klaviatoorka
17.11.12, 09:49
Ostatnio potrzebowałam gałki muszkatołowej, szukałam jej w Tesco, Carrefourze, małych sklepach spożywczych i ... nie znalazłam, Za to wczoraj zobaczyłam ją w "drogerii Rossmann"! Na szczęście nie obok mydła, na pólce z przyprawami, ale sam fakt mnie zastanowił.
W aptece kupuję podkład do twarzy i antyperspirant Etixil, , a mąż najbardziej sobie chwali elektronarzędzia z Lidla. Za to dziecku kupuję fajne ciuszki i zabawki w "dyskoncie spożywczym Biedronka"... Przypominają mi się z dzieciństwa czasy sklepów "1001 drobiazgów", a babcia na to mówiła "Mydło i powidło"