Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka któremu

07.12.12, 12:19
Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka któremu coś jest? Co powinni zrobić aby nie zostali zbyci, nazwani panikarzami, zwymyślani? Zastanawiam się czy lekarze sami to wiedzą? Jak myślicie? Jak zachowuje się "odpowiedni" rodzic?
    • rosapulchra-0 Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 12:23
      Nie dopuścić do zbycia.
      Raz pojechałam ze średnią, która spadła z łóżka i rozbiła sobie twarz. Miała 3 lata, pielęgniarki za jej komentarze pod naszym adresem omal nie utłukłam, chirurg, który oglądał nasze dziecko na początku również zachowywał się impertynencko, ale i jemu się dostało. A na koniec zarzygało i pana doktora i pielęgniarkę, więc już pretensji do nas nie było, ale rtg głowy na cito i konkretna pomoc.
    • chipsi Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 12:26
      Rodzice ci powinni grać w jakimś filmie s-f, tym samym co lekarze. Inaczej nie widzę gwarancji że potraktują człowieka poważnie.
      • to_ja_tola Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 12:32
        nie dała bym się zbyć,gdybym miała skierowanie do szpitala od lekarza rodzinnego.Jestem pod tym względem wredna,ale czasami pazurami i łokciami się trzeba przepychać...Inaczej w tym goownianym świecie dużo nie załatwisz.
        Cały czas myślę o tym lekarzu,który nie przyjął małego dziecka,nie porobił mu choćby kuśwa podstawowych badań...
        Ostatnio moja ciocia tułała się 3 mce po szpitalach miała wszyyyytkie podobno badania...Po czy na prywatnej wizycie okazało się,że nie miała jednego "śmieszniego" badania,które wykazało też,że zarazili ją w szpitalu gronkowcem.
        Ja bym tego tak nie zostawiła,ale mówię to z perspektywy osoby zdrowej,nie muszącej się 3 mce szlajac po szpitalach i cieszącej się teraz z powrotu do domu.
    • melancho_lia Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 12:30
      Nie dać si.ę zbyć, odmowę przyjęcia i zbadania brać na piśmie z uzasadnieniem (zwykle wtedy okazuje się, że jednak przyjmą).
      • myelegans Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 12:41
        Przede wszystkim poszukac dobrego pediatry. Wg mojego pediatry, "rodzice wiedza najlepiej" i "ja najpierw slucham rodzicow, bo dziecko znaja, wiec intuicyjnie wiedza, ze cos jest nie tak, ja go tylko widze chwile, a badanie, nie powie wszystkiego" i "dam skierowanie do kazdego specjalisty, nawet z czyms najbzdurniejszym, jezeli rodzice sobie tego zycza". Z tym, ze w tym dzikim kraju skierowanie do szpitala przez lekarza pierwszego kontaktu, jest bez slowa honorowane. NIe moga odeslac, ani z IP odeslac bez badan i diagnozy.
        Po prostu isc w zaparte i byc upierdliwym, prosic o rozmowe z przelozonym, domagac sie, wchodzic oknem, prosic o np. odmowe przyjecia czy zrobienia badan na pismie, spokojnie, bez pyskowek.
        • franczii Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 13:53
          Wg mojego pediatry, "rodzice wiedz
          > a najlepiej" i "ja najpierw slucham rodzicow, bo dziecko znaja, wiec intuicyjni
          > e wiedza, ze cos jest nie tak, ja go tylko widze chwile, a badanie, nie powie w
          > szystkiego"

          Tez zawsze trafialam na takich pediatrow. Zawsze z pelna powaga traktowali moje obserwacje, czesto wypisujac skierowanie bazowali wylacznie na moich obserwacjach i niczym innym.
          Zaden nigdy nie podwazyl moich obserwacji, zaden nigdy nie powiedzial ze jestem panikara (a jestem niatongue_out) lub chociaz nadopiekuncza. .
          • nanuk24 Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 18:08
            Tez mam taka lekarka i przyznam szczerze, celowo wybralam matke z malym dzieckiem, bo nikt tak nie rozumie matki jak druga matkatongue_out
      • gazeta_mi_placi Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 16:04
        A ja mam pytanie (bo często słyszę ten argument - zażądać na piśmie): jeśli lekarz (czy ktoś inny tam z personelu) powie, że nie da odmowy na piśmie to co wtedy? Szarpać się? Chyba też nie bo wezwie ochronę czy policję. Serio pytam, co wtedy?
        • memphis90 Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 17:55
          Na skierowaniu jest część do wypełnienia w razie odmowy przyjęcia do szpitala. Lekarz nie może jej nie wypełnić- no, chyba, że wydaje kartę informacyjną z IP. Na tej karcie są wszystkie wyniki, konsultacje, rozpoznania. Nie każde skierowanie musi skończyć się przyjęciem do szpitala- czasem na miejscu okazuje się, że nie ma takiej konieczności.
        • nangaparbat3 Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 23:04

          dzwonić do Kasy Chorych, czy jak to się teraz zwie (maja komorke od skarg i zażaleń)
          do rzecznika praw pacjenta?
          Można spróbowac szantażu: chyba pan ma świadomość, że opowiem o tym w necie?
          (kiedyś zastosowałam wobec firmy taksówkarskiej, podzialalo natychmiast).
    • halogen75 Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 12:45
      Wchodzi oknem, gdy wyrzucają go drzwiami.
    • lilly_about Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 12:51
      Co to znaczy "coś"?
      • kropkacom Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 13:20
        Popatrz, wszyscy zrozumieli. Tylko nie ty.
        • rosapulchra-0 Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 13:27
          Kropka, calm down, calm down, please.
          • lilly_about Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 13:50
            Piękna jesteś rozalko smile może nikt jeszcze ci tego dziś nie mówił smile
        • lilly_about Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 13:49
          Jedziesz na pogotowie i mówisz, coś stało się mojemu dziecku? A lekarz: co? A ty: łupież dostałowink tak, tak, teraz wiem o co chodzi wink zapomniałam, ze to ty dzieci do parku linowego nie puszczasz
          • kropkacom Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 14:25
            Ja kompletnie nie kumam po co otworzyłaś ten wątek. Sio...
            • lilly_about Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 14:28
              Zapomniałam przez chwilę, ze z ciebie kurka gawędziarka smile
              • kropkacom Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 14:35
                Nie, ty po prostu przyszłaś sobie tutaj pary upuścić. Poczytaj co dziewczyny napisały i jak na tle tego wypada to co sama TU piszesz. Dzięki za uwagę.
                • lilly_about Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 14:44
                  Nie, ja zadałam proste pytanie, ale że jak zwykle chciałaś sobie w wątku bez sensu popier... z nudów to odpowiedzi nie potrafiłaś udzielić wink a pytanie moje naprawdę skomplikowane nie było wink również dziękuję
                  • kropkacom Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 14:52
                    Wiesz, otwierając twój post wiedziałam, że nie napiszesz nic w temacie. Pytanie dziwne na tle tego ilu osoba tu nic nie musiałam tłumaczyć. \

                    "Coś" znaczy nie katarek. Katarek mniej więcej każdemu rodzicowi samemu łatwo zdiagnozować. Na przykład reakcja na uporczywe dopraszanie się zainteresowania dzieckiem z wiecznym stanem podgorączkowym.
                    • lilly_about Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 16:00
                      No i widzisz? Jak się chce to się potrafi. I bez złośliwości: mogłaś pisać o czymkolwiek, o stanie fizycznym, psychicznym itd.
                    • memphis90 Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 17:58
                      He, he, rodzice dzieci z katarkiem też potrafią zgłaszać się na IP szpitala, wierz mi... Z drugiej strony dziecko z wspomnianym wiecznym stanem podgorączkowym powinno mieć komplet badań wykonanych przez pediatrę albo ustaloną planowaną hospitalizację.
      • solejrolia Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 14:57
        lilly_about napisała:

        > Co to znaczy "coś"?

        "coś" to np.
        postępująca anemizacja, dziecko z chwili na chwilę coraz bledsze, sinieje wokół ustek,
        to np trudność w oddychaniu,
        albo kaszel od godziny- suchy i męczący i pomimo wziewów nic a nic nie daje się uspokoić tego kaszlu, a dziecko aż mokre i tak zmęczone że przelewa się,
        "coś" to może być również postępujące osłabienie
        albo dla odmiany gorączka utrzymująca się od wielu dni, choć może nie jest bardzo wysoka, za to nie dająca się zbić
        ...........................................
        i wiele, wiele, wiele innych objawów, które mogą sugerować, że dziecku jest właśnie COŚ


        no nie mogłam, po prostu musiałam wyłożyć jak krowie na rowie
    • edelstein Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 12:55
      Zyje w kraju gdzie dobro dziecka jest na pierwszym miejscu,wiec nie mam problemu.Nie dalabym sie splawic,kazalabym dac sobie odmowe na pismie i powiadomilabym,ze dzwonie do mediow.
      • rosapulchra-0 Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 13:31
        A ja znowu nie wyobrażam sobie, że mnie kto w UK spławił. Czy to ze mną czy z moimi dziećmi.
        I tak, gdy trafiłam z najmłodszą na IP z bolesną nogą, gdzie po zrobieniu rtg okazało się, że ma nogę złamaną w kostce, to jakoś nikt nas nie zlekceważył, choć to był czas, gdy prawie w w ogóle nie mówiłam w pogańskim języku, a i tłumacza nie zdążyłam zamówić.
        A ze mną samą, mimo, że kilkakrotnie uciekałam ze szpitala, obchodzono się z jajkiem, mimo, a może właśnie dlatego, że komunikacja była utrudniona.
        Dziś już tak łatwo nie dałabym się zamknąć w szpitalu na kilka miesięcy, o nie. Ale to dziś, prawie dwa lata po pobycie.
      • caroninka Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 13:43
        Niby tak, ale trafia sie na jednostki, ktorym chetnie by sie po gebie dalo. Nasz poprzedni pediatra olewal nas trzy dni pod rzad, bo tak go nawiedzalam, twierdzac ze dziecku nic nie jest. Trzeciego dnia po wizycie, pojechalam do kliniki, przyjeli dzieciaka, ale chcieli sobie poeksperymentowac chyba. Nikt nie bral nas powaznie, zamiast lekarza, przysylali stazyse, co rusz innego. Gdy wreszcie wydarlam morde na pol szpitala, ze nikt ma mi dziecka nie dotykac, ze chce na pismie te ich wszystkie przeszkody w sprowadzeniu specjalisty i ze zabieram dziecko do innego szpitala... Znalazl sie lekarz, zobaczyl syna z odleglosci dwoch metrow zdiagnozowal i ustawil ten cyrkowy oddzial dopiero do pionu. Dziecko trafilo od razu na stol operacyjny.

        Nie dac sie zbyc, przeciez tu chodzi o nasze dzieci. Wole zrobic z siebie przewrazliwiona mamuske,ktorej dla swietego spokoju przebadaja dziecko, niz je stracic, bo sie komus nie chce pomyslec.
      • gazeta_mi_placi Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 16:07
        Lekarz odmawia wydania czegokolwiek (np. odmowy) na piśmie, telefonu do mediów nie masz pod ręką bądź nie są na daną chwilę zainteresowani tematem, ewentualnie mówią, że oddzwonią. I co wtedy? Nie ze wszystkim da się przebić do mediów, naprawdę...
        Może w gadce forumowej to ładnie wygląda, ale realia są inne (chyba, że ktoś akurat ma kogoś znajomego w danych mediach to wtedy zrobią aferę i o złamany paznokietek dziecka).
        • memphis90 Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 18:00
          Idziesz do dyrektora placówki.
        • caroninka Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 22:02
          Nie wiem jak to dziala w Pl, ale w De lekarz nie moze tak ot sobie odmowic wydania na pismie, swojego najmniejszego ruchu, lub odmowy jego wykonania. Zgloszenie do regionalnej gazety czy tv problemu z opieka medyczna, jest strzalem w 10, tym bardziej jesli chodzi o dziecko.
    • joanna35 Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 13:00
      Raz miałam taką sytuację, zresztą niezagrażającą życiu - spojonie odpowiedziałam: pani doktor jestem przekonana, że posiada pani dużą wiedzę na temat chorób u dzieci, ale na temat tego konkretnego dziecka ja wiem więcej niż pani.
      • marikooo Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 14:05
        joanna35 napisała:

        > pani doktor jestem przekonana, że posiada pani dużą wiedzę na temat chorób u
        > dzieci, ale na temat tego konkretnego dziecka ja wiem więcej niż pani.

        Dobry tekst, do zapamiętania smile
    • kasiek76 Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 13:05
      Nie ma chyba jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, jak się zachować. Ludzie z natury rzeczy raczej wierzą lekarzom, więc jeśli ktoś nam wmawia, że np. dany stan jednak nie wymaga hospitalizacji, wierzymy. Nam też kiedyś odmówiono przyjęcia do szpitala z niemowlakiem, pomimo skierowania od pediatry. Tyle, że u nas wyniki badań pozwalały jeszcze na obserwację dziecka w domu (powtórzone po kilku dniach badania wykazały, że wszystko idzie ku dobremu). Gdyby nie nastąpiła poprawa, zamierzaliśmy po prostu wykłócać się w szpitalu i ewentualnie prosić o pisemne uzasadnienie odmowy.
    • joana.mz Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 13:07
      Nie wiem. Ile razy byliśmy na pogotowiu tyle razy byliśmy dość sprawnie obsłużeni, nawet nie raz trochę na wyrost zatrzymani w szpitalu, ale moje córki nigdy nie były w fatalnym stanie, raczej jakieś drobniejsze sprawy.

      Natomiast pamiętam jak trafiłam do szpitala z drugim porodem, gwałtownym, ekspresowym.... Jechałam do szpitala zaciskając nogi... I tutaj przyjęcie do szpitala to była porażka - pół godziny czekałam aż położna zejdzie po mnie na izbę przyjęć, mimo, że były tam pustki. Dobrze, że w tym dniu byłam wcześniej na kontroli i wszystkie papiery były wypisane. W moim odczuciu poród był wstrzymywany, na szczęście dobrze się skończyło, dziecko zdrowe "tylko" płyn owodniowy był zielony a mi rozeszło się spojenie...
    • gato.domestico Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 13:09
      ja osobiscie nigdy nie spotkalam sie z postawa zbywajacego lekarza...nietrafiona diagnoza i owszem ale zazwyczaj pediatrzy i inni ktorzy badaja dziecko wola dmuchac na zimne...a nie zostac potem oskarzonym o zaniedbanie...to tak z mojej perspektywy i malego dosw z ciezkimi przypadkami
    • solejrolia Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 13:16
      naciskać, naciskać i drążyć temat.
      większość diagnoz postawionych jest tylko dlatego, że rodzic oczytał się, a przynajmniej w przypadku tej choroby z którą miałam do czynienia (z rodzaju genetycznych!) sama poszłam w szpitalu do lekarzy z gotową diagnozą gdy z dzieckiem było coraz gorzej, słabło i było na tyle kiepsko, że krew też już przetaczali i w ogóle nie wiedzieli w jakim kierunku dalej szukać. potem proste (nieinwazyjne i tanie, wręcz oczywiste) badanie tylko potwierdziło to, co ja już wiedziałam.
      więc tak, niestety rolą rodzica jest naciskać i prowadzić dialog z lekarzem, nie dać się zbyć.
    • hanalui Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 13:20
      kropkacom napisała:

      > Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka któremu coś jest?

      Sprecyzuj to "cos" bo po ilosci watkow chorobowych jakie tu widzialam coponiektore emamy z piedola np w postaci zapalenia spojowek gnaja na pogotowie i robia awantury.
      Ta...tak..wiem wiem...pincet powiklan jest mozliwych
      • halogen75 Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 13:41
        Słowo coś jest wytłuszczone więc łatwo się domyśleć, że nie chodzi o katarek czy kaszelek.
        • lilly_about Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 13:53
          Jak się jedzie z dzieckiem do lekarza to się mówi, jakie są objawy, a nie: dziecku coś jest. Dla większosci tutaj katar to zresztą straszna choroba.
        • hanalui Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 14:02
          halogen75 napisała:

          > Słowo coś jest wytłuszczone więc łatwo się domyśleć, że nie chodzi o katarek cz
          > y kaszelek.

          Ale jak coponiektorzy robia awantury przy cos katarku i cos zapaleniu wyrostka to cos przestaje byc jasne.
          Sorry widzialm tu dziala ciezkie wytaczane do katarku wiec dla mnie to w tym wypadkujasne nie jest, bo tam gdzie ja ym podala w polotach jedynie chusteczke coponiektore sa pincet razy u lekarza i to nie jednego tylko kilku
          • caroninka Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 14:20
            Zbagatelizowane zapalenie wyrostka, moze skonczyc sie tragicznie.
            Nie biegam z dzieckiem do lekarza z katarem czy nawet kaszlem, ale pedze ze wszystkim co mnie martwi.
    • guderianka Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 13:32
      - znać się chociaż trochę na medycynie-zwłaszcza w zakresie schorzenia dziecka
      - znać swoje prawa pacjenta i obowiązujące procedury
      -znać rynek lekarzy w swoim rejonie

      Temat akurat dla mnie na czasie- Starsza znowu zacznie wędrówkę po oddziałach operacyjnych. W skrócie - w szpitalu stwierdzono , że trzeba kroić biodro lewe, dwadni później na prywatnej wizycie u innego lekarza- że biodro prawe. Mamy umowiony tomograf i kolejne wizyty.
      • kanga_roo Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 14:00
        myślę, że może pomóc umiejętność jasnego, prostego i konkretnego przekazania objawów. czasem warto wzmocnić przekaz.

        przykład: starszaka bolał brzuch.
        można powiedzieć: boli go brzuch.
        można powiedzieć: czuje silny ból w dolnej/górnej/prawej/lewej stronie brzucha, ciągły/nagły. czy pobolewało wczesniej, czy zaczeło się nagle. czy ma wymioty/zaparcia, czy ma goraczkę.
        można dodać: nigdy jeszcze tak nie krzyczał z bólu.

        warto też być spokojnym, jak długo się da. choć czasem się nie da (pamietam, jak rzucałam panienkami lekkich obyczajów na IP, kiedy mój jak najbardziej dorosły mąż słaniał się na nogach, a lekarze mieli spooookój. ale to w jednym szpitalu, którego od tamtego czasu skwapliwie unikam).
        • franczii Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 14:09
          czasem warto wzmocnić przekaz.
          >

          Wzmacniam przekaz za kazdym razem kiedy jestem u lekarza. Na wszelki wypadek. Taki nawyk wyrobiony w Polscetongue_out
          • kanga_roo Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 14:14
            eee, ja miałam na myśli powiedzenie, że bardzo boli, albo, że jest wyjątkowo osłabiony, albo że jeszcze nigdy nie miał takich objawów. nie wiem, czy Ty myślałaś o tym samym.
            • franczii Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 16:14
              Mniej wiecejtongue_out
              I nieco wyolbrzymiam. Na wszelki wypadek.
              A ty co myslalas, ze ja sobie pomyslalam?
              • kanga_roo Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 08.12.12, 01:39
                że, jakby to ująć...myślisz o wzmocnieniu finansowym, nie werbalnym smile nieładnie mi się skojarzyło, wiem.
                aczkolwiek...od lat już praktykuję "namierzanie" prywatnej praktyki lekarzy, do których jestem zapisana na NFZ (terminy wiemy, jakie są). zapisuję sobie telefon, j jeśli zaczyna się dziać coś niepokojącego, umawiam się na prywatne konsultacje na cito. akurat w takim załatwieniu sprawy nie widzę nic zdrożnego.
            • franczii Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 16:32
              Mniej wiecej to mialam na myslitongue_out
              I wyolbrzymiam nieco objawy, co nie znaczy ze chodzi o katarek lub rozwolnienie ale o naprawde niepokojace objawy. Nauczylam sie tego na swojej skorze w Polsce i robie to na wszelki wypadek zwlaszcza kiedy chodzi o dzieci.
      • kropkacom Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 14:38
        Dla mnie temat też na czasie. Niestety.
        • guderianka Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 14:52
          kropka-co się dzieje?
          • gazeta_mi_placi Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 16:09
            Jej córka ma padaczkę sad
          • kropkacom Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 19:02
            Nie chce mi się pisać guderianko. Oby do świąt.
            • guderianka Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 08.12.12, 09:45
              Kropka, mocno trzymam kciuki!!
    • mary_lu Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 14:16
      NIGDY mnie nie zlekceważono w szpitalu, gdy przyjechałam z dzieckiem (a byłam w trzech), więc chciałabym zaprotestować przeciwko twierdzeniom, że to praktyki nagminne.

      Zawsze szybko było badanie przez lekarza, pobranie krwi na min. morfologię i crp, najczęściej też badanie moczu (zwykle przyjeżdżaliśmy z "dziwną" gorączką, wiec dziecku dokładnie było "COŚ"), rentgen przy urazie głowy.

      Za to mogłabym napisać podręcznik o tym, jak być najlepiej traktowaną matką na oddziale pediatrycznym. Ale całe rozdziały byłyby o tym, jak nie zachowywać się jak ci durni rodzice, którzy zatruwają życie personelowi.
      • kanga_roo Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 14:38
        Za to mogłabym napisać podręcznik o tym, jak być najlepiej traktowaną matką na oddziale pediatrycznym. Ale całe rozdziały byłyby o tym, jak nie zachowywać się jak ci durni rodzice, którzy zatruwają życie personelowi.

        trochę racji w tym jest. kiedy siedzieliśmy w szpitalu ze zdiagnozowanym rotawirusem, a razem z nami jeszcze dwójka dzieci i dwie mamy z tym samym, jedna z nich strasznie wręcz przeżywała całą sytuację, emocjonowała się, płakała. patrzyłam na nia jak na kosmitkę, bo ja w szpitalu odczułam ogromną ulgę i zadowolenie, że moim dzieckiem zajmuje się siła fachowa, a ja już nie muszę się martwić, bo go zdiagnozowali i wyleczą, czego ja nie potrafiłam dokonać. zresztą, dzieć mój również był zadowolony, aż jedna z pielęgniarek się wzruszyła, kiedy ją pogłaskał i powiedział "jaka miła pani". powiedziała, że rzadko się z czymś takim spotyka. dziwne.
    • majenkir Re: 07.12.12, 14:36
      Dzieki Bogu nie musialam sie dowiadywac, jak sie czuja zbywani rodzice.

      W piatek wieczorem (ok. 6.oo) zadzwonilam do pediatry, zeby sie umowic na wizyte (w domysle - nastepnym tygodniu).
      Pytanie: "co sie dzieje?",
      "czesto sika"
      "Boli ja cos?"
      "Nie"
      "Prosze przyjechac od razu"
      W calym budynku pusto, jakby wszyscy wyjechali, ale o dziwo laboratorium na dole wciaz czynne. Pobrali krew, poczekalysmy z 20 minut i diagnoza gotowa: cukrzyca sad
      Lekarka kazala od razu jechac do szpitala na izbe przyjec, a tam juz wiedza, ze bedziemy.

      Co chcialam powiedziec? My rodzice nie musimy sie znac na medycynie, na objawach, na leczeniu. Od tego sa lekarze. Oni diagnozuja, oni lecza. My mamy prawo wyolbrzymiac i panikowac. A badanie i tak wykluczy badz potwierdzi przypuszczenia. Byle cie tylko nie olali.
      Gdyby moja corka nie zostala przyjeta na oddzial w piatek wieczorem, pewnie przez weekend zapadlaby w spiaczke i wyladowala na intensywnej terapii sad. Na izbie przyjec miala cukier 650!
    • 18lipcowa3 Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 14:46
      No przede wszystkim to chyba korzystac z prywatnej słuzby zdrowia, heh

      A tak na serio, po tym wszystkim co teraz widzę, co sie dzieje to jednym z wyjsc ktore bym zastosowała to albo danie w łapę, albo wołanie TV od razu
    • tully.makker Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 15:16
      Dla manie tasytuacja to jakis kosmos. Zawsze slyszalm w szpitalu, ze jak jest sie ze skierowaniem w naglej sprawie, to musza przyjac i basta. Dotyczylo to zarowno mnie, jak i moich dzieciakow - niestety cala trojka juz choc raz zaliczyla szpital.
      • memphis90 Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 18:19
        Muszą przyjąć: czyli zbadać dziecko i wykonać niezbędne w opinii lekarza dyżurnego badania, potrzebne do postawienia rozpoznania. Natomiast dziecko nie musi być przyjmowane na oddział. Na przykład dziecko z rozciętą skórą może mieć tylko założone szwy. Można podać szczepionkę p-ko tężcowi bez zatrzymywania dziecka w szpitalu. Może okazać się, że dziecko wymaga diagnostyki planowej, a nie na cito.
    • julita165 Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 16:10
      Nie wiem. Na szczęście właściwie nie byłam w sytuacji, że mojemu dziecku albo mnie coś naprawdę poważnego dolega. Na pewno nie można mieć do lekarzy takiego uniżonego podejścia. Trzeba grzecznie ale stanowczo z pozycji klienta a nie petenta. Od razu dawać do zrozumienia, że szanując jego medyczne wykształcenie ale ja swoje prawa znam, kretynem nie jestem i oczekuję partnerstwa.
    • eliszka25 Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 18:03
      nie wiem, jak powinni. ja po prostu ide do lekarza i mowie, ze to czy to mi sie nie podoba. ba, zdarzylo mi sie nawet pojsc i powiedziec, ze cos mi nie gra, ale nie bardzo wiem co. nigdy nie zostalam odeslana. nasz lekarz wyznaje zasade, ze lepiej przyjsc do lekarza o raz za duzo niz za malo. zwlaszcza z malym dzieckiem, ktore nie potrafi powiedziec, ze cos je boli czy jest mu zle i tylko rodzic moze zaobserwowac, ze cos jest nie tak.

      podobnie u nas w szpitalu, gdzie chodzilam z synkiem na kontrole, slyszalam, ze ZAWSZE moge przyjsc, jesli zaobserwuje cos podejrzanego u synka. tez nigdy nie zostalam po prostu odeslana. zawsze byl dokladny wywiad i badania, ktore potwierdzaly lub wykluczaly moje podejrzenia. nikt mnie nigdy nie zbagatelizowal ani nie wysmial i nie nazwal panikara.
    • ilonka001988 Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 07.12.12, 23:34
      Być nieustępliwymi. Mnie samej jako dziecko lekarze nie wyłapali zbliżającego się wyrostka, na ich obronę jest to że mam bardzo poważne braki w odczuwaniu bólu.
      Mama była dwa razy ze mną u lekarza w rejonowej przychodni twierdząc że dokładnie, COŚ jej sie nie podoba. I została odesłana. Jednak wieczorem moje zachowanie było coraz bardziej nietypowe, poszła ze mna na dyżur do szpitala i upierała się że COŚ jest nie tak. Teraz wspomina, że zostawili mnie na noc w szpitalu bardziej na jej zachowanie niż na moje (no co pani opowiada, taka grzeczna słodka dziewczynka, a właśnie ta grzeczność i dziwny spokój moją mamę do paniki doprowadził). Rano zachodzi a tam łóżeczko puste.

      W nocy wyrostek się rozlał, karetka mnie zawiozła do specjalistycznej kliniki, zapalenie otrzewnej, plus coś tam jeszcze, bardzo poważna operacja z najlepszą profesurą jaką mogli ściągnąć, bliznę mam przez cały brzuch, każdy lekarz mnie się pyta co mi się działo skoro mnie tak musieli kroić.

      Gbyby to się stało w domu, czas od wezwania karetki, być może jeżdżenia po szpitalach - nie byłoby szans.

      Więc - nie dawać się zbyć, odrzucić wszelki "honor", i prosić, nawet zrobić awanturę - wszak chodzi o zdrowie i życie małego dziecka.

      • czar_bajry Re: Jak powinni zachowywać się rodzice dziecka kt 08.12.12, 01:27
        Nigdy nie dałam się zbyć w przypadkach olewania żądałam odmowy na piśmie i zawsze byłam załatwiana pozytywnie. Taka postawa dotyczy zarówno dzieci jak i dorosłych członków rodziny.
    • vesper_lynd_1 To bardzo trudne 08.12.12, 09:59

      ...bo z jednej strony należałoby przestać traktować lekarzy jak bogów a z drugiej nie stawiać sie zbyt bardzo, bo tego nikt nie lubi. Ciekawam bardzo ile z Was tylko dlatego, że było mało uprzejmymi, roszczeniowymi mamuśkami zostało zbytymi...zwyczajnie- nikt nie lubi byc pouczany...zwłaszcza lekarzewinkP A po lekturze tego forum, po tych wpisach " jestem asertywna" przypuszczam, że wiele zostało odesłanych na złość, ot tak sobie, co mi taka zołza będzie mówiła...pod rozwagę to piszęwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja