zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać

29.11.12, 16:36
Dziewczyny, od 6 miesięcy duzo sie w moim zyciu zmieniło. Jestem w trakcie rozwodu, mąż ma nową kochanke. W pracy nie mowiłam o moich problemach na forum- wiedzą tylko 2 najblizsze kolzeanki, ktore nie pisnęły słowka. mieszkam w innej miejscowości niz pracuję, wiec łatwo było o zachowanie tajemnicy. a nie chciałam tego rozgadywać, bo ostatni wyczyn mojego meza to dziewczyna 20 letnia. postanowiłam,ze powiem dopiero po rozwodzie. no i teraz mam lekki problem. Do pracy przyszedł nowy facet, bardzo mi sie spodobał. mysle, ze i ja jemu, no ale on pewnie mysli, ze jestem męzatką, wiec ciagle jest spory dystans. Bardzo mi sie podoba. no i nie wiem, czy zaczynać ten flirt, czy nie. Rozwód powinnien zostac orzeczony w lutym, dogadalismy sie, wiec problemów byc nie powinno... To jak zacząć to swoje nowe zycie??? jak go zagadnąć i skrócić ten dystans, czy czekać??? co radzicie, jak to rozegrac?
    • princesswhitewolf Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 16:47
      Do pracy przyszedł nowy facet, bardzo mi sie spodobał.

      Bardzo wazna sprawa: musisz wyniuchac czy jest stanu wolnego a jesli tak to czy jest z kims w zwiazku i na ile powaznym. Nie zajmowalabym sie zonatymi na pismie czy nieformalnie.

      Patrzec kiedy idzie na kawe i za nim. Zagadac normalnie po ludzku: gdzie wczesniej pracowal, jak mu idzie itd. Duzo sie usmiechac i zaprzyjaznic sie. Czasem komplement powiedziec.

      Ja poznalam mojego chlopa w pracy. Niesmiale toto jak ch*lera wiec codziennie tylko sie prostowal przechodzac kolo mnie i mowil takie ladne"Dzien Dobry". Ale na tyle urocze i staranne, ze wyroznialo sie z tych innych pospiesznych "Bry..." "Dobry" itd. Na poczatku myslalam sobie "ooo jaki grzeczny facet. prawdziwy brytyjski gentelmen, ale w zyciu nie wpadlam na to ze on cos moze do mnie ...tego...". Zauwazylam go jak z pewna desperacja w glosie powiedzial to Dzien Dobry... a nastepnego dnia nie powiedzial.
      Mimo ze nie mialam z nim zawodowo nic bezposrednio do czynienia wyslalam mu nastepujacego emaila:" Przepraszam Pana bardzo, ale gdzie jest moje dzisiejsze Dzien Dobry, bo ja juz sie przyzwyczailam, a dzis nie bylo i czuje sie jakos pozbawiona codziennego powitania z Pana strony". Na co on przeprosil ze smiechem i powiedzial ze sie poprawi. I tak to sie zaczelo...
      Mozesz sprobowac moja metodasmile na "dzien dobry"
      • pade Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 16:52
        ale słodkiebig_grin
        • princesswhitewolf Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 17:35
          milo ze ktos to przeczytalsmile
          • robitussin Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:32
            princesswhitewolf napisała:

            > milo ze ktos to przeczytalsmile

            Ja też przeczytałam i też mi się podoba ten scenariusz smile
      • wies-baden Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 17:43
        Bardzo sympatyczne, chętnie przeczytałabym dalszy ciąg.
        • princesswhitewolf Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 17:50
          Potem juz nie bylo tak zabawnie bo bylo tak zwyczajnie i normalnie jak to bywa: zaprosil mnie do pubu emailem. A jak przyszedl to siedzial czerwony jak burak na poczatku.
          • wies-baden Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 17:58
            Lubie to!
          • mysia-mysia Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 18:46
            nie podejrzewałabym cię o nieśmiałego faceta smile
            • princesswhitewolf Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 18:48
              wszak przeciwienstwa sie ponoc przyciagaja jak mawiajasmile Ja nie jestem niesmiala. Raczej bardzo towarzyska i zywa. On to taki typowy spokojny naukowiec.
              • wies-baden Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 20:01
                Nieśmiali faceci lubią kobiety, które nie obawiają się świata...Powiedz, że masz ojca , który cię podziwiał i uwielbiał , klasyka.
                • princesswhitewolf Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 20:03
                  niestety nie. moj ojciec zmarl 30 lat temu. Maly mialam z nim kontakt w sumie.
                  Mam za to rewelacyjna matke wink
              • rakas3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 20:31
                to tak, jak mojej sytuacji wink))) zupełnie wink))
          • viviene12 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 23:15
            princesswhitewolf napisała:

            > Potem juz nie bylo tak zabawnie bo bylo tak zwyczajnie i normalnie jak to bywa:
            > zaprosil mnie do pubu emailem. A jak przyszedl to siedzial czerwony jak burak
            > na poczatku.

            ale fajnie smile)
            i co? co bylo dalej??

            opowiedz prossssze...

            a pomysl z mailem - kapitalny, respectsmile
            • princesswhitewolf Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 23:31
              i co? co bylo dalej??

              opowiedz prossssze...


              ale dalej to bylo tak standardowo zupelnie:/buzi kwiatki czekoladki itd...
      • kropkaa Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 23:15
        smile
    • stuletnia_stokrotka Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 16:52
      na twoim miejscu zaczekałabym na orzeczenie rozwodu.
      kiedy twój mąż się dowie,że masz kochanka może ci sporo smrodu wokół rozwodu zrobić mimo,że sam kryształowy nie jest i mimo,że twierdzisz,że się dogadaliście w tej kwestii.
      • rakas3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 16:59
        tez o tym mysle, ale moj mąż nie kryje sie wcale z tym nowym związkiem... wiec, jaki smród moze on mi zrobić, skoro wszyscy wiedzą, co sie wydarzyło??? rozwód ma byc bez orzekania o winie, jemu to na ręke, nie chce sie szarpać, a moze powinnam
        Ja na razie , jezeli w ogole o czyms, to myslę o flircie...
        • rakas3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 17:09
          Maż lansuje sie ze swoją kochanką w barach, pubach, wśród naszych znajomych. Dogadalismy sie, bo, ja nie mam ochoty prac brudów. orzekanie o winie nie jest mi potrzebne, choc swiadków znalazłabym sporo. nie bardzo wiem, czego mam sie bac z jego strony??? kontakt mamy, bo jest 3 letnie dziecko, ktorym sie zajmuje chetnie, no ale nie oszukujmy się, nie bedzie walczył o prawo opieki, bo nie po to znajdował sobie 20 letnią dziewczynę, zeby nianczyć dzieci.
          • rakas3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 17:50
            straszycie mnie, ale czym??? co on mi moze zrobic??? nie mieszkamy juz pół roku razem, to nie jest jego pierwszy romans, ale ostatni na pewno w naszym małzenstwie... o czym wy piszecie, ze nie bedzie chciał mi dac rozwodu, czy zazada orzekania o mojej winie??? jakie mogę miec kłopoty.. do rozwodu i tak nie zamierzałam sie za bardzo ujawniać, nawet gdyby cos zaiskrzyło
            • stuletnia_stokrotka Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 18:52
              ja cię nie chcę straszyć-ale uwierz mi-można mieć zafajdany rozwód tylko dlatego,że strona przeciwna chce być po prostu i zwyczajnie złośliwa i zrobi wszystko-łącznie z absurdalnymi oskarżeniami np. o molestowanie dziecka albo zrobieniem z żony puszczalskiej-żeby tylko dopiec i narobić wstydu.
              w efekcie prosta pozornie sprawa rozwodowa zmienia się w chamską i zajadłą jatkę w myśl zasady "wszystkie chwyty dozwolone".
              wstrzymaj się-do lutego mało czasu zostało
              • mysia-mysia Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 18:59
                no ale po co on by jej takie numery odstawiał? z opisu wynika że facet ma teraz lepsze zajęcia
                myślisz że jak się dowie że kogoś sobie znalazła to zmieni się w zawistnego potwora?

                a przecież, nawet jak z tego nowego coś będzie, to parę dni potrwa zanim się zacznie rozkręcać, później jeszcze kilka zanim się rozkręci na tyle że ludzie się dowiedzą
                • rakas3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:05
                  mysia, no wlasnie on ma teraz duzo lepsze zajęcia wink powiedziałabym wrecz, ze szaleje i odbija sobie 5 lat małżeństwa. Młodnieje moj m z dnia na dzien...
                  ale troche mina mi zrzedła, jak czytam, o tych problemach.. w sumie nie chce mi sie czekać, bo jestem ciekawa, czy cos z tego byłoby.. no i nie chce, zeby mi go jakas sprzatneła z przed nosa... a kilka chetnych jest wink
                  pisze szczerze, zaiskrzyło miedzy nami, ale potem on jakby sie odsunął, bo pewnie dowiedział sie o mężu...
                  • mysia-mysia Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:10
                    no to jak szczerze zaiskrzyło to powiedz paru osobom że się rozwodzisz, i upewnij się że do niego dojdzie
                    takie plotki co prawda rozchodzą się szybko, ale jeśli jest nowy to może nikt go nie poiformuje?
                • stuletnia_stokrotka Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:17
                  mysia-mysia napisała:

                  > no ale po co on by jej takie numery odstawiał? z opisu wynika że facet ma teraz
                  > lepsze zajęcia
                  >
                  nie wiem co robisz i gdzie pracujesz-ale na rozwodach to się nie znasz.
                  ja w tym siedzę zawodowo
                  200 rozwodów to 200 całkowicie odmiennych historii,to może 1/10 spraw tzw.kulturalnych,reszta to jatki i wyciąganie na światło dzienne wszelkich świństw, podłość ludzka bez granic i niedowierzanie,że kiedyś kochana osoba może być takim bydlęciem.
                  oczywiście wcale nie musi tak być w przypadku autorki wątku-ja jednak byłabym bardzo ostrożna
                  • princesswhitewolf Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:21
                    ja jednak byłabym bardzo ostrożna

                    maz detektywa zatrudni? a jaki mialoby to cel?
                    • stuletnia_stokrotka Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:24
                      wyjaśniłam to już wyżej,reszta to kwestia twojej wyobraźni
                      • princesswhitewolf Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:28
                        wyjaśniłam to już wyżej,reszta to kwestia twojej wyobraźni

                        no ale nie mozna zycia odkladac tylko z powodu domniemanych powodow i wyobrazen na temat meza jaki ma inne juz zycie.
                        Moj ex- wyprowadzil sie w lutym na moja prosbe, w maju zaczelam randkowac z panem z pracy z jakim teraz jestem, a w sierpniu mialam rozwod.
                        Naprawde nie wszyscy ludzie szukaja w sobie powodow do wzajemnego publicznego prania brudow. Z mojego otoczenia wiekszosc rozwodow byla " za zgoda obu stron" i kazdy chcial isc w swoja strone
      • kosmitka06 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 17:43
        stuletnia_stokrotka napisała:

        > na twoim miejscu zaczekałabym na orzeczenie rozwodu.
        > kiedy twój mąż się dowie,że masz kochanka może ci sporo smrodu wokół rozwodu zr
        > obić mimo,że sam kryształowy nie jest i mimo,że twierdzisz,że się dogadaliście
        > w tej kwestii.

        O właśnie, popieram!
        Choćby miał Ci błagać i przysięga na kolanach nie wierz w cuda, nie daj się zwariować. Nie rób na własną rękę sobie sama kłopotów.
    • jopowa Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 17:07
      Absolutnie nie polecam nowych zwiazkow
    • niebieski_lisek Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 17:55
      Ja bym zaczęła od powiedzenia w pracy, że jesteś w trakcie rozwodu. Pewnie i tak powiedziałabyś za 2 m-ce więc nic nie szkodzi poinformować ludzi wcześniej.
    • mysia-mysia Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 18:50
      powiedz paru osobom w pracy że się rozwodzisz, wreszcie dojdzie do pana
      jednocześnie zacznij z nim sama rozmawiać i zobaczysz jak się zachowa
      mężem chyba nie ma się co przejmować
    • yenna_m Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:08
      Rosjanie mają takie bardzo mądre przysłowie
      "Gdie rabotajesz (pracujesz), tam nie jebjosz".
      Wcale nie takie głupie to przyszłowie.
      • princesswhitewolf Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:13
        Rosjanie mają takie bardzo mądre przysłowie
        "Gdie rabotajesz (pracujesz), tam nie jebjosz".


        Po angielsku tez cos takiego jest w nieco oddalonej formie:
        Don't shit where you eat. smile))

        Ale... ludzie gdzies sie musza poznawac w koncu.
        • rakas3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:16
          wiem, wiem, ze to nie jest najlepsza z opcji... ale on mi sie bardzo podoba, nie tylko fizycznie..
          po tym,jak mi zycie dokopało juz tyle razy, nie wydaje mi sie, ze romans w pracy, to jakas szczególna tragedia
          • sumire Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:46
            ależ nie, to żadna tragedia.
            ale rzeczywiście we wspomnianym powiedzonku ziarnko prawdy tkwi - bo ludzie plotkują, bo w niektórych firmach związki nie są mile widziane, bo jeśli coś pójdzie nie tak, to służbowe spotkania z eksem nadal niestety trza będzie odbywać... też należę do tych zdystansowanych raczej, choć znam związki, które zaczęły się całowaniem na imprezie firmowej i trwają sobie w najlepsze latami.
            z drugiej strony flirt zawsze zdrowy...
          • yenna_m Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 21:22
            pytanie, jak sobie poradzisz (chodzi o emocje, o znoszenie plotek, głupich spojrzeń czy aluzji), gdy okaże się, że to jednak nie to, albo gdy pan w trakcie trwania romansu/flirtu tak Cię zawiedzie, że nie będziesz w stanie z nim współpracować?

            czasami z takiego głupiego powodu traci się pracę (bo np może okazać się, że w razie konfliktu to pan będzie cenniejszym pracownikiem)
            więc jeśli możesz sobie pozwolić na taka utratę pracy - możesz próbować
            • rakas3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 21:30
              no o czyms takim nie pomyslałam, pozycję mam raczej ugruntowaną, do tego wykształcenie i umiejetności dające mi podstawy do myslenia, ze sobie poradze w zyciu ( dlatego ten rozwód nie jest mi taki straszny).
              szkody emocjonalne, tak, mysle, ze to moze byc problem... no dlatego sie pytam, czy ryzykować, a jezeli tak, to jak to zrobic mało nachalnie
              • yenna_m Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 21:33
                musisz przemyśleć, czy jesteś gotowa na takie koszty
                jeśli tak - odpocznij trochę od związków, "przerób" błędy, zastanów się, co było nie tak, przepracuj to, wycisz się

                a potem hop! nawet w romans z tym panem! tongue_out
                • rakas3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 21:47
                  yenna, przez te pół roku juz odchorowałam to małzenstwo- błedem było zaufnie do tego człowieka. On twierdzi, ze byłam najlepsza zona, tylko,ze on nie potrafi byc cały czas z jedną kobietą... no coz... to juz nie moj problem. odchorowałam, skonczyłam, o nim juz nie myslę... a ja własnie teraz chce zacząć zyć wink
                  • yenna_m Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 21:50
                    no to skacz w tej flirt, jak masz poprzerabiane problemy i jeśli jesteś w razie czego mieć "słoniową skórę" i mężnie znieść plotki czy głupkowate, znaczące spojrzenia (pamiętaj, że baby szczegolnie są wredne i potrafią wsadzić szpilę albo obrobić tyłek w takiej sytuacji)
                    • rakas3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 22:04
                      a moze cos z tego wyjdzie...
                      • yenna_m Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 22:19
                        no może wyjdzie smile
              • rosapulchra-0 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 21:33
                Twarda kobieta z ciebie. Bierz życie garściami! Nie daj się zaszczuć tłustym i zazdrosnym babsztylom, od których mężowie uciekają i tylko kasę na dzieci ślą. Nie daj się, kobieto!
            • princesswhitewolf Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 22:46

              yenna gdzie ty pracujesz ze niby jakies plotki smiechy itd? U mnie w pracy zawiazalo sie kilka par ostatnio, a wiele wiele w ogole na przestrzeni i wszyscy odnosza sie do tego sympatycznie. Najstarsza para poznala sie w tej firmie 30 lat temu. Nadal tam pracuja.
              Sa tez zwiazki jakie sie rozpadly i... tez pracuja.Ot zycie.

              Nawet jesli inni ludzie zauwazyli cos nowego na poczatku to niespecjalnie dlugo bylo to sensacja, zwlaszcza ze to potwierdzilismy w rozmowach. Teraz sie wszyscy ciesza ze jestem w ciazy.
              • yenna_m Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 23:20
                teraz nigdzie
                ale chwilę wcześniej w babińcu wink
                przed babińcem: z facetami - tam by plotek nie było, tam komunikacja była prosta (uwielbiam pracę z facetami)
        • mysia-mysia Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:21
          ani nie z: sąsiadem, bratem koleżanki, kolegą brata, lekarzem do którego chodzisz, facetem który przez jakiś czas był tylko kolegą
          poza tym także nie zawieraj znajomości na ulicy, przez internet ani w nocnych klubach bo możesz trafić na zboczeńca
          a najlepiej w ogóle z nikim smile
          • rosapulchra-0 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:21
            Mysia big_grin
            • stuletnia_stokrotka Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:25
              róbcie co chcecie,guzik mnie to obchodzi.
              ja swoje wiem i w pracy sporo widziałam.
              • rakas3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:36
                stokrotka, rozumiem twoje ostrzeżenia, ale moj mąz nie bedzie robił problemów... on mnie bardzo skrzywdził, skrzywdził nasze małe dziecko. to typ faceta, ktory nie potrafi byc wierny. znosiłam to dość długo, bo myslałam, ze sie zmieni. po tym, co z nim przeszłam, po tym całym upokorzeniu, jakie mi wyrzadził,nie sadze, zeby jeszcze cos mogło mnie zaboleć bardziej. jezeli ktos miałby sie odgrywać, to jestem ja. a ja nie chce prania brudów, chce, zeby to było szybko i bezboleśnie... jemu to bardzo na rekę, bo chce zachować ze mną dobre stosunki ze względu na dziecko. bo bardzo je kocha.

                jasne, ze moge czekać do rozwodu, ale chyba nadszedł wreszcie czas i na mnie. ciekawa jestem tylko, jak wy byscie to rozwiązały
                • stuletnia_stokrotka Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:41
                  zrobisz jak chcesz-to twoje życie.
                  skoro jednak pytasz jakbyśmy to rozegrały to ci odpowiadam,że ja zaczekałabym do rozwodu.
    • nangaparbat3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:28
      Nic nie rozumiem.
      Istotą flirtu jest niedopowiedzenie.
      Rozwód ma być w lutym.
      Jest koniec listopada.
      Gdzie tu problem?
      • rakas3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:40
        tak, jak napisałam flirt był, ale pan dowiedział sie zapewne o męzu i zasosował dystans, a ja chce go skrocic, no i..
        • rakas3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:41
          moze inaczej, była chemia... no a teraz ten dystans
          • nangaparbat3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:47
            Równie dobrze pan mogł byl dowiedziec sie o rozwodzie (ludzie czesto więcej wiedzą niż się zdaje). a są tacy, co gustują wlasnie w mężatkach.
            Zamiast kombinować, powiedz po prostu w pracy że sie rozwodzisz, tak wyszlo, żadnych szczegołów nie musisz podawać. Nie rozumiem po co to ukrywac - jak wychodzilas za mąż, to mowilas raczej, nie? A to w sumie podobna zmiana. (Pisze jako stara rozwodka - na ukrywanie szkoda Twojej energii.)
            • mysia-mysia Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 19:50
              nangaparbat3 napisała:

              > Równie dobrze pan mogł byl dowiedziec sie o rozwodzie (ludzie czesto więcej wie
              > dzą niż się zdaje). a są tacy, co gustują wlasnie w mężatkach.

              dokładnie, tak też mogło być smile
        • wies-baden Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 20:07
          Dla niektórych mężczyzn wolne kobiety są mniej atrakcyjne, musisz też wziąć to pod uwagę.
          • rakas3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 20:16
            o tym zupełnie nie myslałam wink nie wydaje mi sie, bo to nie taki typowy lovelas wink raczej mysle, ze ten maż go wystraszły. 2 kolezanki,ktore wiedzą, mowią mi,ze plotek na moj temat nie ma... ja mieszkam w małym miescie, a pracuje w wawie. nikogo z mojego miasta nie ma w firmie. serio nie ma połaczeń zadnych raczej..
            • nangaparbat3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 20:35
              Ale nie pojmuje, po co sie z tym tak kryc? W Warszawie to chyba normalne, że ludzie sie rozwodzą?
              • rakas3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 20:39
                nanga, na poczatku byłam tak zdołowana, ze negowałam cała ta sytuacje, chciałam ja wyprzeć. w pracy miałam spokój, tak jakby nic sie nie stało, ludzie nie wiedzieli o niczym, wiec nie było pytań, spojrzeń, plotek. idylla, jak dla mnie. dlatego nie zaczynałam tematu. nawet nie wiem, jak to zrobie po rozwodzie. ten spokój jest dla mnie bezcenny.. no moze teraz sytuacja troche sie zmieniła
                • 3-mamuska Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 21:28
                  rakas3 napisała:

                  > nanga, na poczatku byłam tak zdołowana, ze negowałam cała ta sytuacje, chciałam
                  > ja wyprzeć. w pracy miałam spokój, tak jakby nic sie nie stało, ludzie nie wie
                  > dzieli o niczym, wiec nie było pytań, spojrzeń, plotek. idylla, jak dla mnie. d
                  > latego nie zaczynałam tematu. nawet nie wiem, jak to zrobie po rozwodzie. ten s
                  > pokój jest dla mnie bezcenny.. no moze teraz sytuacja troche sie zmieniła

                  Moja kuzynka tak sie rozwiodła nikt z rodziny nie wiedział tylko jej mama i tato.
                  Gdy było wesele w rodzinie ktoś pyta a gdzie masz M, a ona nie mam go jesteśmy po rozwodzie 7 miesięcy.Wiec można ukryć .
                  A po rozwodzie zrób imprezę w pracy gdy ktoś spyta czemu powiedz ze z okazji odzyskania wolnoścismile
                  • nangaparbat3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 21:32
                    znam pania, ktora o rozwodzie rodziców dowiedziala się na pogrzebie ojca - tylko po co?
                    • rosapulchra-0 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 21:38
                      Nanga, czasem taka potrzeba życia.
                      O moim ślubie dalsza rodzina ze strony mojej matki jakoś po roku albo po dwóch, od strony ojca po siedmiu latach od dnia ślubu i 14 latach związku. Da się? Naprawdę nikt nie wiedział, nawet jego rodzeństwo. Gdy bł pogrzeb mojego ojca, to jego brat wręcz nalegał, żebym przywiozła dzieci.
                    • 3-mamuska Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 23:10
                      nangaparbat3 napisała:

                      > znam pania, ktora o rozwodzie rodziców dowiedziala się na pogrzebie ojca - tylk
                      > o po co?

                      Ale kuzynka nie robiła na ślubie wielkiej sprawy od stwierdziła fakt i poszła dalej.
                      Bardzj chodziło mi o to ze nie zawsze wszyscy o rozwodzie wiedza dookoła.
                      ( ktoś wyżej napisał ze i tak pewnie wszyscy wiedza w pracy)
                • nangaparbat3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 21:30
                  Ale to nie jest spokoj, tylko udawanie, ktore kosztuje strasznie duzo energii. Gdyby to dawalo spokoj, nie chcieliby geje robić coming outow.
                  A ludzie tak znowu nie plotkuja, rozstawałam się z męzem 12 czy wiecej lat temu i nie przypominam sobie zadnych przykrosci, gadania czy spojrzeń, raczej sporo solidarnosci, a nawet zazdrosci (dwie osoby wprost mi powiedziały, ze zazdroszczą odwagi - czego zresztą nie rozumiem, ale piszę, żebyś wiedziała, jakie mogą byc reakcje).
                  Oczywiscie Tylko Ty mozesz wiedzieć, jaki moment jest dobry, chcę tylko powiedzieć, ze nie ma sie czego bać, i ze ukrywanie pociąga za sobą spore koszty.
          • 3-mamuska Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 20:34
            Jeśli po stronie pana było zainteresowanie to zapros go gdzieś po pracy w ramach urodzin/świątecznego party i powiedz ze jesteś w trakcie rozwodu i tyle.
            Napisz mail SMS hej spotkamy sie po pracy?
            I zobacz co powie jeśli sie zgodzi powiedz mu to co tu, ze w pracy nikt nie wie o rozwodzie, a ze nie jesteś z mężem od x czasu.
            Możesz tez niedyskretnie porozmawiać z koleżanka przez telefon o rozwodzie, tak zeby pan usłyszał i poczekać na reakcje z jego strony.

            Co do problemów z rozwodem to przecież w ciagu 2 miesięcy romans nie rozwinie sie aż tak zeby wszyscy wiedzieli.
            Tym bardziej ze praca jest w innym mieście.
            • rakas3 Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 20:42
              własnie jednego nie chce, zeby pomyslał,ze jestem nachalna.. ten sms to nie taki głupi pomysł, tyle,ze od razu tak pytanie o spotkanie?
              • 3-mamuska Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 21:23
                rakas3 napisała:

                > własnie jednego nie chce, zeby pomyslał,ze jestem nachalna.. ten sms to nie tak
                > i głupi pomysł, tyle,ze od razu tak pytanie o spotkanie?

                Napisz hej kawa/ wyskoczymy na kawę? Chyba macie w pracy przerwę.
                • mysia-mysia Re: zacząć flirt? jesli tak, jak to rozegrać 29.11.12, 23:24
                  poproś o pomoc w jakiejś sprawie zawodowej (jeśli ma podobne obowiązki) a później jak już ci będzie pomagał napomknij że zwykle sama sobie radzisz ale tym razem ci trudno bo jesteś taka rozbita przez ten rozwód smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja