Praca na niepełen etat

11.11.12, 01:34
Rozważam zmianę pracy - chcę zarzucić pełen etat na pracę w niepełnym wymiarze czasu (1/2 etatu lub ciut więcej) - moje dziecko idzie do szkoły, my kończymy pracę o 17 i niestety nie mamy babć pod ręką. Nie chcę, żeby dziecko siedziało w świetlicy nie wiadomo do której - stąd ta decyzja. Obawiam się jednak, że trudno będzie z poszukiwaniami - gdzie rozglądać się za taką pracą? Czy faktycznie przestrzegany jest krótszy czas pracy? i jak kształtują się wasze wynagrodzenia (da się za nie żyć?). Mąż zarabia przyzwoicie, nie zginiemy, ale nie chcę też zarabiać tylko na waciki wink Pytania kieruję do mam ,,niepełnoetatowych" smile
    • ablims Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 08:46
      Nie jestem " mamą niepełnoetatową", ale może pogadasz z pracodawcą.
      Wynagrodzenie się negocjuje smile
      • sparkley78 Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 14:23
        U mnie w pracy nie ma szans na pół etatu i nigdy nie było - jestem potrzebna co najmniej 8 godzin i już sad Zmniejszenie etatu wiązałoby się z szukaniem nowej pracy.
    • moofka Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 08:46
      ja tak zrobilam
      przy moim trybie pracy - pelen i bardzo intensywny etat biurowy
      i przy jeszcze bardziej inensywnej pracy meza
      dwojka dzieci dom na glowie i tez wszystko musialam ogarniac sama
      choroba dzieci to zawsze jakies kombinacje byly
      jaselka srelka - zwalnianie sie z roboty itd
      dawalam rade, ale duzym kosztem - czulam ze to nie tak powinno wygladac
      wystaralam sie o prace gdzie pensum jest o polowe nizsze
      pracuje 20 godzin tygodniowo w duzo spokojniejszym trybie
      czasem koncze juz o 11 i mam fajrant i caly dzien przed soba
      zarobki ok 25% nizsze, ale wciaz jeszcze nie jest to najnizsza krajowa
      natomiast czas odzyskany i poprawa szeroko pojetej jakosci rodzinnego zycia - bezcenne
      wyluzowana wypoczeta matka w domu - ale pracujaca - nie bezrobotna i sfrustrowana
      to korzysc dla wszystkich domownikow smile
      • naomi19 Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 11:41
        oj pamiętam Twoje opowieści z tamtych czasów, jak dla mnie były one dla mnie przerażające- zero czasu dla dzieci, matka albo w pracy, albo w sklepie, albo w kuchni. Tragedia.
    • echtom Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 09:29
      Przez 3 lata pracowałam na 3/4 etatu w swojej bibliotece i logistycznie było to świetne rozwiązanie. Jak szukać - nie wiem, to chyba zależy od polityki pracodawcy. Może popytaj znajomych z branży, gdzie się tak da. Pewnie łatwiej byłoby w instytucji związanej z kulturą lub oświatą, ale to z kolei wiąże się z marnymi zarobkami wink
      • ja1ja1 Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 09:36
        na pół etatu nie zarobisz więcej niz 600-800 zł - przemyśl.
        Teraz mało płaca na niepełny etat.
        • zona_mi Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 12:02
          > na pół etatu nie zarobisz więcej niz 600-800 zł - przemyśl.

          To rzadkość, ale da się zarobić więcej.

          Pracuję na pół etatu od kilku lat i bardzo mi to pomaga ogarnąć powroty ze szkoły/przedszkola moich dzieci, łatwiej też odrobić np. gdy chorują, a obywa się bez zwolnień niżej płatnych.
          Pieniędzy, wiadomo, mniej, ale pracuję dodatkowo w innej firmie, w czasie dowolnym, bo zdalnie.
          • zona_mi Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 12:04
            To wszystko zależy od rodzaju wykonywanej pracy i podejścia szefa.
        • anias29 ja1ja1 11.11.12, 12:18
          ja1ja1 napisała:

          > na pół etatu nie zarobisz więcej niz 600-800 zł - przemyśl.

          Tak, masz rację w przypadku gdy wynagrodzenie za pełen etat wynosi 1200-1600zł.
          Co do reszty - mylisz się, na pół etatu zarabiałam dokładnie połowę tego, co na pełen.
    • maggorlo Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 09:43
      Pracowałam na pół etatu kiedy córka była mała. Zarobki miałam na waciki, więc jak tylko polubiła swoje przedszkole przeszłam na cały etat. Teraz mam innego pracodawcę i pełen etat, ale ustaliłam, że kiedy potrzebuję wyjść wcześniej to wychodzę, a kiedy nawał pracy tego wymaga to wpadam do biura też w weekendy. Czasami część pracy zabieram do domu. Może u Ciebie też się tak da zorganizować?
      • najma78 Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 10:02
        Pracuje na niepelny etat od dawna, wlasnie ze wzgledu na dzieci. Maz pracuje wiecej a ja mniej z tym ze on duzo pracy wykonuje z domu wiec ma.na oku dzieci a ja w tym czasie czas dla siebie. To ja jezdze na zajecia dodatkowe z dziecmi, do dentysty, optyka, a na wystepy szkolne w miare mozliwosci razem chodzimy. Ja mieszkam za granica i praca na niepelny etat jest dosc popularna wiele osob tak pracuje. Ja pracuje 25 godzin tygodniowo w szkole. Jednak kiedys pracowalam np. 16 godzin od 16.30-20 a pozniej 30 ale np. piatki mialam wolne itp. Pracowalam tez na caly etat czyli 37h/tygodniowo jednak to bylo dobre z jednym malym dzieckiem, pozniej juz nie. Mozna tez pracowac np 2-3 dni w tygodniu albo w weekendy albo wieczory itp. U mnie jest duzy wybor. Placa zalezy od tego jaki zawod sie wykonuje ale generalnie przy 20h + starcza na wiecej niz waciki. Moglabym nie pracowac ale chce.
    • inguszetia_2006 Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 10:20
      Witam,
      Jak dziecko idzie do szkoły, to pół etatu cię nie zbawi. Będziesz miała krótszy urlop wypoczynkowy, nie pamiętam, jak to się tam nalicza, ale pewnie pół etatu-to 13 dni urlopu, tak na logikę. Albo coś w podobie. A dzieci szkolne mają dwa tygodnie ferii, dwa miesiące wakacji, przerwę grudniową, coś kole 5 dni, w zależności jak to tam wypada, przerwę świąteczną z okazji Wielkiej Nocy - też się zejdzie jakieś 3, 4 dni. Do tego majówka. I jeszcze z okazji Bożego Ciała trzeba wziąć jeden dzień, piątek, bo dzieci mają wolne. Ponadto warto byłoby iść na rozpoczęcie i na koniec roku. W sumie wyjdą jakieś trzy miesiące wolnego, to daje 60 dni wolnych, roboczych. 26 dni urlopu naprawdę się przydaje, wierz mi. Można wziąć też bezpłatny, jak zabraknie normalnego, ale to już jest niekorzystne zupełnie.
      Pzdr.
      Ing
      • akseinga Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 10:30
        Będzi miała 26 dni urlopu ( 13 dni po 8 godz to 26 dni po 4 dodziny) . Ja pracuję na 7/8 etatu i tez mam 26 dni urlopu.
      • echtom Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 11:05
        Urlop na niepełnym etacie jakoś dziwacznie się przelicza, ale wychodzi 26 dni.
      • anias29 inguszetia 11.11.12, 11:14
        > Będziesz miała krótszy
        > urlop wypoczynkowy, nie pamiętam, jak to się tam nalicza, ale pewnie pół etatu
        > -to 13 dni urlopu, tak na logikę.

        No co Ty, pracując na pół etatu (4 godzinny dziennie) ma się 26 dni urlopu - bo każdy dzień urlopu liczy się jak cztery godziny wolnegowink
        • inguszetia_2006 Re: inguszetia 11.11.12, 11:44
          Witam,
          No tak, racja. Policzyłam inaczej, bo u mnie w pracy pół etatu to jest 8 godzin,ale nie codziennie.
          Pzdr.
          Ing
          • filipianka Re: inguszetia 11.11.12, 12:52
            jak pół etatu jest realizowane jako 8 godzin przez 10 dni w miesiącu to przy 20 dniach roboczych urlopu osoby na pół i na pełny nie ma cały miesiąc
    • ola Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 10:23
      w moim zawodzie nie ma pół etatu. Albo zaiwaniasz po 10 godzin, albo spadasz. Nikt nie będzie płacił 2 osobom, skoro może zapłacić jednej?
      Dlatego idę na swoje.
      • gazeta_mi_placi Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 12:16
        Jak pójdziesz na swoje inaczej będziesz patrzeć na tych "podłych" pracodawców, zapewniam Cię...
        • ola Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 14:34
          nie zamierzam zatrudniac ludzi. w moim zawodzie własna działalnośc to freelancerka.
      • annajustyna Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 13:14
        Ale przeciez to na jedno wychodzi?
        • ola Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 14:31
          nie wychodzi na jedno. Chociażby od dwóch osób trzeba zapłacić dwa podatki i ZUSy, od jednej - jeden.
          Poza tym mówimy o wysokiej specjalizacji pracy. Takim ludziom nie płaci się po 600 zł.
          • kotobala Re: Praca na niepełen etat 12.11.12, 00:45
            o wysokiej specjalizacji pracy.


            Ciekawe, jak jest naprawdę...
    • pade Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 11:14
      To chyba zależy od wykonywanego zawodu.
      Mój jest typowo biurowy.
      Ja pracuję na pół etatu-3 dni w tygodniu. Dzieci i sprawy domowe dopilnowane. Ja się realizuję w pracy, rozwijam i dokształcam. Na dodatek mam pensję taką, jaka niektórzy na całym etacie.
      Ale nie wszędzie jest taka możliwość.
    • anias29 Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 11:17
      U mnie tak się złożyło, że jak dziecko poszło do I klasy, to przeszłam na pół etatu, teraz jest w klasie II, a ja pracuję na 3/4 etatu i bardzo sobie to chwalę.
      Zarobki zmniejszyły mi się proporcjonalnie, ale to chyba logiczne.
      • zuzanna56 Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 16:11
        Pracowałam na pół etatu krótko, gdy miałam małe dzieci, to była praca w szkole i było to fajne rozwiązanie.
    • jajko54 Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 16:21
      jest EKSTREMALNIE trudno znalezc pracę na mniej niz cały etat, może poza jakims mcdonaldem czy sprzątaniem. pracodawcy mają po prostu klapki na oczach. ja ma doswiadczenie zarowno z 'aktualnym' pracodawcą - po ur. dziecka wrociłam na niepełny etat, jak i ze znalezieniem nowej pracy na niepełny etat. to pierwsze było w firmie w której standardowy czas pracy to było 10-14godzin dziennie. pracowałam na 3/4 co oznaczało w praktyce ok 7,5h dziennie i efektem były zarzuty że się nie angażuję (bo wychodzę przed 17) i pomijanie przy awansach itp. udało mi się znalezc inną pracę i świetnie się to sprawdzało przez jakies 2 lata. niestety po jakims czasie ze względu na dużą ilosc pracy poproszono mnie o przejscie na cały etat i tak już zostało, czego do dziś żałuję.
      • jajko54 Re: Praca na niepełen etat 11.11.12, 16:23
        a jeszcze dodam - zapytanie o niepełny etat bardzo odstrasza pracodawcow. zdarzyło mi się ze 2 razy ze miałam już niemal pracę w kieszeni a po zagajeniu o niepełny etat (jako opcja a nie warunek współpracy) po drugiej stronie pojawiał się irracjonalny strach i rozmowa się kończyła.
    • 18lipcowa3 Re: Praca na niepełen etat 12.11.12, 08:56
      Ja pracuję na niepełen etat i jestem zadowolona. idealne rozwiązanie przy małych dzieciach. Dodatkowo mam prawo do ustalania godzin w jakich chce pracować.
      Mam zamiar przejsc na cały etat jak młodsze dziecko pojdzie do przedszkola.
    • lauren6 Re: Praca na niepełen etat 12.11.12, 09:18
      Pracowałam na niepełnym etacie. W efekcie ciągłe pretensje pracodawcy, bo on chce mieć projekt jak najszybciej, a mi przy mniejszej ilości godzin tygodniowo zajmowało to więcej niż innym pracownikom. Żeby nie wychodzić na ostatniego lesera często brałam pracę do domu, za co nikt mi nie płacił. O premiach czy szkoleniach mogłam zapomnieć, bo zawsze byłam traktowana jako ten gorszy i bardziej problematyczny rodzaj pracownika.
      Teraz pracuję na etacie. Czasu dla dziecka oczywiście mniej, ale z drugiej strony święty spokój jest bezsenny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja