Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwiązać?

13.11.12, 20:23
Pracuje od 9do19(czasami i dluzej).Przed praca jem sniadanie-1kanapke z czyms tam.Niestety nie mam mozliwosci zjedzenia czegos w pracy(duzo pracy mamy,nic w poblizu nie ma).Nawet ide sie wysikac ok.19-19.30(bo taki mamy czasami ruch).Pije jedynie kawke-1filizanke.Jak wracam z pracy ok.20-20.30 tak mi sie chce obiadu,ze musze go zjesc.No i moje pytanie jak to zmienic?W pracy nie da sie jesc(brak mikrofali,kanaki nie wchodza w gre-nie lubie).Widzicie jakies rozwiazanie?
    • amoreska Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 13.11.12, 20:30
      Taka sytuacja nie wydaje mi się być zgodna z przepisami BHP...
    • k1k2 Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 13.11.12, 20:50
      No to chyba dobrze ze wieczorem Ci sie chce jesc, po tylu godzinach postu?
      W niejednym kraju jada sie obiady o 20 albo i pozniej, i jakos zyja.

      Pomysl mam taki: skoro masz czas na kawke, to bewnie tez bys miala czas na kartonik kakao albo butelke jakiegos suplementu, zeby nie byc wilczo glodna wieczorem. ALbo na banana.
      • angazetka Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 13.11.12, 20:58
        > W niejednym kraju jada sie obiady o 20 albo i pozniej, i jakos zyja.

        Po całym dniu bez jedzenia? W którym?
        • baltycki Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 13.11.12, 22:03
          W moim prywatnym swiecie smile
        • k1k2 Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 13.11.12, 22:07
          autorka zjada sniadanie
          potem ma caly dzien przerwy i kolejny posilek - nie tragedia. no chyba ze sie Polska tradycje uzna za jedynie sluszna.
          • angazetka Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 14.11.12, 09:46
            Żywieniowcy jednak mówią, że tragedia, co począć wink A niejedzenie do świtu do zmierzchu to tylko z ramadanem mi się kojarzy.
          • ira_07 Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 14.11.12, 09:49
            A gdzież to istnieje "tradycja" jedzenia tylko śniadania i tak późnego obiadu? Bez przekąski, lunchu, podwieczorku? Tam gdzie się je obiad o 18 czy 19 to chyba nie po całym dniu postu? To nie kwestia tradycji, ale zdrowia. Nie je cały dzień, wygłodzona wieczorem zjada dużo i najedzona kładzie się spać. W jakim kraju dietetycy by coś takiego pochwalili?

            > autorka zjada sniadanie
            > potem ma caly dzien przerwy i kolejny posilek - nie tragedia.

            Nie tragedia, tragedią byłaby śmierć głodowa. Ale to bardzo niezdrowe. Prosta droga to roztycia się.
            • malazabka.de Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 14.11.12, 11:11
              > A gdzież to istnieje "tradycja" jedzenia tylko śniadania i tak późnego obiadu?

              w islamie w czasie Ramadamu

              tez jem pozno (kolo 19) cos cieplego, ale ja to nazywam kolacja, obiad jem w pracy, ale za to nie jadam sniadam, wiec jakby nie patrzac tez tylko dwa posilki na dzien i to mi wystarcza, wiec moze i autorka sie jakos do tego trybu przyzwyczaila

              czy to zdrowe, to chyba zalezy od tego, co sie jada, przy dwoch posilkach jest trudniej polaczyc wszystkie wazne skladniki, ale nie jest to nie mozliwe
              • ira_07 Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 14.11.12, 14:31
                > > A gdzież to istnieje "tradycja" jedzenia tylko śniadania i tak późnego ob
                > iadu?
                >
                > w islamie w czasie Ramadamu

                Chodziło mi o kraj. Ramadan - trwa miesiąc, nie jest stałym, codziennym "zwyczajem" i nie obejmuje dzieci, starców chyba też nie, więc ciężko go nazwać tradycją żywieniową, bo to jest post jak by nie patrzeć... Chodziło mi o tradycje żywieniowe, nie o praktyki religijne. O to, w jakim kraju, jest tradycja jedzenia tylko śniadania i kolacji - bo ktoś wyżej zasugerował, że takowy istnieje. Owszem, są kraje, gdzie jada się późny obiad czy też już ciepłą kolację, ale to nie znaczy, że oni tam od rana do wieczora o suchym pysku.

                > czy to zdrowe, to chyba zalezy od tego, co sie jada, przy dwoch posilkach jest
                > trudniej polaczyc wszystkie wazne skladniki, ale nie jest to nie mozliwe

                Nie chodzi tylko o składniki, chodzi o metabolizm, ja tu teraz nie będę wykładów robiła, bo napiszą, że się wymądrzam.
    • owianka Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 13.11.12, 20:54
      Bierz do pracy w termosie gęstą zupę lub danie jednogarnkowe typu fasolka, leczo, gulasz, i zjadaj zamiast pić kawę.
      • aneta-skarpeta Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 14.11.12, 15:22
        no i jak sie ta fasolka rozniesie ciepłym zapachem po firmie to będzie piekniewink

        zakładam, że autorka nie moze zjesc w spokoju, tylko pije kawę z doskoku- i to 1

        matko, ja wypijam w ciagu 8h z 6 kubeczków ciepłego napoju i moge cos zjesc- czasem nie, ale to sa sytuacje sporadyczne

        zreszta szef jest na tyle przytomny, ze nawet jak mamy urwanie glowy to nigdy nie zabroni czegos zjesc, a nawet nie protestuje, gdy ktos chce wyjsc sie chwile przeiwetrzyc i wraca za 15 min
    • myelegans Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 13.11.12, 21:26
      Jestes przede wszystkim nienawodniona, trzymaj przy sobie litrowa butelke wody i popijaj przez caly dzien. Poza kanapkami sa:
      jogurty
      owoce,
      warzywa z jakims dipem
      salata z roznymi wkladkami, sos mozesz przyniesc w butelce
      salatki rozmaite na bazie makaronu, ryzu, couscous
      orzechy i suszone owoce
      chleb pita i humus


      Przy takim odzywianiu to zaczniesz na wadze przybierac.
    • lady-z-gaga Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 13.11.12, 21:29
      Od 9tej do 19tej bez jedzenia i sikania? rzuc tę robotę, chyba, że płacą 3 średnie krajowe wink
      A serio to: śniadanie jak największe
      do pracy coś treściwego i sycącego na szybką przegryzkę - jesli nie kanapki, to parę plasterków chudej wędliny albo sera, banan
      obiad po pracy to oczywistość, dbaj tylko o to, aby nie był zbyt tuczący
    • mia.12 Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 13.11.12, 21:57
      Wkonczysz sie jak tak dalej pojdzie,nie szkoda ci zdrowia?Zamiast kawy popijaj wode,soki lub smoothies.Jesli nie masz gdzie podgrzac jedzenia to szykuj sobie cos co tego nie wymaga-rozne salatki,warzywa,owoce,pita+hummus,jogurty.Jest mnostwo mozliwosci.Sniadanie tez przydaloby sie jakies konkretniejsze skoro poscisz w ciagu dnia.
    • mika_p Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 13.11.12, 22:31
      Jogurt do picia, kefir w butelce, nie kubku.
      Nie trzeba odchodzić od stanowiska, 200 kalorii jest, a i płyny ci się przydadzą.
    • bella_roza Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 14.11.12, 09:41
      rety, co to za praca? w Polsce?
    • princy-mincy Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 14.11.12, 10:05
      zjadalabym wiecej na sniadanie
      w czasie pracy mozna zjesc- salatke, kefir, jogurt z muesli, nalesniki na zimno, owoce/ warzywa uprzednio przygotowane, pic duzo wody
    • chipsi Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 14.11.12, 15:06
      Dlaczego nie kanapki? Nie ma takiego rodzaju pieczywa, które Ci smakuje? Do tego można cokolwiek wsadzić. A jeśli nie kanapki to jest jeszcze mnóstwo rzeczy które można jeść bez podgrzewania itd., dziewczyny już wymieniały. Poza tym dlaczego miałabyś nie jeść obiadu po powrocie do domu? Raczej nie kładziesz się spać o 21-wszej prawda?
      • aneta-skarpeta Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 14.11.12, 15:23
        mysle, ze jakbym pracowala caly dzien o kanapce i kawie to mogłabym zasnąc nawet o 20stejwink
    • lauren6 Re: Problem z jedzeniem-czy da sie to jakos rozwi 14.11.12, 15:14
      Po pierwsze przysługują ci przerwy na posiłki. To nie jest jakieś twoje widzimisię, tylko tak mówi prawo pracy.
      Po drugie jak nie ma w okolicy knajp zawsze mozecie sobie zamówić do zakładu pracy jakiś catering. W ostateczności chińczyka lub pizzę.
      Po trzecie poza kanapkami jest mnóstwo innych rzeczy, które można jeść w trakcie pracy, bez potrzeby podgrzewania. Pisano o tym wyżej, nie będę powtarzać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja