czy wtrącać się w sprzeczki 8latków??:(

09.11.12, 11:35
Mam problemcryinggłupi i błahy ale nie daję mi spokoju...
Moja 8latka,chodzi do 3klasy,jest pogodna,nie konfliktowa ale jak kogoś nie lubi to nie lubi i tyle.
Wczoraj zaczepiła mnie mama jej koleżanki i miała pretensję że moja córka nie chce bawić się z jej i że jako 8latki plotkują między sobą,o czym tamta poinformowała swoją mamę.
Zaskoczyło mnie to i szczerze to nawet nie wiem jak pogadać z moją córką bo temat jest beznadziejny.
Mąż radzi olać sprawę,nikomu krzywda się nie dzieję a na "rozmowy"naszych dzieci nie mamy wpływu.
A mi temat nie daje spokoju.Jestem głupia i martwię się takimi głupotami,niestety...
Jakieś mądre rady jak wyjść z takiej sytuacji...wink
    • lonely.stoner Re: czy wtrącać się w sprzeczki 8latków??:( 09.11.12, 11:44
      nie bardzo rozumiem istote problemu- czy chodzi o to ze Twoja corka nie chce sie bawic z corka tej kobiety ktora cie zaczepila z pretensjami o to wlasnie?? przeciez to idiotyczne- dziecko tak jak kazdy czlowiek moze lubic lub nie lubic pewnych osob i nie ma obowiazku bawic sie ze wszystkimi. Chyba ze chodzi o jakis wiekszy problem- typu twoja corka np. dokucza tej dziewczynce, alienuje z grupy, nasmiewa sie i robi z niej kozla ofiarnego- wtedy faktcznie nalezy reagowac. Ale nie napisalas o co konkretnie chodzi ?
      • aqua48 Re: czy wtrącać się w sprzeczki 8latków??:( 09.11.12, 11:49
        Olać sprawę, córce powiedzieć, że oczywiście może bawić się i kolegować z kim chce, ale ma być dla wszystkich grzeczna i postępować tak, żeby nikomu nie robić przykrości, tzn nie odganiać i nie wyśmiewać. Małe dziewczynki potrafią być okrutne całkowicie nie zdając sobie z tego sprawy. Chłopcy raczej w podobnej sytuacji dadzą sobie po razie, a potem bawią się razem.
    • lelija05 Re: czy wtrącać się w sprzeczki 8latków??:( 09.11.12, 11:46
      Mamo Zosi, rozmawiałam z moją Kasią, no ale ona nie chce teraz rozmawiać z Zosią! Mówi, że może za dwa dni. Zrobiłam co mogłam.

      A poważnie, to ręce opadają, niektórzy dorośli, to chyba nie chcą dorosnąć.
      • megi-1 Re: czy wtrącać się w sprzeczki 8latków??:( 09.11.12, 11:51
        No właśnie ręce opadają i to nisko...crying
        Z tego co wiem to moja córka po prostu nie chce się bawić z tamtą...ale nie wyśmiewa,nie dokucza...Nie chce się bawić i tyle.
        Sytuacja beznadziejna bo ja nie mam zamiaru dyktować mojej co ma robić i staram się nie reagować jeśli komuś nie robi "krzywdy".A tu mamuśka oczekuje że urwę jej głowę bo mam takie dziecko co jej królewny nie lubicryingdokładnie tak to odebrałam.
        • lelija05 Re: czy wtrącać się w sprzeczki 8latków??:( 09.11.12, 12:00
          Jako dziecko też była świadkiem takiej sytuacji, dziewczyna nie dała się lubić, mamusia przyszła z interwencją. Nie pomogło, dziewczyna nadal była niesympatyczna i koleżanek jej to nie przysporzyło.
          Nie rób nic ponad to co zrobiłaś, no bo w sumie co możesz zrobić? Zmusić?
          A panią jak znowu cie zaczepi, poinformować, że nie chcesz się wtrącać i już.
          • megi-1 Re: czy wtrącać się w sprzeczki 8latków??:( 09.11.12, 12:48
            Dziękuję za obiektywne podpowiedziwink
    • marychna31 Re: czy wtrącać się w sprzeczki 8latków??:( 09.11.12, 11:47
      To zależy co rozumiesz przez "wtrącać". Wtrącać= wychowywać to chyba oczywiste, że jeszcze za wcześnie na zakończenie wychowywania ośmiolatki...smile Co za problem, żeby porozmawiać z córką o tej sytuacji? Nie jesteś ciekawa dlaczego twoje dziecko kogoś uparcie nie lubi? Nie lubi bo tamta dziewczynka maltretuje zwierzęta czy nie lubi bo tamta dziewczynka jest za biedna i wstyd się z nia pokazać? Nie robi ci to różnicy? O plotkowaniu tez warto z dzieckiem pogadać. Wiesz, ze plotka potrafi nawet zabić? Wczoraj i przedwczoraj media były pełne informacji o piętnastolatce, która się powiesiła z powodu plotkowania rówieśników.
    • czar_bajry Re: czy wtrącać się w sprzeczki 8latków??:( 09.11.12, 11:47
      Słuchaj męża...
      • megi-1 Re: czy wtrącać się w sprzeczki 8latków??:( 09.11.12, 11:54
        oczywiście że rozmawiam i tłumaczę że lubić nie musi ale szanować jak najbardziej.O plotkach też rozmawiałam,mam nadzieję że zrozumie ale nie mam wpływu o temacie rozmów dziewczynekcrying
        wiem jedno,krzywdy nie zrobiła...a tu taki konflikt się urodziłcrying
    • mamiczka_malucha Re: czy wtrącać się w sprzeczki 8latków??:( 09.11.12, 16:38
      Nie ingerowałabym w to, jeśli córka nie wyśmiewa koleżanki. Nie trzeba lubić każdego. A mama tamtej dziewczynki powinna się zastanowić, co jest tego powodem, bo może problem tkwi w jej dziecku.
    • burina Re: czy wtrącać się w sprzeczki 8latków??:( 10.11.12, 02:09
      > ale jak kogoś nie lub
      > i to nie lubi i tyle.

      A może dobrze by było powalczyć o to, żeby tak od razu nie skreślała ludzi pod pozorem, że nie lubi?
      • megi-1 Re: czy wtrącać się w sprzeczki 8latków??:( 10.11.12, 07:48
        próbowałam...rozmawiałam,ale zmuszać jej nie ma sensu.
        Teraz po tej historii z matką tej dziewczynki zaczęłam się przyglądać tym relacjom,i moja córka nie jest jedyna która nie lubi tamtejcrying
        Rozmawiałam z nią i teraz wiem że i tamta dziewczynka nie lubi mojej córki więc antypatia jest wzajemna,zdarza się.
        Tylko że ja nie lecę ze skargą do mamy za każde złe spojrzenie,bo przecież te dzieciaki muszą sobie radzić same(jak nikomu się nie dzieje krzywda).
    • moofka Re: czy wtrącać się w sprzeczki 8latków??:( 10.11.12, 07:54
      osmioletnie dyiewczynki to potrafia byc niezle szuje
      nie bawi i plotkuje to dla mnie komunikat ze tworzy jakąś zmowe przeciwko dziewczynce i wspolny front z innymi podobnymi sobie
      a nie - ze poszla z basia a nie z kasia do sklepiku
      skoro dziewczynka czuje sie skrzywdzona na tyle, ze matka poszla z misja, to ja zamiast psioczyc na matke pogadalabym z dzieckiem i z wychowawca, czy aby moje dziecko nie bierze udzialu w jakims zbiorowym przesladowaniu
      pytanie jest zle postawione - nie wtracac, ale wiedziec
      i odpowiednio dziecko kierowac, tak uwazam
      • megi-1 Re: czy wtrącać się w sprzeczki 8latków??:( 10.11.12, 07:59
        Rozmawiałam z wychowawcą ,nie widzi problemucrying
        A z córką tyle wertowałam na ten temat że sama mam już dosyćcrying
        Co nie zmienia faktu że cała ta sytuacja nie daje mi spokoju.
        • moofka Re: czy wtrącać się w sprzeczki 8latków??:( 10.11.12, 08:11
          to wyluzuj bo sie wykonczysz
          ustal, czy to nie jest mobbing i co konkretnie przeszkadza w dziewczynce
          jezeli to tylko niezgodnosc charakteru
          to zakoncz wnioskiem, ze kochac sie nie musimy, ale minimum kulturalnego traktowania nalezy sie kazdemu, bo swiadczy o nas, a nie o drugiej osobie i tyle
          to dopiero poczatek problemow, zanim dziecko do gimnazjum pojdzie to sie wykonczysz pie...mi
          sama dziecku czasem daje komunikat - nie baw sie z ... kevinem, bo puszcza petardy w piwnicy, oglada redtuba i ma inne pomysly, ktore dla chlopcow w podstawowce sa niewskazane i niebezpieczne
          albo z kornela, bo jest falszywa szuja, podsyfia, szkodzi, plotkuje i donosi
          • megi-1 Re: czy wtrącać się w sprzeczki 8latków??:( 10.11.12, 08:16
            pewnie się wykończę szybciej niż mi się wydaję jak tak dalej będę się przejmowaławink
Pełna wersja