pytanie o łyżwy dla dziecka

15.11.12, 12:39
Bardzo lubię jeździć na łyżwach i chciałabym chodzić z dziećmi na lodowisko minimum raz w miesiącu (mamy caloroczne). Można tam wypożyczyć łyżwy, ale w różnym one bywają stanie dlatego chciałabym żeby dzieci miały swoje. Osobiście jeżdżę na figurówkach, raz miałam na nogach hokejówki i nie byłam w stanie na nich jeżdzić. Córce już kupiłam używane figurówki a teraz szukam dla syna. No i nie wiem figurowe czy hokejowe. Kto z was jeżdził na obu i mi coś podpowie. Dla mnie na łyżwach hokejowych jest dużo trudniej ale może to tylko moje subiektywne odczucie?
    • kobieta306 Re: pytanie o łyżwy dla dziecka 15.11.12, 12:47
      my jeżdzimy na figurówkach - zarówno jak i dzieci. Syn w tym roku dopiero się uczy ale na figurówkach właśnie. A kupiłam zeszłej zimy chłopięce większe dla niego, bo były w promocji.
    • kocianna Re: pytanie o łyżwy dla dziecka 15.11.12, 13:09
      Ja kupuję takie uniwersalne, tej samej firmy co rolki, w decathlonie, rozsuwane. Plusem jest, że wystarczają na 2, a czasami nawet na 3 sezony. Młoda najpierw miała z ząbkami, potem kupiłam w innej firmie bez ząbków, jeździ tak samo.
      • aqua48 Re: pytanie o łyżwy dla dziecka 15.11.12, 15:59
        Moi synowi jeździli na figurówkach, tyle, ze nie białych smile moim zdaniem do nauki są lepsze.
    • snowbabe Re: pytanie o łyżwy dla dziecka 15.11.12, 17:02
      Ja jeździłam na obu - do jazdy przodem, tyłem, przekładanką itp zdecydowanie lepiej nadają się hokejówki i jazda na nich bardziej przypomina jazdę na rolkach.
      Jeżeli syn nie zamierza kręcić piruetów na ząbkach (łyżew, nie swoich tongue_out) to też zdecydowanie hokejówki. Przez wiele lat jeździliśmy dużą grupą i tylko 2 dziewczyny, trenujące łyżwiarstwo figurowe, jeździły na figurówkach.
    • z_lasu Re: pytanie o łyżwy dla dziecka 16.11.12, 07:15
      Na początek hokejówki. Masz rację, że na hokejowych jest trudniej, ale tylko trochę. Dla początkującego łyżwiarza to naprawdę niewielka różnica. Ja uczyłam się na hokejówkach i bez problemu potem przeszłam na figurówki, kolega tak samo. A kto uczył się na figurowych ten miał potem ogromny problem, żeby "przesiąść się" na hokejowe. Dlatego zaczynałabym od hokejówek, no chyba, że to tylko Ty chcesz, żeby dziecko się uczyło, a dziecko nie jest przekonane to wtedy raczej ułatwiałabym mu niż utrudniała, ale jeśli dziecko ma motywację, to lepiej od początku uczyć je bardziej uniwersalnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja