sentimenti3
27.11.12, 21:07
Cześć dziewczyny!
Jestem nadal w szoku, odezwała się firma, w której rekrutację przeszłam miesiąc temu, ale wybrali kogoś innego. Jednak tamta osoba najwyraźniej zrezygnowała, bo teraz przedstawili ofertę mnie. Jestem w szoku, bo wyraźnie im powiedziałam, że jestem w ciąży (teraz 4,5 mc) i za kilka miesięcy na ok pół roku zniknę z pracy. Powiedzieli, że ok, bo szukają pracownika na stałe, a moje kwalifikacje się pokrywają w 100% z ich oczekiwaniami.
Miałabym zacząć już od grudnia.
Super wiadomość - z jednej strony. Z drugiej - mam stresa... czuję się super, nie mam żadnych dolegliwości, ta informacja to taki dodatkowy kop energii i dowartościowania...
Ale ... co będzie jeśli do końca ciąży nie będę się super czuła, jeśłi się okaże, że np. za 1,5 miesiąca muszę iść na zwolnienie?
Boję się, że ZUS mnie oskarży o wyłudzenie... bardzo mnie stresują takie sytuacje, może ktoś z Was ma dowiadczenie, czy to się często zdarza? Tfu Tfu... mam nadzieję, że do końca ciąży będę w formie, ale co, jeśli jednak będę musiała np. leżeć??
Głupio odrzucić propozycję, kasa jest nieduża, ale firma fajna, ludzie wydają się mili.. i przestałaby mi odwalać szajba od samotnego siedzenia w domu.