Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci

19.11.12, 20:03
Pytanie mam-skąd kadry (kadry?)wiedzą który pracownik ma dziecko-z jakiego dokumentu?
Czy np doktor Kowalski ma 3 dzieci w domu-w tym dwojka jest jego i jego żony,ale najstarszy-tylko żony,a on go tylko ma w ubezpieczeniu(pani Kowalska nie pracuje),czyli ubezpiecza 3 dzieci ,ale dwójka jest jego biologiczna(tego pierwszego nie adoptował,ale ma go na swoim tzw gospodarstwie)
Ile paczek dostanie doktor Kowalski?
2?
3?

ktos wie?
    • dziennik-niecodziennik Re: Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci 19.11.12, 20:08
      tyle ile dzieci zadeklarował "na stanie".
      kadry wiedzą tyle ile im dasz. ktos tu kiedys pisał ze sie wypełnia formularz gdzie sie wpisuje ilosc, wiek i płeć dzieci - i jak zrozumiałam robi sie to dobrowolnie.
      nie sądze żeby kadry przeswietlały dokładnie kazdego pracownika pod tym kątem z własnej inicjatywy big_grin
    • gagunia Re: Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci 19.11.12, 20:09
      Zależy od regulaminu. Ale moim zdaniem 3. Jestem członkiem komisji socjalnej i na pewno dziecko żony pracownika będące na utrzymaniu pracownika dostałoby 'przydział" na paczkę.
    • iwoniaw To jest zależne od firmy 19.11.12, 20:10
      która nie ma obowiązku przeznaczać ani grosza z funduszu socjalnego na paczki świąteczne, a może na ten cel przeznaczyć wszystko. W znanych mi przypadkach firma nie wnika w koligacje rodzinne i pokrewieństwo biologiczne, tylko jeśli ktoś ma dziecko wpisane w ubezpieczenie, to i paczkę dla niego firma szykuje, jeżeli w ogóle robi paczki.
      • mamaemmy Re: To jest zależne od firmy 19.11.12, 20:15
        dzięki za odpowiedz.
        I jak tu nie wierzyc w emamę big_grin
      • 18lipcowa3 Re: To jest zależne od firmy 19.11.12, 20:27
        tylko jeśli ktoś
        > ma dziecko wpisane w ubezpieczenie, to i paczkę dla niego firma szykuje, jeżel
        > i w ogóle robi paczki.

        moja córka była pod mężem ubezpieczona
        a ja ją wpisałam w kwestionariuszu osobowym tylko i tez dostała
        zalezy od firmy
      • mamand Re: To jest zależne od firmy 20.11.12, 12:32
        > jeśli ktoś
        > ma dziecko wpisane w ubezpieczenie, to i paczkę dla niego firma szykuje, jeżel
        > i w ogóle robi paczki.

        moje dzieci są wpisane u męża, ale ja dostaję na nie paczki (u męża nie ma)

        stan dzieci podawałam w kadrach przy zatrudnieniu
    • nenia1 Re: Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci 19.11.12, 20:23
      Nie ma odgórnych przepisów, które regulują takie kwestie.
      Pracodawca nie ma obowiązku dawać paczek okolicznościowych, to jego dobra wola.
      Dlatego jeśli kwestia paczek jest ujęta w regulaminie to są to regulaminy wewnętrzne firm, które każda firma sporządza dla siebie.
      Kadry o ilości dzieci mogą wiedzieć z kwestionariusz osobowego, albo z druków zgłoszeniowych do ZUS - na podstawie danych jakie podaje pracownik.
    • 18lipcowa3 Re: Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci 19.11.12, 20:24
      u mnie kadry przy zatrudnianiu pytały, już przy podpisaniu umowy
      tłumacząc to wlasnie tym, paczkami ,jakimis zapomogami itp
      jak kto robi tajemnice czy ma dzieci to paczki nie ma i tyle
      • mamaemmy Re: Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci 19.11.12, 20:29
        18lipcowa3 napisała:

        > u mnie kadry przy zatrudnianiu pytały, już przy podpisaniu umowy
        > tłumacząc to wlasnie tym, paczkami ,jakimis zapomogami itp
        > jak kto robi tajemnice czy ma dzieci to paczki nie ma i tyle

        ok,ale jak sie przyjmowałaś to miałas zalóżmy jedno,a za 3 lata bedziesz miec 4 smile,więc to na pewno nie z tego dokumentu się orientuja ile kto ma dzieci wink
        • 18lipcowa3 Re: Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci 19.11.12, 20:51

          >
          > ok,ale jak sie przyjmowałaś to miałas zalóżmy jedno,a za 3 lata bedziesz miec 4
          > smile,więc to na pewno nie z tego dokumentu się orientuja ile kto ma dzieci wink


          ale u mnie można zgłosić
        • pade Re: Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci 20.11.12, 11:13
          trudno, żeby kadry nie zauważyły, że pracownica jest na macierzyńskimbig_grin
    • inguszetia_2006 Re: Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci 19.11.12, 20:29
      Witam,
      U mnie są bony zamiast paczek, oprócz nagród uznaniowych i rocznych statutowych(wedle wskaźników) na święta. I te bony dostaję na podstawie aktu urodzenia dziecka,podobnie jak zwolnienia na dziecko. Albo czegoś nie kminię, co też jest prawdopodobne;-P
      Pzdr.
      Ing
    • ewcia1980 Re: Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci 19.11.12, 20:30
      No u nas każdy pracownik "zgłasza" dziecko.
      Składa się też co roku deklaracje o dochodach na członka rodziny więc tam też są uwzględnieni wszyscy członkowie rodziny.
      I przyznawanie paczek zależy też od wewnętrznego regulaminu.
      U nas np dzieci do roku nie dostają paczek uncertain
      No i wartość paczki zależy od dochodów.

    • papalaya Re: Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci 19.11.12, 20:33
      deklarujesz ile masz dzieci i z kim

      firma z reguły nie sprawdza twoich konfiguracji kto i kiedy cię wydmuchał...

      daruj sobie "Kowalskiego" big_grin
      • mamaemmy Re: Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci 19.11.12, 20:37
        papalaya napisała:

        > deklarujesz ile masz dzieci i z kim
        >
        > firma z reguły nie sprawdza twoich konfiguracji kto i kiedy cię wydmuchał...
        >
        oj nie trafiłaś,mam swój interes,sama sobie moge paczki zrobic a ty sie dmuchaj :p
      • marychna31 papalaya tak z ciekawości 19.11.12, 21:09
        Czy ty wydmuchałeś matkę swoich dzieci? Czy twój ojciec wydmuchał twoja matkę? Pytam bo ciekawa jestem czy obraźliwe określenia masz zarezerwowane tylko dla innych ludzi czy też stosujesz je również wobec siebie i swoich bliskich. No a jeśli zachodzi pierwszy przypadek to jakie stosujesz kryteria doboru osób do chamskich określeń?
    • kai_30 Re: Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci 19.11.12, 20:38
      U nas przed każdymi "prezentami" z socjala wink wypisuje się druczek: Proszę o przyznanie dla mnie i mojej rodziny (imiona i nazwiska oraz daty urodzenia) blablabla. Akurat nasza trójka jest urodzona przeze mnie, a u męża (który jest biologicznym ojcem najmłodszego) paczek świątecznych nie ma, więc nie wiem, jak się postępuje w przypadku dzieci współmałżonka.
    • imasumak W prawie wszystkich firmach jakie znam, 19.11.12, 20:44
      paczki są dla pracowników, nie dla ich dzieci. smile
      • iwoniaw No coś ty 19.11.12, 21:09
        w tych, które ja znam, są dla dzieci - w dodatku np. w firmie Małżonka (a to spora korpo, więc nie tak, że dzieci jest pięcioro na krzyż) te paczki są "personifikowane", tzn. różnią się składem, dzieciaki dostają przeważnie zabawki w zależności od grupy wiekowej i płci.
        Z tym, że tak jak pisałam - firma nie ma obowiązku robienia paczek dla dzieci/dla pracowników/kupowania bonów/sponsorowania wyjść do kina/na basen - są przepisy, z jakich środków i w jakiej wysokości (i w jakich firmach) ma być tworzony fundusz świadczeń socjalnych, a na co te pieniądze są wydawane, to już decyzyjne osoby kierują się własnym rozumem i preferencjami. Firma może całość wydać na imprezę integracyjną na Hawajach dla pracowników albo na paczki dla ich dzieci, albo na bilety do kina, albo podzielić środki na różne cele, więc nie twierdzę, że Twoje przykłady są jakieś dziwne. Ale skoro firma już decyduje się na paczki dla dzieci, to jeśli jakieś masz w ubezpieczeniu (albo - jak u Lipcowej - po prostu masz papiery na to, że masz takie dzieci), to nikt nie sępi na tej jednej paczce. Czasem jest limit wiekowy (tzn. nie wszędzie te paczki dostaje się do osiemnastki dziecka, czasem do 16, czasem do 14 roku życia) - no ale to dalsza konsekwencja faktu, że to naprawdę jest nieobowiązkowe, a i wysokość funduszu (i ilość dzieci) w różnych firmach różna...
        • imasumak Re: No coś ty 19.11.12, 21:39
          Powiem Ci na przykładzie firmy, której prezesuje maja mama - na Mikołaja/Święta BN są paczki dla pracowników w postaci bogatego kosza delikatesów łącznie z dobrymi wędlinami, serami, słodyczami, herbatami, kawami, miodem itp. Natomiast dla dzieci pracowników są paczki na dzień dziecka - np dla starszych dzieci plecaki turystyczne, śpiwory, dla młodszych zabawki.
          Dodatkowo pracownicy dzieciaci dostają bony pod koniec sierpnia na wyprawki szkolne.
          • mamaemmy Re: No coś ty 19.11.12, 21:50
            imasumak napisała:

