wioskowy_glupek
22.11.12, 22:40
Jak się czyta forum, to większość ematek zgodnie twierdzi, że z rodziną to tylko na zdjęciu

Raczej relacje z rodzeństwem statystycznej jematki chyba też nie należą do udanych. Albo zazdrosna bo rodzice faworyzują, albo rodzeństwo zazdrosne, albo rodzeństwo patologia. No i wniosek jest taki, że posiadanie rodzeństwa nie jest gwarancją posiadania oparcia w dorosłym życiu, gdyby rodziców brakło. Do tego dochodzą jeszcze kłótnie o majątek.
No i teraz załóżmy, że nie macie poza rodzeństwem innej rodziny a odpukać wy i wasz mąż zginęlibyście, to czy macie pewność, że wasze rodzeństwo zajęłoby się waszymi dziećmi ? Czy chcielibyście żeby wasze dziecko trafiło w takiej sytuacji do waszego rodzeństwa ? I czy wreszcie w odwrotnej sytuacji wy i wasz partnej bylibyście gotowi przyjąć dzieci waszego rodzeństwa ?