lisciasty_pl
06.12.12, 16:12
Dziecię właśnie przyniosło paczkę z przedszkola. Zapuszczam żurawia, o fajny zestaw lego ze zwierzętami, widziałem takie coś w sklepie, lew słoń i jakieś krzaki. Jednakowoż przy bliższym macaniu okazało się to chińszczyzną marki jun da long, opakowanie, kolorystyka i wzory klocków do złudzenia przypominają lego, tylko badziewne wykonanie i charakterystyczny syfiasty swąd taniego plastiku odróżnia je od oryginału. Zachodzę w głowę skąd to przedszkolanki wytrzasnęły?