co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kobietę?

14.11.12, 22:16
choćby się człowiek nie wiem jak starał czasem trafia się nam stac obok w kolejce lub byc obsługiwanym przez kogoś brzydkiego/ zaniedbanego. Jakie myśli biegają Wam wtedy po głowie?

Ostatnio obsługiwała mnie Pani z fryzurą sztywną od lakieru do włosów i dużą ilością łupieżu, do tego sztuczne, mega wymalowane rzęsy i pryszcze na gębie jak u nastolatki. I nie mogłam się skupić na zakupach bo gapiłam sie na ten powklejany w lakier łupież. Jedyne co myslalam to to , ze czemu nikt jej nic nie powie( z rodziny chociaz) i co na to jej mąż.

Pytanie kieruję oczywiście tych ładnych i zadbanych czyli do ok 99,9 % uczestniczek tego forum...
    • zuwka Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:20
      ostatnim zdaniem popsułaś cały wątek
      • yenna_m Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:33
        no
        szkoda, bo rokował
    • lelija05 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:20
      Na zaniedbanie można poradzić, na głupotę nie ma rady.
    • lola211 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:22
      Brzydka czy zaniedbana?

      Brzydkiej wspolczuje,a zaniedbana wzbudza we mnie pozalowanie.
      • amber_policja Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 23:23
        ... ale to zaniedbanie może mieć wiele przyczyn, może być chwilowe, jednorazowe w życiu nawet i bardzo krótkotrwałe, od razu pożałowanie?! Dżizas...
    • amy.27 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:23
      sprecyzuj. brzydkim nie jest się z wyboru, zaniedbanym czasem też (bieda itd)
      i nieco chamskie jest wrogie nastawienie do takich osób.

      natomiast co innego jak pani ma brud za tipsami, sztuczne, ociekające tuszem rzęsy czy inne efekty nieudolnego upiększania się. Wtedy myśli kotłujące się w głowie pewnie są takie jak przy oglądaniu kogokolwiek kto odbiega od norm mając np. tatuaż na czole albo zielone włosy postawione na irokeza.
      Naturalna cecha ludzi - dziwi ich to co inne.
      • wrednadziewucha Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:49
        Często jest tak, że naprawdę osoby nieśmierdzące groszem są bardziej zadbane niż zamożniejsze fleje! Woda i mydło kosztują malutko, konsekwencja jest za darmo.

        Często widzę głównie młode dziewczyny, w moim wieku i młodsze. I co? Włosy farbowane, ale tłuste w strąkach. Makijaż z dnia poprzedniego nie zmyty, tylko poprawiony (to NAPRAWDĘ widać!!). Zadziwiające, jak często w tej Warszawie wody brakuje-to pewnie przez budowę drugiej linii metra. To po prostu czuć. To jest lenistwo, nie bieda.
        • princesswhitewolf Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:54
          Makijaż z dnia poprzedniego nie zmyty, tylko poprawiony (to NAPRAWDĘ widać!!)

          nie zalamuj mnie.
          Zostalby na poduszce przeciez.
          • caroninka Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 08:12
            To co zostanie na poduszcze dosztukuje siewink
            Mialam w szkole taka kolezanke, wypacykowana jak lala z bazarku a po zaciekach mozna bylo poznac ile dni ta tapete poprawia. Gdy makijaz byl swiezy, nie bylo az tak zle.
            Byc brzydkim, a niezadbanym to wielka roznica. Zaniedbania nie powinno sie laczyc z bieda, bo czesciej widze je u osob majacych na dobry wyglad.
            • ashraf Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 18:37
              Potwierdzam. W liceum bylam na wymianie szkolnej na Wegrzech, corka gospodarzy szla spac w pelnym makijazu, rano robila tylko poprawki.
    • morgen_stern Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:25
      Jestem ciekawa, czy któraś się przyzna do zbłąkanej myśli: "gdybym tak wyglądała, to bym się pochlastała".
      • platki_sniadaniowe Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:29
        morgen_stern napisała:

        > Jestem ciekawa, czy któraś się przyzna do zbłąkanej myśli: "gdybym tak wyglądał
        > a, to bym się pochlastała".

        oczywiście, nawet jeszcze sobie myslę , ze jej mąz jest chyba ślepy i co on w niej widzi, i ze albo jest taki sam albo ją zdradza. Dużo myśli wiruje mi w głowie.
      • amy.27 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:38
        > Jestem ciekawa, czy któraś się przyzna do zbłąkanej myśli: "gdybym tak wyglądał
        > a, to bym się pochlastała


        Nie. Jakbym miała łupież, trądzik i sklejone rzęsy to pochlastane łapy na pewno nie poprawiłyby mi wyglądu.
      • princesswhitewolf Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:43
        "gdybym tak wyglądała, to bym się pochlastała".

        nigdy. wyglad nie jest powodem do samobojstwa ani zranienia siesmile
        • morgen_stern Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:47
          Zawsze czytacie wszystko tak dosłownie?
          • princesswhitewolf Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:49
            30tcuncertain musisz mi wybaczyc.smile
      • mgla_jedwabna Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 02:46
        Często nachodzą mnie myśli mniej dramatyczne, tzn. gdybym tak wyglądała, to (i tu zależnie od sytuacji):

        - ścięłabym/związała/UMYŁA włosy
        - zrobiłabym mniej makijażu (co daje mniej błędów w sztuce)
        - nie zakładałabym spodni/spódnicy tej długości (np. 3/4 przy grubych łydkach)
        - wyczyściłabym buty

        Jakoś nie budzą we mnie najmniejszej odrazy osoby nawet niezwykle brzydkie (takie, na które dzieci wskazują palcem), ale po których widać, że się starają trzymać poziom.

        OT oglądam właśnie Downton Abbey. Wiem, że film to nie życie, ale niezwykłą przyjemność sprawia mi patrzenie na służących lepiej wyglądających od niejednego współczesnego dyrektora dużej firmy. Nie chodzi mi tu nawet o liberię (ach, te fraki...), a o prywatne ubrania - dopasowane rozmiary (nie worki), dopięte guziki, wyprasowane bluzki, śnieżnobiałe kołnierzyki, kolor krawata dobrany do koloru marynarki (wszystko pięknie stonowane, ale nie bure), gustowne kapelusze. Do tego pozostały wygląd (oprócz ubrań): porządnie obcięte włosy (nie opitolone maszynką, bo tak szybciej) u mężczyzn i ładnie uczesane u kobiet (nie zaś koński ogon z czegoś, czego się nie rozczesało po wstaniu z łóżka!), wypastowane buty, porządne "nosidła" (choćby to był kosz z ziemniakami - wygląda o niebo lepiej od współczesnych reklamówek). A służący w tym filmie niezbyt piękni są, mam wrażenie, że nawet specjalnie ich tak dobrano, żeby nie wyglądali lepiej od "państwa".

        Celowo nie rozwodzę się nad wyglądem tych ostatnich, bo wiadomo, że to inna bajka...
        • wespuczi Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 16:31
          smile
          a wiesz ze to tylko bajka - sluzacy raczej tak nie wygladali - dalabym sobie reke uciac.
          • mgla_jedwabna Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 21:00
            Nie wszyscy, ale służący w bardzo bogatym domu mogli tak wyglądać - świadczą o tym rozmaite zdjęcia z epoki, literatura itd. Jeśli na codzień nosili liberię itd. to przynajmniej trochę tej porządności musiało im wejść w krew, ostatecznie pastowanie butów, prasowanie kołnierzyków, staranne ogolenie się/uczesanie, dopinanie guzików i powstrzymanie się od pstrokacizny nie kosztują majątku.

            Tam jest taka scena, gdzie starszy lokaj objeżdża młodego służącego za dziurkę w liberii, kończąc "I hope I shall never see you in this state of undress". Myślisz, że tak tresowany chłopak pozwalał sobie na brudne kołnierzyki poza pracą wink ?

      • stuletnia_stokrotka Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 09:19
        morgen_stern napisała:

        > Jestem ciekawa, czy któraś się przyzna do zbłąkanej myśli: "gdybym tak wyglądał
        > a, to bym się pochlastała".
        pochlastała to może za duże słowo ale często wtedy myślę sobie,że mimo iż mam dyskusyjną urodę to jednak mam szczęście,że nie wyglądam aż tak fatalnie
    • spicy_orange Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:28
      "co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kobietę?"

      myślimy: rety, to naprawdę ja? big_grin
    • moofka Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kobn 14.11.12, 22:28
      rzadko widze kogos wybitnie brzydkiego
      na ogol ludzie sa przecietni po prostu
      ale mam znajoma, ktora ma z cala sympatia brzydkie wszystko
      krotkie grube nogi osadzone na bardzo niezgrabnej szerokiej pupie - jest mocno pulchna
      kiepski rozplaszczony biust
      brzydka skore, nijakie zle ulozone wlosy male oczka prawie bez rzes
      niski chrapliwy glos i zawsze jest skrzywiona
      nosi sie zawsze w tej samej burej wełnianej tunice (jak wlosienica) do wielgachnych dzinsow
      natomiast zawsze ma brokatowe dlugie tipsy z cyrkonia wink
      i te tipsy jakos jeszcze bardziej podkreslaja niedostatki ze tak powiem
      tak jak pretensjonalne imię gwiazdy filmowej
      • jola-kotka Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:34
        Brzydka to pojecie wzgledne,dla kazdego oznacza cos innego.
        Zaniedban nie komentuje bo nie znam sytuacji w domu takiej kobiety,moze codziennie zastanawia sie skad wziasc na chleb.
        Jestem uczulona na nadwage i zwracam uwage na takich ludzi czesto wtedy mysle,czy taka pani/pan lustra nie ma.
        • drinkit Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:50
          > Brzydka to pojecie wzgledne,dla kazdego oznacza cos innego

          Niby tak, a jednak bywają osoby tak brzydkie, że nie ma bata, nikomu się nie spodobają. Najwyżej ktoś równie brzydki będzie je adorował, bo wyżej swojego poziomu brzydoty nie podskoczy.
        • na_pustyni Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 20:08
          empatycznie... tylko wiesz - nadwaga czasem nie wynika z braku samokrytyki, ale np. z choroby
          mam znajomą, która wiecznie się głodzi, ale musi brać sterydy i choćby jechała na liściu sałaty i wodzie i tak zawsze będzie duża
    • jowita771 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:31
      > Jedyne co myslalam to to , ze czemu nikt jej nic nie powie

      A Ty powiedziałaś? I jak sobie wyobrażasz takie powiedzenie komuś? Ja dzisiaj widziałam kobietę w czapce i na czubku tej czapki miała metkę, taką tekturkę z kodem kreskowym. Zastanawiałam się, czy powiedzieć, ale potem pomyślałam, że jak babka pójdzie do domu i zobaczy, to może się będzie łudziła, że nikt nie zauważył. A co ja jej będę psuć humor.
      • platki_sniadaniowe Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:37
        > A Ty powiedziałaś? I jak sobie wyobrażasz takie powiedzenie komuś?

        no chyba oczywiste, ze nie powiedziałam
        a co miałam jej powiedzieć "kobieto masz łupież, zrób coś z tym bo patrzec nie mogę"?

        ale gdyby mój mąż miał coś takiego to oczywiście ,że bym powiedziala i tak samo odwrotnie.
      • toxicity1 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:38
        Ja dzisiaj widziałam kobietę w czapce i na czubku tej czapki miała metkę, taką tekturkę z k
        odem kreskowym. Zastanawiałam się, czy powiedzieć, ale potem pomyślałam, że jak babka pójdzie do domu i zobaczy, to może się będzie łudziła, że nikt nie zauważył. A co ja jej będę psuć humor.

        To tak jak w tej piosence Elektrycznych Gitar - 'wsiadł do autobusu człowiek z liściem na głowie...'
        • jowita771 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:41
          A wiesz, że mnie też od razu się to skojarzyło big_grin
        • platki_sniadaniowe Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:42
          > Ja dzisiaj widziałam kobietę w czapce i na czubku tej czapki miała metkę, taką
          > tekturkę z k
          > odem kreskowym. Zastanawiałam się, czy powiedzieć, ale potem pomyślałam, że jak
          > babka pójdzie do domu i zobaczy, to może się będzie łudziła, że nikt nie zauw
          > ażył. A co ja jej będę psuć humor.


          ja za to uwelbiam patrzeć jak wystrojona na bóstwo laska pomyka w nowych butach z ceną na podeszwach...
        • tosterowa Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:43
          Ja widziałam kiedyś kobietę, co miała z tyłu na nogawce taką podłużną naklejkę "42 42 42 42 42" i strasznie mnie to rozbawiło, zwłaszcza, że wyglądała na 38, nie 42 ;P
          • platki_sniadaniowe Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:45
            zwłaszcza, że wyglądała na 38,
            > nie 42 ;P

            może to była chińska rozmiarówkasmile
            • viviene12 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:56
              platki_sniadaniowe napisała:

              > zwłaszcza, że wyglądała na 38,
              > > nie 42 ;P
              >
              > może to była chińska rozmiarówkasmile
              >
              raczej wloska - z Benettona na przyklad

              chociaz oni nie maja takich nalepek, z tego co kojarze to chyba hm?
              • tosterowa Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 23:11
                Spodnie wyglądały na takie ze zwykłej sieciówki, typu Bershka, Stradivarius, w sumie, to możliwe, że oni tak jakoś byle jak je szyją.
              • kamelia04.08.2007 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 23:53
                z c&a kojarze te naklejki
          • jowita771 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 07:15
            > zwłaszcza, że wyglądała na 38,
            > nie 42 ;P

            uuu, no to wtopiła. Gdyby odwrotnie, to moznaby pomysleć, że specjalnie zostawiła, albo nakleiła wręcz wink
        • baltycki Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 19:22
          toxicity1 napisała:

          > To tak jak w tej piosence Elektrycznych Gitar -
          > 'wsiadł do autobusu człowiek za liściem na głowie...'
          I tak siedzi w autobusie człowiek z liściem na głowie
          toxicity go nie poratuje, nikt mu nic nie powie
          Tylko się toxicity gapi, tylko się każdy gapi i nic

          Wsiadł drugi podobny nad człowiekiem się zlitował
          Tamten się pogłaskał w główkę liścia sobie schował
          • laquinta Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 20:17
            Ludzie maja rozne pomysly na upiekszanie siebie -moze to byc lisc na glowie, metka przy czapce, noszenie swetra na lewa strone, piorka w uchu, koralika w nosie itd.

            > Wsiadł drugi podobny nad człowiekiem się zlitował

            I sie zlitowal? Jedni sie gapia, a drudzy sie lituja, tylko dlatego, ze czlowiek ma liscia na glowie? Co za ludzie.
      • aneta-skarpeta Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 08:36
        ja np o metce na czapce etc bym powiedziała

        wiecie czemu? bo kiedys mnie to spotkało mogłam sie osmieszyc gdyby nie dobra dusza
        wychodziłam z toalety w centrum handlowym, mialam rajstopy i sukienkę, luźną

        wychodze z kabiny i widze lustra, poprawiam sukienke z przodu, wszystko gra, ide do umywalki, a tam kobieta z córeczką, nagle podchodzi do mnie ta pani i mówi
        " przepraszam, ale sukienka pani sie zaczepiła i całą pupę Pani widac"- z pełną życzliwością

        ja sie odwracam,a cała dupa na wierzchu!!!
        jesli ta Pani to czyta, to dziękuje jeszcze razsmile
        • ponis1990 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.12.12, 18:13
          Haha, a mi się zdarzyło to samo:p Tylko niestety zdążyłam tak przemaszerować jakieś 200 metrów od uczelni na przystanek... Szedł za mną kumpel i nic nie powiedział... dopiero jakieś laski mnie zaczepiły za co im dziękuję...
          I też jestem Aneta, pozdrawiam;p
      • laquinta Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 12:19
        jowita771 napisał:

        Ja dzisiaj w
        > idziałam kobietę w czapce i na czubku tej czapki miała metkę, taką tekturkę z k
        > odem kreskowym. Zastanawiałam się, czy powiedzieć

        Zawsze mnie dziwi ta polska wrazliwosc na takie pierdoly. Komu przeszkadza jakis kod kreskowy na czapce. Dlaczego tak Cie to rusza, ze az sie zastanawiasz czy powiedziec wlascicielce czapki i dlaczego noszenie kodu kreskowego maloby zepsuc komukolwiek humor?



        • platki_sniadaniowe Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 17:01
          Komu przeszkadza jaki
          > s kod kreskowy na czapce. Dlaczego tak Cie to rusza, ze az sie zastanawiasz czy
          > powiedziec wlascicielce czapki i dlaczego noszenie kodu kreskowego maloby zeps
          > uc komukolwiek humor?

          a Ty byś chciała biegać z metką na czubku głowy po całym mieście?
          bo ja nie
          • laquinta Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 18:59
            platki_sniadaniowe napisała:

            > a Ty byś chciała biegać z metką na czubku głowy po całym mieście?
            > bo ja nie

            A co ta metka, jakas kielbasa.?
    • lady-z-gaga Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:32
      Jakie myśli bieg
      > ają Wam wtedy po głowie?

      Bez względu na to, czy brzydka, czy tylko zaniedbana, zawsze mysle sobie o tym, co można by zmienić (czasami naprawdę niewiele) żeby kobieta/dziewczyna wyglądała dużo lepiej.
      To takie moje małe zboczenie, całkiem niezawodowe, bo nie mam nic wspólnego z branżą kosmetyczno- fryzjersko-modową.
    • wuika Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:34
      Myślę sobie, że skoro nawet ja znalazłam męża i go zmuszać do zrobienia mi dzieci nie musiałam, to każda ma szansę wink
      • amber_policja Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 23:03
        ...ależ to romantyczne! Cieszymy się bardzo to właśnie Tobie te dzieci zrobił i mamy nadzieję, że mimo wszystko choć trochę się do nich poczuwa...
    • nangaparbat3 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:41
      Mnie interesuje wylacznie wyraz twarzy - tego ani lupiez nie przesloni, ani najlepsza stylizacja nie uda.
      • bi_scotti Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:43
        Nie ma brzydkich kobiet ... tylko wina czasem brak ...
        • amber_policja Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 23:08
          Tak, tak, a jak się kobiety nie bije, to jej wątroba gnije. Ten sam poziom mniej więcej.
    • princesswhitewolf Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:42
      > Ostatnio obsługiwała mnie Pani z fryzurą sztywną od lakieru do włosów i dużą il
      > ością łupieżu, do tego sztuczne, mega wymalowane rzęsy i pryszcze na gębie jak
      > u nastolatk


      no ale to nie brzydka tylko z problemami cery z jakimi nie latwo sobie poradzic oraz z niezbyt dobrym gustem...
    • princesswhitewolf Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:47
      Czasem poznaje pary gdzies i na pierwszy rzut oka on jest bardzo przystojny, ona bardzo baardzo przecietna i niezbyt trafnie dobrana garderoba n niej. On zapatrzony w nia jak w obrazek<= to tak na pierwszy rzut oka.

      Po rozmowie nagle wszystko sie zmienia. On jakis lamaga nieco i bez humoru nudziarz, zas ona dusza towarzystwa z ogromnym poczucia humoru i rozumem. W pewnym momencie juz nie widzisz tej urody, widzisz ich w srodku- ludzi i jacy sa naprawde. Natknie mnie czasem taka mysl: Co ona w nim widzi? No chyba nie tylko urode...
    • asia_i_p Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:49
      Patrząc na brzydką kobietę, myślę sobie - no, nie jest jeszcze tak źle. Przeczesuję włosy i już jest lepiej. Trochę korektora pod oczy i już jakbym spała 9 godzin. Trochę różu na policzki i już wyglądam w miarę zdrowo. No way, żebym sobie cokolwiek wtryniała w oko, więc to już koniec. Uśmiecham się do brzydkiej kobiety, sprawdzając dyskretnie, na ile ten uśmiech może ukryć nieidealny stan tylnich zębów, mówię "miłego dnia" i idę się ubrać. Rzut oka na brzydką kobietę w ubraniu jest już nieco mniej bolesny, a potem wychodzę z domu i urodą kobiety mogę się nie przejmować aż do wieczora/ następnego poranka - w zależności od stopnia zarobienia.
      • galene_ra Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 10:39
        Ach, gdzie jest przycisk lubię to.smile
    • amber_policja Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 22:59
      O kobiecie brzydkiej/zaniedbanej myślę generalnie dużo bardziej pozytywnie niż o niemądrej i mało inteligentnej, nieciekawej.
      Acha. I nie ograniczam się do kobiet. Mężczyzn traktuję dokładnie tak samo.
      • lady-z-gaga Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 23:05
        A co jest takiego wspaniałego w zaniedbaniu, że budzi tyle pozytywnych uczuć?
        • amber_policja Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 23:12
          Bardziej pozytywnie nie jest jednoznaczne, z pozytywnie. Dla braku urody i w zaniedbaniu dostrzegam jakies przyczyny, na które nie zawsze mamy wpływ. A błyskotliwośc, wiedza i w pewnym stopniu także inteligencja to rzecz jednak bardziej nabyta, mamy na nią osobisty wpływ, czyli.
          • morgen_stern Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 09:58
            Jesteś taka szlachetna! To wspaniałe, tylko niekonsekwentne. Inteligencji się niestety nie nabywa, to nie umiejętność jazdy na rowerze. Brak urody ma jakieś przyczyny? Tak, zapewne brzydkich rodziców.
            • amber_policja Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 17.11.12, 00:18
              Inteligencji się n
              > iestety nie nabywa

              ...???proszę???
              łotabzdura!!!
    • tosterowa Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 23:04
      Niestety, nie widuję brzydkich kobiet. Posiadam umiejętność dostrzegania tylko pięknych kobiet i brzydkich mężczyznsad
      • josef_to_ja To nie chcę wiedzieć... 14.12.12, 18:29
        za jak bardzo brzydkiego byś mnie uznała. tongue_out
    • nanuk24 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 23:08
      ja sobie nie mysle nic, ale widze, ze ludzie - widzac mnie - spluwaja dwa razy przez lewie ramie.
      • nutka07 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 00:06
        Jestes Cyganka?
        wink
    • mysia-mysia Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 23:52
      dziewczyna z mojej paczki z liceum, ciemna blondynka z prostymi włosami do ramion po maturze przefarbowała się na kruczoczarny i zrobiła mocną trwałą; wyglądała w tym kolorze hm... niezbyt korzystnie

      paczka rozeszła się w różne strony, aż wreszcie udało nam się spotkać rok później
      dziewczyna ta miała wówczas włosy do łopatek, z tego połowa "od głowy" była jej naturalna: proste, ciemny blond a druga połowa czarne i pokręcone big_grin

      Moja pierwsza myśl to było: Ratunku! a druga: (jak i twoja): czemu nikt jej nie powie; zwłaszcza gdy opowiadała coś o swoim chłopaku smile

      ale jeśli spotykam autentyczną brzydulę (a nie po prostu zaniedbaną) to zaczynam dziękować Bogu za swą raczej przeciętną fizjonomię.
      • miniofilka Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 14.11.12, 23:56
        Nic nie myslę,bo sama mam oszpecona twarz - dobrze, ze choć lekarze oko zoperowali...
    • helufpi Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 00:00
      A trzeba coś koniecznie wtedy myśleć w związku z tą brzydką kobietą? Bo ja, przyznam szczerze, myślę chyba wtedy zazwyczaj o czym innym lub (tu już trochę wstyd się przyznać) - zgoła o niczym.
      Chyba że jest to osoba fascynująco brzydka - w stylu tej aktorki od Almodovara to wtedy się gapię (film) lub powtarzam sobie w myśli "nie gapić się, nie gapić się" (rzeczywistość).
      Ale łupież nie jest dla mnie wystarczająco fascynująco brzydki.
    • melancho_lia Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 07:35
      Żadne. Nie ekscytuję się wyglądem innych.
    • lilly_about Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 07:43
      Myślę sobie: fajnie, że mam dobre geny i cieszę się, że wyglądam jak wyglądam. Ale od dłuższego już czasu bardziej zwracam uwagę na widoczne piękno niż rażącą brzydotę.
    • kropkacom Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 08:14
      No niestety, nie jestem ematkową obserwatorką rzeczywistości. Już nie pamiętam kiedy miałam jakiekolwiek przemyślenia o czyjeś urodzie. big_grin Generalnie jestem słuchacz. Wzrok mój przyciąga i myśli zajmuje coś innego.
      • heca7 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 08:38
        Jem uncertain nie powinnam czytać takic wątków przy śniadaniu.
        A co myślę?
        Chodzi Ci o brzydotę? Często jest względna. Tobie się nie podoba a innym jak najbardziej.
        Natomiast łupież powklejany we włosy lakierem jest po prostu obrzydliwy. Dlaczego mąż jej nie powiedział ? Może nie ma męża? A widziałaś go? Jak czasem patrzę na starszych facetów w powyciąganych , śmierdzących dresach, brzuchach zapewniających lustrzycę z kępami włosów z nosa to się nie dziwię.
      • green-monkey Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 08:45
        Ja patrzę i czasami też zastanawiam się, że nie trzeba by wiele, a byłoby lepiej, bardzo możliwe, że jak ktoś na mnie patrzy takie same ma spostrzeżenia haha! Zastanawia mnie tylko dlaczego tak dużo kobiet na własne życzenie się tak oszpeca. Chodzi mi o kobiety, które mają krótkie włosy i jeszcze często baranka, a raczej nie jest to fryzura dodająca uroku. Albo codziennie widzę kobietę wg mnie ładną, szczupłą, włosy czarne do ramion i zawsze ma na sobie długą spódnicę i kurtkę jeansową i szaroburego coś pod spodem, teraz zmieniła tą kurtkę na jakieś coś zgniłozielone do połowy uda i kozaki za kostkę, a włosy nigdy inaczej tylko w kucyku. Rano chyba długo nie myśli w co się ubraćsmile I jak widzę ją to sobie myślę, że fajnie jakby coś kolorowego założyła lub rozpuściła raz te włosy, powiem, że nawet mnie wkurza czasami, że nic nie zaszaleje nawet w niedziele jak do kościoła idzie. Małżonek normalnie chodzi ubrany, dzieciaki też i nie jest to jakaś biedna rodzina.
        • kropkacom Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 08:58
          Widocznie jej to pasuje. W końcu ma zadowalać jakieś anonimowe twory internetowe?

          Ja się właściwie dziwie tej dyskusji (momentami jestem zażenowana) i zastanawiam się jak wychowujecie swoje dzieci. Oczyma wyobraźni widzę takich małych ludzi, którzy gdzieś w kącie obgadują każdego co im się nie wpasował w kanon.
          • morgen_stern Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 10:05
            Kropka, nie ściemniaj. To, że ludzie obserwują innych ludzi i przemykają im po głowie jakieś wnioski i spostrzeżenia to jest absolutnie naturalne. Ludzkość by wyginęła, gdybyśmy tego nie robili, kiedyś uważne obserwacje były warunkiem przetrwania, teraz w sumie też, jakby się nad tym głębiej zastanowić. Każdy z nas jest oceniany przez innych, czy tego chcemy, czy nie i wszyscy jesteśmy wsadzani w jakieś szufladki i opatrywani etykietą. I tak, czyni się to najpierw na podstawie tego, jak wyglądamy, jak jesteśmy ubrani i jak się zachowujemy, jeszcze zanim dojdzie (i czy w ogóle dojdzie) do bliższego kontaktu. Więc bzdury o tym, że nie zwracasz uwagi na innych ludzi, nie interesują cię, jak wyglądają oraz - moje ulubione - "najważniejsze jest wnętrze" mają uzasadnienie o ile się jest mizantropem albo autystykiem, ale wtedy wnętrze też ich chyba niespecjalnie interesuje.
            • karola1008 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 10:12
              morgen_stern napisała:

              > Kropka, nie ściemniaj. To, że ludzie obserwują innych ludzi i przemykają im po
              > głowie jakieś wnioski i spostrzeżenia to jest absolutnie naturalne. Ludzkość by
              > wyginęła, gdybyśmy tego nie robili, kiedyś uważne obserwacje były warunkiem pr
              > zetrwania, teraz w sumie też, jakby się nad tym głębiej zastanowić. Każdy z nas
              > jest oceniany przez innych, czy tego chcemy, czy nie i wszyscy jesteśmy wsadza
              > ni w jakieś szufladki i opatrywani etykietą. I tak, czyni się to najpierw na po
              > dstawie tego, jak wyglądamy, jak jesteśmy ubrani i jak się zachowujemy, jeszcze
              > zanim dojdzie (i czy w ogóle dojdzie) do bliższego kontaktu. Więc bzdury o tym
              > , że nie zwracasz uwagi na innych ludzi, nie interesują cię, jak wyglądają oraz
              > - moje ulubione - "najważniejsze jest wnętrze" mają uzasadnienie o ile się jes
              > t mizantropem albo autystykiem, ale wtedy wnętrze też ich chyba niespecjalnie i
              > nteresuje.
              O, Morgen, z ust mi to wyjęłaś, ze się tak nieapetycznie wyrażę smile.
              • morgen_stern Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 10:16
                Tam zaraz nieapetycznie tongue_out
                • lilly_about Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 10:19
                  Bez sensu się wyrywasz. Kropka wznosi się ponad takie przyziemności, jak zwracanie uwagi na wygląd innych. Oczy zamyka i kontempluje.
                  • kropkacom Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 13:54
                    No, w sumie masz rację. Dzisiaj trochę się wzniosłam jak na warunki, które proponuje mi moje miasto wink Ludzi tam nie było, Ładnych, brzydkich, jakichkolwiek...
            • asia_i_p Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 14:49
              To prawda, że zawsze się obserwuje, ale nie zawsze, mając 10 sekund mijania na ulicy czy na korytarzu na wniosek, poświęcisz je akurat na wnioskowanie o wyglądzie.

              I prawdą jest, że ludzie ogólnie mają tendencje do wnioskowania na jakiś temat - taki swój konik - i to nie musi być wygląd. I że ten konik zmienia się w zależności od tego, co ci leży na wątrobie. Pamiętam, jak spotkaliśmy z mężem na korytarzu podczas sprawdzania matur wyjątkowo zadbaną kobietę - ja będąc pod wpływem swojego chwilowego konika - kompleksu, żebym mogła się bardziej postarać, zwróciłam na nią uwagę, mąż też. Pyta mnie potem, czy zwróciłam uwagę, ja mówię, że tak, że była bardzo zadbana, wszystko świetnie dobrane, makijaż idealny, jak na filmie. On na mnie patrzy jak na ślepą i mówi, że może, nie zauważył, ale wyglądała na bardzo smutną.

