Naleśniki-kiedy nauczyłyście sie je smażyć?

    • tosterowa Re: Naleśniki-kiedy nauczyłyście sie je smażyć? 09.12.12, 21:53
      Jakoś po dwudziestce.
      • hanka19841 Re: Naleśniki-kiedy nauczyłyście sie je smażyć? 09.12.12, 22:08
        28lat,ogólnie chęć i jakikolwiek pęd do kuchni przychodzi dopiero teraz, jak mam małego synka i on mi bardzo chętnie pomaga.Ja gniotę ciasto na szarlotkę, a o na cały w mące lepi sobie masę solną.Cudny widok
    • nangaparbat3 Re: Naleśniki-kiedy nauczyłyście sie je smażyć? 09.12.12, 23:28
      Never.
      Ale corka juz umie tongue_out
      • olewka100procent Re: Naleśniki-kiedy nauczyłyście sie je smażyć? 09.12.12, 23:57
        w podstawówce . Kiedy słodyczy w sklepach nie było albo były na kartki a chciało sie coś słodkiego zjeść to sie kombinowało . Pamietam tez jak sie robiło takie kulki z płatków owsianych, w rondlu sie rozpuszczało masło, dodawało kakao, cukier, wsypywało płatki i lepiło kulki , no na tamte czasy było to coś pysznego
    • 1yna-taka Re: Naleśniki-kiedy nauczyłyście sie je smażyć? 10.12.12, 09:28
      Jak miałam 24lata, a mój syn zjadł naleśnika u babci i to był hit który musiałam mu smażyć każdego dnia przez 2tyg.
      • aga_sama Re: Naleśniki-kiedy nauczyłyście sie je smażyć? 10.12.12, 09:58
        Chyba w szkole podstawowej

        A teraz, kiedy glut przeszedł na dietę bezglutenową, musiałam jeszcze raz rozkminiać cały proces, bo mi ciasto gęstniało do konsystencji śmietany. Ale się udało, smażę 2 razy w tygodniu. Ukochane są z gruszkami kandyzowanymi, imbirem i bardzo cierpkim dżemem porzeczkowym i drugie ze smażonymi bananami z cynamonem.
    • yoko0202 jeszcze się nie nauczyłam 10.12.12, 10:59
      i nie mam tego w planach, bo nie cierpię naleśników smile
      a potomstwo na naleśniki chodzi do Babci.
    • dzoaann Re: Naleśniki-kiedy nauczyłyście sie je smażyć? 10.12.12, 11:02
      okolice 7-8 klasy kiedyssmile na pewno jeszcze podstawowka. Tylko zawsze smazylam takie jak moja mama- grubsze i kruche. Kilka lat temu nauczylam sie dopiero smazyc takie cieniuskie, dobre do zawijania, nie rwace siesmile te kruche robie zawsze na slodko, a jak mam pikantny farsz to smaze te cienkie
      • 3-mamuska Re: Naleśniki-kiedy nauczyłyście sie je smażyć? 10.12.12, 12:27
        Jak miałam 7 umialam zrobić jajecznicę, wiec pewnie niedługo potem.Bo i pierogi z tata robilam mniej wiecej w tym samym czasie.
        Moja corka na 9 i już umie.
        I potwierdzam ze fajnie sie gotuje z dziećmi, można czytać bawić sie, ale gotowanie to takie cos ze można dziecko od podstaw uczyć. Corka zawsze mówi ze lubi ze mną cos robić w kuchni.

        -----------------------
        Myśl o tym co mówisz...
        Nie mów tego co myślisz...
    • q_fla Re: Jak miałam ok. 11 - 12 lat n/t 10.12.12, 12:36

    • alfa36 Re: Naleśniki-kiedy nauczyłyście sie je smażyć? 10.12.12, 12:54
      W okolicach 30, tuż po ślubie. Generalnie dużo rzeczy nauczylam się robić dopiero, kiedy zamieszkałam z moim mężem. Pamiętam nasz pierwszy niedzielny obiad. Kazałam zakupić kurczaka i nie miał go kto rozkroic (generalnie mąż potrafił dużo w kuchnia, ale w calosci kurczakow nie kupował).
    • guderianka Re: Naleśniki-kiedy nauczyłyście sie je smażyć? 10.12.12, 14:26
      jak mialam naście-lat, ciągle ulepszam
      ostatnio ubijam osobno białka i dodaje do ciasta naleśnikowego plus odrobina cynamonu i sody

      podaję z nutella i bananami-lubiane przez dzieci i Męża
      z serem twarogowym, cukrem i żółtkiem-dzieci i Mąż
      dżemem lub suche-ja
      latem-z owocami (truskawki i jagody)+własna bita śmietana i mus owocowy -wszyscy lubimy

      naleśniki na słono stosuję do krokietow
      • gazeta_mi_placi Re: Naleśniki-kiedy nauczyłyście sie je smażyć? 10.12.12, 15:05
        Naleśnik ma być na słodko, a konkretnie powidła śliwkowe. Naleśnik na słono (np. ze szpinakiem czy szynką) to patologia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja