lubią ćwiczyć przyjmij do świadomości fakt, że po cesarce nie trzeba leżeć plackiem przez cały połóg. Da się ćwiczyć, ba należy ćwiczyć. Delikatniej, ostrożniej, niektóre ćwiczenia można wykonywać później, ale dla chcącego nic trudnego.

                        Nie jesteś w stanie obronić swojego argumentu o wyższości porodu sn nad cc dla kobiet, które lubią ćwiczenia.
                        • lauren6 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:38
                          To mialo być pod postem franczii
                      • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:44
                        Dla mnie pilates i joga to by byl za kare

                        oczywiscie bo nie jest to latwe i nie dla pospieszalskich.

                        Lipcowej sie nie miesci w glowie ze mozna chciec hulac dla wlasnej przyjemnosci
                        > i od razu posadzila mnie o wyscig i zgrywanie bohaterki:


                        bo dziwnie w kolko podkreslalas to jakbys chciala cos udowodnic...
                        • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:48
                          > oczywiscie bo nie jest to latwe i nie dla pospieszalskich.

                          Nie twierdze ze to jest latwe, twioerdze ze nie wszyscy musza to lubiec. Podobnie jak nie wszyscy musza lubiec to co ja robiesmile

                          > bo dziwnie w kolko podkreslalas to jakbys chciala cos udowodnic...

                          Gdzie podkreslalam?
                          Napisalam to w jednym poscie bo to jest dla mnie najwazniejszy argument przeciw cc, spotkalam sie z niedowierzaniem wiec musialam powtorzyc. I tu tez powtarzam: z wlasnej woli bym na cc nie poszla bo chcialam jak najszybciej moc wrocic do aktywnosci, ktora najbardziej lubie.
                          • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:54
                            > Napisalam to w jednym poscie bo to jest dla mnie najwazniejszy argument przeciw
                            > cc, spotkalam sie z niedowierzaniem wiec musialam powtorzyc. I tu tez powtarza
                            > m: z wlasnej woli bym na cc nie poszla bo chcialam jak najszybciej moc wrocic d
                            > o aktywnosci, ktora najbardziej lubie.


                            Ale to nie jest zaden argument poza twoim indywidualnym przypadkiem i to tym razem byc moze tylko bo jesli bys kolejny raz rodzila moze byc inaczej. Nie ma ZADNEJ gwarancji ze kazda jedna kobieta przeszla porod sn tak lekko jak ty, i ze zaraz mogla wrocic do aktywnosci fizycznej.
                            Z tym to naprawde jest roznie...
                            • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:10
                              To jest argument dal MNIE!
                              Dla kogo ma byc niby jak nie dla mnie? Kobiety sobie wybieraja rodzaj porodu w oparciu o to co dla nich jest wazne i znaczace. Jedne wybieraja cc inne zzo, inne w domu itp. Dla mnie wazne bylo zeby dac sobie szanse jak najszybciej wrocic do formy (please nie utozsamiac formy z waga jedynie)
                              Gwarancji nie ma nigdzie ze z zyciem wyjde ale szanse sa wieksze.
                              Sn dla mnie tez wcale nie byl lekki i przyjemny i bezbolesny. Ale zdecydowalam sie na niego ponownie przy drugim dziecku i jesli zdecyduje sie na trzecie dziecko co bardzo prawdopodobne to znow bede starac sie sn. I mimo ze z obu porodow wyszlam wlasciwie bezurazowo (tylko drobne pekniecie i otarcie) wiec moglam sie spodziewac szybiego powrotu do formy to i dla mnie tez niespodzianka bylo to, ze az tak szybko czulam sie na silach i mialam wielka ochote na intensywny ruch. To jest dla mnie ogromny plus. Widac moje cialo ma taka niezwykla zdolnosc do regeneracji wiec tym bardziej nie niszczylabym tej zdolnosci cesarka na zyczenie.
                              • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:17
                                > To jest argument dal MNIE!
                                > Dla kogo ma byc niby jak nie dla mnie?


                                no ale sama ze soba nie dyskutujesz tu, ale z nami. I my ci mowimy: roznie bywa u roznych osob na przestrzeni rozmaitego wieku kobiety rodzacej.

                                Widac moje cialo ma taka niezwykla zdolnosc do regeneracji wiec tym bardziej nie niszczylabym tej zdolnosci cesarka na zyczenie.

                                Prosze cie no z tymi tekstami... jeszcze troche a wezmiemy cie za megalomanke smile))no nie zalamuj mnie...
                                • larrisa Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:34
                                  Dziwi mnie, że akurat ty piszesz o megalomanii gdy 33 latka stwierdza, że ma ciało które się niezwykle dobrze regeneruje po porodzie sn.
                                  Jak pamiętam w wątku o matkach 40+ sama stwierdziłaś, że pochodzisz z niezwykle żywotnej rodziny, a twoja matka w wieku 70+ skacze ci po kuchni i myje szafki.

                                  Czemu więc cię dziwi dużo młodsza od ciebie i twojej matki bardzo sprawna kobieta?
                                  • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:39
                                    > Dziwi mnie, że akurat ty piszesz o megalomanii gdy 33 latka stwierdza, że ma ci
                                    > ało które się niezwykle dobrze regeneruje po porodzie sn.
                                    > Jak pamiętam w wątku o matkach 40+ sama stwierdziłaś, że pochodzisz z niezwykle
                                    > żywotnej rodziny, a twoja matka w wieku 70+ skacze ci po kuchni i myje szafki.
                                    >
                                    > Czemu więc cię dziwi dużo młodsza od ciebie i twojej matki bardzo sprawna kobie
                                    > ta?


                                    Moge pisac co tam moja mama wyprawia u mnie w kuchni podajac przyklad ze wychowanie dziecka to nie jest dla osoby po 60 jakis wyczyn i katorga, ale nigdy w zyciu nie napisalabym o sobie ze mam moje cialo ma taka niezwykla zdolnosc do regeneracji...bo to brzmi jak megalomania. Ja nigdzie nie napisalam nigdy ze zywotnosc po 60tce jest czyms niezwyklym i wyjatkowym... Znam zbyt wielu takich ludzi aby takie cos napisac.
                                    • larrisa Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:57
                                      Ale dlaczego tak brzmi, jeśli to prawda? Jesteś z pokolenia, które twierdzi, że należy być zawsze skromnym, w kącie cicho siedzieć i broń boże się niczym nie chwalić? Taki wzorzec obowiązywał w pokoleniu moich rodziców, myślałam że dzisiaj to już przeszłość.

                                      Są ludzie, którzy faktycznie niezwykle szybko się regenerują, powie ci to każdy kto miał kontakt z oddziałem chirurgicznym. Nie ma w tym nic dziwnego, że tak może być właśnie z franczi.
                                      • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:03
                                        larissa, ale chodzi o zdrowie a nie wyscigi- tylko tyle.
                                        Poza tym, sa tu takie ( juz wyszly z tego watku) jakie mialy horror w dochodzeniu do siebie i trzeba tez zwazyc ze takie majtanie "swoimi medalami" moze dla nich byc niezbyt przyjemne. Trzeba myslec tez o innych ludziach. Mozna cos wspomniec, ale moze nie w kolko?
                                • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:48
                                  Princess to w koncu sie zdecyduj czy ja jestem megalomakna czy rzeczywiscie wyjatkowo dobrze znioslam porody.
                                  Najpierw apelujesz o zrozumienie dla gorzej dochodzacych do siebie (choc nie musisz apelowac bo ja to doskonale rozumiem) i wypisujesz co sie moze kobiecie po sn stac i jakie moze miec dolegliwosci dochodzac do siebie a jak ja napisalam, ze moj organizm tak szybko i w tak cudowny sposob bez tych wszystkich dolegliwosci sie zregenerowal (co zaskoczylo i mnie sama!) to mi zarzucasz megalomanie!
                                  • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:57
                                    franczii napisała:

                                    > Princess to w koncu sie zdecyduj czy ja jestem megalomakna czy rzeczywiscie wyj
                                    > atkowo dobrze znioslam porody.


                                    franczi ale ja sie ciesze ze cie szybko doszlas do siebie bo ci ( szczerze) przeciez zle nie zycze. Ja tylko kwestionuje sposob w jakim o tym informujesz ( zreszta juz mi sie to znudzilo bo ile mozna). W swoich postach podkreslilasz "bo tak szybko nie dojdziesz do siebie po cc jak po sn" ( kurcze... wyscig czy co?) albo "niezwykla regeneracje" ( kurcze wyscig kto jak sie regeneruje, jakies zawody czy co?)
                                    - i tylko o to mi chodzi.
                                    najwazniejsze jest zdrowie . A juz dojscie do siebie czy zajmie to 4 tyg czy tydzien to nie wazne. Chodzi mi o priorytety.
                                    • gazeta_mi_placi Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:05
                                      Dopisujesz sobie do jej wypowiedzi swoje własne dyrdymały a być może i kompleksy.
                                    • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:11
                                      W swoich postach podkreslilasz "bo
                                      > tak szybko nie dojdziesz do siebie po cc jak po sn"

                                      Podkreslam bo nie miesci mi sie w glowie, ze to dla kogos nie jest oczywiste.
                                      Dla ciebie, lipcowej czy lauren jest nieistotne kiedy poczujecie sie na silach cwiczyc (intensywnie), czy bedzie to po miesiacu czy po 2 czy po 3. Jasne ze tragedii nie ma pozwolisz, ze dla kogos, np. dla mnie moze to byc bardzo istotne.

                                      > najwazniejsze jest zdrowie .

                                      No to sie powinnas pode mna podpisac. Bo ja wlasnie dla zdrowia bym sien nie polozyla z wlasnej woli pod noz.
                                      • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:19
                                        ze dla kogos, np. dla mnie moze to byc bardzo istotne.

                                        a dlaczego wlasnie jest to tak wazne, ze zdecydowalas sie na to by zaraz cwiczyc intensywnie pomimo klasycznych zalecen przez lekarzy odpoczynku w pologu przez kilkanascie dni?
                                        • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:22
                                          bo wszystkie po sn sa rozklapane i musza cwiczyc

                                          Nie musza. Moga.
                                          Cwiczenia pomagaja na miesnie brzucha, a juz na same powloki brzuszne nie ma rady, jak i na skore i rozstepy tez nie- kazda ma inna elastycznosc. To samo z pochwa, rozejsciem spojenia lonowego, gojeniem sie krocza po nacieciu- tu cwiczenia nie pomoga.
                                          • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:36
                                            Cwiczenia pomagaja na miesnie brzucha, a juz na same powloki brzuszne nie ma r
                                            > ady, jak i na skore i rozstepy tez nie- kazda ma inna elastycznosc. To samo z p
                                            > ochwa, rozejsciem spojenia lonowego, gojeniem sie krocza po nacieciu- tu cwicze
                                            > nia nie pomoga.

                                            Kochana, zamiast pastwic sie nade mna i doszukiwac drugiego dna w moich wypowiedziach moze wytlumacz to laurensuspicious
                                        • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:33
                                          Kilkanascie dni przeciez odpoczywalamtongue_out
                                          zaczelam po 2 tygodniach.
                                          Wiesz co ja to po prostu lubie, nudzilam sie, energia mnie roznosila i nie moglam sie doczekac kiedy zaczne cwiczyc.
                                          Poza tym ja bylam u lekarza i przy okzji pytalam czy moge juz cwiczyc aeroby. Jedyne na co kazal uwazac to byly brzuszki.
                    • sofi75 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:31
                      > Sofi sorry ale na zachodzie jest duzo wiecej cesarek na zyczenie niz w Polsce.
                      > Wlasnie w Polsce jest bardziej tradycyjnie niz gdzie indziej i cesarka na zycze
                      > nie jest czyms jeszcze dosc rzadkim.

                      - juz zesmy sie kiedys na ten temat wspieraly. Nie jest. Wlasnie dlatego, ze na zachodzie porod sn ze wszelkimi udogodnieniami jest powrzechnie dostepny (zzo, wanna, masaze, obecnosc fzjoterapeuty w trakcie porodu i inn takie). Dodatkowo przygotowanie do porodu to kilka (do 10) INDYWIDUALNYCH spotkan z polozna i fizjoterapeuta, gdzie mozna sobie wszystko dokladnie przecwiczyc i omowic. Statystyki z mojego szpitala: 10% cc, 40% sn bez zzo, 50% sn z zzo. Kraj zachodni francuskojezyczny.

                      - nie. na kolezanke francii ktoras powyzej uprzejmie nasoczyla z sugestia, ze to wlasnie dlatego tak intensywnie cwiczy, bo jest po sn. (w domysle chyba bylo: ze jakby byla po cc to by nie musiala - moglaby lezec i pachniec. Tylko kurcze nikt nie moze przyjac do wiadomosci, ze ona PO PROSTU CHCE).

                  • maggorlo Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:14
                    sofi75 napisała:

                    > - za to kobiety po cc maja zajechane miesnie brzucha (o ile oczywiscie je mialy
                    > , bo jak widze poziom fizycznego lenistwa wsrod sie wypowiadajacych, to zaczyna
                    > m rozumiec ten polski ped do cesarek: jesli nie ma czego siekac, to nie szkoda
                    > siekac).


                    Sofi czy Ty aby na pewno wiesz gdzie się robi cięcie do cesarki...?


                    • sofi75 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 08.11.12, 09:48
                      Sofi czy Ty aby na pewno wiesz gdzie się robi cięcie do cesarki...?

                      > tak. wiem. A cz Ty aby napewno znasz anatomie miesni brzucha? wlacznie z tzw. core muscles)
              • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:53
                franczii napisała:

                > Ale ze co bo nie rozumiem.
                > Czy to moja wina ze tak szybko doszlam do formy po porodzie?
                > Skoro hulalam tzn. ze nie bylo zadnych przeciwskazan.


                To nie wyścig która szybciej szpagat zrobi.
                Po prostu argument o tym ,że szybciej można ćwiczyć po sn niż po cc, to dla mnie żaden argument na korzyść sn, bo i tak uważam że koło położnicy skakać należy a nie że ona ma udowadniać jak szybko dojdzie co siebie i zacznie fikołki robić- mimo iż TEŻ lubię ruch.
                Po prostu. Uważam że ten jeden/dwa, no ile się tych dzieci ma - trzy, nawet można sobie odpuścić i nie udowadniać jaką się jest bohaterką.

                • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:59
                  Ja sie z nikim nie scigam.
                  To ze szybciej mozna cwiczyc po sn to dla mnie bardzo mocny argument. To jest dla mnie odzyskanie kontroli nad cialem. Mnie to jest potrzebne dla lepszego samopoczucia a nie zeby cos komus udowadniac. I ze skakaniem kolo poloznicy to nie ma nic wspolnego. Kolo mnie skakano a ja sobie skakalam na stepietongue_out
                  • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:03
                    franczii napisała:

                    > Ja sie z nikim nie scigam.
                    > To ze szybciej mozna cwiczyc po sn to dla mnie bardzo mocny argument. To jest d
                    > la mnie odzyskanie kontroli nad cialem.


                    O matko boska, juz nie przesadzajmy że kobieta po cc nie ma kontroli nad ciałem.
                    Z resztą ćwiczenia po cc tez nie są zakazane, tylko mają byc lżejsze i pozniej, kilka tyg/ mies później a nie lat.
                    Swoją drogą taka obsesyjna kontrola nad ciałem? Może to jakies zaburzenie?


                    Kolo mnie skakano a ja sobie skakalam na stepietongue_out


                    Już to widzę.
                    • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:10
                      > Z resztą ćwiczenia po cc tez nie są zakazane, tylko mają byc lżejsze i pozniej,
                      > kilka tyg/ mies później

                      No i o to mi chodzi. Przesuniecie o kilka tygodni lub mcy, oszczedzanie sie przy cwiczeniach jako konsekwencja wlasnego wyboru w moim wypadku w gre nie wchodzi.
                      • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:18
                        przesuniecie o kilka tygodni lub mcy, oszczedzanie sie przy cwiczeniach jako konsekwencja wlasnego wyboru w moim wypadku w gre nie wchodzi.

                        a gdzie sie Pani tak spieszy??
                        Poza tym blizna po cc nie goi sie kilka miesiecy, a kilka tygodni to w jakichs trudniejszych przypadkach. To taka sama blizna jak po kazdej operacji.

                        To jak sie czuje kobieta po sn tez bywa rozne, sa takie jakie dochodza do siebie dluuugo. Kwestia budowy miednicy, jak szedl porod, czy bylo nacinanie itd itp
                        • duzeq Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:23

                          > a gdzie sie Pani tak spieszy??

                          Ale co to kogo obchodzi?? Franczi chciala szybko zaczac cwiczyc i zaczela. Lipcowa chciala polezec, to polezala. Kazdy sobie wyznacza optymalizacje ruchowa, ale franczi ma racje, ze porownujac standardowy sn i standardowa cc, po sn mozna szybciej zaczac sie ruszac.
                          I to mowie ja, z wpisana cc na zyczenie w karcie na nastepny raz.
                        • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:24
                          > a gdzie sie Pani tak spieszy??

                          Juz tlumaczylam, ze mi sie spieszy bo lubie cwiczyc, aktywnosc ruchowa daje mi mnostwo satysfakcji i z wlasnego wyboru bym z jej nie opoznila.

                          > To jak sie czuje kobieta po sn tez bywa rozne, sa takie jakie dochodza do siebi
                          > e dluuugo

                          Oczywiscie, ale jednak szanse na to, ze sie wyjdzie bez szwanku sa wieksze. Przy cc te szanse nie istnieja bo ciecie jest zawsze.
                          Moze rana sie zagoic w ciagu kilku tygodni ale nie sadze ze po miesiacu mozna robic np. brzuszki lub intensywnie biegac.
                          • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:28

                            > Moze rana sie zagoic w ciagu kilku tygodni ale nie sadze ze po miesiacu mozna r
                            > obic np. brzuszki lub intensywnie biegac.


                            najpierw trzeba chciec je po miesiacu robic
                            ja nie chcialam
                            • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 14:12
                              > najpierw trzeba chciec je po miesiacu robic
                              > ja nie chcialam

                              No wlasnie a ja chcialam i to bardzo.
                        • lauren6 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:41
                          > a gdzie sie Pani tak spieszy??

                          Jej wypowiedzi się kupy nie trzymają. Raz pisze, że nie bierze udziału w żadnym wyścigu, drugi raz, że koniecznie zaraz po porodzie musi intensywnie ćwiczyć. Laska albo się zaplątała w swoich wywodach, albo to jakiś troll.
                          • duzeq Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:57

                            > Jej wypowiedzi się kupy nie trzymają. Raz pisze, że nie bierze udziału w żadnym
                            > wyścigu, drugi raz, że koniecznie zaraz po porodzie musi intensywnie ćwiczyć.
                            > Laska albo się zaplątała w swoich wywodach, albo to jakiś troll.--

                            ???? Co wam na mozg siadlo wszystkim, ze ona sie plata?
                            Nie brala udzialu w wyscigu, bo robila to dla siebie. Po porodzie koniecznie chciala cwiczyc, bo robila to dla siebie. To jest jak najbardziej logiczne, natomiast dosc idiotyczne jest to, ze reszta probuje jej wmowic, ze nie byla zdolna do cwiczen tak szybko.
                            • lauren6 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:00
                              Skoro to napisałaś pod moim postem, odpowiem.

                              > ze reszta probuje jej wmowic, ze nie byla zdolna
                              > do cwiczen tak szybko.

                              Absolutnie nie. Wyżej ją pochwaliłam za te brzuszki smile

                              Jest na odwrót. franczii stara się nam wmówić jak wiele tracimy gdy 3 dni po cesarce nie możemy hulać na steperze z tętnem 150.
                              • larrisa Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:15
                                Pleciesz - kobieta jedynie stwierdza, że woli taką formę porodu, bo lubi i chce szybko wrócić do ćwiczeń.

                                To są jedynie wasze, chyba jednak dość poważne kompleksy, że tak agresywnie
                                i gwałtownie reagujecie na normalny wpis.
                                • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:20
                                  chyba jednak dość poważne kompleksy

                                  kompleksy czego niby?smile)) Przeciez nie znasz nas w ogole.

                                  Po prostu dziwna jest to dla wielu z nas argumentacja i tyle...
                                  • gazeta_mi_placi Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:34
                                    Chyba tylko dla osób o wąskich horyzontach myślowych.
                                    • lauren6 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:51
                                      Czyli dla ciebie.
                                  • larrisa Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:43
                                    No właśnie nie znam was, ale dziwi tak gwałtowna reakcja na zwykłe zdanie.
                                    Dla ludzi różne rzeczy są ważne, dla franczi ćwiczenia, poród sn dał jej większą szansę
                                    na realizację tego co jest dla niej ważne.
                                    Z czym nie potraficie się pogodzić? Z jej wyborem? Wszyscy powinni piać z zachwytu nad cc
                                    to wy tak wybieracie?
                                    Akurat w twoim przypadku to nie pierwszy raz gdy daje się zauważyć, że masz jakiś problem gdy ktoś pokazuje inną drogę wyboru niż twoja.
                                    W wątku o starszych matkach, też ewidentnie nie potrafiłaś się pogodzić z tym, że ktoś zauważa minusy starszego macierzyństwa.
                                    Zdradzę ci taką tajemnicę, każdy wybór pociąga za sobą plusy i minusy, każdy.
                                    I tak poród sn i cc ma swoje wady i zalety, podobnie jak wczesne/poźne macierzyństwo.
                                    Warto mieć ich świadomość by wybrać to co każdemu odpowiada INDYWIDUALNIE.
                                    Franczi właśnie odpowiadał taki wybór - inny niż wy byście dokonały.
                                    Uświadomienie sobie tego pozwala z większym spokojem wysłuchać innych i nie przypisywania im rzeczy, których nie mówią.
                                    • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:52
                                      No właśnie nie znam was, ale dziwi tak gwałtowna reakcja na zwykłe zdanie.

                                      nie chodzi o to ze cwiczy ale sposob opisania tego ... w kolko.

                                      Wszyscy powinni piać z zachwytu nad cc
                                      to wy tak wybieracie?

                                      A czy gdziekolwiek napisalam ze wybralam cc elektywnie tudziez ze cc w ogole mialam? Niech larissa czyta uwazniej

                                      Akurat w twoim przypadku to nie pierwszy raz gdy daje się zauważyć, że masz jakiś problem gdy ktoś pokazuje inną drogę wyboru niż twoja.
                                      W wątku o starszych matkach, też ewidentnie nie potrafiłaś się pogodzić z tym, że ktoś zauważa minusy starszego macierzyństwa.


                                      W tym zdaniu pokazujesz ze masz jakis problem z faktem ze ludzie maja odmienne zdanie. Forum i watki to dyskusja i kazdy sie moze z czyms nie zgadzac i otwarcie o tym pisac.
                                      Dyskusja to nie jest wieczne przytakiwanie. Uczymy sie przez roznice pogladow.


                                      Zdradzę ci taką tajemnicę, każdy wybór pociąga za sobą plusy i minusy, każdy.
                                      I tak poród sn i cc ma swoje wady i zalety


                                      oo nie wiedzialam??- rzecz odkrywcza czytasz ty Pani w ogole uwaznie co ja napisalam ? Napisalam sama o tym stukrotnie tutaj


                                      , podobnie jak wczesne/poźne macierzyństwo.


                                      wyjscie z domu to tez ryzyko majace + i -. Bedzie padac- nie bedzie. To zycie.
                                      Oh sie uczepilas tego macierzynstwa i wieku i wracasz to jakiegos watku. Dziwne. Odpusc.

                                      Uświadomienie sobie tego pozwala z większym spokojem wysłuchać innych i nie przypisywania im rzeczy, których nie mówią.
                                      Kazdy ma prawo do wlasnej interpretacji cudzych spostrzezen, a ta druga osoba do ich korekcji. Dla mnie porownywanie dochodzenia do siebie po sn i cc w swietle uciekajacych dni " bo ja nie pocwicze" to jakis absurd. Sama cwicze jak juz trzeci raz mowie. Ale o niebo wazniejsze dla mnie jest zdrowie niz kiedy zaczne fikac. Ot tyle- inna perspektywa
                                      • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:06
                                        > nie chodzi o to ze cwiczy ale sposob opisania tego ... w kolko.
                                        >

                                        Powtarzalam w kolko bo mi sie nie miescilo w glowie, ze ktos moze nie zrozumiec ze to dla mnie bylo wazne. Myslalam, ze sie zle wyrazilam i niektore dziewczyny sie poczuly urazone dlatego tlumaczylam wielokrotnie, ze ani sie nie katowalam, ani nie scigalam z nikim, ani nie cwiczylam, zeby moc sie wcisnac w kiecke 36,ani nie wytykalam lenistwa, ani bohaterki nie zgrywalam, ani nie wmawialam, ze one cos traca bo nie cwiczyly 2 tygodnie po porodzie jak ja.

                                        Sama cwicze jak juz t
                                        > rzeci raz mowie. Ale o niebo wazniejsze dla mnie jest zdrowie niz kiedy zaczne
                                        > fikac.

                                        A co to ma do rzeczy? czy to ze ja cwiczylam 2 tygodnie po znaczy, ze zdrowie dla mnie nie jest wazne? Gdyby byly przeciwskazania to bym nie cwiczyla.
                                      • larrisa Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:23
                                        princesswhitewolf napisała:

                                        > W tym zdaniu pokazujesz ze masz jakis problem z faktem ze ludzie maja odmienne
                                        > zdanie. Forum i watki to dyskusja i kazdy sie moze z czyms nie zgadzac i otwarc
                                        > ie o tym pisac.
                                        > Dyskusja to nie jest wieczne przytakiwanie. Uczymy sie przez roznice pogladow

                                        No właśnie nie mam problemów, potrafię się pogodzić, że ktoś może wybrać coś innego niż ja.
                                        Mogę przedstawić swój punkt widzenia, ale nie będę zamykać oczu na rzeczywistość, która jest złożona.
                                        Dla franczi coś było dobre, dla mnie nie musi. Czy z tego powodu muszę jej coś udowadniać.
                                        Sądzisz, że ty czy lauren wiecie lepiej co franczi powinna robić po porodzie?
                                        Sorry, że piszę ci po raz kolejny banały, bo jak twierdzi o nich wiesz, a mimo to nie rozumiesz. Ludzie są różni, często - szczególnie jeśli ćwiczą i znają swoje ciała - mają większą świadomość co im wolno i jak zachowują i reagują ich ciała. Dziewczyna chciała rodzić sn, bo była dla niej ważne to co było, i właśnie sn a nie cc jest dawała większą szansę, z czego skorzystała - a tu chuzia na józia, no jak śmie tak pisać, jeszcze kogoś urazi. No już dajcie spokój z tym wymyślaniem, co to niby ta franczi nie chciała dać do zrozumienia - tak na prawdę piszecie o sobie, nie o nie niej. Pokazuje po prostu waszą reakcję, waszą interpretację jej zwykłego stwierdzenia. To w was z jakiś powodów siedzi taki odbiór.
                                        • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:30
                                          larissa... sorry ale przynudzasz.
                                          nikt nie ma pretensji do Franczi jak rodzila. Jak juz napisalam 100 razy chodzi o sposob w jaki opisala jakby niemal ze stolu rodzenia wybiegla na step bo sie tak dobrze regeneruje...
                                          oj juz nie truj misio.
                                          • larrisa Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:49
                                            princesswhitewolf napisała:

                                            > larissa... sorry ale przynudzasz.

                                            Bo nie klaszczę twoim wypowiedziom?

                                            > nikt nie ma pretensji do Franczi jak rodzila. Jak juz napisalam 100 razy chodzi
                                            > o sposob w jaki opisala jakby niemal ze stolu rodzenia wybiegla na step bo si
                                            > e tak dobrze regeneruje...

                                            Tak, na łóżku porodowym zaczęła ćwiczyć.
                                            Co jeszcze wymyślisz i wyciśniesz z tego jednego zdania, które napisała?

                                            > oj juz nie truj misio.

                                            misia znajdź sobie w rodzinie, ja nie lubię spoufalania.
                                            • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:56

                                              > Bo nie klaszczę twoim wypowiedziom?


                                              nie. bo temat juz sie wyczerpal i mietolimy cos w kolko. No ile mozna...


                                              > misia znajdź sobie w rodzinie, ja nie lubię spoufalania.


                                              kurcze... chyba lauren ma racje ze wpadlas poprezyc muskuly. Wyluzuj...
                                              • larrisa Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:12
                                                princesswhitewolf napisała:

                                                > kurcze... chyba lauren ma racje ze wpadlas poprezyc muskuly. Wyluzuj...

                                                I to jest kwintensencja twojego sposobu myślenia...ty nazywasz mnie misiem (co oczywiście wcale nie jest protekcjonalne)...ale okazuje się, że to ja "pręże muskuły" - ty, rozumiem, jesteś jak ta lilija.

                                                To samo prezentujesz w rozmowie w franczi, tak najprawdę wy na nią napadłyście, sugerujecie jej "bóg wi co" ale to ona uraża, ośmiela się pisać w kółko (a o czym ma pisać, skoro to wy doczepiłyście sie do tego jednego tematu) i jeszcze ma ciało, które się szybko regeneruje. Prawdziwy dramat i chamstwo smile
                                                • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:13
                                                  larissa- sorry ale naprawde lubisz drazyc. No more comments
                                                  • larrisa Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:17
                                                    Wcale się nie dziwię, bo co masz powiedzieć...misiu big_grin
                                                  • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:21
                                                    Wcale się nie dziwię, bo co masz powiedzieć...misiu

                                                    oczywiscie. Ile mozna w kolko walkowac jakas drobna sprawe i wciagac sie w jakies prezenie muskulow.
                                          • duzeq Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:55
                                            Jeszcze raz:

                                            Franczii: "Ja bym tez nie mogla cc. Po 2 tygodniach od porodu hulalam na stepie i cwiczylam brzuchy. Nie wyobrazam sobie zebym sie musiala oszczedzac".

                                            Franczi lubi cwiczyc. Franczi wybrala najlepsza DLA SIEBIE forme porodu, po ktorej PRAWDOPODOBIENSTWO rozpoczecia cwiczen jest wieksze niz po cc. Franczi uwaza, ze DLA NIEJ jest to wazne.

                                            Nie przynudzaj juz, ksiezniczka.
                                            • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:57
                                              > Franczi lubi cwiczyc. Franczi wybrala najlepsza DLA SIEBIE forme porodu, po kto
                                              > rej PRAWDOPODOBIENSTWO rozpoczecia cwiczen jest wieksze niz po cc. Franczi uwaz
                                              > a, ze DLA NIEJ jest to wazne.
                                              >
                                              > Nie przynudzaj juz, ksiezniczka.


                                              obiecuje. Dla mnie temat cwiczen franczi jest wlasnie zamkniety bo ile mozna. Amen.
                                    • lauren6 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:02
                                      larrisa wciskasz się między wódkę, a zakąskę. Weź przeczytaj sobie cały wątek, zamiast bawić się w adwokata.

                                      Nie chodzi o to, że franczii jest fanką porodu sn, tylko o jej argumentację z d*py. Każdy lekarz ci powie, że połóg to dla kobiety okres na regenerację, a nie na intensywne ćwiczenia fizyczne z tętnem 150. To nie jest kwestia wyboru, tylko kwestia głupoty. To tak jakbym ja zaczęła zachwalać na forum cesarkę, bo można po niej uprawiać seks zaraz po porodzie, a nie czekać na wygojenie się krocza. Argumentu takiego nigdy nie użyję, bo jest równie głupi jak argument o intensywnych ćwiczeniach fizycznych.

                                      > Franczi właśnie odpowiadał taki wybór - inny niż wy byście dokonały.
                                      Poniżej jedna z forumek wkleiła plusy i minusy obu typów porodu. Dla mnie to są racjonalne argumenty. Intensywne ćwiczenia fizyczne, które są teoretycznie zawsze zabronione w połogu, takim argumentem nie są.
                                      • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:15
                                        Ale o co chodzi? mnie lekarz pozwolil cwiczyc. Mialam sile i wielka ochote.
                                        A to ze sila i ochota byly juz 2 tygodnie po porodzie to mnie sama zaskoczylo ale takie sa fakty.

                                        To nie jest kwestia wyboru, tyl
                                        > ko kwestia głupoty.

                                        Wez Lauren zachowaj choc pozory przyzwoitosci i badz choc troche konsekwentna.
                                        Wyzej pisalas, ze dobrze robilam, ze cwiczylam bo wszystkie po sn sa rozklapane i musza cwiczyctongue_out
                              • duzeq Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:26

                                > Jest na odwrót. franczii stara się nam wmówić jak wiele tracimy gdy 3 dni po ce
                                > sarce nie możemy hulać na steperze z tętnem 150.

                                Franczii: "Ja bym tez nie mogla cc. Po 2 tygodniach od porodu hulalam na stepie i cwiczylam brzuchy. Nie wyobrazam sobie zebym sie musiala oszczedzac".

                                Ilez trzeba miec wyobrazni (badz zlej woli), zeby taka wypowiedz zinterpretowac jako wmowienie ile to ktos tam traci .... eh.
                                • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:54
                                  jesli sie nie myle to wlasnie Lauren miala mi w innym watku za zle ze urodzilam 2 razy bez znieczulenia i ze jestem z tego zadowolona. Widac nadal tego nie przetrawila.
                              • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:51
                                Jest na odwrót. franczii stara się nam wmówić jak wiele tracimy gdy 3 dni po ce
                                > sarce nie możemy hulać na steperze z tętnem 150.

                                No i gdzie tak wmawiam i komu?
                                Pisze ze to JA bym wiele stracila.

                                He he, ty mnie az tak nie obchodzisz zeby zauwazyc, ze cos stracisztongue_out
                          • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:21
                            > Jej wypowiedzi się kupy nie trzymają. Raz pisze, że nie bierze udziału w żadnym
                            > wyścigu, drugi raz, że koniecznie zaraz po porodzie musi intensywnie ćwiczyć.

                            To ty sie placzesz.
                            Do wyscigu trzeba przynajmniej dwojki.
                            A ja z nikim sie nie cigalam. Chcialam jak najszybciej wrocic do cwiczen dla siebie i swojej przyjemnosci.
                            U mnie to nawet nie mozna powiedziec, ze cwiczylam zeby sie wcisnac w kiecki sprzed ciazy bo dopoki nie zakonczylam karmienia piersia mialam kilka kilo na plusie. Wiec z kim sie niby scigalam?
                  • lauren6 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:18
                    franczii napisała:

                    > To ze szybciej mozna cwiczyc po sn to dla mnie bardzo mocny argument. To jest d
                    > la mnie odzyskanie kontroli nad cialem. Mnie to jest potrzebne dla lepszego sam
                    > opoczucia a nie zeby cos komus udowadniac

                    Cwiczyć po cc możesz, tylko lżej, więc argument o samopoczuciu odpada.

                    > Ja sie z nikim nie scigam.

                    Owszem ścigasz. Wyżej napawałaś się dumą, że szybciej doszłaś do siebie po porodzie dzięki ćwiczeniom.

                    Dla mnie takie podejście jest po prostu śmiechu warte. Co za różnica czy wejdziesz w sukienkę sprzed ciąży w 6 tygodni po porodzie czy 3 miesiące? Są ważniejsze rzeczy niż figura po ciąży i porodzie. Pod tym względem sn przegrywa z cesarką. Wolałabym być gruba, niesprawna i zapuszczona niż mieć dziecko z porażeniem mózgowym, urwaną rączką lub inną krzywdą w wyniku porodu siłami natury.
                    • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:36
                      > Cwiczyć po cc możesz, tylko lżej, więc argument o samopoczuciu odpada.

                      Otoz to. ja lubie cwiczyc intensywnie. Lubie jak mi serce bije 150 na minute, lubie wylac wiaderko potu, lubie jak mnie bola miesnie po cwiczeniu. Lzej mnie nie zadowala.
                      Byc moze ze lzej by mnie zadowolilo ale na pewno sama bym sie na lzej nie zdecydowala wybierajac z wlasnej woli ciecie brzuycha.


                      > Owszem ścigasz. Wyżej napawałaś się dumą, że szybciej doszłaś do siebie po poro
                      > dzie dzięki ćwiczeniom.

                      Gdzie??
                      Do mojej wagi przedporodowej doszlam dopiero rok po pierwszej ciazy.
                      Ale cwiczylam mimo wszystko bo to bardzo lubie, bo mi daje frajde. Nie o takiej formie pisalam tylko o formie pozwalajacej na szybki powrot do takiego stylu zycia jaki ja lubie.
                      • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:44

                        > Do mojej wagi przedporodowej doszlam dopiero rok po pierwszej ciazy.
                        > Ale cwiczylam mimo wszystko bo to bardzo lubie, bo mi daje frajde.


                        jestes pewna ze dobrze cwiczylas?
                        ja do wagi niższej niz przedciązowa doszłam jakies 4-5tyg po porodzie
                        palcem nie kiwając
                        • lauren6 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:57
                          Wychodzi na to, że franczii ma strasznego pecha. Zamiast odpocząć po porodzie, zająć się dzieckiem katowała się intensywnymi ćwiczeniami, że miała puls 150, a do wagi sprzed ciąży doszła po roku. Ja tak samo jak lipcowa bez ćwiczeń po połogu ważyłam mniej niż przed ciążą.

                          franczii może przy tych intensywnych ćwiczeniach zażerałaś się, bo inaczej nie potrafię sobie wytłumaczyć tego fenomenu? Pamiętam, że długo karmiłaś piersią, więc to też teoretycznie powinno powodować szybsze gubienie kalorii.
                          • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:00
                            lauren6 napisała:

                            > Wychodzi na to, że franczii ma strasznego pecha. Zamiast odpocząć po porodzie,
                            > zająć się dzieckiem katowała się intensywnymi ćwiczeniami, że miała puls 150, a
                            > do wagi sprzed ciąży doszła po roku.


                            Nie miała przeciez po czym odpoczywac wink
                            • guderianka Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:07
                              wink ja trzymam zapas kilku kilogramów dopóki karmię i choćbym sie zagłodziła wagi nie zrzucę -wink
                              • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:30
                                Ja tez trzymalam. Rowno rok. Potem waga zleciala ani sie obejrzalam.
                                Ale przez caly czas cwiczylam bo to lubie i tego potrzebuje.
                                • guderianka Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 08.11.12, 12:27
                                  cwiczyłam po sn
                                  po cc nie daje rady uncertain a jakies nudne spacery mnie nie rajcuja, na basen nie pojde bo sie sobie nie podobamuncertain
                          • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:29
                            Wychodzi na to, że franczii ma strasznego pecha. Zamiast odpocząć po porodzie,
                            > zająć się dzieckiem katowała się intensywnymi ćwiczeniami

                            No widzisz ja sie tymi cwiczeniami nie katowalam, ja sie przy nich odprezalam i odpoczywalam i dostawalam kopa energii.
                            Ale komu ja to tlumacze?
                            I jeszcze uwazasz, ze dziecko zaniedbywalam?
                            • gazeta_mi_placi Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:32
                              Nawet taki leń jak ja rozumie, że naprawdę są osoby (może w mniejszości) które uwielbiają być ciągle w ruchu.
                              Nie rozumiem czemu e-matki tak na Ciebie naskoczyły, pewnie zazdroszczą, ja też zazdroszczę zresztą, ale cóż zrobić skoro jestem leniem sad Próbowałam się przełamać do siłowni i nic sad
                        • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:27
                          A co mnie to obchodzi?
                          Chcesz sie ze mna poscigac?wink
                          • ashraf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:43
                            Ja rozumiem, ze wolalas sn, ze chcialas szybciej moc intensywnie cwiczyc. Ale opowiadanie na forum, ze 2 tyg po jakimkolwiek porodzie cwiczylas normalnie sa wrecz niebezpieczne. O ile w okresie pologu mozna za zgoda lekarza wykonywac delikatne, nieobciazajace serca cwiczenia i duzo spacerowac, o tyle cwiczenia ciezsze i mocno podnoszace tetno sa niewskazane i niebezpieczne. Cialo potrzebuje sie zregenerowac, macica oczyscic i obkurczyc, drogi rodne wygoic. Takie cwiczenia moga doprowadzic do powaznych komplikacji. I nie ma co zgrywac chojraka tylko myslec o swoim zdrowiu, nawet kosztem odmowienia sobie przyjemnosci cwiczen.
                            • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:27
                              Tak sie zlozylo, ze kilka dni po tym jak zaczelam cwiczyc mialam wizyte u moje ginekolog i przy okazji pytalam, czy moge cwiczyc. Powiedzialam ze zaczelam robic aeroby na stepie i robic ujedrniajace cwiczenia na tylek i brzuszki. Powiedziala, ze moge cwiczyc tyle ile mi sie chce czylòi nie przeciazac sie za bardzo (i to co ja cwiczylam nie bylo dla mnie przeciazeniem) tylko przy brzuszkach mam uwazac.
                              • ashraf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:47
                                To wybacz, ale delikatnie mowiac taka lekarka jest nieodpowiedzialna. Szczegolnie cwiczenia ujedrniajace na brzuch kilka dni po porodzie... Nie szerz prosze takich informacji na forum, bo ktos moze sobie potem zrobic krzywde. Szkoda, ze niektorzy lekarze podchodza do kwestii regeneracji pacjentow tak lekkomyslnie.
                                • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:50
                                  No to skoro mam nieodpowiedzialna ginke to moze ty mnie oswiecisz co mi sie moglo stac?
                                  • ashraf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:59
                                    Np. kresa biala nie ulegnie zlaczeniu (miesnie brzucha rozchodza sie w trakcie ciazy). Krwotok z macicy, nieprawidlowe obkurczanie sie. Omdlenie spowodowane rozregulowaniem hormonalnym w organizmie i wielkim wysilkiem fizycznym jakim jest porod. To malo?
                                    • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 14:03
                                      eh gdyby tylko miesnie. Kosci, chrzastki i cala miednica rozchodzi sie. Normalnie do 1 cm traktowane jest jako norma a powyzej to juz SPD Symphysis Pubis Dysfunction czyli zespol rozejscia lonowego i trza lezec w gipsie. Ale nawet to do 1 cm potrzebuje czasu by sie "zeszlo"
                                      • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 14:09
                                        I w tym czasie kiedy sie schodzi nie mozna uprawiac aerobow i cwiczyc brzucha?
                                        • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 14:15
                                          I w tym czasie kiedy sie schodzi nie mozna uprawiac aerobow i cwiczyc brzucha?

                                          Zalecaja lekarze aby nie cwiczyc intensywnie- jako regule.
                                          Ale na poziomie indywidualnym to trzeba kazda delikwentke by obejrzec na usg by wiedziec na pewno co jej moze zaszkodzic. Niektore mialy szczescie i ledwo co sie "rozlazly". Najgorzej maja te po sn co maja waska miednice. Jak juz mowilam wczesniej, jedne maja taki porod latwy, inne nie, jedne szybciej sie "goja" , inne nie...
                                          • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 14:28
                                            > Ale na poziomie indywidualnym to trzeba kazda delikwentke by obejrzec na usg by
                                            > wiedziec na pewno co jej moze zaszkodzic.

                                            I ja zostalam na poziomie indywidualnym ocenionabig_grin
                                            Usg to mam na kadej wizycie gin w ciazy i nie w ciazy.
                                            Nawety intensywnosc cwiczen jest sprawa indywidualna.
                                            Dla was to co ja robilam jest intensywne a dla mnie tak sobiewink
                                            • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 14:42
                                              generalnie plywanie jest ponoc najbezpieczniejsze po pologu.
                                              • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 14:50
                                                Plywanie tez moze byc bardzo intensywne, nawet bardziej niz naziemny fitnes.
                                                Ja akurat z plywaniem doswiadczen w pologu ani bezposrednio po nie mialam. Bylam na acqua gym ale mnie to zupelnie nie zadowalalo, zbyt soft. Za to od jakiegos czasu zabralam sie za plywanie i to jak wszystkie moje formy ruchu uprawiam bardzo intensywniesmile Nie potrafie plywac powoli, delikatnie i co chwile odpoczywac, to po prostu nie dla mnie.
                                                • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 14:56
                                                  > Plywanie tez moze byc bardzo intensywne, nawet bardziej niz naziemny fitnes.

                                                  Ginekologom chyba chodzi o jakby mniejsza ilosc urazow i "wstrzasow", a nie tyle o samo cwiczenie kardio-. Stad ich preferencja wobec plywania w ciazy i po pologu.
                                                  • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 16:10
                                                    U mnie wogole mowy o plywaniu nie bylo. Powiedzialam, ze bardzo lubie cwiczyc na stepie i a step nie bylo przeciwskazan.
                                    • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 14:08
                                      I to wszystko moze byc spowodowane uprawianiem sportu?
                                      Nie chce mi sie wierzyc tym bardziej, ze ja sie na tym stepie nawet nie zmeczylambig_grin
                                      Moze podaj jakies zrodlo, zeby sobie mogla przeczytac. Poki co bedzie slowo lekarki, ktora mnie badala i ma swietna opinie i doswiadczenie przeciwko twojemu.
                                      • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 14:13

                                        > I to wszystko moze byc spowodowane uprawianiem sportu?

                                        nie skad. SPD pojawia sie w trakcie ciazy. Kazdej kobiecie juz w trakcie ciazy sie "rozlazi" spojenie lonowe na skutek przygotowania do porodu przez hormon relaksyna. U czesci do 1 cm, u innych patologicznie wiecej. Porod sn tez moze ( acz nie musi) jeszcze szczeline poszerzyc nadmiernie. To sie potem "zlazi" ale do tego trzeba czasu.
                                      • ashraf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 15:24
                                        Jezeli temat Cie interesuje, zrodla znajdziesz bez problemu, chocby w ksiazkach dla ciezarnych. Nie podaje Ci swoich wymyslow, tylko opieram sie na opiniach lekarzy, z jakiegos powodu wymyslono 6 tygodniowy okres pologu, w ktorym cialo kobiety stopniowo dochodzi do normy, organy wracaja na swoje miejsce, goi sie i obkurcza macica itd. A poza tym zdecyduj sie w koncu, czy "hulalas na stepie i robilas brzuchy" oraz "nie musialas sie oszczedzac", czy nawez sie nie zmeczylas. 2 tyg po porodzie to czas na b.lekkie cwiczenia i spacery, a nie na szalenstwa takie jak przed ciaza. I bynajmniej nie dogryzam Ci z zazdrosci, bo sama cwiczylam b.intensywnie przed ciaza i zamierzam wrocic do cwiczen tak szybko, jak bedzie to mozliwe. Ale nie zamierzam dla kilku tygodni narazac wlasnego zdrowia.
                                        • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 15:33
                                          To co piszesz to sa jakies ogolne wytyczne a ja mialam opinie swojej lekarki
                                          .
                                          A poza tym zdecyduj sie w koncu, czy "hulalas na stepie i
                                          > robilas brzuchy" oraz "nie musialas sie oszczedzac", czy nawez sie nie zmeczyla
                                          > s. 2 tyg po porodzie to czas na b.lekkie cwiczenia i spacery, a nie na szalenst
                                          > wa takie jak przed ciaza.

                                          Hulalam bo cwiczylam aeroby ale wysilek i tak byl mniejszy niz przed ciaza. Robilam brzuszki ale przed ciaza robilam ich 300 a po ciazy zaczelam od kilku krotkich serii, ktore potem zwiekszalam jak sie poczulam pewnie.
                                          • ashraf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 15:37
                                            To zaznacz od poczatku wyraznie, ze mialas wykonane USG, oznaczone hormony i dopiero po wyjatkowej zgodzie lekarza podjelas lekkie cwiczenia, a nie pisz, ze hulalas i ze sobie nie wyobrazasz inaczej. Bo wiele osob mozesz nieswiadomie wprowadzic w blad i moga sobie zrobic krzywde. Poza tym wiekszosc kobiet ma pierwsza wizyte poporodowa wlasnie pod koniec pologu, a nie 2 tyg po porodzie, wiec o wczesniejszej zgodzie nie ma co mowic, ani w zasadzie nawet namawiac do uzyskania takiej. Wszystko ma swoj czas.
                                            • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 16:08
                                              To moze zacznijmy od tego co to sa lekkie cwiczenia?
                                              Dla mnie hulanie na stepie przy tetnie 150 przez 45 minut nie bylo lekkim cwiczeniem ale nie bylo tez wyjatkowo wyczerpujace. Dla kogos niewytrenowanego moze to byc hardcore. To sprawa indywidualna. Ja cwiczylam tak, zeby sie nie przeciazyc bo nie chcialam sobie zrobic krzywdy ale jednozesnie cos chcialam poczuc. I kiedy zaczelam cwiczyc to sie zdziwilam, ze jestem w takiej dobrej formie tak szybko. Na pewno po cc bym na to sobie nie mogla pozwolic. Nikogo nie wprowadzam w blad ani do niczego nie namawiam. A ze mialam umowiona wizyte pare dni od rozpoczecia cwiczen to po prostu lekarke zapytalam co o tym sadzi.
                                              • ashraf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 16:26
                                                To nie sa lekkie cwiczenia. Wyczerpujace dla Ciebie moze i nie, ale lekkie w zadnym razie - b.dluga sesja jak na pierwszy raz.
                                                • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 16:36
                                                  No wiec jak moglam napisac ze hulalam czy nie?tongue_out
                                                  • ashraf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 16:52
                                                    Moglas. Ale ze to bylo rozsadne w 2 tyg po porodzie, nawet dla supersportsmenki, raczej nie uncertain Tu nie chodzi o kondycje, tylko o zdrowie. Ale i tak Cie nie przekonam. Najwazniejsze, ze nic Ci sie nie stalo.
                • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:07
                  Zreszta w ciazy mialam tak samo.
                  W ciazy i to w koncowce najlepiej mi robila marszruta, taka konkretna kilkugodzinna.
                  Sprawnosc fizyczna byla dla mnie zawsze wazna i mimo ze w pierwszej ciazy przybralam az 18kg to nie wyobrazam sobie, zebym sobie sama nie mogla buta zawiazac lub sie sama wydepilowac.
                  • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:16

                    > Sprawnosc fizyczna byla dla mnie zawsze wazna i mimo ze w pierwszej ciazy przyb
                    > ralam az 18kg to nie wyobrazam sobie, zebym sobie sama nie mogla buta zawiazac
                    > lub sie sama wydepilowac.


                    O matko.
                  • lauren6 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:23
                    No popatrz, ja nie mialam problemów z depilacją i wiązaniem butów, a świra na punkcie ćwiczeń fizycznych w ciąży nie miałam. Ale ja przytyłam połowę tego co ty w ciąży i rzeczywiście w połogu nie musiałam się katować, żeby wrócić do figury sprzed ciąży. Z dwojga wolę mniej jeść w ciąży, niż później zamiast zajmować się noworodkiem kombinować jak szybko zrzucić kilogramy ze spasionego tyłka.
                    • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:44
                      Mimo ze tyle przytylam nigdy nie bylam spasiona. Nawet z 18kg na plusie w ciazy dalej bylam w normie bmi wiec cos ci sie pomylilo. A teraz nie musze nic zrzucac, od ostatniego porodu mijaja wlasnie 4 lata. A ja nadal cwicze. Ciekawe jak to wytlumaczysz.
                      Cos cie boli kobieto. Zal ci dupsko sciska, ze ktos lubi sie intensywnie poruszac, ze lubi byc szybko w formie i nie poszedlby pod noz na zyczenie? O co ci chodzi? Ja sie ciebie nie czepiam. Zamiast bezczelnie sie czepiac lepiej wyjasnij o co chodzi z tymi cwiczeniami na wypadajaca pochwe.
                      • lauren6 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:05
                        > Cos cie boli kobieto. Zal ci dupsko sciska, ze ktos lubi sie intensywnie porus
                        > zac, ze lubi byc szybko w formie i nie poszedlby pod noz na zyczenie?

                        Rozwala mnie twoje przeciwstawianie ruchu fizycznego i cesarki. O to mi chodzi i cały czas to do ciebie nie potrafi dotrzeć. Można lubić ruch, samemu ćwiczyć, a i tak zdecydować się na cesarkę na życzenie, bo nie ma ona nic wspólnego z niesprawnością fizyczną. Kobiety po cc nie stają się ułomne, na prawdę.
                        • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:34
                          Można lubić ruch, samemu ćwiczyć,
                          > a i tak zdecydować się na cesarkę na życzenie, bo nie ma ona nic wspólnego z n
                          > iesprawnością fizyczną.

                          No mozna. i co z tego?
                          Ja napisalam o swoim wyborze. Gdybym sie panicznie bala sn i wolala cc to bym poszla na cc i pogodzila z mysla, ze nieco pozniej zaczne intensywnie cwiczyc.
                          Ale moj wybor byl inny i moje motywacje byly takie jak napisalam.
                          Uszanujcie to i przestancie sie czepiac. Czy ja komus zarzucam, ze nie powinien cc na zyczenie? Ze powinien tak a nie inaczej rodzic?
                  • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:24
                    ja ja ja ja ja... mnie mnie mnie mnie... franczii... wyluzuj. Nie jestes pepkiem swiata i roznie po sn bywa nawet wsrod osob wysportowanych.
                    • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:58
                      Nie jestes pepkie
                      > m swiata i roznie po sn bywa nawet wsrod osob wysportowanych.

                      No dla mnie akurat jestem najwazniejsza ja i to co ja uwazam za dobre dla siebie. Czy to cie dziwi?
                      Wiem ze roznie bywa po sn ale niezaprzeczalnie sn daje wieksze szanse, ze z porodu wyjdzie sie bez zadnego szwanku i wroci do formy (nie mam tu na mysli jedynie wagi) szybciej.
                      • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:07
                        Wiem ze roznie bywa po sn ale niezaprzeczalnie sn daje wieksze szanse, ze z porodu wyjdzie sie bez zadnego szwanku i wroci do formy (nie mam tu na mysli jedynie wagi) szybciej.

                        No niekoniecznie. Juz pisalam wyzej o kolezance jaka naklaniali do SN a i tak CC sie skonczylo. Roznie to bywa. Nie ma niestety regul jakichs.
                        W mojej rodzinie byly i cc i sn. Nikt specjalnie nie tragizuje cc, a sa nawet przypadki cc wielokrotne. Z sn tez bywa roznie i reperkusje dla szyjki macicy itd bywaja wieloletnie...

                        Malo to nadzerek wypalanych u kobiet u jakich byl spokoj do porodu a potem zaczelo sie paprac??
                        Statystycznie to sn jest bezpieczniejsze dla kobiety ale cc dla dziecka...

                        No dla mnie akurat jestem najwazniejsza ja i to co ja uwazam za dobre dla siebi
                        > e. Czy to cie dziwi?


                        Dziwi mnie w kolko mowienie o swoim przypadku i na tej podstawie uznanie to za norme. Normalnie ludzie doswiadczenie zbieraja tez i na przykladach wokol.
                        • duzeq Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:01
                          > No dla mnie akurat jestem najwazniejsza ja i to co ja uwazam za dobre dla s
                          > iebi
                          > > e. Czy to cie dziwi?

                          >
                          > Dziwi mnie w kolko mowienie o swoim przypadku i na tej podstawie uznanie to za
                          > norme. Normalnie ludzie doswiadczenie zbieraja tez i na przykladach wokol.

                          Czy ciebie calkiem powalilo czy cie korona w glowke uwiera? Franczi ma sie sugerowac nie tym co chce i co czuje tylko jakimis ludzmi dookola? To najwiekszy idiotyzm jaki uslyszalam w tym watku.
                          • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:05
                            Franczi ma sie sug> erowac nie tym co chce i co czuje tylko jakimis ludzmi dookola? To najwiekszy i > diotyzm jaki uslyszalam w tym watku

                            temat franczi juz zamknelam. Nadal chcesz drazyc?

                            Czy ciebie calkiem powalilo czy cie korona w glowke uwiera?

                            Nie wspominajac o poziomie kultury w tym zdaniu to dziwna jestes. Jakis problem z przypadkowym nickiem? Moze ja zaczne dochodzic ze duzeq tez jakos ciebie opisuje? Daj spokoj i skoncz z ta agresja tylko dlatego, ze ktos ma jakies odmienne zdanie.
                            • duzeq Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:17
                              OK, za korone przepraszam, bo przesadzilam.

                              Natomiast nie rozumiem twojego odmiennego zdania, bo ono oznacza najmojsza racje. Franczi napisala cos o sobie i o czyms, co dla niej jest wazne. Nikomu nic nie narzucala. NIkomu po cc nie kazala wskakiwac na step. Ale Ty sobie zinterpretowalas zupelnie na opak i na podstawie falszywej tezy pojechalas juz po calosci.
                              • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:35
                              • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:41
                                Dokladnie, pisalam o sobie. A poniewaz zostalo zrozumiane opacznie to wyjasnialam. z wielka cierpliwoscia nie baczac na wyszydzanie, ze widac musialam bo mialam tlusty tylek i wypadajaca pochwe a juz na pewno kosztem noworodka.
                                Niestety moje tlumaczenia, ze to tylko dla mnie bylo wazne nic nie dalo, wrecz przeciwnie, Princess mi zaczela zarzucac, ze w kolko podkreslam jakie to bylo waznesuspicious
                                Coz, przy zlej woli wszystko sobie mozna na swoja modle zinterpretowac.
                            • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:34
                              Nie kochana, ty nic nie zamknelas. jezdzisz po mnie najpierw zarzucasz cos czego nigdy nie pisalam, ja ci spokojnie tlumacze pindziesiat razy to chociaz moze 2 slowa "ok zrozumialam" ? He?
                  • edelstein Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:41
                    Nie wiedzialam,ze obwod brzucha ma cos wspolnego z sprawnoscia fizyczna.Moj byl prawie tak szeroki jak ja wysoka.Zwyczajnie nie bylam w stanie dosiegnac do stop,bo mialam przed soba pilke lekarska najwieksza z mozliwych.Depilowalam sie bez problemu.
            • gazeta_mi_placi Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:56
              Jasne, bo wszyscy są po jednej matce i wszyscy mają taką samą wydolność organizmu, pojemność serca, takie same predyspozycje.
              Ja akurat jestem totalny leń i jedyny ruch to do sklepu po żarcie, ale rozumiem, że są osoby lubiące umiarkowany ruch i intensywny jak Franchii.
              Każdy jest inny. Komuś innemu ruch po 2 tygodniach mógłby zaszkodzić.
              • lauren6 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:32
                Gazeta sam sobie zaprzeczasz. Wcześniej na forum pisałeś, że masz zajebistą figurę, ale twarz nieciekawą. Przecież nie da się mieć dobrej figury jeśli twój jedyny ruch to do sklepu po żarcie.