              U siebie obserwuję, że na wygląd zwracam uwagę głównie u kobiet zadbanych, pod kątem właśnie swoich wyrzutów sumienia/ kompleksów, i generalnie to, co obserwuję, bardzo zależy od tego, co mnie prześladuje w danym momencie - jak mam fazę przekonania, że jestem złą matką, moją uwagę zwracają matki, itd. itp.

              Tak, że ja wierzę Kropce, że mając te pardziesiąt sekund obserwacji, może je poświęcić na coś innego niż wygląd, jeżeli jej konik jest inny niż wygląd.
              • hellulah Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 15:48
                Oj tak, konik... ja, mąż i dziecko mamy prostowane aparatami stałymi zęby, oj wiele miesięcy, sporo kasy, sporo fatygi, efekty fajne - z odległości 3 metrów jestem w stanie wychwycić krzywy zgryz (było raz tak, że dziecko moje szło z pewnym młodym człowiekiem ulicą, ja w samochodzie, zauważyłam dwie rzeczy, że młodzieniec ogólnie reprezentacyjny i wysoki, oraz że straszliwie ścieśnione zęby ma - dziecko aż przysiadło potem z wrażenia i zaśmiewało się po pachy, jak ja to zrobiłam, no oko jak laser). Mam też coś na tle źle dobranych staników. Zaraz widzę. I zaraz mi żal takiej kobiety.No i jeszcze fachowym okiem oceniam zmiany trądzikowe, kiedyś miałam chorą cerę. Taka chora cera nie wzbudza we mnie obrzydzenia czy politowania, raczej zainteresowanie/troskę typu "aaa, ciekawe czy próbowała x albo y", no i jeszcze żal mi, bo wiem, jak to cholerstwo potrafi boleć/swędzieć oraz dołować.

                Oczywiście, że zwracam uwagę na wygląd. Ale nie trzymam się sztywnych i wąskich kanonów urody, lubię typy egzotyczne, charakterystyczne (bywały tu już wątki o modelkach itd., ja np. nie cenię pań typu Siwiec czy Mucha, za to uwielbiam panie w typie Diandry Forrest). Każdego da się zresztą before-and-afterować. Jeden jedyny raz w życiu widziałam osobę o bardzo trudnych rysach twarzy, których nie można by opakować w kulturowy lukier akceptowalny dla ogółu. Zaniedbanie owszem zwraca uwagę, no automatycznie analizuję czemu, skąd, jak. Czasami zaniedbanie to abnegacja i nihilizm (typu "jestem zbyt inteligentna i walczę ze stereotypem genderowym"), czasami brak kompetencji i zasobów wynikający z wykluczenia społecznego. A styl ubieranie się jest jakimś kodem komunikującym to i owo, ja tam jestem na te kody wrażliwa, sama stosuję i lubię odczytywać.

                Oj rany, a ja dziś miałam nową szminkę, totalnie ale to totalnie do duppy, zjadała się, odbijała na zębach, łeeeee (idzie do kosza won).
    • 18lipcowa3 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 09:20
      Hm to zależy. Ogólnie jeśli dziewczyna jest nieurodziwa ale zadbana, uczesana, ubrana, ma makijaż to nic nie myślę, nawet nie zauważam brzydoty. Nie uprzedzam się jakoś.
      Natomiast myślę ''ale pasztet'' o osobie która jest zwyczajnie zaniedbana, zęby, fryzura, fatalna cera itp.
      Kiedys założyłam wątek o szkolącej masy ludzi codziennie pani z HR w korpo - która wyglądała fatalnie ( zero make upu, fatalna cera, okropne obcisłe ubranie i fałdy tłuszczu, motyki we włosach ito ) to zostałam zjedzona bo przeciez nawazniejsze jest bycie ''specjalistkom w wonskiej dziedzinie'' i emamy w trampkach chodzą do pracy
      Otóz, nie - nie najważniejsze. Ta Pani została na długo w mojej pamięci jako nieurodziwy pasztet , natomiast nie mam jakichs specjalnych mysli o moich zadbanych ale niezbyt ładnych kolezankach.
      • atoness Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 10:00
        Zawsze myślę o tym, co można by poprawić. A zawsze coś można. Uczesać się na przykład. Zdarza mi się jeździć autobusem przez odmęty Pragi (tej stołecznej), takie prawdziwe odmęty, i królują w tym autobusie dziewczyny z bardzo gładko ściągniętymi włosami. Włosy wyglądają na tłuste, kucyk bardzo nędzny, odrosty, nieciekawa twarz mocno wyeksponowana.
        Kiedyś załatwiałam coś w urzędzie i obsługiwała mnie pani, w której ustach pieniło się coś zielonego. Starałam się na patrzeć, ale długo to trwało, bo pani nijak nie kumała, więc trochę się napatrzyłam. No i myśli miałam raczej niegrzeczne. Więc na przykład umyć zęby można.
        Osobna kategoria to ludzie bardzo grubi. Byłam niedawno na koncercie w szkole muzycznej. Wyszła na scenę dziewczyna. Luźna biała bluzka, a pod nią trzęsące się fałdy. I bardzo bym chciała, żeby tak nie było, ale pierwszą moją myślą było: rany boskie, jaka gruba. Pięknie grała i pewnie jest bardzo sympatyczna, buzię miała ładną, ale niestety ta pierwsza myśl...
        • a-ronka O szelerka !? n/t 15.11.12, 10:13
        • na_pustyni Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 20:55
          odmety Pragi
          zdolna fałdziara
          zielone pieniące się w ustach
          prosze wiecej takich kwachow
      • marychna31 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 10:53
        > Natomiast myślę ''ale pasztet'' o osobie która jest zwyczajnie zaniedbana, zęby

        a to rozumiem, patrząc w lustro?
    • morgen_stern Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 10:23
      Mieszasz dwie rzeczy - brzydotę i zaniedbanie. W drugim przypadku oczywiście bawię się w wirtualnego stylistę, robię coś dziewusze z włosami, odchudzam ją, przebieram, ścieram tapetę z twarzy i już mamy fajną dziewczynę.
      W drugim przypadku już jest gorzej. Pierwsza myśl "dobrze, że to nie ja" (oczywiście żadna się tu do takiej myśli nie przyzna, bo to takie nieszlachetne), włącza się na chwilę stylista, bo zawsze można wyglądać lepiej i jeszcze taka myśl, jak udaje jej się żyć wokół tych wyfotoszopowanych piękności na plakatach wokół i nie zwariować. Jest mi takich ludzi naprawdę żal, bo niełatwo jest nieładnemu przetrwać w kulturze młodości i piękna. I trochę ich rozumiem, jako dziecko i nastolatka byłam brzydkim kaczątkiem - to naprawdę nie jest fajne.
      Ale przypomniała mi się para z moich lat nastoletnich, oboje brzydcy, naprawdę brzydcy wink ale bardzo w sobie zakochani, rąbali się aż miło, aż półki ze ścian spadały i byli naprawdę szczęśliwi. Ciekawe, co teraz u nich.
      Myślę, że główny problem to jednak obecny kult młodości i piękna, atakujący nas zewsząd od lat podczas, gdy ludzi atrakcyjnych jest cóż, znikomy procent.
      • kocio_007 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 10:48
        Co do zaniedbania - też się kiedyś bawiłam w wirtualnego stylistę, teraz mi sie nie chce - dopuszczam do świadomości, że ktoś może dobrze się czuc w wylakierowanych na sztywno, kruczoczarnych włosach i takiejż lakierowanej kurteczce do pępka - taka pani jest właśnie z siebie bardzo zadowolona i może na mnie patrzy z politowaniem jak na szarą mysz wink No i git. Najważniejsze, to dobrze się czuc. Dlatego kiedy widzę nalepkę z ceną pod czyimś butem nie myślę "ale obciach" tylko raczej "o, ma nowe buty, pewnie fajnie się w nich czuje" - same wiecie, jakie to miłe uczucie miec na sobie cos nowego.

        Co do brzydkich kobiet - mało ich, ale czasem widuję. Doceniam wtedy, że dobrze wygladam (mam to szczęście, że od paru lat wink naprawdę podobam się sobie.
        Mam wtedy okazję naprawdę docenic to, co mam.
        • triss_merigold6 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 11:05
          Yyyy mnie się też kilka razy zdarzyło nie odlepić tych naklejek pod butami, bo ich nie zauważyłam. D
          Przyznam, że coraz częściej widzę kobiety na które patrzę z przyjemnością, bo są takie starannie dopracowane, coraz więcej jest starszych i w średnim wieku kobiet w świetnych ciuchach.
      • triss_merigold6 Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 10:58
        Morgen nie chce mi się klepać więc czy mogę się pod Tobą podpisać?
        Tez czasami w myślach jakąś panią myję, rozczesuję jej splątane kudły, zmieniam kolor włosów itd. Mam taką znajomą w pracy, super figura, ładna buzia ale włosy to jakiś dramat - balejaż na balejażu i źle ostrzyżone, przesuszone i zawsze mam ochotę jej to uczesać.
        Co do ewidentnie nieurodziwych to tych młodych mi szkoda. No szkoda, patrzę na licealistkę czy studentkę i myślę "Masz niefart dziewczyno". Tym bardziej mi szkoda, że w czasach licealnych właśnie nie byłam brzydkim kaczątkiem i pamiętam, że te niewyględne były trochę niewidzialne towarzysko-imprezowo, nieśmiałe i nieatrakcyjne miały najgorzej.
        • morgen_stern Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 15.11.12, 11:06
          Ja nadrabiałam pewnością siebie i przebojowością, ale zazdrościłam koleżankom chłopaków, musiałam się zawsze nieźle nagimnastykować, żeby mnie który zauważył smile
          • josef_to_ja A podobno jesteś jednąz miss forum. 14.12.12, 18:33
            Tak ktoś tutaj pisał. wink
        • amber_policja Re: co myślicie patrząc na brzydką dziewczynę/kob 17.11.12, 00:24
          a ja osobiście pamiętam triss buty, jakimi sie chwaliłaś tu, na forumie jakiś czas temu.... i powiem ci , że w myśl twojej wypowiedzi, w której to w myślach panie myłaś, rozczesywałaś.... ja chętnie bym ci PRAWDZIWIE PORZĄDNE buty sprawiła.... marka RYŁKO naprawdę nie załatwia braku gustu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja