Bez mezczyzn zginelybyscie ;-)

02.12.12, 12:58
i nigdy juz nie mowcie, ze mezczyzni niepotrzebni kobietom.. smile

www.youtube.com/watch?v=cHkr0ysHSeI
    • 1yna-taka Re: Bez mezczyzn zginelybyscie ;-) 02.12.12, 13:06
      tak, sobie tŁumaczsmile
    • kropkacom Re: Bez mezczyzn zginelybyscie ;-) 02.12.12, 13:09
      Słodziaki smile
    • nutka07 Re: Bez mezczyzn zginelybyscie ;-) 02.12.12, 13:45
      Ja nigdy tak nie twierdzilam, ba nawet nie wobrazam sobie swiata bez mezczyzn, nie chce takiego swiata wink


      A dzieciaki swietne smile
    • wrednadziewucha Re: Bez mezczyzn zginelybyscie ;-) 02.12.12, 13:58
      Cudne smile

      Zgadzam się, mój w tym miesiącu zapłacił za mnie mandat... tongue_out I pilnuje ostatnio, żebym nie oszalała. Z nimi źle, bez nich gorzej.
    • wespuczi Re: Bez mezczyzn zginelybyscie ;-) 02.12.12, 16:05
      taaa sami dzentelmeni.
    • zuwka Re: Bez mezczyzn zginelybyscie ;-) 02.12.12, 16:28
      Dzieciaki słodkie smile ja bez bicia przyznaje sie, ze bez mojego faceta miałabym cieżko. Nie jestem jakimś delikatnym typem nie potrafiacym wkrecic żarówki czy wbić gwoździa, ale mimo wszystko nie dałabym rady bez niego. Mój mężczyzna dba o takie rzeczy jak opłaty, czynsz, terminy, kredyt. Ja wogole o tym nie mam pojęcia. Ja właśnie mogę wbijac gwoździe i trzymać dom w estetycznych ryzach. Uzupelniamy sie
      • aquarianna Re: Bez mezczyzn zginelybyscie ;-) 03.12.12, 13:46
        > Mój mężczyzna db
        > a o takie rzeczy jak opłaty, czynsz, terminy, kredyt. Ja wogole o tym nie mam p
        > ojęcia.

        O rany, mój nawet nie wie, jakie ON ma hasła do rachunków wink
        Terminy? Kredyty? Opłaty? Zginąłby beze mnie w tych sprawach.
        Nie ma bladego pojęcia, jak się robi przelewy, gdzie się je robi, w jakich wysokościach.
        Szczerze mówiąc mogłabym go ogołocić z całej kasy i nawet by nie wiedział jak i kiedy wink

        > Ja właśnie mogę wbijac gwoździe i trzymać dom w estetycznych ryzach.

        Wbijać gwoździ też nie potrafi wink
        Na szczęście jest dobry w tym, co robi zawodowo, więc chociaż kasę do domu przynosi w akceptowalnych ilościach wink)
        • ceide.fields Re: Bez mezczyzn zginelybyscie ;-) 03.12.12, 14:08
          No to kiepsko, bo jeśli coś by się z tobą stało, on nie potrafiłby się zająć domem i rodziną.

          Co innego wyższa matematyka, ale elementarne informacji o kontach, rachunkach i innej urzędowo-domowej papierologii powinni mieć oboje małżonkowie.
          • aquarianna Re: Bez mezczyzn zginelybyscie ;-) 03.12.12, 14:17
            ceide.fields napisała:

            > No to kiepsko, bo jeśli coś by się z tobą stało, on nie potrafiłby się zająć do
            > mem i rodziną.

            Nie przesadzasz? To głównie on utrzymuje naszą rodzinę, więc jakim cudem nie potrafiłby się zająć domem i rodziną? Sprawa przelewów to rzecz wtórna (stawiam ją na równi z umiejętnością załadowania pralki czy kupna odpowiedniego rozmiaru buta dla dziecka) i gdyby trzeba było, to bez problemu by się tego nauczył. Dużo gorzej byłoby ze mną, gdybym musiała pociągnąć wszystkie sprawy merytoryczne jego firmy, bo to są akurat lata nauki i doświadczeń, więc bez szans, bym ja miała się tym zająć.

            > Co innego wyższa matematyka, ale elementarne informacji o kontach, rachunkach i
            > innej urzędowo-domowej papierologii powinni mieć oboje małżonkowie.

            Spokojnie, ma to wszystko zebrane w formie instrukcji na pendrive'ie smile
            Więc w razie czego wie, gdzie szukać.
    • suazi1 błagam Cię... 03.12.12, 13:35
      Jedyne w czym jesteście niezastapieni, to granie na nerwach. O tak, w tym jesteście mistrzami big_grin.
    • yenna_m Re: Bez mezczyzn zginelybyscie ;-) 03.12.12, 13:48
      słodkie bardzo smile
    • anmoko NAdinterpretacja...:) 03.12.12, 14:26
      Toc to tylko maly chlopczyk, i to na dodatek starszy od swojej siostry, pomaga jej przejsc...smile Wiesz, minie kilka lat ona dorosnie i dojrzeje, a on tylko urosnie big_grin big_grin big_grin
    • diodeo1 Re: Bez mezczyzn zginelybyscie ;-) 03.12.12, 14:33
      No popatrz. Da się. A ja kiedyś idę z chłopem na spacer. ścieżkę przeciął rów. Nieduży, ale ja byłam po szpitalu i nie mogłam skakać, żeby szwów nie naruszyć. Chłop jakoś nie położył się na ziemi żebym mogła przejść. Nie pobiegł nawet szukac jakiejś dechy by mi kładkę zrobić. Sam przeskoczył, licząc że ja też dam radę, ja się nie zdecydowałam więc trzeba było zawrócić. A on radośnie stwierdził, że "jakbyś nie była po operacji to bym ci kazał skakać". Noż łaskawca i opiekun.... psia mać. Nic dziwnego, ze już razem nie jesteśmy.
    • anorektycznazdzira Re: Bez mezczyzn zginelybyscie ;-) 03.12.12, 17:44
      Kto ostatnio powiedział, że prawdziwi gentelmani starej daty już wyginęli?!
      KTO TO POWIEDZIAŁ?!! suspicious
Inne wątki na temat:
Pełna wersja