rakas3
29.11.12, 16:36
Dziewczyny, od 6 miesięcy duzo sie w moim zyciu zmieniło. Jestem w trakcie rozwodu, mąż ma nową kochanke. W pracy nie mowiłam o moich problemach na forum- wiedzą tylko 2 najblizsze kolzeanki, ktore nie pisnęły słowka. mieszkam w innej miejscowości niz pracuję, wiec łatwo było o zachowanie tajemnicy. a nie chciałam tego rozgadywać, bo ostatni wyczyn mojego meza to dziewczyna 20 letnia. postanowiłam,ze powiem dopiero po rozwodzie. no i teraz mam lekki problem. Do pracy przyszedł nowy facet, bardzo mi sie spodobał. mysle, ze i ja jemu, no ale on pewnie mysli, ze jestem męzatką, wiec ciagle jest spory dystans. Bardzo mi sie podoba. no i nie wiem, czy zaczynać ten flirt, czy nie. Rozwód powinnien zostac orzeczony w lutym, dogadalismy sie, wiec problemów byc nie powinno... To jak zacząć to swoje nowe zycie??? jak go zagadnąć i skrócić ten dystans, czy czekać??? co radzicie, jak to rozegrac?