mvszka
03.12.12, 19:47
Ja dzisiaj wróciłam załamana od dentysty z synem, który w wieku niecałe 6 lat ma już 3 plomby, teraz ząb do leczenia kanałowego i 4 inne próchnice ( przednie ząbki ukazujące się w uśmiechu bez zarzutu i równiutkie bialutkie za co nieraz zbierałam pochwały). Jak zadzwoniłam do koleżanki, żeby się pożalić że doprowadziłam do takich zaniedbań to powiedziała, że taki stan zębów to normalka !! Ja się pytam - Czyżby?? może w naszym ( normalnym?) kraju gdzie mnóstwo jest dzieci ze "zjedzonymi" wszystkimi ząbkami od ciągłego trzymania w buzi czegoś słodkiego to jest norma, ale dla mnie nie jest i nigdy nie będzie. W takim razie pytam Was, która ma nienormalne dziecko bez próchnicy i jak to osiągnęła ?? Ja wiem, że nie powinnam uczyć picia słodkiego bo to jest jeszcze gorsze od słodyczy, po nich można się napić wody, gorzkiej herbaty i zęby względnie opłukane. A cukier w płynach idealnie oblepia ząb i trzyma środowisko kwasowe w buzi. Tylko wiem ,że dzieci pijące tylko wodę są uznawane za dziwadła, już w żłobku był z takimi 'problem'.. ale teraz mam to gdzieś, wolę oduczać picia słodkiego ( tylko czy to możliwe?) niż narażać się na straty pieniężne i widok cierpiącego dziecka.
Mam jeszcze fluor do stosowania raz w tygodniu tylko nie wiem czy to nie jest szkodliwe dla 6latków a zapomniałam się spytać dentystki, zanim się dowiem za tydzień na nast. wizycie może mi coś podpowiecie w tej kwestii