szykowanie dziecka do przedszkola

20.11.12, 08:25
Dziewczyny jak wasze dzieci chodzi mi o czterolatki szykujecie rano do przedszkola?Jak sobie radzicie?Moja córcia wstaje w miare chętnie, ale wymysla a to sama sie ubierze, a to bajeczke a to chowac sie chce.jak sie nie spiesze to ok powolutku sie wyszykujemy, gorzej jest jak mam na rano do pracy i niestety musze sie wyrabiac.jak to jest u WAS?
    • mona_mayfair Re: szykowanie dziecka do przedszkola 20.11.12, 08:30
      Jest stały uklad poranka, do tego nie za duzo wolnego czasu, coby sie dziec nie zdążył "rozbawić". Wstajemy, myjemy się, jemy, ubieramy, myjemy zęby, buty, kurtka i wio na autobus.
      • szyszunia11 Re: szykowanie dziecka do przedszkola 20.11.12, 08:34
        Przedszkolak najczęściej sam się budzi, zaczyna dzień od włączenia kompa, ja mu załączam bajkę, w tzw. "międzyczasie" go ubieram (częściowo zaczyna robić to sam, np. buty), również w tzw. miedzyczasie ubieram się ja, potem daję sygnał do spakowania ekwipunku (autka itd.), nastepinie ubieram go w kurtkę etc. i wychodzimy. Czasem idziemy pieszo, jak jest zimno i nieprzyjemnie zazwyczaj jedziemy autem. Śniadanie to pierwsze, co ma w przedszkolu, w domu nie jemy. Nie ma z tym problemu, Kuba w marcu kończy 4 lata.
    • mw144 Re: szykowanie dziecka do przedszkola 20.11.12, 08:39
      3 i 6 latek. Budzę rano. Mają 15 minut żeby ubrać się, umyć i zejść na dół. Trzylatce czasem pomogę przy jakimś trudnym do założenia ciuchu. Wiedzą, że jak się nie wyrobią, to wyniosę w takim stanie w jakim będą o 6:30. Raz w zeszłym roku 5 latka wyniosłam w piżamie, od tamtej pory zawsze zdąża. Czasem dzieciaki wstają wcześniej ode mnie, wtedy mają jeszcze czas na obejrzenie bajki.
    • 18lipcowa3 Re: szykowanie dziecka do przedszkola 20.11.12, 08:53
      Normalnie, budzę ją, wstaje, puszczam bajkę , ja szykuje ubranka, dostaje kakao, ubieram, czeszę, myję zeby i wychodzi.
      Wstaje ok 7.20, wychodzimy do przedszkola ok 7.50.
      • shan_sa Re: szykowanie dziecka do przedszkola 20.11.12, 09:21
        Ja tak jak Lipcowa, tylko nie daję rano kakao, ale muszę dodatkowo zrobić śniadanie do przedszkola, bo dzieci przynoszą swoje.
      • shan_sa Re: szykowanie dziecka do przedszkola 20.11.12, 09:22
        Ja, tak jak Lipcowa, tylko nie daję rano kakao, ale muszę dodatkowo zrobić śniadanie do przedszkola, bo dzieci przynoszą swoje.
      • kanga_roo Re: szykowanie dziecka do przedszkola 20.11.12, 09:30
        najbardziej lubię budzić dzieciaki dopiero, kiedy już sama jestem prawie gotowa (około 6:45); wchodzę na górę, włączam światło, zagadam, ubieram młodszą (starszak ma jeszcze trochę luzu przed szkołą, więc bywa, że śpi dalej, albo wstaje, żeby nam pomachać), sprowadzam młodszą na dół, parę minut w łazience, buty, kurtka i do samochodu. wyjeżdżamy około 7:00. w domu rano nie jemy i nie pijemy, starszak dostawał bidon kakao do samochodu, młodsza woli przekąskę (kanapkę z masłem, płatki kukurydziane, musli, albo miodowe oponki na sucho). w przedszkolu ma śniadanie.

        dodam, że młodsza jest bardzo samodzielna, ale rano wygodniej mi, kiedy ubiorę ją sama. budzi się w trakcie smile
    • donkaczka Re: szykowanie dziecka do przedszkola 20.11.12, 10:34
      zadnych bajek i zabawy rano, jak zmieniasz rytm poranka, to sie nie dziw, ze i dziecko cuduje akurat jak ci nie na reke
      ja mam trojke do wyszykowania, jedno do zerowki 6 lat i dwoje do przedszkola 4 i 5 lat, zajmuje mi to pol godziny, dzieci ubieraja sie same w to co im naszykuje, plukaja zeby, pakuja plecaki, zjadaja mala kanapke - duze sniadanie jest w placowkach, zakladaja buty i kurtki i wychodzimy
      rano sie nie bawimy, nie czytamy ksiazek itd, krotko zwiezle i na temat
    • beverly1985 Re: szykowanie dziecka do przedszkola 20.11.12, 10:46
      Nie włączam rano zadnych bajek, nie czytam ksiązek, a myśl ze kilkulatek może sobie rano właczyć komputer jako pierwsza rzecz po przebudzeniu nie przyszla mi do glowy. Dziecko uczy się samo ubierać (trochę powoli mu idzie).

      wstawanie- ubieranie- picie czego tam chce- mycie zębów- ubieranie się na dwór- idziemy
      • carmita80 Re: szykowanie dziecka do przedszkola 20.11.12, 11:07
        Moje dzieci jako 4-latki chodzily do szkoly. Kiedy starsza byla w tym wieku mlodszy byl niemowlakiem wiec zawsze zabieralam go odprowadzajac ja do szkoly. Teraz oboje juz chodza do szkolu, mlodszy drugi rok, ma 5 lat i jest w pierwszej klasie. Budza sie miedzy 7-7.30, starsza czyta (lubi), mlodszy lezy i bawi sie przytulankami. Wstaja ok. 7.45, myja sie, zalatwiaja, ubieraja uniformy, juz jako 3.5-latki robily to samodzielnie, spodnica, spodnie lub sukienka, koszula, krawat, jumper, kolanowki lub rajstopy w przypadku corki, a syn to samo bez spodnicy i sukienki. Schodzimy na dol i jemy sniadanie, dzieci karmia kota, psa. Pozniej mycie zebow, ubieranie butow i kurtek, torby do reki i wychodzimy. Jedziemy autem lub idziemy pieszo (wtedy musimy wszysyko zaczac troche wczesniej zeby wyjsc wczesniej). W szkole dzieci musza byc miedzy 8.45-8.55, potem juz tylko przez recepcje z wpisanien do rejestru spoznionych (a my nie chcemy). Nie na zadnego problemu, nigdy sie nie spozniamy.
    • lilly_about Re: szykowanie dziecka do przedszkola 20.11.12, 10:59
      Nie ma żadnego szykowania. Wstajemy, myjemy się, ubieramy, czeszemy, wychodzimy. Ubranie mam uszykowane dzień wcześniej.
    • nowi-jka Re: szykowanie dziecka do przedszkola 20.11.12, 11:06
      ja tez mam 4 latka
      budze go wypiaja kakao i idzie na kilka minut "doleżeć" ja wtym czasie zdarze sie umalowac, potem ubiera sie z moja duza pomoca bo inaczej trwało by to godzine bierze lekarstwa myjemy zeby kurtka, buty i wychodzimy
    • ga-ti Re: szykowanie dziecka do przedszkola 20.11.12, 11:51
      Najważniejsze, żeby sami sie obudzili czyli żeby byli wyspani. Prawie 5 i 8. Najpierw siusiu, później śniadanie (małe, ale zawsze, np. płatki na mleku, jajecznica, kanapka, tost), mycie, ubieranie w to, co przygotuję wieczorem z młodą skonsultowane i zatwierdzone. Przy ubieraniu pomagam, ale chyba częściej pospieszam starszaka, bo on rano potrzebuje duuużo czasu na wybudzenie i najchętniej by się jeszcze bawił. Młodsza zwykle jest szybsza. Czeszemy i wychodzimy ubierać się do wyjścia.
      Gdy młoda zapragnie być nadto samodzielna to zapowiadam, że wyjdzie w piżamie - pomaga.
      Bajka rano u nas jest gwarantem na nerwy i spóźnienie.
      Najczęściej nasze spóźnienia to moja wina, ja nie cierpię rano wstawać, potrzebuję czasu, zupełnie jak mój syn smile
      • xsenia.pl Re: szykowanie dziecka do przedszkola 21.11.12, 07:32
        czytajac wasze powyzsze posty widze, ze wasze dzieci sa idealne, moja niestety taka nie jest.fajnie ze udaje sie wam tak bez porannego pospiechu i nerwow obudzic dziecko i spokojnie z nim wyjsc do przedszkola.
        • naturella Re: szykowanie dziecka do przedszkola 21.11.12, 07:55
          To pomysl o tym poprzedniego dnia i położ dziecko wcześniej spać. Ja
          Mam dwójkę, 5 lat i 7. Jedno do przedszkola, drugie do szkoły. Rzadko budze, po 6 wstają same i wlaza do wanny, myja sie, ubierają, a potem jedzą śniadanie. No ale ida spac o 20. Jak wychodzę do pracy o 6.50 (zawozi dzieci maz) to są juz gotowe, idą myć zeby.
    • naomi19 Re: szykowanie dziecka do przedszkola 21.11.12, 08:23
      Budzę córkę po siódmej albo budzi się sama, podaję jej ciuchy do ubrania i się rozbiera i ubiera, potem czesze włosy a ja robię jej fryzurkę. Następnie idzie myć zęby, myje buzię, wyciera się. Idzie do przedpokoju, zakłada buty, kurtkę, czapkę, rękawiczki i wychodzimy.
      • naomi19 Re: szykowanie dziecka do przedszkola 21.11.12, 08:26
        Teraz czytam inne wypowiedzi i nie wierzę w ten TV. Dla mnie to sytuacja niewyobrażalna, że dziecko po przebudzeniu od razu ogląda bajki. Nigdy bym się na to nie zgodziła. Tak samo jak na wyręczanie dziecka (czytam:ubieram dziecko, czeszę, myję zęby... a dlaczego czteroletnie dziecko nie zrobi tego samo?)
      • xsenia.pl Re: szykowanie dziecka do przedszkola 21.11.12, 08:27
        Idealnie podziwiam i zazdroszcze.coreczka najpozniej idzie spac kolo 21.
        • donkaczka Re: szykowanie dziecka do przedszkola 21.11.12, 08:37
          nie wiem po co ten sarkazm o idealnych dzieciach, moje dalekie sa od idealu, ale rano problemow nie mamy najmniejszych, bo od zawsze byl taki sam porzadek dzialan, bez udziwnien, bez cudowania, ktore bylo duszone w zarodku i szybko zrezygnowaly z dziwnych pomyslow - ubieraja sie w to co dostaja, jedza co dostaja, przy czym niewydumane prosby w obu kwestiach sa uwzglednianie i tyle

          a co do spania - moje dzieci o 19 ida do wanny, o 20 sa w lozkach i zasypiaja, same sie budza okolo 7, wiec najwyrazniej twoja corka spi za malo, stad poranne marudzenie
          • xsenia.pl Re: szykowanie dziecka do przedszkola 21.11.12, 08:49
            To żaden sarkazm tylko podziwiam i zazdroszcze.ja ze swoja corcia tez wiekszych problemow nie mam tylko jest spiochem i rano poki sie ubierzemy mam czasami dosc
            • motyllica Re: szykowanie dziecka do przedszkola 21.11.12, 09:12
              - wcześniej położyć do łóżka aby była bardziej wyspana
              - budzić 5-10 min. wcześniej niż zwykle, włączyć słabiutkie światło i pozwolić aby się przez ten czas poprzeciągała i wybudziła, można puścić piosenkę - nikt nie lubi być obudzonym nagle i musieć w sekundzie być na nogach
              - pamiętać, że dzieci nie mają poczucia czasu i niestety trzeba ich trochę poganiać i przypominać co mają jeszcze do zrobienia
    • edelstein Re: szykowanie dziecka do przedszkola 21.11.12, 10:24
      Dzis zaspalam,naciagnelam dres,zwiazalam wlosy,pomoglam synowi sie ubrac,naszykowalam sniadanir i odtransportowalam do przedszkola.Zajelo 15min.normalnie tak kolo 25.Potem wracam i szykuje siebie.Na szczescie nie mam problemu z wyjsciem bez make upu i w dresach,przedszkole mam 2min od domubig_grin
      • ona3010 Re: szykowanie dziecka do przedszkola 21.11.12, 10:32
        Ja wstaje o 7, dziecko budze ok .7.30, ubieram ja, myję, czasem zje jogurt lub wypije mleko, o 8.20 jesteśmy w przedszkolu, tam ma śniadanie.
        Jak za pózno pójdzie spać to są problemy z dobudzeniem jej, wtedy jesteśmy spóznione 10 min.
        Tak dzien w dzien.
    • jematkajakichmalo Re: szykowanie dziecka do przedszkola 21.11.12, 10:29
      Zasada nr 1 - ja wstaje pierwsza, szykuje sie, szykuje sniadania itp. Potem dopiero budze corke, zapalam mala lampke, albo swiatlo w korytarzu, bo nie zapomne do konca zycia takiego budzenia duza lampa w pokoju jak na przesluchaniu (obiecalam sobie, ze mojemu dziecko tego nigdy nie zrobie tongue_out). Ubranie jest zazwyczaj wybrane dnia poprzedniego, albo wybieramy je razem (zalezy na ktora godzine idziemy i czy ja sie spiesze). Mala sie ubiera, czasem z moja pomoca, wykonuje wszystkie zabiegi kosmetyczno-higieniczne i gotowe. Sniadania nie chce, je dopiero w przedszkolu, czasem wypije cieple mleko. Nie ma ZADNYCH bajek, tv, komputera itp. Nie ma tez czasu na zabawe, bo to bardzo rozprasza. Jedynie to sie kilka minut w lozku z nia powyglupiam i koniec.
      Corka chce zawsze pomagac i cos robi, to jak jest gotowa dostaje kluczyki, idzie otworzyc auto, brame wjazdowa itp. smile
      Ja wciagam wtedy buty, plaszczy i jazda.

      Powiedz malej, ze niestety rano nie ma czasu na zabawe, bo trzeba wychodzic. Ze jak chce sie bawic to prosze, ale wtedy nie zdazy sie ubrac i pojdzie do przedszkola w pizamie (ja tez to kiedys zastosowalam i poskutkowalo za pierwszym razem). Jak mala nie wezmie tego na powaznie (a pewnie na poczatku nie wezmie) jestes konsekwentna, wystawiasz ja w pizamie i tak jedzie do przedszkola.


Inne wątki na temat:
Pełna wersja