ktora z was miala cesarke na zyczenie?

    • beverly1985 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 08.11.12, 13:13
      CC na zyczenie kosztowało mnie 12 tys. pln. Nie czulam w ogóle bólu ponieważ w prywatnej klinice podawano mi środki przeciwbólowe [przez następne 2 dni.

      Te mityczne komplikacje po cc to jedynie zasluga tego, ze cesarke wykonuje się zazwyczaj w momencie zagrożenia, czesto po wielogodzinnych męczarniach. Planowane cc w zdrowej donoszonej ciąży to tylko rutynowy zabieg- nacinaja, wyjmuja dziecko, zaszywają.
      • maltry Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 01:27
        > Planowane cc w zdrowej donoszonej ciąży to tylko rutynowy zabieg- nacinaja, wyjmuja dz
        > iecko, zaszywają.

        Nie. CC to nie zabieg ale operacja mogąca nieść zagrożenie tak dla dziecka jak i dla matki, nie tylko wtedy gdy jest wykonywane w sytuacji komplikacji porodu sn.
        • sengas Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 11.11.12, 15:44
          Podobnie jak poród SN, z których wiele zakończyłoby się tragicznie gdyby nie interwencyjne CC... Można sobie tak dyskutować w nieskończoność.
          Byle gin wykonuje CC, a nie wielki chirurg specjalista, więc raczej jest to jedna z najprostszych operacji.
    • moofka Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 08:06
      -milia1 napisała:

      > pytam bo ciekwi mnie to, czym kieruja sie mamy proszac o cesarke?

      strachem
      przed bolem i komplikacjami
      i jest to jak sadze wynik stanu naszego poloznictwa i braku zaufania do personelu i wlasnego ciała
      w cywilizacji kobiety rodza naturalnie w zgodzie ze soba bez zbednej medykalizacji i sa szczesliwe
      i nie czuja sie ani ofiarami, ani heroinami big_grin

      dwoje dzieci urodzilam bez znieczulenia, z sali porodowej wylazilam na wlasnych nogach, nic mi nie wypada i szeroko pojety komfort zycia nie pogorszyl sie ani o procent
      ale zdaje sobie sprawe ze to zasluga swietnych genow i niezlej kondycji
      w mojej sytuacji nigdy bym sie dobrowolnie pokroic nie dala
      moje bliskie kolezanki maja dzieci z cesarek i sporo sie nacierpialy, nie zazdroszcze - tyle, ze przy ich stanie zdrowia to byl jedyy sposob zeby mialy zdrowe dzieci, wiec trudno tu mowic o zyczeniu

      ja sie nacier
      > pialam jak nie wiem co przy piewszym porodzie, ale drugie chcialam tez urodzic
      > silami natury. poza tym rana po cesarce to chyba az tak szybko sie nie goi i ko
      > bitka musi dluzej sie oszczedzac.
      • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 10:21
        Moofka, z całym szacunkiem dla Ciebie - bo lubię Cię czytać. Ja rodziłam w cywilizacji.
        Bez pośpiechu ,wyzwisk, masaży, oksy itp. Z zoo. Cudne połozne.
        Full natura podejście, do tego stopnia że uważam że za długo mnie trzymali przy parciu a ja już nie mogłam. Nie mylić z podanym zzo które na parcie już puściło.
        Potem wiele komplikacji dla mnie- z pęcherzem, z pochwą. Paskudnie pękłam, jeszcze paskudniej mnie pozszywali. Niby nic nie widac, ginekolodzy w UK i w PL śladu po zaszyciu nie widzą, a ja go czuję 3 lata po porodzie. Sutecznie mnie to zniecheciło do wspolzycia na dlugo.
        Do tego zmiana wyglądu krocza- wg mnie jest widoczna.
        inna moja znajoma rodziła w cywilizacji - pękła jak to ona określa ''from hole to hole'' fajnie?
        Kolejna, też w UK sądzi się ze szpitalem bo ją jakiś partacz źle pozaszywał.

        To nie jest tak że to chodzi o sam poród, bo ja wierzę ze może byc ok. To chodzi o to że niektóre kobiety mają nieszczęscie niezaleznie od kraju miec komplikacje PO. A są one niefajne i rzutują bardzo na wspolzycie i poczucie wartosci, a naprawic się tego nie da.
        i jeszcze nie daj boże na dziecko - bo tak bywa.

        Ja mam możliwosc rodzic w cywilizacji teraz też, za miesiąc, juz to pisałam. W prywatnym szpitalu, z zoo, piłka, wodą, położne jak ciocie, kolędę puszczą, palą sie swiece- co chcesz. ALe nie chce bo sie boje ze mi sie pogorszy.
        To też racja z genami bo moja matka po dwóch sn też cierpi na wiele komplikacji wlasnie.
        Czyli tez roznie bywa.

        Do tego oczywiscie strach przed bólem- juz to przeżyłam i nigdy wiecej nie chce ani pół skurczu czuć.Mam takie prawo. Z resztą nikt normalny ze mną wtedy nie da rady wpolpracowac, nie rozmawiam., nie oddycham, nie słucham.

        No i niech wlasnie te co miało 0 komplikacji po sn zrozumieją jak wielkie mogły mieć nawet jak miały zzo, super połozne a po porodzie biegały jak gazele. Tak jak ja mialam.
        i niech przestaną pierdaczyć o głupich powodach do cc bo zaczne im zyczyć pekniecia od dziury do dziury.





        • ashraf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 11:34
          O to chodzi!! Nawet najwspanialej poprowadzony, z uwzglednieniem wszystkich zyczen rodzacej porod moze sie skonczyc komplikacjami, w tym takimi, ktore rzutuja dlugookresowo na zycie seksualne. Oczywiscie, ze cesarka tez moze sie wiazac z komplikacjami, ale wlasnie dlatego, ze nie ma jednej, w pelni bezpiecznej i przewidywalnej metody porodu, kobieta powinna miec wybor.
        • moofka Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 11:46
          toz wlasnie o tym mowie
          o braku zaufania do niekompetentnego personelu
          bo wydaje mi sie, ze po to jest rozsadna polozna przy porodzie zeby wiedziec czy ciac i ile
          oraz dobrze zaszyc
          z drugiej strony ile sie slyszy o spartolonych szyciach po cesarce?
          moja kolezanka miala wysieki z zarazonej rany przez rok
          antybiotyki i kichnac nie mogla
          innej wszczepili taka endometrioze ze chociaz dziekco ma juz 9 lat ona jeden tydzien z zycia w miesiacu ma wylaczony bo lezy i wyje albo bierze ketonal
          roznie bywa
          wiadomo ze ciaza i porod mimo ze jakby fizjologia

          to najniebezpieczniejsze momenty w zyciu matki i dziecka
          a tych dziesiec centymenetrow kanalu rodnego to najbardziej ryzykowna podroz zycia
          ktore zreszta ryzykuje tez matka - przy cesarce wcale nie mniej
          zreszta pisalam o sobie
          nie ocenialam wyborow innych
          pierwszy porod mialam paskudny bo mi go spieprzyl niekompetentny i niezyczliwy personel
          pewnie urodzilabym lekkim twistem, gdyby nie zaczeli szkodzic swoimi masazami i oksytocyna
          drugi bajka - lekko i szybko
          dzieci mam male, taki dar od strony genow ojca
          nawet 3 kilo nie waza
          tkanki elastyczne jak guma - o mamie smile
          po dwoch ciazach nie mam grama rozstepow i spokojnie bym przy tych cechach mogla rodzic znieczulajac sie swieczka zapachową smile
          mam kolezanki drobinki z biodrami jak dzieci - ktore urodzily dzieciaki po 4,5 kilo z powykrecanymi nogami
          wiadomo ze ich opinia bylaby cokolwiek inna
          wiadomo ze w ich przypadku
          • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 13:37
            innej wszczepili taka endometrioze ze chociaz dziekco ma juz 9 lat ona jeden tydzien z zycia w miesiacu ma wylaczony bo lezy i wyje albo bierze ketonal

            moofka, endometrioza macicy nie jest zarazliwa przeciez i nic jej nie wszczepili...

            Endometrioza ma czesto zwiazek z hormonalnymi zmianami po porodzie, ale moze w sumie sie pojawic w kazdym wieku.
            • moofka Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 13:45
              nieprawda - bardzo czesto mechanicznie pojawia sie w bliznach po cesarce
              hormonalnie pewnie tez, ale jest i pochodzenie transplantacyjne
              nie ma sily zeby podczas przecinania powlok brzusznych endomatrium nie dostalo sie poza i do rany
              u jednych obumrze i spokoj u drugich spowoduje paskudna endometrioze
              abcmenopauza.pl/pytania/dlaczego-po-usunieciu-endometriozy-ona-powrocila
              • moofka Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 13:47
                to ten link mial byc
                www.google.pl/#hl=pl&sclient=psy-ab&q=ENDOMETrioza+po+cesarskim+cieciu+&oq=ENDOMETrioza+po+cesarskim+cieciu+&gs_l=hp.3..0i30.11155.13848.3.14058.14.11.0.3.3.0.151.1448.0j11.11.0...0.0...1c.1.RhsU4ATH98k&pbx=1&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.r_cp.r_qf.&fp=7d505e3eef13b8b1&bpcl=38093640&biw=1366&bih=624
                wiele dziewczyn sie na to skarzy
                • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 13:51
                  moja mama tez sie na to skarży a nigdy w zyciu nie miala operacji w obrębie brzucha
                • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 11.11.12, 17:08
                  moofka, ale uzylas slowa "wszczepili" a to nie zakazne aby cos wszczepiac. Po prostu, jesli kobieta podatna na endometrioze to cc moze to uaktywnic bo to rana, ale nie ma gwarancji ze nie mialaby endometriozy tak czy tak za pare lat.
                  Endometrioza jest na tyle czesta ze znam kilka kobiet jakie cierpia na ta chorobe, a jakos cc nie mialy.
          • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 13:45
            moofka napisała:

            > toz wlasnie o tym mowie
            > o braku zaufania do niekompetentnego personelu
            > bo wydaje mi sie, ze po to jest rozsadna polozna przy porodzie zeby wiedziec cz
            > y ciac i ile
            > oraz dobrze zaszyc


            No ale tego nie wiesz dopoki nie zaczniesz wspolzyc.
            Co z tego ze ona poprowadzi dobrze poród, dobrze zaszyje i jest miła, jesli to moje tkanki są takie a nie inne?


            > z drugiej strony ile sie slyszy o spartolonych szyciach po cesarce?

            Ja nie słyszałam.
            Wiecej słysze o peknieciach, szyciach, jakimś wiszącym mięsie, bólu przy stosunku, nietrzymaniu moczu i pierdów.


            > wiadomo ze ciaza i porod mimo ze jakby fizjologia
            >
            > to najniebezpieczniejsze momenty w zyciu matki i dziecka
            > a tych dziesiec centymenetrow kanalu rodnego to najbardziej ryzykowna podroz zy
            > cia


            No jest. Dla mnie ogolnie za duze te dzieci są w stosunku do naszych narządów.Nawet jak ważą 2 kg.
            Jakiś zart natury ten poród naturalny.

    • kkalipso Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 14:01
      Ja -ale już tyle razy o tym się pisało...
    • mia_siochi Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 14:29
      Moja przyjaciółka po cudownym i superhiper naturalnym porodzie sn ma w domu dziecko z porażeniem, padaczką, cystami w mózgu, stomią i wszystkim innym co się może przytrafić. Ma ataki kilkanaście razy w ciągu doby, nie ma najmniejszych szans na poprawę. Dziewczyna była w kilku zagranicznych klinikach, ma papiery na to, że te nieszczęscia są wynikiem zaniedbań przy porodzie. W Polsce żaden lekarz się pod tym nie podpisze- solidarność zawodowa.
      Wolałam umrzeć przy cc w wyniku np krwotoku, niż zafundować takie coś mojemu dziecku przez zwykły egoizm ("wstanę sobie z łózka dzień po porodzie i pojdę pobiegać" -pitolenie...)
      • franczii Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 16:38
        > Wolałam umrzeć przy cc w wyniku np krwotoku, niż zafundować takie coś mojemu dz
        > iecku przez zwykły egoizm ("wstanę sobie z łózka dzień po porodzie i pojdę pobi
        > egać" -pitolenie...)

        Ja sie nie zdecydowalam na sn tylko dlatego, zeby moc biegac dzien po porodzie. Przed porodem ani mi przez mysl nie przelecialo, ze w 2 tygodnie po urodzeniu dziecka moge miec energie i ochote wydziwiac na stepie. Wybralam bo jestem przekonana, ze sn jest najbezpieczniejszym sposobem rodzenia i dla mnie i dla dziecka.
        W porodzie zawsze jakis bol, jakas ofiara bedzie. Czy w sn czy w cc. Najwazniejsze to wlasciwie oszacowac co dla nas jest najlepsze, mniej dotkliwe. Dla mnie bol, dyskomfort zwiazany z sn jest bardziej do przyjecia niz cc.
    • anika772 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 10.11.12, 16:40
      Miałam dwie cesarki, w odstępie dwóch lat. Panicznie się bałam porodu naturalnego, do tej pory robi mi się słabo na myśl o rozszerzaniu się szyjki macicy, albo pękaniu czegokolwiek w tych okolicach. Tak więc, kierował mną paniczny strach przed bólem oraz utratą kontroli.
      Oba zabiegi udane, póki co żadnych komplikacji. Nie żałuję tej decyzji w najmniejszym stopniu.
      Ps. Co do ćwiczeń- istnieje zestaw dla kobiet po cesarce. Ćwiczenia można zacząć w drugiej dobie po cc, i to właśnie robiłam. Bo ćwiczyłam "od zawsze" i zależało mi żeby jak najszybciej wrócić do swojej normalnej formy.
    • nangaparbat3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 11.11.12, 16:13
      Leżalam niedawno na ginekologii, ze mną na sali dwie mlode dziewczyny (kolo 30 smile ) z bardzo powaznymi powiklaniami po cesarkach, wymagajacych kolejnych zabiegow chirirgicznych.
      cesarka to poważna ingerencja chirurgiczna, moze jednak lepiej powalczyć o jakość porodow w Polsce, akcja "rodzic po ludzku" byla świetna i wiele zmienila, ale jest jeszcze wiele do zrobienia.
      Sama mialam cesarke ratujacą nas obie, corce cesarke na zyczenie bym stanowczo odradzala, ale zadbala o dobrą, doświadczoną polożną i lekarza pod telefonem przynajmniej.
      • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 11.11.12, 17:02
        z bardzo powaznymi powiklaniami po cesarkach, wymagajacych kolejnych zabiegow chirirgicznych.

        dwie na tysiace kobiet jakie przeszly cesarki wtedy.
        a ile lezy po sn w szpitalach....
        • nangaparbat3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 11.11.12, 17:10
          O czym Ty mowisz?
          Spedzilam w szpitalu 5 dni i w tym czasie w mojej czteroosobowej sali byly 2 panie z bardzo poważnymi powikłaniam po cesarkach.
          Moze to falatny zbieg okolicznosci, a moze niekoniecznie.
          • nangaparbat3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 11.11.12, 17:12
            Acha - te panie mają kilkuletnie w tej chwili dzieci (jedna trzy, druga osmioletnie), wiec i te powiklania nie ujawnily sie natychmiast.
            • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 11.11.12, 17:17
              nangaparbat3 napisała:

              > Acha - te panie mają kilkuletnie w tej chwili dzieci (jedna trzy, druga osmiole
              > tnie), wiec i te powiklania nie ujawnily sie natychmiast.


              No i co z tego? Aby wyciagac wnioski o cc nalezy porownac ile tych z komplikacjami jest na ilosc tych jakie przeszly cc, a nie mialy takich objawow.
              Twoje zdanie sugeruje jakby prawie kazda co miala cc miala miec komplikacje. A przeciez jak popytasz setki znajomych mialo cc....
          • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 11.11.12, 17:14
            Spedzilam w szpitalu 5 dni i w tym czasie w mojej czteroosobowej sali byly 2 panie z bardzo poważnymi powikłaniam po cesarkach.

            bo te bez powiklan nie lezaly, bo po co te co doszly do siebie po cc maja lezec? Mowie ci tylko ze to nie jest tak ze po cc kazda ma powiklania. Znakomita wiekszosc nie ma.
            • nangaparbat3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 11.11.12, 18:03
              a czy ja piszę, że kazda ma?
              ja też nie mam.
              Ale mozna miec - to nie jest zabawa, tylko powazna operacja.
              • princesswhitewolf Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 11.11.12, 18:27
                > Ale mozna miec - to nie jest zabawa, tylko powazna operacja.
                kazda operacja jest powazna, ale cc w porownaniu z operacja mozgu albo serca nie jest rownie powazna.
                Komplikacje sa po wszystkim: po sn pojawia sie masa nadzerek i wypalanek, wypadajace to i owo.... listy byly podane
      • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 11.11.12, 17:17

        > cesarka to poważna ingerencja chirurgiczna, moze jednak lepiej powalczyć o jako
        > ść porodow w Polsce, akcja "rodzic po ludzku" byla świetna i wiele zmienila, al
        > e jest jeszcze wiele do zrobienia.


        no ale kto ma walczyć? ja mam walczyć podczas porodu czy jak?
        • nangaparbat3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 11.11.12, 18:03
          Nie wiedzialam, ze juz rodzisz nastepne. Trzymam kciuki smile
          • 18lipcowa3 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 11.11.12, 18:54
            nangaparbat3 napisała:

            > Nie wiedzialam, ze juz rodzisz nastepne. Trzymam kciuki smile


            no drugie wink
            za miesiąc juz może...
    • dana2012 Re: ktora z was miala cesarke na zyczenie? 11.11.12, 17:56
      Ja. Bo tak chciałam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja