podobienstwo dzieci do rodzicow

07.11.12, 16:40
do kogo podobne sa wasze dzieci? moja corka ponoc wykapany tata. my z mezem widzimy w niej troche podobienstwa do mojej mamy. charakterek ma po mnie. syn na poczatku wygladal calkiem inaczej, mialam nadzieje, ze podobny bedzie do mnie, ale z czasem upodabnia sie do swojej siostry i mojego meza. mam wiec 2, ktora wogole nie jest do mnie podobna. jasne wlosy, jasne oczy. ja ciemna z brazowymi oczami. czasem mi troche smutno bo patrze na nie i nic nie odkrywam co by mnie przypominalo. ostatnio odbieralam corke ze swietlicy i pani nie chcialam uwierzyc, ze to moje dziecko. trzy razy mnie pytala kogo odbieram bo myslala, ze sie przeslyszala.... kolezanki namawiaja mnie na 3, ale podejrzewam, ze znow bedzie kopia meza smile
    • basksa Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 16:44
      Ja mam sąsiadów z 2 synami 11 i 14 lat. Jej mąż chudy i wysoki patyczak, ona sama gruba niska beczułka. No i starszy syn chudy wysoki patyczak, a młodszy przysadzista beczułka... Komicznie wyglądają razem i zupełnie na braci nie wyglądają.
      • mysz1978 Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 17:15
        w moich chlopakach widac ich ojca uncertain nie zeby byl brzydki, ale patrzec na dzieci i wspominac swojego ex to srednia przyjemnosc big_grin
    • 18lipcowa3 Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 17:15
      Moja córka to czysty ojciec, ma jego rysy- różnica to to że jest blondynką ale to się może zmienić. Jest prześliczna i z wiekiem jeszcze ładnieje.
      • gazeta_mi_placi Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 17:24
        Dla matki jej własne dziecko zawsze jest najpiękniejsze i najwspanialsze smile
    • borys314 Re: 07.11.12, 18:26
      Doskonale Cię rozumiem. Mój syn jest bardziej podobny do matki - taki sam układ jak u Ciebie, ja jestem brunetem, on blondynem, kolor oczu też inny. Po matce odziedziczył jeszcze duży talent muzyczny - tego nigdy nie było w mojej rodzinie (ale niektóre moje zdolności też ma). I też sobie czasem myślę, że wolałbym, żeby był bardziej podobny do mnie, zwłaszcza że sam go wychowuję. Jedyne pocieszenie - ma mój dołek w policzku i uśmiech (to nie mój wymysł - wiele osób niezależnie od siebie zwróciło na to uwagę). I ma takie same zęby - kiedy moja dentystka zajrzała mu w usta, powiedziała: "Syna by się pan nie wyparł". wink
    • tosterowa Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 18:28
      Do ojca.
      • kajmanik Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 18:47
        córka jest bardzo podobna do taty- czarne włosy, brązowe oczy, pełne usta. i jestem bardzo zadowolona bo jest ślicznawink
    • zuwka Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 18:59
      córka do mnie. Często znajomi widząc ją pierwszy raz mówią, że nie dam rady się jej wyprzeć
    • antyideal Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 19:17
      Synek to z wygladu mieszanka, na szczescie ma moje oczy i wlosy,
      oraz takze po mnie wdzięk, urok i wspanialy charakter wink)) ;p
    • nanuk24 Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 19:25
      Moj starszy syn jest podobny do mnie, z taka roznica, ze kolor oczu i wlosow po mezu, jak byl niemowlakiem podobny byl do swojego ojca.
      Moj mlodszy syn wykapany brat z okresu niemowlecego.
      • carmita80 Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 19:39
        Kiedys znajomi mowili, ze corka jest podobna do mnie, a teraz mowia ze do taty, ci sami znajomi winkPodobnie z synem, kiedy byl mlodszy mowili ze czysty tata, a teraz ze jawink Nasze dzieci sa troche do nas podobne bo maja od nas geny to oczywiste.
        • nanuk24 Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 20:03
          Nie takie oczywiste. Moj znajomy jest podobny do siebiebig_grin Zero podobienstwa do matki, do ojca, nawet do siostry nie jest. Za to jego dzieci sa podobne do jego siostrywink
          • antyideal Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 20:18
            Weszłam kiedys z dzieckiem na wakacjach do warzywniaka,
            w jakiejs miescinie na drugim koncu Polski, a ekspedientka
            na widok mojego dziecka spontanicznie wykrzyknela:
            "o, jaki podobny do taty!"
            Opadła mi szczeka i pytam ostroznie skad zna tate mojego dziecka (nie przyjechal z nami,
            zostal te kilkaset km dalej) a ona rozbrajajaco wyjasnila, ze tak nie podobny do mnie,
            ze musi byc podobny do taty big_grin
            A tu sie okazuje, ze niekoniecznie miala rację wink)
            • e-milia1 no wlasnie 07.11.12, 20:20
              moja corka jest jasnej karnacji, jasne wlosy, oczy. ale moja mama tez jest "jasna". wszyscy widza ogromne podobienstwo do taty a ja widze, ze az tak do konca to nie jest prawda, ale inni tego nie wiedza i pewnie mysla, ze mi zal dlatego tak mowie smile
              • e-milia1 Re: no wlasnie 07.11.12, 20:21
                kiedys nasz znajomych widzac zdjecie mojego ojca mowi, ze moj maz bardzo do swojego taty podobny ( a to byl moj ojciec, maja te same odstajace uszy wiec podobienstwo bardzo duze)
          • e-milia1 Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 20:18
            wiem, ze to moze glupie bo najwazniejsze by dzieci zdrowe byly, ale czasem mi przykro jak ludzie mowia, ze te moje dzieci to nic po mnie nie maja, ze to niemozliwe, ze to moje. choc ja czasem jakies tam podobienstwo widze. corka ma te same zeby co ja, maz ma zupelnie inn, syna oczy przeswituja w braz, moze sie jeszcze zmienia na brazowe. ja z kolei nie widze u siebie podobienstwa ani z matka, ani z ojcem. za to z bratem jestesmy do siebie podobni... ciekawa jestem jak to jest, gdy sie z partnerem rozchodzi, przestaje sie go lubic a dzieci lub dziecko maja "jego" twarz, charakter?
            • antyideal Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 20:29
              e-milia1 napisała:

              jak t
              > o jest, gdy sie z partnerem rozchodzi, przestaje sie go lubic a dzieci lub dzie
              > cko maja "jego" twarz, charakter?

              Rozstałam sie z ojcem syna i to w niemily sposób, bo przemocowcem jest,
              ale to nie przeszkadza mi kochac dziecko. I to wariacko kochac wink
              mimo, ze wiele cech wygladu i niektore zachowania bardzo przypominają mi jego tate.
            • pudelek09 Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 20:30
              starsza wykapany tata,mlodsza podobna do mnie jak bylam mala,ale ogolnie jak porownujemy je na zywo czy zdjecia to sa podobne.Starsza charakter taty,mlodsza charakterek moj(oj charakterek! wie czego chce!a ma dopiero 14mies)
            • borys314 Re: 07.11.12, 21:09
              >ciekawa jestem jak to jest, gdy sie z partnerem rozchodzi, przestaje sie go lubic a dzieci lub >dziecko maja "jego" twarz, charakter?

              To nie ma znaczenia - dziecko to całkiem odrębny byt, inny człowiek. Do matki mojego syna mam stosunek doskonale obojętny, ale myślę, że nawet gdybym jej nienawidził, nie miałoby to żadnego wpływu na postrzeganie syna. A czasem myślę, że to może dobrze, że nie jest do mnie taki podobny, bo nie mam ciągot, żeby traktować go jak "mini me". wink
              • nanuk24 Re: 07.11.12, 22:03
                A czasem myślę, że
                > to może dobrze, że nie jest do mnie taki podobny, bo nie mam ciągot, żeby trak
                > tować go jak "mini me". wink


                Hmm, ale wiesz...jeszcze msialbys to podobienstwo zauwazac. Oczywistoscia jest, ze moj syn jest podobny do mnie. Oczywsitosci dla innych, dlka mnie niekoniecznie. Ja tego podobienstwa nie widze.
          • carmita80 Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 20:36
            Nie takie oczywiste. Moj znajomy jest podobny do siebiebig_grin Zero podobienstwa do matki, do ojca, nawet do siostry nie jest. Za to jego dzieci sa podobne do jego siostrywink

            zmiksowany jestwink byc moze podobny do krewnych. Takie ocenianie podobienstw to subiektywna rzecz jest...
            • tin_t Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 21:34
              mój jest kopią ojca z wyglądu, a z charakteru kopią dziadka.
              do mnie nie jest podobny wink, ale podobno bratanica jest. to już coś smile
              • e-milia1 Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 21:36
                jak sie rodzily corki siostry to mialam cicha nadzieje, ze moz ktoras z niej bedzi miala jakies podobienstwo. a tu nic. a moze to i lepiej? smile
                • e-milia1 wlasnie znalazlam cos ciekawego ;) 07.11.12, 21:39
                  Dlaczego dziecko, które jest kopią jednego z rodziców, może z czasem przestać być do niego podobne?
                  Jest taka teoria (niekoniecznie prawdziwa, ale bardzo mi się podoba), że małe dzieci są często podobne do ojców, bo to dla nich jest bardzo korzystne.

                  … bo ojciec ma pewność, że dziecko jest jego?
                  Tak. I w związku z tym bardziej się do niego przywiązuje i lepiej o nie dba. Potem to podobieństwo nie jest już takie ważne.
                  • antyideal Re: wlasnie znalazlam cos ciekawego ;) 07.11.12, 21:52
                    Hehe, ciekawa teoria, nawet jesli nieprawdziwa wink
                    U mnie tak rzeczywiscie bylo, ze maly najpierw byl dokładną kopią taty
                    teraz juz rownie czesto ludzie mówia, ze jest do mnie podobny,
                    jakby tamto superpodobienstwo do taty z lekka sie cofnelo ;p
                  • an_ni Re: wlasnie znalazlam cos ciekawego ;) 08.11.12, 11:24
                    tez znam te teorie
                    i moge potwierdzic na przykladzie wlasnej corki
                    jako noworodek podobna byla wrecz do tesciowej (do ktorej notabene maz nie jest podobny) co mnie mierzilo okrutnie, bo tesciowa brzydka jak noc
                    jako niemowle i tak do 3 lat do ojca nawet kolor oczu mieli ten sam, taki granatowy
                    pozniej do ciotki, siostry ojca i tu troche podobnizny nadal zostalo
                    a ciotka nie jest podobna ani do swojej matki ani do ojca
                    teraz robi sie w koncu podobna do mnie bardziej wink i kolor oczu zmienil sie na moj
                    to odcienie szarosci niebieskiego i zielonego, wiec zmiana nie spektakularna, ale jednak
                    • e-milia1 anni, moja corka ma taki kolor oczu jak ty 08.11.12, 15:49
                      taki niepospolity, we wnatrz zielony, zewnatrz szaro-niebieski. a w jakim wieku zaczela sie robic podobna do ciebie? ponoc cale zycie sie zmieniamy i raz podobni jestesmy do ojca, raz do matki. siostry mojego ojca zupelnie inaczej wygladaly kiedys, kazda inna byla. na starosc wygladaja jak moja babcia a ich mama. moja matka tez coraz bardziej upodabnia sie do swoich siostr. ja z kolei robie sie podobna do mojej siostry....
                      • an_ni Re: anni, moja corka ma taki kolor oczu jak ty 08.11.12, 16:17
                        corka ma prawie 7 lat, od jakiegos roku, poltora mowia ze do mnie podobna, wczesniej glownie ze tylko do ojca
                        jest mieszana, ma moje cechy i cechy taty
                        nadal jest podobienstwo do rodziny ojca, tyle ze bardziej do cioci, co wcale nie jest fajne, bo ciocia urodziwa nie jest, podobnie jak tesciowa wink
                        widze ze teraz sie zmienia bardzo wyraznie, twarz jej sie przepotwarza wrecz z takiej dziecinnej na doroslejsza, po szczece widac jak zeby sie rozsuwaja, proporcje sie zmieniaja

                        ale ja tez w dziecinstwie i mlodosci w ogole nie bylam podobna do matki a teraz coraz bardziej robie sie podobna tym bardziej ze mamy te same figury, kolor wlosow pozostal inny

                  • princy-mincy ta teoria ma uzasadnienie 08.11.12, 16:18
                    chodzi o to, by nowo narodzone dziecko i jego matka nie zostalo odrzucone przez ojca
                    kiedys jedynie na podstawie podobienstwa mozna bylo domniemywac ojcostwa, nie bylo testow DNA (i mowie o nie o ostatnich stuleciach, ale o bardzo pierwotnyc kulturach ludzkich)

                    noworodek byl podobny do ojca, ojciec wiec otaczal swoje geny opieka, wiec matka i dziecko mialy wieksza szanse na przezycie
            • nanuk24 Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 22:06
              > zmiksowany jestwink

              To smieszny mix z niego wyszedltongue_out On naprawde wyglada jakby byl z innej parafiibig_grin
              • e-milia1 Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 22:09
                kiedys spotkalam sie ze smieszna sytuacja, dalecy znajomi maja adoptowanego syna i ludzie, ktorzy o tym nie wiedza czesto mowia ego tacie, jaki syn do niego podoby.
    • pade Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 22:18
      nie mam zielonego pojęciabig_grin
      do siebie, to na pewnotongue_out
    • amy.27 Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 22:23
      no mój synek to kopia ojca - ma jego twarz, oczy, nos, charakter, niesamowicie rzadką grupę krwi mimo mojej "popularnej" plus znamiona nawet.

      Ja mam takie zgrubienie na małżowinie usznej w jednym uchu jakby ktoś groszek wtopił w skórę - i syn ma na uchu (po tej samej stronie) to samo i jest to jedne jedyne podobieństwo smile
      • pade Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 22:28
        a jaka to jest niesamowicie rzadka grupa krwi?
        pytam z ciekawoścismile
        • antyideal Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 22:39
          ABCD ? tongue_out:d
          • pade Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 22:40
            aaa, rozumiem, i jeszcze XYZ +/-
        • borys314 Re: 07.11.12, 23:30
          Mnie się wydaje, że najrzadsza jest AB Rh-.
          • princy-mincy Re: 08.11.12, 16:13
            nie, O rh -
            • nanuk24 Re: 08.11.12, 16:31
              Borys ma racje. jest tylko 1% populacji polskie(i nie tylko zreszta) ma ta grupe krwi.
              0Rh- to kikla procent, gdzies okolo 10%
          • an_ni Re: 08.11.12, 16:32
            wujek google podaje ze najrzadzsaa to ABRh-
    • sarling Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 22:55
      Mój mąż wygląda jak Tatar, ma ciemne skośne oczy, czarne włosy. Ja jestem jasną blondynką, z dużymi oczami. Wszyscy byli pewni dominacji genetycznej męża, a tu wyszły dwa identyczne Janki Muzykanty. W dodatku są tak do mnie i do siebie podobni, że czasem nie wiem od razu kto jest na zdjęciu, jeśli jest take niekonkretne ujęcie.
      I dobra, pojadę sobie, bo motyw z dowodem osobistym już nie przejdzie: odbierałam syna ze świelicy i pani mówi "To już wiem po kim on taki śliczny jest!"
    • atowlasnieja Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 07.11.12, 23:00
      córka ponoć jest podobna do mnie... ale to przez gatunek i kolor włosów (jak rozpuścimy włosy i się przytulimy nie wiadomo gdzie się zaczynają / kończą czyje, a gdy znajduję włos samotnie leżący to nie wiem czy mój czy jej). Wg mnie jest podobna do mojej teściowej.
    • wronka30 Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 08.11.12, 00:25
      Starsza to czysty ojciec a mlodsza to czysta mama. Biorac pod uwage, ze maz i ja jestesmy innej rasy: ja slowianska blondynka a on sniady arab to wyobraz sobie jak wygladaja przy sobie nasze dzieci. Slysze regularnie pytania typu czy one na pewno siostry, czy starsza na pewno moja, czy mlodsza na pewno meza (chociaz sa to zarty). Osatnio pewien pan, z ktorym mielismy spotkanie myslal, ze dzieci sa z naszych poprzednich zwiazkow. Oczywiscie starsza to corka meza a mlodsza moja big_grin
    • hellulah Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 08.11.12, 16:05
      Moje jest podobne po równo, no idealna mieszanka czy raczej połączenie. Kolor skóry ma po mężu (albo po mojej mamie), oczy oboje mamy w jednym mniej więcej kolorze (cecha recesywna, ale u obojga), czyli nie powiesz, po kim akurat, proporcje ciała trochę po mężu, trochę po mnie (przez co wyszły zayefajne), włosy odcieniem tak w połowie drogi - ciemniejsze niż moje w podobnym wieku, jaśniejsze niż męża, no kręcone wiadomo, cecha dominująca (ale się rozprostowały pod własnym ciężarem he he więc wyglądają prawie jak moje), wzrost po mnie oczywiście (biologia), rysy twarzy - kombinacja, usta taty, wykrój oczu mamy, reszta "wymieszana".

      Tak więc idealne podobieństwo rodzinne, jak postawić przy babci, podobna do babci, jak przy wujku, podobna do wujka itd. Jak przy mnie, to podobna do mnie bardzo, jak przy ojcu, "ech jaki tata" smile Faktycznie jako mały szkrabek podobna bardzo do taty. Aha, tembr głosu po ojcu smile
    • princy-mincy Re: podobienstwo dzieci do rodzicow 08.11.12, 16:15
      moja corka to wykapany tata
      jak tesciowa pokazala zdjecia syna i corki z okresu niemowlectwa i tak do 2 rz to jakbym moje dziecko na tych zdjeciach widziala
      ma tez blond wlosy i niebieskie oczy, gdy ja mam ciemne wlosy i ciemne oczy

      pogodzilam sie juz z tym, dla mnie wazniejsze, ze dziecko jest zdrowe
Inne wątki na temat:
Pełna wersja