pytanie o siemię lniane

15.11.12, 13:35
Witam wszystkich,
mam nadzieję, że dziewczyny z tego forum po raz kolejny mnie nie zawiodą... dodam tylko, że piszę tu rzadko, ale dzień regularnie zaczynam od wizyty na tym forum... Uwielbiam Was...
no, ale do rzeczy... otóż siemię piję od długiego już czasu, wcześniej kupowałam mielone, odtłuszczone, ale ponieważ jest ono pozbawione drogocennych tłuszczów, więc kupiłam takie w ziarenkach, mielę je na bieżąco i piję zalane ciepłą wodą... no i tu mam dylemat, bo to zmielone kupione w sklepie po zalaniu wodą miało taką "glutowatą" konsystencję, a to, które mielę sama jest jakieś takie mało glutowate, jakby tylko woda z pływającymi drobinkami... nie wiem, czy coś robię nie tak?? może coś na ten temat wiecie...
pozdrawiam i jak zwykle... liczę na Was...
    • nisar Re: pytanie o siemię lniane 15.11.12, 13:42
      Ja piję to mielone - nie chodzi mi o tłuszcze tylko o osłonę śluzówki żołądka, która wiosną i jesienią zaczyna harcować.
      Już się nawet przyzwyczaiłam...
    • havana28 Re: pytanie o siemię lniane 15.11.12, 13:43
      Chyba sama odpowiedziałąś sosbie na to pytanie - kupowałaś odtłuszczone, a zeby odtluscic siemie lniane trzeba z niego najpierw zrobic glut a potem znowu wysuszyc
      • jola-kotka Re: pytanie o siemię lniane 15.11.12, 13:49
        Wszystko robisz dobrze nieodtluszczone takie gęste jest.
        Uważaj z nim bo dupa po nim rośnie niemiłosiernie,moja ciotka piła przez rok a potem długo się odchudzala.
    • dziennik-niecodziennik Re: pytanie o siemię lniane 15.11.12, 14:05
      eeeech
      bo zmielone sie zaparza, owszem, a całe trzeba gotowac...
      • ona3010 Re: pytanie o siemię lniane 15.11.12, 14:11
        ja sie nie wypowiem bo nie pije siemia ale moja kolezanka zjada łyzeczke siemia dziennie i to rozgryza, twierdzi ze tak jest lepiej...
        ale pieron wie bo ja nie cierpie tego smile
        • ewaam Re: pytanie o siemię lniane 15.11.12, 14:21
          no ale u mnie wychodzi na to, że to odtłuszczone (kupione zmielone) jest gęściejsze i bardziej glutowate, niż to nieodtłuszczone, które mielę sama... kurcze - nie ogarniam juz tego...będę pić, jak piję, no d...a pewnie urosnie, ale temu przeciwdziała zumba i nordic walking...
          no i dzięki za odzew of kors smile

          a tak w ogóle, to siemię, czy siemie ??? bo w to już też zwątpiłam smile
        • caroninka Re: pytanie o siemię lniane 15.11.12, 14:21
          Ja tez jem np. W salatkach owocowych, ale ja siemie lniane lubie wink
          • ewaam Re: pytanie o siemię lniane 15.11.12, 14:24
            no ja też je w zasadzie lubię, ale nie o smak i "lubienie" mi tutaj chodzi, a bardziej o to, żeby wykorzystać w pełnie te dobroczynne tłuszcze, które zawiera...
            no i proszę - nie radźcie mi gotować w ziarenkach, bo to już za dużo zabawy ...
            • maggorlo Re: pytanie o siemię lniane 15.11.12, 15:45
              Ja sobie zmieliłam i wrzucam do musli. Nie zastanawiałam się nad glutowatością. Wg mnie im mniej przetworzone tym lepiej dla zawartości wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja