niedoczynność tarczycy -macie, znacie, poradzicie?

13.11.12, 23:55
Nie lubię lekarzy, nie lubię chorować i pomijając ciąże i badania lekarskie w pracy, unikam lekarzy. Ale też i powodów do ich odwiedzania nie miewam.
No i zaczęłam się zastanawiać, że chyba czas się wybrać.
Od jakiegoś czasu (kilku miesięcy) zauważam u siebie spadek nastroju, werwy, chęci do działania, aktywności, jakieś rozleniwienie ogólne uncertain I tak z wieloma rzeczami, niby planuję coś, a później mi się nie chce. Do tego zwiększony apetyt i przyrost wagi, sucha skóra, coraz bardziej "wysycham", ciągle jest mi zimno - zwalam na niskie ciśnienie. No ale jak tak zaczęłam grzebać w internecie to wpadłam na niedoczynność tarczycy. Kiedyś, jako dzieciak leczyłam się na to, ale leczenie dawno zakończono.
No i co Wy na to?
Chyba muszę się przemóc i zrobić badanie krwi.
Męczy mnie moje rozleniwienie. A może to jakiś jesienny spadek nastroju?

Poradźcie, ale nie zdołujcie wink
    • marcelina_szpak Re: niedoczynność tarczycy -macie, znacie, poradz 14.11.12, 01:00
      Zrobiłabym koniecznie. Bo sucha skóra, waga i nastrój to nie wszystko, choć i to wystarczy, żeby krwi napsuć, coś o tym wiem. Inne niefajne rzeczy dzieją się z organizmem, cholesterol na przykład potrafi być kosmicznie wysoki. Konsekwencje na dłuższą metę znane.
      Do lekarza marsz, tym bardziej, ze już się na to leczyłaś. Może to jesień, może nie. Lepiej wiedzieć. Z tarczyca nic nie jest na zawsze, sama właśnie miałam kryzys i znów podnieśli mi dawkę tyroksyny sad
    • szyszunia11 Re: niedoczynność tarczycy -macie, znacie, poradz 14.11.12, 01:05
      A to ciekawe, że nie lubisz chorować... wink
      Cała ciążę miałam niedoczynność tarczycy, wcześniej i potem - nadczynność, ostatnio - spokójwink
      Powiem Ci, że tarczyca potrafi naprawdę namieszać w organizmie, ale pocieszające jest to, że leki sa bardzo skuteczne i różnica w samopoczuciu - diametralna. Grunt to dobra diagnoza, nawet bez wizyty u lekarza możesz po prostu zrobić badanie krwi - morfologia, TSH, FT3 i FT4.
      • e-milia1 Re: niedoczynność tarczycy -macie, znacie, poradz 14.11.12, 07:19
        zrob badania. ja tez sie zle czulam i bedec u gina poprosilam by przy okazji zrobil badania krwi. wyszla niedoczynnosc tarczycy.
      • e-milia1 szyszunia, badano ci od razu TSH, FT3 i FT4? 14.11.12, 07:25
        zaczynam sie dziwic bo wszedzie co czytam pisza, ze bada sie wlasnie TSH, FT3 i FT4. u mnie badano tylko TSH, wyszlo za wysokie i przpisano mi od razu hormony.. mowilam lekarzowi o swoich dolegliwosciach typowych dla niedoczynnosci, ale w sumie samo TSH chyba nie wystarcza? za tydzien mam USG, na poczatku grudnia kolejne badania krwi.
        • kai_30 Re: szyszunia, badano ci od razu TSH, FT3 i FT4? 14.11.12, 07:54
          Do wstępnej diagnozy może wystarczyć TSH, jeśli ktoś ma szczęście i od razu wyjdzie mu za wysokie. Problem pojawia się wtedy, kiedy TSH jeszcze mieści się w normie, za to hormony tarczycowe są "rozjechane" - nie można wtedy dać się spławić hasłem, że "to nie tarczyca", bo to wciąż może być niedoczynność, tylko akurat w TSH jej nie widać. Z reguły jednak strasznie trudno jest trafić na dobrego endo, który zadecyduje o wdrożeniu leczenia przy prawidłowym TSH.

          No i potem, podczas leczenia już, samo TSH nie wystarcza absolutnie, bo zazwyczaj mieści się w normie, a hormony mogą szaleć, ustalać dawkę trzeba na podstawie ft3 i ft4.
          • e-milia1 ja mialam dylemat 14.11.12, 09:15
            bo wszedzie pisza by od razu wszystko badac. mialam robione tez badania innych rzeczy i reszta wynikwo byla super. tylko THS bylo podwyzszone - 4,90. na tej podstawie zdiagnozowano mi niedoczynnosc i przepisano leki.
    • agniesia1973 Re: niedoczynność tarczycy -macie, znacie, poradz 14.11.12, 08:19
      Ga-ti, ja mam niedoczynność. Nie mam pojęcia od kiedy choruje, w każdym razie parę dni temu zdiagnozowano Hashimoto. TSH mam 5,5, wczoraj robiłam przeciwciała anty-TPO - wynik 1300 przy normie 0 - 60. Niedoczynność wyszła w zasadzie przypadkowo, przy diagnozowaniu skoków ciśnienia (170/100). Internista myślał, że mam nadczynność, ponieważ jestem szczupła i to podwyższone ciśnienie ... W sumie to mam klasyczne objawy, z wyjątkiem wzrostu wagi (na razie) ale zawsze wszystko zwalałam na coś innego. Mam tylko nadzieje, że włosy dojdą mi do ładu, kiedyś miałam kręcone a teraz suche siano sad
      Ga-ti, warto sprawdzić czy to faktycznie niedoczynność, tym bardziej, że wcześniej miałaś już problemy z tarczycą. Może zacznij od zrobienia TSH?
    • ania.rene Re: niedoczynność tarczycy -macie, znacie, poradz 14.11.12, 08:20
      mam hashimioto, wyszlo w maju na poczatku drugiej ciazy. 8 lat temu urodzilam corke. po porodzie i przez caly ten okres 8 lat czulams ie coraz gorzej. lekarze odsylali jeden do drugiego bo niby wyniki tarczycy w normie ale...
      no wlasnie w normie nie znaczy, ze dobre.

      teraz zrobilam pelne badanie tsh, ft3, ft4, przeciwciala oraz usg.

      radze tobie zrobic to samo. fakt kosztuje to troche ale warto.
    • angazetka Re: niedoczynność tarczycy -macie, znacie, poradz 14.11.12, 09:28
      Niedoczynność tarczycy leczy się przez całe życie (przynajmniej z reguły). Skoro już kiedyś miałaś ją zdiagnozowaną, koniecznie się zgłoś po skierowanie na badania. To pewnie ona.
      • ga-ti dziękuję za odzew 14.11.12, 10:45
        Dzięki Dziewczyny za odpowiedzi.
        Mam nadzieję, że uda się coś zdiagnozować, bo już naprawdę męczy mnie mój "stan".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja