Jeśli się malujecie, co z parabenami?

07.11.12, 09:58
Nie wiedziałam, jak zatytułować, żeby było czytelne, o co mi chodzi.
Otóż dowiedziałam się niedawno o istnieniu substancji konserwujących, parabenów, w kosmetykach.
I o ile przy kremach, balsamach, żelach do mycia, szamponach itp. sprawa jest prosta, bo wystarczy przeczytać skład na opakowaniu i po prostu wybierać te bez nich, to trudniej jest z kosmetykami do makijażu. Na cieniach do powiek, Inglota np., tuszu, czy kredce nie ma takich informacji jak dokładny skład. Czy wiecie coś o tym, a może macie jakieś sprawdzone, w miarę bezpieczne marki?
Będę wdzięczna za wszystkie odpowiedzi.
Pzdr.
    • triss_merigold6 Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 07.11.12, 09:59
      Nic. Ostatecznie to nie farba olejna, zmywa się.
    • lauren6 Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 07.11.12, 10:01
      Wolę parabeny od bakterii i grzybów.
      • farabella Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 07.11.12, 10:04
        Hm. Bakterie o ile wiem, nie są rakotwórcze, za to parabeny, tak sad
        • farabella Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 07.11.12, 10:06
          www.era-zdrowia.pl/strefa-toksyczna/trujace-kosmetyki/parabeny-niebezpieczne-substancje.html
          • farabella Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 07.11.12, 10:09
            zdrowylink.pl/parabeny-sole-aluminium-parafina
            • lauren6 Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 07.11.12, 10:49
              Dziękuję za linki, ale czytałam już zdania i jednej i drugiej strony. Jak już mówiłam, kąpać się w parabenach nie zamierzam, natomiast wolę kosmetyki dobrze zakonserwowane, od tych podobno nierakotwórczych, które mogą wywołać uczulenie i inne g... które będę musiała długo leczyć.
        • aquarianna Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 07.11.12, 10:31
          farabella napisała:

          > Hm. Bakterie o ile wiem, nie są rakotwórcze, za to parabeny, tak sad

          A co dziś nie jest rakotwórcze?
    • magata.d Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 07.11.12, 10:06
      Czy Ty trochę nie przesadzasz? wink
      • farabella Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 07.11.12, 10:21
        Może i przesadzam, sama nie wiem, ale strach mnie obleciał porządny, cóż począć.
        • baltycki Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 12.11.12, 13:06
          Prawdą jednak jest jedynie, że w pierwszych badaniach nad hormonalnym działaniem parabenów udowodniono ich niewielkie działanie estrogenne. Najsilniejsze takie efekty wykazywał Butylparaben, a Methylparaben, najczęściej stosowany w kosmetykach, najmniejsze.
          Po analizie tych wyników nie należy jednak jednoznacznie kojarzyć parabenów z zachorowaniami na raka.
          Uniwersytet w Wiedniu wydał oświadczenie, że parabeny praktycznie nie są toksyczne, mutogenne lub karcerogenne.
          Długo były parabeny uważane za substancje wywołujące alergie. Teraz jednak wiadomo,że tylko w niewielu pojedynczych przypadkach może dochodzić do uczuleń, szczególnie u osób, które cierpią na choroby skórne podudzia.
          Podsumowując: parabeny są sklasyfikowane, jako substancje korzystne
          www.zdrowe-kosmetyki.pl/niebezpieczne_subst.php
        • crises Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 13.11.12, 07:37
          Znaczy, nie masz prawdziwych problemów. W sumie dobrze.
    • konkurentka-pewnej-pani Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 07.11.12, 10:12
      Wydłubuję je wykałaczką i dopiero potem nakładam kosmetyk na twarz.
    • iuscogens Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 07.11.12, 10:16
      myślałaś o mineralnych?? Na wizażu jest duże podforum.
      Tylko trzeba odróznić mineralne od pseudomineralnych.
    • angazetka Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 07.11.12, 10:46
      W kwestii parabenów w kosmetykach kolorowych mam strategię: wisi mi to tongue_out
      Naprawdę. Nie dajmy się zwariować.
      • japanunieprzerywalempanieposle Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 07.11.12, 10:49
        Hm. Bakterie o ile wiem, nie są rakotwórcze, za to parabeny, tak"

        toksyny produkowane przez bakterie i grzyby tez nie sa zdrowe...
        • kol.3 Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 12.11.12, 17:38
          Bakterie są jak najbardziej rakotwórcze, np. helicobacter pylori
    • edelstein Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 07.11.12, 11:11
      Kosmetyki musza spelniac moje oczekiwania wobec nich,co jest w srodku i czy jest tego mniej,wiecej i zupelnie mnie nie interesuje.
      Dlatego wybieram szampon po ktorym wlosy sa gladkie,puszyste i blyszczace i podklad po ktorym nie mam wypryskow,ukrywa niedoskonalosci i powoduje,ze cera jest taka jaka chce by byla.
      Sklad czytam tylko z braku innej lektury w laziencetongue_out
    • princy-mincy Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 12.11.12, 11:26
      a moze wyslac zapytanie bezposrednio do producenta?

      co do parabenow- przetrzepalam jakis czas temu wszystkie kosmetyki w domu i wywalilam wszystko, co zawiera parabeny
    • maggi9 Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 12.11.12, 13:18
      Są składy.Wystarczy poszukać.Czasem sa dobrze ukryte, np pod naklejką na opakowaniu, czasem w tej szafie z kosmetykami są składy.A jak nie to składu zawsze można poszukać w necie przed zakupem.
      Jesli chodzi o inglota to składy cieni, pudrów i róży są dodane do kasetki freedom.O resztę zawsze można dopytać w sklepie albo na wyspie.Generalnie większość, jak nie wszystkie kosmetyki Inglota są bez parabenów.
    • amonette Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 12.11.12, 17:41
      Najpierw smaruję się neutralizatorem parabenów. I obleci.
    • glagonia Re: Jeśli się malujecie, co z parabenami? 12.11.12, 19:35
      Ja z zasady czytam składy i nie kupuję z parabenami itp, ale jeśli idzie o cienie, tusze i kredki to odpuszczam. Do makijażu z ekologicznych używam pudru do twarzy.
      • e-milia1 mam od lat alergie na parabeny wiec 12.11.12, 20:03
        po miksie parabenow dostalabym niezlego uczulenia. kupuje wiec od lat te same pudry, wogole malo rzeczy na siebie wlewam i uzywam bo sie wlasnie boje tych parabenow. ciesze sie, ze w koncu robi sie glosno na ten temat bo moze w koncu je wycofaja i bede miala swiety spokoj. jakies 10 lat temu mialam problem by kupic cokolwiek bez parabenow, w sklepach kosmetycznych patrzono na mnie jak na wariatke jak pytalam sie o sklad lub rzeczy bez parabenu. teraz mam swoja wyprawke od lat i uzywam tylko tych rzeczy, moja rodzina tez.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja