jak-nie-ja-to-kto
05.12.12, 19:50
mnie nie szanuje.
Często kłócę się z nim. W zasadzie o wszystko. On jest nerwowy, ja wybuchowa. I ok, gdyby nie jedna sprawa. On mnie nie szanuje (chyba). Jak mamy odmienne zdania to on zaczyna się drzeć na mnie i kląć (nie na mnie, a do mnie). Generalnie nie wiem jak mam teraz na wszystko reagować. Nie mam zamiaru go przepraszać ,bo nie mam za co. On również mnie nie przeprosi, choć powiedział wiele rzeczy, które mnie zabolały i były nie sprawiedliwe. Jednak nie oczekuję "przeprosin".
Co ja mogę zrobić? Jak mam się zachowywać gdy się spotkamy?