                Coś to twoje forumowe wcielenie nie trzyma się kupy.
        • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:43
          Jednak gdyby porod w pelni sn byl z gory niemozliwy o co nietrudno w polskim szpitalu to byc moze z bolem serca zdecydowalabym sie na cc.
        • katecat1 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:51
          A nie pamiętasz ja Natasza zobaczcie jakiego mam męża Urbańska hulała?
          • katecat1 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:53
            sorry to było do lipcowej, nie mam pojęcia dlaczego tu się dopięło?????
          • gazeta_mi_placi Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:54
            Ja pamiętam, też twierdziły że jest nienormalna i chora, a nawet "po co jej wobec tego dziecko".
        • katecat1 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:56
          A nie pamiętasz jak Natasza zobaczciejakiegomammęża Urbańska na sylwestrze hulała? 2 tygodnie po porodzie, nie wiem jakim.
          • katecat1 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:59
            Dlaczego jak odpowiadam pod lipcową wkleja się tu???
      • mia_siochi Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 14:01
        franczii napisała:

        > Ja bym tez nie mogla cc.
        > Po 2 tygodniach od porodu hulalam na stepie i cwiczylam brzuchy. Nie wyobraz
        > am sobie zebym sie musiala oszczedzac.

        Na sali leżałyśmy 3: 2 po cc (w tym ja) i jedna sn. Zwlekłyśmy się z łóżka w tym samym czasie, tak samo kwękałyśmy w toalecie, wypisali nas w tym samym czasie. Różnica: mój poród trwał lajtową godzinkę, a położne nas, pocesarkowe, nazywały szczęściarami.
        W domu mam sypialnię i pokój dziecka na piętrze, kuchnię na dole, zasuwałam po tych schodach od pierwszych chwil w domu. Pseudomąż miał bodajże 2 czy 3 dni wolnego, potem była z dzieckiem sama, i z nim też łaziłam po tych schodach.
        Nie rozumiem pojęcia "oszczędzać się".
        • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 16:26
          Ty nie rozumiesz pojecia "oszczedzac sie". Masz do tego prawo skoro wchodzenie po schodach i noszenie dziecka badz samodzielne zakupy (to inna dziewczyna wyzej pisala) ci wystarczaly.
          A ja mam prawo uwazac, ze to jest oszczedzanie sie. Gdyby moja fizyczna aktywnosc musiala sie ograniczac do powyzszych czynnosci to byloby oszczedzanie sie.
          Odzyskanie formy po porodzie to zreszta tylko jeden z powodow dla ktorych ja sie zdecydowalam na sn. Tak sie sklada, ze porod sn jest najbezpieczniejszy dla matki i dziecka.
          To ze u ciebie na porodowce polozne nazywaly kobiety z pocietym brzuchem szczesciarami swiadczy tylko i wylacznie o tym jak fatalne warunki sa do rodzenia.
          W srodowisku, gdzie sa lepsze standardy rodzenia ciezarne ze wskazaniami do cc same uwazaja sie za pechowe i nikt im nie zazdrosci.
          • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 16:41

            > A ja mam prawo uwazac, ze to jest oszczedzanie sie. Gdyby moja fizyczna aktywn
            > osc musiala sie ograniczac do powyzszych czynnosci to byloby oszczedzanie sie.


            ALe juz chyba zostało ustalone że akurat TY w połogu będąc narażałaś zdrowie i życie ''nie oszczędzając sie''
            • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 16:50
              Kto ustalil ze narazalam zycie?
              Forum?
              Na pewno nie moja lekarka, ktora mnie dobrze zna.
              • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 16:57
                franczii napisała:

                > Kto ustalil ze narazalam zycie?
                > Forum?
                > Na pewno nie moja lekarka, ktora mnie dobrze zna.


                obawiam się więc że byle przeciętna forumowiczka o wiele lepiej rozumie słowo ''połóg'' niż ty i twoj ''pożalsiebożelekarka''
                • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 11.11.12, 08:44
                  Przecietna to znaczy kto? Ty i Luren cos tam? suspicious
                  I te wasze niby ustalenia opierajace sie na ogolnikach z gazetki przeciw opinii doswiadczonego poloznika i przede wszystkim wydanej na podstawie badan?
                  Nie demonizuj. Polog jest okresem umownym. Jedna jest fenomenem (najwidoczniej) ktory w 2 tygodnie bedzie w dobrej formie a inna nawet po tych umownych 6 tygodniach nie da rady usiasc na tylku. Wiec nie gadaj.
                  Ty jak zrozumialam masz kiepskie doswiadczenie ale postaraj sie go nie przenosic na innych.
                  • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 11.11.12, 10:05

                    > Ty jak zrozumialam masz kiepskie doswiadczenie ale postaraj sie go nie przenosi
                    > c na innych.


                    W sensie ze co, że nie zapie...ałam na stepie jak kretynka zeby miec tetno 150 , zeby mi macica wypadła albo bym sie wykrwawiła?
                    Kiepskie doświadczenie w dbaniu o siebie to moze ty masz, skoro nie szanujesz swojego zdrowia.
                    Połóg to połog, trwa 6 tyg prawie na calym swiecie, podczas ktorego twoje ciało wstępnie , powtarzam wstępnie, dochodzi do formy ktorą traciło przez 9 miesiecy.
                    Nie, nie mam doswiadczenia w świrowaniu na stepie w połogu , w połogu chodzilam na spacery z wózkiem, zajmowalam sie dzieckiem, normalnie sprzątałam chałupę, a nie szalałam jak walnięta.
                    To co ty robiłas to było powazne zagrozenie dla zdrowia.
                    Trzeba było jeszcze się na everesta wspiąc , a potem skoczyć jak stratos to by było cos.
                    • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 12.11.12, 08:02
                      Polog trwa 6 tygodni ale to nie znaczy, ze nie mozna wtedy uprawiac sportu.
                      Az sobie znalazlam ogolne wytyczne i 2 tygodnie od porodu mozna zaczac aeroby i klasyczne brzuszki (lzejsze cwiczenia na miesnie brzucha majace na celu odzyskanie czucia i wzmocnienie miesni mozna zaczac nawet dzien po porodzie), oczywiscie lepiej spytac najpierw lekarza o zgode. Wiec nie dramatyzuj. To ze ty nie dalas rady, nie mialas ochoty i byloby to ryzykowne nie znaczy, ze u wszystkich tak jest.

                      w połogu chodzilam
                      > na spacery z wózkiem, zajmowalam sie dzieckiem, normalnie sprzątałam chałupę,

                      Co ty powiesz, ja sie pewnie dzieckiem nie zajmowalam.

                      > Trzeba było jeszcze się na everesta wspiąc , a potem skoczyć jak stratos to by
                      > było cos.

                      Tak, to by bylo cos a moje to byly zwyczajne cwiczenia w dodatku dla mnie niewyczerpujace wiec nie wiem o co halo.
                      • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 12.11.12, 09:00
                        To ze ty nie
                        > dalas rady, nie mialas ochoty i byloby to ryzykowne nie znaczy, ze u wszystkich
                        > tak jest.


                        Tak tak nie dałam rady. Bo w połogu to jest tak że albo położnica leży bite 6 tygodni i ją trzeba podcierać albo skacze jak wariat na stepie.
                        Nie ma dla Ciebie wersji pośredniej? Nie każdy tak jak ty nie szanuje swojego zdrowia, nie każdy musi dawac radę 2 tyg po , nie kazdy powinien.
                        Nic w tym chwalebnego że narazałas zdrowie, powtarzam ci.



                        > Tak, to by bylo cos a moje to byly zwyczajne cwiczenia w dodatku dla mnie niewy
                        > czerpujace wiec nie wiem o co halo.


                        Tak tak jasne.
          • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 11.11.12, 17:12
            Tak sie sklada, ze porod sn jest najbezpieczniejszy dla matki i dziecka.

            Nie. Dane sa inne. cc jest bezpieczeniejsza dla dziecka ( mniej mozliwosci komplikacji i niedotlenienia, tylko mozliwosc problemu z ukladem oddechowym) . SN jest bezpieczniejsze dla matki, bo w tragicznych i bb rzadkich przypadkach CC moze sie skonczyc dla niej smiercia a sn raczej nie. Ale jesli juz porownujemy powiklania po cc i po sn to i to ma jednakowa ilosc paskudzenia sie.
    • hermenegilda_zenia Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:14
      Ja. Nie zdecydowałabym się w życiu na dziecko, gdybym nie mogła mieć cesarki. Na myśl o tym, że miałabym rodzić siłami natury dostaję paraliżu. Doszłam do siebie szybciej niż dziewczyna po porodzie sn z którą leżałam na sali, moje dziecko wyglądało normalnie a nie jak po długiej walce w ringu bokserskim,nawet przez nanosekundę nie żałowałam tej decyzji i gdybym jeszcze kiedykolwiek chciała mieć dziecko, to tylko cesarka wchodzi w grę.
      • ar11 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:20
        Ja DOKŁADNIE tak samo. Bardzo ważne było oczywiście dobro mojego synka, bo bezwzględnie wierzę, że cesarka jest o niebo bezpieczniejsza dla dziecka niż sn. I przewidywalna. Jestem super zadowolona z całego przebiegu i wszystkiego "po". Wyłącznie pozytywne wspomnienia. Szpital w Świętochłowicach.
    • sokhna Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:22
      Ja zawsze chcialam cc, ale po rozmowach z kilkoma lekarzami stanelo na sn. Wszyscy odradzali, ze operacja, ze blizna, itp. itd. No wiec odpuscilam. Umowilam sie tylko, ze bede wczesniej w szpitalu jak termin, zeby nie "przegapic" znieczulenia. Teraz to sie wydaje dziwne, ale stracha mialam, ze hej. W koncu i tak mialam cc, bo odkleilo mi sie lozysko. Sama operacja trwala kilkanascie minut, punkt 3 siadalam (sama), 9 minut pozniej mala byla na swiecie. Potem zaszycie i koniec. To byla niedziela, ja nac wlasne zyczenie przedluzylam sobie pobyt do piatku (normalnie chcieli puscic we wtorek), dzieki temu wyszlam wypoczeta i w pelni sil gotowa do dzialan smile Blizne bylo widac dosc dlugo, ale to w koncu nie twarz smile
      Dziewczyna, ktore lezala obok rodzila sn, niby jej szybko poszlo, ale ja rozcinali i szyli, biedna jeszcze w dniu wyjscia nie mogla porzednie isc na toalete, ani usiasc, wszedzie targala dmuchany krazek do siadania.

      Jakbym teraz miala rodzic to bezdyskusyjnie wybralabym cc.
      • lidka73 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:40
        Ja miałam cc z powodu skrzywienia zawodowego.
        Pracuję z dziecmi niepełnosprawnym. Dużo z nich jest z nieudanych porodów sn. Za dużo matek mówiło mi w wywiadzie, że gdyby mogły cofnąc czas nigdy nie zgodziłyby się na poród naturalny, względnie domagałyby się cesarki w trakcie sn. Więc jak zaszłam w ciążę doszłam do wniosku, że wszystkiego nie przewidzę, ale przynajmniej mogę zrobic dziecku pierwszy w życiu prezent w postaci opłaconego cc u prowadzącego lekarza. Coś w stylu inwestycji w szczepionkę 6 w 1.
        Zreszta po fakcie okazało się, że mały miał węzeł na pępowinie, a że dodatkowo był krzywo wstawiony to mogło byc różnie.
        Bardzo miło wspominam całą procedurę sprowadzania syna na świat. Żadnych komplikacji, bólu nie pamiętam też, blizny brak.
        • donkaczka Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:11
          lidka, ale to jest problem specyficznie polski, sn prowadzone byle jak, cesarki odwlekane bez sensu, sn sam w sobie nie jest wiekszym zagrozeniem dla matki i dziecka niz cc, nawet odwrotnie, przy zalozeniu, ze jest prowadzony prawidlowo
          a z tym niestety w polsce trudno
          • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:21
            donkaczka napisała:

            > lidka, ale to jest problem specyficznie polski, sn prowadzone byle jak, cesarki
            > odwlekane bez sensu, sn sam w sobie nie jest wiekszym zagrozeniem dla matki i
            > dziecka niz cc, nawet odwrotnie, przy zalozeniu, ze jest prowadzony prawidlowo
            > a z tym niestety w polsce trudno


            Niekonicznie. Na niektore powikłania nie ma sie wpływu bo wychodzą pozniej.
            Mnie tez w UK za długo trzymano- taka jest moja opinia.
            • gazeta_mi_placi Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:34
              Obawiamy się, że także i Twoją matkę za długo trzymali przy Twoich narodzinach sad
          • lidka73 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:02
            No i ja nie chciałam byc specyficznie polskim przypadkiem spieprzonego sn. Ile w tym asekuranctwa, ile panikowania, a ile zdrowego rozsądku- nie wiem. Ale sama mysl o tym jakie dzieci po niedotlenieniu okołoporodowym były u mnie na terapii, powodowała przypływ ciepłych uczuc do perspektywy rozcinania powłok brzusznych.
    • amy.27 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 09:41
      ja nie miałąm na życzenie ale ze wskazań i ogromnym minusem był ból po - koszmar po prostu. Z kolei inne znajome sobie chwaliły i wspominały stan "po" bardzo dobrze ale potem dowiedziałam się czemu - szpitale oddalone o kilka kilometrów - w moim nie dostałam NIC przeciwbólowego (jedyne dostawałąm zastrzyki przeciwzakrzepowe ) a moja koleżanka 3 razy morfine do ręki.
      Wcale się więc nie dziwię że mamy inne wspomnienia.
    • guderianka Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:30
      Po cc zastanawiałam się jak kobieta może dobrowolnie wybrać ten rodzaj porodu znając jego konsekwencje
      tak myslałam przez kilka tygodni
      Potem gdy zaczęłam myśleć bardziej racjonalnie analizować poród doszłam do wniosku-że jak poród fajny i wszystko idzie jak z płatka to łatwo mówić że tylko poród naturalny
      Gdybym zaszła jeszcze raz w ciążę chciałabym urodzić naturalnie ale obawiam się że mogłabym nie dac rady i jednak zażyczyć sobie cc-wszystko byleby tylko nie bolało....
      Punkt widzenia po koszmarnym porodzie zmienił mi sie o 180 stopni-jednak co innego czytać a co innego poczuć...
      • gazeta_mi_placi Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:33
        A co się stało Kochana?
        • guderianka Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:39
          O Gazetka, jak fajnie Cię widzieć wink
          Nic sie nie stało, natura nie zadziałała tak jak trzeba i trzeba było pociąć wink Ale już o tym pisałam kiedyś -widocznie Twoje alter ego wtedy ze mną pisało wink
          Ściskam smile
    • edelstein Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:48
      Nie musialam prosic,tu sie wybiera rodzaj porodu.Fakt za sprawa pewnej osoby postanowilam urodzic sn,ale los zadecydowal inaczej,gdybym miala jeszcze raz rodzic to tylko cc.Moj pochwa sluzy wylacznie przyjemnosci i tak ma zostacbig_grin
    • jak.z.nut Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 10:56
      Ja. Wyszłam ze szpitala po 5 dniach, funkcjonowałam normalnie, bez bólu czy ograniczeń. Konno jeździłam po 6 tygodniach.
    • ashraf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:05
      A czy ktorys sposob porodu musi byc koniecznie lepszy? U nas jest calkowita swoboda wyboru, lekarz informuje o mozliwych powiklaniach, np.
      sn
      - naciecie (choc u nas i tak max w 20-25% przypadkow, a nie 100%), pekniecie krocza, zle gojaca sie blizna, rozciagniecie drog rodnych (nie u kazdej wroci do normy nawet mimo super kondycji i regularnych cwiczen miesni Kegla), pekniecie pochwy/szyjki macicy
      - wypadanie pochwy
      - w zwiazku z powyzszymi bol i klopoty ze wspolzyciem nawet do kilku lat (!)
      - nietrzymanie moczu/kalu
      cc
      - klopoty z blizna
      - ew. zrosty
      - w niewielkim stopniu wieksze ryzyko dla matki (jak przy kazdej operacji)
      Lekarz informuje tez o ryzyku i zaletach dla dziecka, np. przy cc wieksze ryzyko pozostania wody w plucach, ale za to o wiele mniejsze urazow okoloporodowych, porazen, przyduszenia, generalnie bezpieczniejsze, jezeli planuje sie miec np. jedno dziecko.
      A potem juz decyzja nalezy do kobiety - czy woli miec naciety brzuch czy krocze, rodzic z zaskoczenia czy zaplanowac termin (zeby np. maz mogl byc obecny, moj gra czesto koncerty), lezec krocej czy dluzej w szpitalu itd. Bol jest zwalczany b.skutecznie - przy sn ZZO, przy cc znieczuleniem podpajeczynowkowym odlaczanym po kilku dobach (!!!), dzieki czemu matka nie czuje bolu i nie dostaje szkodliwych dla karmionego noworodka srodkow przeciwbolowych. Po obu rodzajach porodow oferowana jest rehabilitacja - krocza lub brzucha, jest profesjonalne doradztwo laktacyjne.
      Po cc mam miec zielone swiatlo na cwiczeniach po 6 tyg, wczesniej lekarze nie zalecaja nawet po sn, bo polog sluzy regeneracji organizmu, a nie fikaniu koziolkow. Oczywiscie mozna cwiczyc bardziej intensywnie po sn, ale kilogramy po ciazy to przede wszystkim kwestia hormonow i objadania sie, w mniejszym stopniu cwiczen. Ja w 6 mies., z calkowitym zakazem cwiczen fiz. (a cwiczylam wczesniej 4 x tydz po 1,5-2 h) i siedzaca praca przytylam niewiele, moja kolezanka przytyla w 9 mies do 29 kg, mimo codziennych cwiczen, diety i kilkugodzinnych spacerow.
      • ashraf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:07
        Zapomnialam dodac, ze wybralam cc smile Subiektywnie wole okaleczyc brzuch niz krocze.
      • lauren6 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:08
        Tak powinno być w każdym kraju. W Polsce panuje pogląd, że prawdziwa matka Polka rodzi tylko w bólach naturalnie, a cesarka to nie poród tylko pójście na łatwiznę i wyjęcie dziecka z kobiety. Potem baby się nakręcają i powstają takie dyskusje ja ta. I mity, że np. po cc nie da się ćwiczyć.
        • larrisa Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:29
          lauren6 napisała:

          > Tak powinno być w każdym kraju. W Polsce panuje pogląd, że prawdziwa matka Polk
          > a rodzi tylko w bólach naturalnie, a cesarka to nie poród tylko pójście na łatw
          > iznę i wyjęcie dziecka z kobiety.

          Poważnie? Nigdy nie spotkałam się w Polsce z poglądem że prawdziwy poród to taki, który boli
          i który jest sn. Zachęta do porodów naturalnych ze strony środowisk lekarskich nie wynika z przekonania, że sn to "prawdziwy poród" i sadystycznej chęci sprawiania komuś bólu. Stoi za tym nauka, praktyka lekarska i dużo większe doświadczenie, niż tylko "bo mi koleżanka mówiła". I jakbyś nie wiedziała to WHO zaleca by odsetek ciąż rozwiązywanych za pomocą cesarskiego cięcia nie przekraczał 10-15% dla danego kraju, a w Polsce już dochodzi do 30% więc nie pleć jakie to niby poglądy panują w Polsce.
          • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:36
            I jakbyś nie wiedziała to WHO zaleca by odsetek ciąż rozwiązywanych za pomocą cesarskiego cięcia nie przekraczał 10-15% dla danego kraju, a w Polsce już dochodzi do 30% więc nie pleć jakie to niby poglądy panują w Polsce.

            ale nie ze wzgl na cesarki na zyczenie, jakie sa waskim marginesem. Wiekszosc jest po prostu z zalecenia lekarza ze wzgl na ulozenie dziecka czy cukrzyce ciazowa, ciaze blizniacza itd itp.
            Poza tym lekarze nie sa zbyt chetni do cesarek bo to wiaze sie nie z jedna czy dwoma poloznymi jak przy sn, ale z calym serwisem na taka okazje od anastezjologa przez 2 lekarzy, 2 polozne i 1 polozna dla dziecka + pielegniarki do podawania narzedzi...
            Cesarka ma tylko znikomo wiekszy procent ryzyka, ale to tez gl dlatego, ze robi sie ja w ostatniej chwili i juz same kierowane przypadki nie-elektywne maja czasem wyzsze ryzyko.

          • lauren6 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:48
            Oho, uderz w stół a agresor się włączy do dyskusji.

            larrisa napisała:

            > I jakbyś nie wiedziała to WHO zaleca
            > by odsetek ciąż rozwiązywanych za pomocą cesarskiego cięcia nie przekraczał 10
            > -15% dla danego kraju

            Jakbyś nie wiedziała te 10-15% to są przypadki ratowania życia matki lub dziecka. Coraz częściej się mówi o jakości życia i zaleca cesarkę również wtedy, gdy jest ryzyko powikłania porodu sn.

            > w Polsce już dochodzi do 30% więc nie pleć jakie to ni
            > by poglądy panują w Polsce.

            Tak, w szpitalach o wysokim stopniu referencyjności oraz tam, gdzie nie ma ZZO. Dziwisz się, że kobiety wolą cesarkę od porodu naturalnego bez żadnego znieczulenia?
            • larrisa Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:07
              lauren6 napisała:

              > Oho, uderz w stół a agresor się włączy do dyskusji.

              To twoje wypowiedzi są agresywne, w tonie ciągłego narzekania.
              Wiecznie narzekasz na prześladowanie, czujesz się ofiarą?
              Jesteś prześladowana jako kobieta, jako pracownik...wyluzuj trochę, bo czytać hadko.
              • lauren6 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:16
                Pokaż mi swoją nieagresywną wypowiedź w tym temacie. Ja nie widzę ani jednego (!) twojego merytorycznego wpisu w tym wątku. Wywęszyłaś jatkę i szczęśliwa przylepiłaś się do jednej ze stron, bo masz możliwość wyżycia się. Masz problemy osobowościowe, czujesz potrzebę wyżycia się na wirtualnych bytach, by podnieść swoją samoocenę?

                larrisa napisała:

                > Wiecznie narzekasz na prześladowanie, czujesz się ofiarą?

                Widzisz, ja też mogę się pobawić w psychologa forumowego na podstawie 5 wpisów.
                • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:18
                  Moze ty lauren pokazesz choc jedna nieagresywna wypowiedz pod moim adresemsuspicious
      • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 11:12
        Po obu rodzajach porodow oferowana jest rehabilitacja - krocza lub brzucha, jest profesjonalne doradztwo laktacyjne.

        a gdzie to tak fajnie??

        po 6 tyg, wczesniej lekarze nie zalecaja nawet po sn, bo polog sluzy regeneracji organizmu, a nie fikaniu koziolkow. Oczywiscie mozna cwiczyc bardziej intensywnie po sn, ale kilogramy po ciazy to przede wszystkim kwestia hormonow i objadania sie, w mniejszym stopniu cwiczen. Ja w 6 mies., z calkowitym zakazem cwiczen fiz. (a cwiczylam wczesniej 4 x tydz po 1,5-2 h) i siedzaca praca przytylam niewiele, moja kolezanka przytyla w 9 mies do 29 kg, mimo codziennych cwiczen, diety i kilkugodzinnych spacerow.

        dokladnie
        • ashraf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:35
          W Szwajcarii. I to jest rodzenie po ludzku, a nie fiolkowe sale i muzyczka oraz naciecie "tylko wtedy, kiedy naprawde musimy", stosowane masowo. Jest to jedno z wredniejszych klamstw rozpowszechnianych w Polsce. Wmawia sie matce, ze glowka nie przejdzie, nie pracujac nad kroczem, ew. podejmujac taka decyzje po 10 min skurczow partych, podczas gdy moga one (prawidlowo) trwac nawet godzine. No, ale w Polsce jak w fabryce - byle szybciej. Najpierw oxytocyna, masaz szyjki, a na koniec ciach. A ze dziecko po nacieciu wyskakuje szybko, matka jest przekonana, ze faktycznie zabieg byl niezbedny i bez tego dziecko by sie nie urodzilo. Kolo sie zamyka.
        • sofi75 w Belgii rowniez 07.11.12, 14:47
          Po obu rodzajach porodow oferowana jest rehabilitacja - krocza lub brzucha, jest profesjonalne doradztwo laktacyjne.

          a gdzie to tak fajnie??

    • babsee Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:04
      Po totalnie spieprzonym porodzie naturalnym, okupionym jakims niewyobrazalnym bólem,skurczami pobudzanymi dodatkowo oxy przy braku rozwarcia, po krwotoku poporodowym i łyżeczkowaniem macicy, dziecko wyjęte kleszczami, braku laktacji spowodowanym trudnym porodem, hemoglobinie na poziomie 7,2(to dal mi krwotok wlasnie)co sprawilo,ze kolejny miesiąc mdlałam jak zawodowa księzniczka, powiedzialam-nigdy wiecej.
      Kolejne dziecko-odłożona kasa,zeby urodzic w prywatnej klinice, wlasnie CC.
      Nie ma porownania.....Jedyne czego żaluje bardzo, bardzo mocno, to ze z nerwow ciśnienie mi skakalo jak wariat i dali mi calkowitą narkoze.Nie slyszalam wiec krzyku dziecka.I to jest jedyne czego żaluje.Ale to,ze moglam go wziac na rece i karmic juz 2 h po porodzie, że poczulam tą macierzynską milosc w pierwszych minutach zycia dziecka(przy SN nie moglam patrzec na moją corke,biedną, opuchnietą i z krwiakiem na glowie po kleszczach), że po 3 dniach smigalam na spacery z nim...tego sie nie da porownać.

      Jest jedna sprawa ktora jednak nie daje mi spokoju.Okazalo sie po roku,ze synek ma tzw dziurę w sercu(w przegodzie miedzyprzedsionkowej) i 2 kardilogow,zapytalo, czy rodzilam CC wlasnie.Powiedziali,ze wlasnie dzieci z CC mają tę przypadlosc, bo serce nie wykonuje takiej pracy,jak w przypadku SN i nie ma "czasu"zeby sie przygotowac do zycia poza łonem matki.
      Nie wiem ile w tym prawdy.Mojemu synkowi dziura zarosla sie sama,ale gdyby sie tak nie stalo, chyba bym sie obwiniala,ze to moja wina.....
      • ashraf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 12:31
        Wybacz, ale z tym sercem to wierutna bzdura. Niezarosniety otwor wynikac moze z niecalkowitej dojrzalosci dziecka, ale ze sposobem przychodzenia na swiat nie ma wplywu, chyba ze zazyczylas sobie cc w 8 mies. Niestety wsrod polskich lekarzy dalej pokutuja takie mity, ostatnio jeden z nich (spotkany na wakacjach) straszyl mnie komplikacjami po podaniu przez tamtejszych lekarzy antybiotyku na zapalenie ucha srodkowego w 5 mies. ciazy. Bo w Polsce "stosuje sie tylko kompresy ze spirytusem". Moi lekarze w CH (szpital uniwersytecki) pokiwali tylko glowami - to rzeczywiscie najlepsza metoda, ale zeby rozwinac infekcje na inne organy (np. mozg) i poronic.
        • babsee Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 14:23
          Wiesz co,nie wiem, bo nie jestem ani położnikiem ani kardiologiem.
          Ich tłumaczenie zabrzmiało dość wiarygodnie.Ja w kazdym razie cieszę sie,ze zakonczylo sie prawidłowo.A dziecia rodzilam w 39,5 tc.Czekalam na tyle do ostatniej chwili,ze cc odbylo sie dzien wczesniej smilebo zaczela sie akcja porodowa.
          • ashraf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 15:45
            Ty nie musisz wiedziec, bo jestes matka, a nie lekarzem. Skoro dziecko urodzilas w 40 tc, to bylo dojrzale i sposob porodu nie mial prawa wplynac na serce dziecka - niby w jaki sposob? Zamykanie sie otworu jest naturalnym procesem nastepujacym w wyniku normalnej pracy serca dziecka - bez zwiazku z przeciskaniem sie przez kanal rodny. Ale najwazniejsze, ze dobrze sie skonczylo smile
    • julita165 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:03
      Ja miałam cesarkę na życzenie i chwalę sobie bardzo. Było miło szybko, bez nerwów i właściwie bezboleśnie. Na specjalne życzenie panikary w narkozie smile Przyszłam do szpitala koło 8.30, szybkie formalności, ktg, cewnik, głupi jaś, narkoza, 10.12 dzieć na świecie i co najważniejsze w super kondycji, podobnie jak i ja smile W pierwszej dobie chyba z 6 zastrzyków z morfiny, o 18 na nogi, na parę kroków, dzięki morfince bez bólu, potem spanko do rana. Następnego dnia kroplówka ketonalu, prysznc, toaleta i przyjmowanie gości - na siedząco i bez bólu. W drugiej dobie jeszcze kilka kroplówek ketonlau, w trzeciej tylko paracetamol i potem do domciu. Dwa dni po wyjściu ze szpitala brykałam po sklepach, a 6 po cesarce przyjmowałam w domu pierwszych gości. Odpowiednia ilość znieczulaczy i naprawdę nic nie boli, no i zupełnie obce są mi problemy z siedzeniem czy korzystaniem z toalety. Jedyne czego rzeczywiście przestrzegałam to nie podnoszenie niczego cięższego do dziecka przez 6 tygodni bo po co się prosić o kłopoty.
    • mary_lu Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:05
      Po lekturze wątku porzucam ostatecznie stringi i figi i zaczynam nosić mocne, obcisłe pantalony. Na wypadek jakby wypadła mi macica/odbyt/pochwa/mocz albo kał. Głupio byłoby tak za sobą ciągnąć flaki, albo gubić coś z nogawek suspicious
      • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:11
        mary, statystycznie 1/3 kobiet ma obnizajaca sie macice po porodzie, ale az wypadajaca duzo duzo mniej...
      • thorgalla Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:16
        mary_lu napisała:

        > Po lekturze wątku porzucam ostatecznie stringi i figi i zaczynam nosić mocne, o
        > bcisłe pantalony. Na wypadek jakby wypadła mi macica/odbyt/pochwa/mocz albo kał
        > . Głupio byłoby tak za sobą ciągnąć flaki, albo gubić coś z nogawek suspicious

        Padłam i leżę big_grinbig_grinbig_grin
      • ashraf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 13:17
        Bo jak Tobie nie wypadlo, to zadnej nie wypadnie, nie rozciagnie sie i nie peknie. Idac tym tokiem myslenia, powinnam napisac, ze mialam 2 operacje piersi i ani raz raka, co niezbicie dowodzi, ze kazdy guzek jest lagodny!
    • e-milia1 alescie sie rozpisaly. czytac nie dam rady 07.11.12, 13:16
    • emka_waw Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 15:53
      Ja akurat nie, wyszła "w praniu", czyli tętno spadło i trzeba było ciąć. I wolałabym SN, bo czułam się, jakby czołg mnie przejechał. Dzień po mnie inna dziewczyna rodziła przez CC i niestety okazało się, że ma wyjątkowo wysoką odporność na leki przeciwbólowe - wyła całą noc, bo nic już nie mogli jej dać tak, aby nie zaszkodzić. Leżałam w sali przez ścianę z pooperacyjną i miałam przez to noc z głowy.

      Generalnie, z tego co widziałam i rozmawiałam z innymi matkami na oddziale, to SN było o wiele mniej bolesnym i traumatycznym przeżyciem niż CC.
      • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 16:01
        emka, a czy zrobili dokladne badanie komor serca w 20-22 tyg kiedy to sie robi dokladny skan organow?
        • emka_waw Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 23:15
          O przepływy ci chodzi? Tak.
      • ashraf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 16:23
        Nie dziwi mnie to biorac pod uwage, ze polscy lekarze nie sa w stanie pojac jak mozna nie odlaczyc ZZO jeszcze na sali operacyjnej! U nas pozostaje podlaczone jeszcze przez kilka dni po cc (po powazniejszych operacjach brzusznych, jak u mojego M nawet tydzien), co pozwala organizmowi szybciej zregenerowac sie (nie traci energii na walke z bolem), a pacjentowi szybko dojsc do siebie. Pacjentki po cc moga normalnie karmic, bo srodki znieczulajace z ZZO nie przechodza do mleka. Moga tez normalnie sie poruszac - po prostu podawana jest mniejsza dawka. Da sie? Tylko trzeba odejsc od zalozenia, ze "musi bolec".
        • kajmanik Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 18:56
          ja. za bardzo bałam się urazów okołoporodowych u dziecka, niedotlenienia, urazów miednicy lub stawu barkowego. nie miałam ochoty na nieprzewidzianą akcję porodową i stres. chciałam mieć spokój, nie stracić satysfakcji z sexu i szybko wrócić do formy. miałam cc w prywatnej klinice- luz, spokój, komfort, doskonała opieka, zero pokoju z dzieckiem. bardzo szybko wróciam do formy, po 4 tygodniach uprawiałam sex, po 6 zaczęłam regularnie ćwiczyć. blizna jest bardzo nisko, niemal niewidoczna, szyta szwem kosmetycznym. a o cc zdecydowałam jeszcze jako nastolatka- na dłuuugo przed podjęciem decyzji o posiadaniu dziecka.
        • emka_waw Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 23:14
          Tyle że ja nie miałam ZZO...? Nie zdążyli.
          • dziennik-niecodziennik Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 08.11.12, 14:33
            to jak mialas te cesarke, na żywca? to nic dziwnego że Cie bolało... wink
          • emka_waw Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 09.11.12, 23:14
            Znieczulenie w kręgosłup miałam, od pasa w dół. Nie myl tego z ZZO smile
    • jadis76 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 22:15
      ja
      za drugim razem na życzenie
      za pierwszym razem, poród rozpoczęty sn zakończył się cc
      nie cierpiałam jakoś specjalnie, b.szybko doszłam do siebie
      to bardzo indywidualna decyzja
    • trusia29 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 07.11.12, 22:56
      Ja miałam cc na życzenie.
      Uznałam, ze jak nie muszę, to nie chcę rodzić kilka czy kilkanaście godzin w bólach, nie chcę ryzykować nacieciem krocza czy szwami w odbycie albo niedotlenieniem dziecka.
      Wolałam, żeby pocięli mi brzuch i macicę.
      I byłam z mojego wyboru zadowolona.
    • aneta-skarpeta Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 08.11.12, 12:38
      mozna powiedziec, ze po czesci mialam na zyczenie

      dziecko posladkowo, duze, chcieli próbowac sn, bo moze pani jednak urodzi

      nie chcialam ryzykowac

      po wyrostku gorzje dochodzilam do siebie niz przy cc, szybko wrocilam do domu, robilam wszystko przy dziecku- na poczatku troszke wolniej, ale np dziewczyny po sn ( niektore) mialy duze problemy z siedzeniem, a ja nie- po prostu wolniej wstawąłam i siadałam, ale nie bylo to mocno bolesne- delikatny dyskomfort- bezcenny w obliczu braku obawy o zdrowie syna

      szybciutko doszłam do siebie
      • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 13:31
        po wyrostku gorzje dochodzilam do siebie

        bo to nie tylko powloki brzuszne i naciecie macicy, ale i cala operacja wycinania czegos....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja