mamaemmy
08.12.12, 21:50
Tak odnosśie watku morgen.
Ja nauczyłam się w liceum,pamiętam -kolezanka podawała mi przepis i byla baaardzo zdziwona,że ja tego jeszcze nie potrafię..miałam 15 lat.
Moja mama podobno nauczyła sie jak ja mialam 5 lat..jej brat mial wtedy małe dzieci i robil im naleśniki-i wysmiał ja,że ona nie umie

I sie nauczyła .Wiek ok..28 lat.
Ja teraz robię idealne nalesniki,ten pierwszy -który niby jak pierwsze malżenstwo nigdy sie nie udaje-mnie ten pierwszy nalesnik zawsze sie udaje

I jeszcze jedno-nalesniki moja córka uwielbia z Danio,my z serkiem,smietana i cókrem i zółtkiem,albo na ostro-po meksykańsku

Pamiętam jak kiedys koleżanka nauczyla mnie jak nakarmić GLODNYCH facetów jak w zasadzie nie ma "nic" w domu...Usmazyc nalesniki,dodac na nie wędlinę i żólty ser,zawinąć,obtoczyc w bylce tartej-podsmazyć...MNIAM

Najlepsze jest to,że jeden taki nalesnik jest tak sycący,że cięzko zjesc cokolwiek więcej