yenna_m
30.11.12, 13:13
Czy zdarzyło się Wam kiedyś, że ktoś powiedział Wam coś, co wpłynęło potem na Wasz stosunek do życia? Ukształtowało Was, zmieniło?
Pamiętam, że jakieś 9 lat temu miałam dość trudną sytuację zdrowotną. Bałam sie potwornie, czekając na wyniki badań. I zupełnie przez przypadek spotkałam człowieka, który powiedział mi "Nie krzycz, zanim nie obejrzysz tego filmu. To wcale nie musi być horror".
Do dziś jestem mu za te słowa wdzięczna, do dzis go wspominam - chociaż człowiek był dla mnie zupełnie obcy i spotkanie było z tych przypadkowych.
A słowa tego gościa bardzo wpłynęly na mój stosunek do sytuacji czekaniowych, gdzie bywa miejscami dramatycznie. Bo brzęczą mi wtedy w głowie i staram sie nie myśleć, że koniecznie musi to być horror. Może być w końcu obyczajówka albo komedia.