Krótki list w sprawie Księcia z Bajki

21.11.12, 19:25
Drogi Panie Boże

Bardzo Ci dziękuję za NIE-dostarczenie pewnego księcia z bajki do mego łoża i życia zgodnie z ciągle ponawianymi w młodości specyfikacjami. Dzisiaj się przekonałam, w co bym wdepnęła i na jaką ropuchę książę wyrósł. Tylko dlaczego ktoś się z nim jednak męczy?

Z góry proszę o niespełnianie podobnych moich próśb, choćbym bardzo nalegała i była przekonana, że właśnie tego chcę. A nawet była nieszczęśliwa z tytułu niespełnienia.

Szczerze oddana
Amonette
    • yenna_m Re: Krótki list w sprawie Księcia z Bajki 21.11.12, 20:20
      oraz YennaM smile
    • czarnaalineczka Re: Krótki list w sprawie Księcia z Bajki 21.11.12, 20:50
      big_grin
    • braktalentu Re: Krótki list w sprawie Księcia z Bajki 21.11.12, 21:09
      Droga Amonette,
      Każda księżniczka wie, że książę przybywa na białym rumaku. Koń jak to koń - lubi zjeść, a i wysr... się potrafi. Trudno mieć zatem pretensję o kupę gówna stanowiącą nieodłączną część każdego księcia.
      • alone_i_break1 Re: Krótki list w sprawie Księcia z Bajki 21.11.12, 23:01
        big_grin
      • amonette Re: Krótki list w sprawie Księcia z Bajki 22.11.12, 09:30
        Droga czytelniczko. W opisanym przypadku dostarczono samo g..., bez śladu księcia i rumaka.
        Kto zajumał księcia w stanie czystym? Sprawę prowadzi CBA.
        • braktalentu Re: Krótki list w sprawie Księcia z Bajki 24.11.12, 19:56
          Ależ książę był, był, a i nadal pewnie jest. Nie słyszałaś jak się chwalił, że ma największego konia w królestwie? To się teraz kupie gówna pod którą zniknął nie dziw.
          • amonette Re: Krótki list w sprawie Księcia z Bajki 25.11.12, 11:54
            Opcje są dwie: kupa ma właściwości księcioneutralizujące lub przed nabyciem przyjmuje kształt księcia, a po okresie gwarancyjnym natychmiast przestaje.
            Ewentualnie książę został skradziony, może go teraz znowu komuś sprzedają...
            Obecna użytkowniczka dokonywała dogłębnych analiz - uwierz mi - to tylko kupa.
    • lolinka2 Re: Krótki list w sprawie Księcia z Bajki 22.11.12, 00:01
      też się pod tym podpisuję.
      Tyle, że mój 'książę' chyba w odruchu ludzkiej życzliwości wobec kobiet, jest jednak nadal sam.... ale widzę, aż nadto widzę to bagno...
    • zlotarybka_1 Re: Krótki list w sprawie Księcia z Bajki 22.11.12, 07:32
      i ja się podpisuję.
      Inna księżniczka teraz niewiarygodnie cierpi, jest na granicy rozstroju nerwowego.
    • lubie.garfielda Re: Krótki list w sprawie Księcia z Bajki 25.11.12, 00:28
      Amonette! A Może w aplikacji _Książę Na Białym Koniu_ nastąpił błąd krytyczny spowodowany tym, że został shakowany przez inną użytkowniczkę natomiast w twoich rękach działałby bez zarzutów?
      • amonette Re: Krótki list w sprawie Księcia z Bajki 25.11.12, 11:57
        Po bliższym przyjrzeniu się tej aplikacji stwierdziłam, że instalowanie jej w swoim systemie byłoby co najmniej nierozsądne. A potencjalne korzyści niewarte jakiegokolwiek ryzyka.
      • totorotot Re: Krótki list w sprawie Księcia z Bajki 25.11.12, 11:59
        Prawidłowy hack udaje się jedynie przy użyciu algorytmu

        run szeroka_dupa
        run metalowy flek
        happy end
        • amonette Re: Krótki list w sprawie Księcia z Bajki 25.11.12, 12:02
          Ale to nie jest win-win, więc nie do końca happy end wink
Pełna wersja