            Natomiast
            > dla dzieci pracowników są paczki na dzień dziecka - np dla starszych dzieci ple
            > caki turystyczne, śpiwory, dla młodszych zabawki.
            > Dodatkowo pracownicy dzieciaci dostają bony pod koniec sierpnia na wyprawki szk
            > olne.

            no i własnie pytanie bylo techniczne SKĄD oni biorą tę informacje ,że w Dzien Dziecka trzeba temu i temu pracownikowi dać paczki smile?na podstawie jakiego dokumentu?
            Pracowalam na etacie,raz u prywaciarza(paczki byly,ale firma mala)..tak,że sie nie znam ,nie pracowalam w kadrach nigdy wink
            • iwoniaw Re: No coś ty 19.11.12, 22:11
              No więc we wspomnianej firmie Małżonka (skąd nasze dzieci paczki dostają) pani z kadr przed każdą taką okazją posyła maila z listą dzieci i pytaniem, czy jakieś aktualizacje wink się pojawiły. Aktu urodzenia nie żądają, dzieci objęte ubezpieczeniem pracownika wypisują na liście na wstępie i bez pytania.
              Dla pracowników na święta mają bony na zakupy - im więcej taki pracownik zarabia, tym mniej tych bonów dostaje (zarabiający powyżej jakiejś kwoty nie dostają w ogóle). Paczki dzieci dostają bez względu na zarobki rodzica - porównywalnej wartości.
            • wuika Re: No coś ty 19.11.12, 22:13
              W firmie mojego męża jest taki zwyczaj, już tutaj opisany, że wypisuje się 'zapotrzebowanie' na paczki smile Przed okazjami, kiedy się paczki dostaje (BN, kiedyś były na DD, ale już nie ma), wypisuje się papier, gdzie podaje się płeć, wiek i imię dziecka (np. dla niemowlaków były haftowane kocyki). Potem dzieci dostają paczki, dostosowane plus minus do wieku, wspomniane niemowlaki kocyk i przytulankę, starsze klocki, dalej szły książki i coś z aktualnie modnego asortymentu.
            • imasumak Re: No coś ty 20.11.12, 11:42
              Na podstawie deklaracji pracowników.
    • mw144 Re: Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci 20.11.12, 08:46
      U nas paczki dostają biologiczne dzieci pracownika i dzieci małżonka zamieszkujące we wspólnym gospodarstwie domowym.
    • ewa_mama_jasia Re: Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci 20.11.12, 08:47
      Pracownik zgłasza dzieci do ubezpieczenia, ponadto wypełnia druk o korzystaniu/niekorzystaniu z dni wolnych na opiekę nad dzieckiem - tam chyba podaje dane dot. dzieci. Najlepiej zapytaj kadr w firmie, gdzie pracuje Kowalski. smile
    • iin-ess Re: Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci 20.11.12, 09:47
      mamaemmy napisała:

      > 3?
      >
      > ktos wie?
      no 3, bo ilośc dzici chyba kardowa bierze ze zgłoszenia do ubezpieczenia bo innego dokunentu aktach pracowniczych nie ma zwiazanych z ilościa dzieci.
    • jajko54 Re: Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci 20.11.12, 09:58
      nie mam pojęcia, ale raczej chyba nie z zus zcna bo dzieci mam zgłoszone w pracy ja, a mąż też czasem coś dostaje na nie u siebie w pracy. jakiś kwestionariusz osobowy może. no i jak się składa oświadczenia do funduszu socjalnego np po gruszę to tam też się wypełnia ile dzieci na utrzymaniu.
      • mamaivcia Re: Paczki mikołajowe (pracownicze )dla dzieci 20.11.12, 11:35
        Ja wiedziałam, bo miałam tajną moc ;P
        A raczej raporcik z systemu kadrowego, który przed akcją świąteczną drukowałam i asystentki działów latały i zeznania pracowników zbierały big_grin co do ilości dzieci i ich wieku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja