Dodaj do ulubionych

Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4

10.12.12, 14:21
Piszę o tym teraz bo wiem że okres zimowy i wiele mam zastanawia się nad rezerwacją noclegów w korbielowie i ferii z dziećmi.
Chciałam was ostrzec przed włascicielem pensjonatu Izabela w Korbielowie ul. Sitek 4.

W ubiegłym roku rezerwowaliśmy telefonicznie noclegi na ferie w luty, rezerwację zrobilismy w listopadzie, na 7 osób, dwa pokoje. Jedna rodzina 2+2 (z półtorarocznym dzieckiem), druga 2+1. Cena miała wynosić 45 zł za osobę, za małe dziecko mielismy nic nie płacić.
Na żądanie właściciela zapłaciliśmy zaliczkę 700 zł. I cieszyliśmy sie ze mamy juz na ferie zaklepane miejsce.

10 dni przed terminem przyjazdu zadzwonił właściciel i w bardzo nieprzyjemny i grubiański sposób powiedział że cena wynosi 75 zł od dziś i jeśli nie chcemy to mamy sobie przyjechać zabrać zadatek bo on nie będzie odsyłał albo wynocha bo on ma tu tłumy chętnych i nie potrzebuje żebyśmy mu przyjeżdżali. Czyli po prostu zorientował się ze są ferie i postanowił zarobić więcej.

Jak mozecie sie domyslec w tym terminie nic juz nie bylo w Korbielowie wolnego, udało nam sie wynegocjowac cene na 60 zł i niestety przyjechaliśmy.

Oczywiscie w dniu przyjazdu jeszcze nie zdążyliśmy wypakować bagażu a juz "pieniądze, pieniądze, płaćcie za cały pobyt natychmiast!"
W pensjonacie Izabela w korbielowie jest brudno, zimno, nad ranem w pokojach 16 stopni. Na prosbe o napalenie w piecu bo małe dziecko trzeba kąpać otrzymaliśmy awanturę że on nie będzie dopłacał do kąpania naszego dziecka. Właścieciel wchodził do pokoi pod naszą nieobecność. Awantury o wszystko: ze za duzo wody zużywamy, że dlaczego gotujemy obiad (a tak sie umawialismy na początku), ze czajnik chcemy.
Oczywiscie za małe dziecko też musielismy zapłacic "bo to przecież się prąd i benzynę zużywa" - słowa żony własciciela.

Podsumowując: jesli ktos che byc oszukiwany, źle traktowany, czuć się jak intruz i codziennie stresować na urlopie - to Izabela Korbielów Sitek 4 polecana dla masochistów. My czuliśmy się jak frajerzy.
Obserwuj wątek
      • ma_dre Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 10.12.12, 18:00
        Kochana, ja zawsze rezerwuje na gebe i wysylam zadatek od lat i nic mi sie nigdy nie przydarzylo. Sa miejsca gdzie dane slowo cos znaczy... Z tego co piszesz wnioskuje ze w u tego pana mozna sobie nim d.upe podetrzec. Szkoda...
        -----------------------------------------------------------
        moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
          • ma_dre Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 14:59
            ktos mi podpowie jak wygasic odpowiedzi tego szalenca, mam dosc jego przesladowan i rynsztokowego poziomu wypowiedzi... czas walczyc z chamstwem, bo moze byc tylko gorzej
            -----------------------------------------------------------
            moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
            • kamelia04.08.2007 Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 18:18
              ma_dre napisała:

              > ktos mi podpowie jak wygasic odpowiedzi tego szalenca, mam dosc jego przesladow
              > an i rynsztokowego poziomu wypowiedzi... czas walczyc z chamstwem, bo moze byc
              > tylko gorzej


              mozna wygasić w opcjach ustawinia forum. Nie bedziesz widzieć jej wypocin.

              Poziom chamstwa jest niestety wysoki, ten nick wieloosobowy dostaje wywrotu flaków, bo mieszkasz we Francji i jest ci dobrze. Sama napisałaś o nim: mentalnosc galicyjska. Mnie nie może wybaczyc, że cytuje "złapałam francuskiego rolnika" i jestem z tego powodu zadowolona.
              Ma mnie na liscie osób, którym sie przysrywa, podejrzewam, że i ty na te liste trafiłas.
              Tlumaczenie jak chłop krowie na rowie nie pomaga, bo typek nie ma pojecia o świecie i nic nie kuma. Zachowuje sie jak burak i sie dziwi, że go ludzie z buta potraktują (vide: herbata w pizzeri).

              Jeszcze sie przyplacza do ciebie inne cienie, jak na przykład ta, której tłumaczyłas, że to nie ty piszesz, że u ciebie jest lepiej, tylko jest to w jej głowie. Wyłazi z nich typowa polska zawiść, niby toba gardzą, bo nie pracujesz czy tez "nic nie robisz", bo niby "uciekłas", a tak na prawde to zazdroszcza. Same tez nie pracują (albo pracuja tylko na papierze).
              --
              tutiturum
    • kamelia04.08.2007 Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 10.12.12, 15:21
      współczuje, szkoda, że daliscie sie wciagnac w te negocjacje.
      Cena raz ustalona (telefonicznie czy nie-telefonicznie) obowiazuje.

      Zbyt grzeczni byliscie, bo i zgodziliscie sie na powwyżke i zapłaciliscie od razu przy wejsciu, a tu sprawa jest prosta - należałby sie wam zwrot zadatku w podwójnej ilosci.
      --
      tutiturum
        • pocztarenata Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 10.12.12, 15:29
          Tylko nie wstawiaj tego wątku na forum Góry bo przyleci Luksusfashion czy jakiś inny troll Zachodniopomorskie i wytknie , że za 60 zł/os nic innego się nie można spodziewać i chcieliście okraść biednego gospodarzasmile Że dopiero od 100 wzwyż należy się szacunek i czysta pościel wink
            • ma_dre Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 10.12.12, 18:05
              Z ust mi to wyjales! Za takie pieniadze to sobie spokojnie mozna jechac do Francji, Belgii i innych krajow, niekoniecznie na narty. Polecam Center parcs, teraz jest na prawde tanio, mozna wynajac bardzo przyjemny fajnie wyposazony domek i poszalec w ktoryms z aquaparkow, a wieczorami posiedziec przy kominku...

              Nawiasem mowiac placenie od osoby to polski wymysl, we Francji nieznany na kwaterach...
              --
              -----------------------------------------------------------
              moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
              • kamelia04.08.2007 Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 01:00
                >
                > Nawiasem mowiac placenie od osoby to polski wymysl, we Francji nieznany na kwat
                > erach...


                tak jest, to prawda.
                Mozna wynając pokój goscinny dajmy na to 2 osobowy i płaci sie np. 90€ za noc, albo gites - 6 osobowy - cena 500€ za tydzień.


                W ogóle polska baza turystyczn, a francuska, to sa zupełenie inne planety. Ile ja sie naszukałam, żeby w Polsce odpowiednik gites'u znaleśc. W góracj mi sie udało, ale nad morzem juz nie - miałam mieszkanie w bloku tbs, nazywane dumnie apatramentem - trzeba przyznac, że czysty.

                W Polsce wynajmujesz pokoik na 6 osób i sie tam kisisz, ewentualnie pokój w pensjonacie. Nie ma czegos takiego jak małe domki z ogródkiem. Jest to poklosie polskiej gigantomanii w budownictwie jednorodzinnym. Domkami o pow. do 90-100m2 naród polski gardzi, liczy sie hacjenda. Potem taka haclenda słuzy dla letników i jest tam 5 pokoi, w kazdym pokoju po 5 łózek - 40 zł od osoby. Jako studentka, panna bezdzietna mogłam takie cos przełknąc, bo tanio. Teraz jako matka swoich dzieci mam wyżse wymagania, bo i potrzeby wieksze.


                --
                tutiturum
                • wtopek Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 07:54
                  dziwne, bo w Hiszpanii znany i to bardzo


                  --
                  "Komunizm chciał zniszczyć indywidualizm i wolność człowieka, ale uwalniając go od gonienia za pieniądzem, jak żaden system przyczynił się do jego rozwoju duchowego. Stąd taki rozkwit kultury wyższej, której dziś nie sposób odnaleźć." eva15
                • agni71 Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 09:38
                  > W Polsce wynajmujesz pokoik na 6 osób i sie tam kisisz, ewentualnie pokój w pen
                  > sjonacie. Nie ma czegos takiego jak małe domki z ogródkiem.

                  bredzisz. Od kilku lat wynajmujemy domki, czasem, owszem, z nieznanego mi powodu zwane apartamentami (domki szeregowe).
                      • ma_dre Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 15:20
                        Krysztalowy, nie krysztalowy, inny swiat po prostu. Jak wynajmuje dom to wynajmuje dom. Orientacyjnie wlasciciel wpisuje ile osob jest w stanie pomiescic i jesli dom jest na 10 osob, to jak wynajme go w 4, to cena nie zmaleje...

                        Jeszcze jedna roznica, zebys moglo zrozumiec ze co kraj to obyczaj : tutaj nie placisz w restauracji za pieczywo. Przynosza do stolika i jest. Do woli.

                        Zauwaz ze ja nie pieje z zachwytu jak to tutaj jest leeeeepiej. To ty czytasz, porownujesz, widzisz ze jest lepiej i krew cie zalewa. Tu jest jak jest. A ze tu mi sie podoba to inna sprawa.
                        Obiecuje ze jak znajde cos co mnie tu wkurza to przyjde i opisze.
                        -----------------------------------------------------------
                        moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
                        • agni71 Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 15:23
                          ma_dre napisała:

                          > Krysztalowy, nie krysztalowy, inny swiat po prostu. Jak wynajmuje dom to wynajm
                          > uje dom. Orientacyjnie wlasciciel wpisuje ile osob jest w stanie pomiescic i je
                          > sli dom jest na 10 osob, to jak wynajme go w 4, to cena nie zmaleje...

                          Zdradzę ci pewna tajemnicę. W miejscach gdzie ja wynajmuję domy na wakacje w Polsce - jest tak samo. Serio.

                          Nie wiem, co ma pieczywo do domów wakacyjnych, ale w niektórych restauracjach w Polsce tez tak jest, w innych - nie. jesli we Francji jest tak zawsze i wszędzie, to rzeczywiście fajnie.
                            • ma_dre Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 16:30
                              nie bede pisac o jedzeniu, bo de gustibus... ale w Krakowie zdarzylo mi sie ze kelnerzy dopominali sie napiwkow uncertain choc obsluga byla... hmmm, do kichy. Nie lubie chodzic do lokali w Krakowie, bo ogolnie obsluga zachowuje sie tak jakby oni byli hrabiowie, a klient przyszedl im przeszkadzac. Zero usmiechu do klienta, za to miedzy soba chichoca i zachowuja sie jak pensjonarki uncertain
                              --
                              -----------------------------------------------------------
                              moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
                                • ma_dre Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 17.12.12, 17:11
                                  A co to za roznica? Jedna z tych trzech, czterech przy rynku big_grin A w dodatku cenia sie jakby co najmniej na Manhattanie byli i bogwico podawali. Serwuja takie dania jak ja robie w dzien powszedni a kasuja jakby to byly jakies rarytasy uncertain
                                  Tutaj jak ide do restauracji to przynajmniej wiem za co place.
                                  -----------------------------------------------------------
                                  moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
                          • ma_dre Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 15:41
                            agni, wszedzie nie wiem, nie bylam wszedzie wink ale roznica poziomow w uslugach jest widoczna niestety. Zreszta to normalne, czytalam, ze Francja jest najczesciej zwiedzanym krajem na swiecie... Turystyka jest tu bardzo waznym filarem gospodarki.

                            Z tym pieczywem to ogolnokrajowo wink
                            --
                            -----------------------------------------------------------
                            moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
                        • gazeta_mi_placi Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 15:35
                          Mnie w Paryżu (fakt w delikatny i uprzejmy sposób) wyprosili z pizzerii (gdyby to była normalna elegancka restauracja jeszcze bym zrozumiała) bo chciałam zamówić tylko herbatę (dostępną tam oczywiście) ,usiadłam w ogródku i dopiero za godzinę miałam się spotkać z drugą osobą, a pora jeszcze (jak dla mnie) nie obiadowa bo tuż po 12.00, nawet przejrzałam menu i naprawdę nie super wykwintne, jak to w pizzerii - makarony i pizze. Nie było nawet dużo osób (dość dużo stolików pustych), chciałam napić się herbaty i tyle. Pani kelnerka powiedziała, że muszę coś zamówić do jedzenia i nie mogę zamówić tylko herbaty i że przeprasza.
                          W polskiej pizzerii nikt by mnie nie wyprosił, wiem bo sama jakiś czas przed wyjazdem zamówiłam samą tylko herbatę w jednej z krakowskich pizzerii i nikt nie zmuszał mnie do zamówienia pizzy.
                          Co do pieczywa to w wielu restauracjach na samym początku jak czekasz na zamówienie dostajesz chleb ze smalcem lub inną gratisową przekąskę plus wodę, nic nadzwyczajnego.
                          A w innej jeszcze zawsze na koniec dostajesz gratisowy kawałek sernika.
                          A restauracje na wieży Eiffla są cudne, na godziny, od-do (chyba średnio dwie godziny na stolik jak dobrze pamiętam), mija Twój czas -wylotka tongue_out
                          Jak przyjdziesz nieco wcześniej (np. 15 minut) niż zamówiona godzina też Cię nie obsłużą, zamawiasz stolik na konkretną godziną i możesz siedzieć też określony ściśle czas big_grin
                          Z tym też nigdzie indziej (nie tylko w Polsce, ale np. Włoszech, Grecji, Chorwacji) się nie spotkałam...
                          Cóż, mnie osobiście takie podejście do klienta się nie podoba, ale co kto lubi.

                          --
                          https://www.suwaczek.pl/cache/7fb4623a27.png
                          • ma_dre Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 16:14
                            12h to akurat dla Francuza pelna pora obiadowa. Przez godzine chcialas blokowac miejsce pijac herbate? W Paryzu? W pizzerii? Przecie na tym miejscu to oni przez godzine maja dwa nakrycia, albo i trzy big_grin Sama przyznajesz ze wyprosili cie kulturalnie, bo usiadlas na miejscach przeznaczonych do konsumpcji obiadu... pewnie nie zauwazylas, turystka tongue_out Tubylcowi by to nie przyszlo do glowy. Od picia herbaty sa kawiarnie, bistro, brasserie... ale nie pizzerie uncertain

                            Co do "darmowych" przekasek, to i tu sie to praktykuje. Zalezy od ducha restauracji zreszta.

                            W restauracjach, gdzie jestem stala klientka, (ale nie tylko) zawsze dostaje cos za darmo, aperitif, digestif, deser... personel sara sie mnie rozpoznac, jakbym ich wlasna ciotka byla, choc klientow maja rzesz, a ja tak znowu czesto nie przychodze. to mile.

                            Restauracje na Eiffla sa specyficzne, raz bylam. Normalne, ze jak zamawiasz cos na konkretna godzine to o konkretnej masz byc, takich jak ty sa tysiace, jak ty sie spoznisz, to cm ma robic ten co umowil sie po tobie? Czekac? Wracac do domu? Obsluga dba, zeby bylo z szacunkiem dla przestrzegajacych zasad sv wink Nie przestrzegasz, twoja strata.

                            Uwierz mi na slowo, ze Polsce jeszcze daleko do francuskiego poziomu obslugi klienta... nie pozyjesz tu, nie zrozumiesz.

                            -----------------------------------------------------------
                            moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
                            • gazeta_mi_placi Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 17:16
                              Nie pisałam, że planowałam tam być przez godzinę, tylko że dopiero za godzinę druga osoba z którą tam byłam miała się ze mną spotkać (miała w między czasie coś załatwiać), pewnie wypiłabym herbatę w standardowym czasie, a może bym jeszcze coś później zamówiłam, a może nawet po owej godzinie druga osoba by dołączyła, a że pora obiadowa kto wie może i pizzę zamówilibyśmy wink Poza tym jak wspominałam dookoła były puste stoliki (jakoś wbrew temu co piszesz nie widać było "pory obiadowej", nie było tak, że blokowałam ostatni czy choćby jeden z ostatnich stolików, stolików pustych było więcej, naprawdę tłumu nie było (między innymi wybrałam ten lokal ze względu na brak tłumów, za którymi nie przepadam w lokalach).
                              Jakoś z zamówieniem samych tylko napojów nie było problemem w innych krajach (Polsce, Chorwacji, Włoszech, Grecji), raz pamiętam, że w Grecji jeden restaurator był nieco zawiedziony (widzieliśmy po minie), że akurat zamawialiśmy tylko napoje (było gorąco a my akurat nie byliśmy kompletnie głodni), ale nikt nas nie wypraszał, napoje dostaliśmy, zapłaciliśmy.
                              W karcie owej były napoje, pełnopłatne, nie gratisowe.
                              Generalnie nie sądziłam, że są miejsca gdzie wyprasza się gości tylko dlatego, że nie zamawiają pełnego obiadu tylko dostępne w ofercie napoje.
                              To miejsce było pierwszym. Więcej (w innych miejscach, również zagranicznych) z tym zwyczajem się nie spotkałam.
                              Ot tyle, pocieszam się, że wiele osób ma podobne zdanie co do Paryża odnośnie obsługi.
                              O innych częściach Francji się nie wypowiadam bo nie byłam.
                              Co do restauracji na wieży Eiffla to chyba trochę dziwne, że nie wolno dłużej niż dość krótkie (jak na kolację) dwie godziny, kolację każdy chce spędzić na luzie bez nerwowego zerkania na zegarek czy już minęły owe dwie godziny i trzeba się wynosić czy nie.
                              Osobiście bardziej mi się podoba gdy mam luz (oczywiście w granicach godzin otwarcia danego lokalu), dwie godziny to dość mało jak na przystawki, dwa dania, deser i raczenie się winem.
                              Ty oczywiście za nic nie przyznasz mi racji, że pewne rozwiązania są gorsze niż gdzie indziej.
                              Tak że chyba nie ma sensu dyskutować, tyle że jak z kimkolwiek nie rozmawiam o Paryżu to każdy chwali zabytki, jedzenie itp, ale już nie tamtejszą obsługę.
                              Na szczęście nie mam zamiaru wracać.




                              --
                              https://www.suwaczek.pl/cache/7fb4623a27.png
                              • franczii Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 12.12.12, 06:15
                                Zwyczaj jest, ze do restauracji nie idziesz sie napic tylko zamowic posilek.
                                Chcesz poczekac na kogos to wstap do baru na aperitiv lub na te herbate jak wolisz i mozesz siedziec godzinami. Przyjdzie osoba na ktora czekasz to pojdziecie do restauracji. Zwyczaj jest i we Wloszech taki, ze ze znajomymi umawia sie w barze. Jak juz sie mniej wiecej wszyscy zejda to wtedy dopiero do restauracji.
                                • franczii Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 12.12.12, 06:18
                                  Aha i ceny za posilek tez sie roznia w zaleznosci od pory dnia. W tej samej restauracji za obiad w przerwie obiadowej zaplacisz 15 euro a wieczorem za to takie samo menu 50 od osoby. Bo wieczorem sie siedzi kilka godzin przy stole a w przerwie obiadowej pol godziny.
                              • ma_dre Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 17.12.12, 17:05
                                A zrozumialas ty chociaz co pani do ciebie mowila?

                                Ja kocham Paryz, spedzilam tu najlepsze lata mojego zycia, przezylam i zobaczylam tyle ze ksiazki bym mogla o tym pisac (i kiedys zaczne) i szczerze mowiac wiecej chamstwa spotkalo mnie w Polsce niz tu, jesli chodzi o obsluge i kontakty klient / obsluga. Moze dlatego ze tutaj ceni sie gdy ktos jest mily i grzeczny, w Poslce to przejaw frajerstwa.
                                Bedzie mi brakowac tego cudnego miasta...
                                --
                                -----------------------------------------------------------
                                moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
                  • ma_dre Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 15:44
                    a jak wynajmujesz domek, to on jest wolny, czy masz wlasciciela na garbie caly czas?
                    --
                    -----------------------------------------------------------
                    moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
                    • gazeta_mi_placi Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 15:48
                      Zależy, znam apartamenty (prywatne, ale naprawdę na poziomie, z osobą kuchnią, łazienką) gdzie pobierasz od właściciela klucze (oczywiście już po zapłaceniu za wszystko) i umawiasz się na odbiór owych kluczy, i tyle widzisz właściciela.
                      Ale oczywiście specjalnie mogę dla Ciebie znaleźć historię o zapluskwionych kwaterach ze wspólnym kiblem na zewnątrz na 5 rodzin i właścicielem który pięć razy dziennie sprawdza pokoje, najczęściej pod nieobecność gości i grzebie im w szufladach big_grin
                      --
                      https://www.suwaczek.pl/cache/7fb4623a27.png
                      • ma_dre Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 16:17
                        "specjalnie mogę dla Ciebie znaleźć historię o zapluskwionych kwaterach ze wspólnym kiblem na zewnątrz na 5 rodzin i właścicielem który pięć razy dziennie sprawdza pokoje, najczęściej pod nieobecność gości i grzebie im w szufladach big_grin"
                        Nie wysilaj sie, swoje w Polsce sama przezylam. W koncu bywam tu co rok na caly miesiac uncertain

                        "Zależy, znam apartamenty (prywatne, ale naprawdę na poziomie, z osobą kuchnią, łazienką) gdzie pobierasz od właściciela klucze (oczywiście już po zapłaceniu z a wszystko) i umawiasz się na odbiór owych kluczy, i tyle widzisz właściciela." Czyli jest nadzieja.
                        --
                        -----------------------------------------------------------
                        moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
                  • ma_dre Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 15:31
                    No oczywiscie ze sa chetni, bo jak nie musisz zaciskac pasa to na wybor wplywaja inne kryteria jak tylko cena. Tutaj wogole wszystkie dobra konsumpcyjne sa w rozmaiych kategoriach i konfiguracjach, nie tylko w tej podstawowej. Dobrze to widac na art. sopzywczych. Kupisz takiego np. kurczaka za cene porownywalna do polskiej cey, a kupisz i 10 razy drozej, zalezy na co masz ochote i na co cie stac...

                    Na wiosne bylam, wracajac do kwater, w Center parcs, domek nad morzem 4 osoby, 350 euro za 5 dni, wstep do aquaparku wolny bez ograniczen czasowych (w godzinach otwarcia oczywiscie...), jedzenie kupowalismy w pobliskim markecie. Czy to jest duzo?
                    --
                    -----------------------------------------------------------
                    moje postanowienie noworoczne : naprawianie świata zaczynam dzisiaj od siebie, przepraszam wszystkich tutaj, których uraziłam niekulturalnym zachowaniem
            • yuka12 Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 28.11.13, 14:57
              Dla porownania udalo mi sie znalezc oferte za ok. 1000 zl 4 noclegi 2 osoby dorosle + 2 dzieci wczesnoszkolnych w hotelu 4* w polnocnej Hiszpanii w lipcu. Noclegi byly w apartamencie 2-pokojowym. To byl 4* hotel w znanej hiszpanskiej miejscowosci wypoczynkowej, gdzie porownanie do pensjonatu w polskiej dziurze?
              --
              "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
    • adellante12 Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 10.12.12, 15:30
      Zawsze uwazałem ze trzeba miec powazny problem ze sobą by pojechac w polskie góry do polskich tfu!! górali.... Brud smród, syf ciasnota warunki na poziomie zenada i wieczne jęczenie o dutki dutki dutki... Wszedzie w Europie bedzie lepiej i w tej samej cenie a nawet taniej. Gorsze warunki w Europie nie wystepuja, ja nie trafiłem..
    • sengas Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 10.12.12, 15:31
      Współczuję oczywiście, ale szczerze mówiąc to trochę jesteście sobie sami winni. Po pierwsze wszystko powinno być na piśmie, nie na gębę. Po drugie skąd wzięliście tę ofertę? W necie od razu widać że to szemrana miejscówka. Nie ma porządnej strony, te zdjęcia co są niewiele pokazują, a wręcz są tak zrobione żeby ukryć co nieco... Widać że to stary dom itd. Jest wiele innych pensjonatów gdzie strony dokładnie pokazują czego można się spodziewać. A i sprawdź sobie dokładnie adres pensjonatu o którym piszesz wink Mam wrażenie że nawet nie starałaś się obejrzeć w necie czy ten pensjonat jest w necie, jaki ma standard, co mówią inni goście... Jak się jedzie całą ekipą, zwłaszcza z dzieckiem to warto dokładniej sprawdzać ofertę, a jak się nie ma czasu to zlecić to profesjonalistom, albo pojechać z polecenia. Ludzie sobie mnóstwo miejscówek po forach polecają. Dla was nauczka na przyszłość, a pensjonat jak zwykle zweryfikuje rynek
    • gato.domestico a ja nie polecam! 10.12.12, 18:21
      gospodarstow agroturyst KOZIARNIA- beskid wyspowy...maja cudna strone internetowa...szkoda tylko ze NIC co jest napisane na stronie nie jest prawda...
      Na szczescie mielismy blisko do domu i nie placilismy zaliczki.
      Z atrakcji zolta woda w kranie (!) i woda w bance do gotowania (!)
    • volta2 Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 10.12.12, 21:36
      co jest z tym korbielowem, kurcze?

      ja parę lat temu chciałam tam jechać w okresie świątecznym i znalazłam w necie jedyną wolną ofertę - drogawą, więc pewnie dlatego jeszcze została.
      dzwonię, wypytuję, dopytuję - ale tak precyzyjnie, czy fotele i ława, czy stół i krzesła, ile metrów pokój, ile okien, jaka eskpozycja. wszystko wiem i chcę płacić zaliczkę, zanim facet podał nr konta i zanim ja wpłaciłam, dostałam telefon zwrotny, bym nie przyjeżdżała, nie chcą żadnej zaliczki, jestem grymaśna i zbyt wymagająca i oni nie spełnią naszych oczekiwań.

      i ok. w sumie dobrze się stało, bo zaplaciłam za pobyt nieco tylko więcej, za to miałam kominek, cały domek do dyspozycji i ze stołem i z ławą i fotelami, i nie gnieździłam się na 20 metrach. różnica na tygodniu to było jakieś 300 zeta dla rodziny.
      • heca7 Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 09:30
        Czytam ten wątek i przpomniało mi się , że 20 lat temu byłam z grupą oazową na nartach w Korbielowie. Byliśmy tam na Sylwestra. Wiecie jak wygląda sylwester w oazie. To po prostu dłuższa nasiadówa z gitara bez alkoholu wink A pan gospodarz w ostatniej chwili przed "imprezą" przyszedł i powiedział, że się nie zgadza bo będziemy całą noc światło palić! I na pewno jeszcze szkod narobimy! Oczywiście nic takiego nie miało miejsca. A warunki, wolę nie pisać...
        Nigdy więcej Korbielowa zniechęcił mnie pan skutecznie.

        Z bazą noclegową jest rzeczywiście kiepsko. Z roku na rok coraz lepiej bo ludzie się uczą, remontują itd. Ale nadal wielu myśli , że stara meblościanka w pokoju i 20-letni tapczan to szczyt luksusu i można za to żądać cen z kosmosu bo turysta wszystko łyknie.
        Nie pojechałabym do domu , który nie ma przyzwoitej strony interenetowej ( tylko do jednego takiego miejsca jeżdżę- ale taka specyfika). Jak zdjęcia są małe, nie otwierają się , nie można zobaczyć pokoi, łazienki itd to odpada.
        --
        Dzieciaki 2002
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21428
        • clio_1 Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 10:12
          Ostatnie 2 lata jeździliśmy między Świętami a Sylwestrem do Krynicy - warunki słabe, ale za to świetne towarzystwo smile W tym roku pojechaliśmy też na 4 dni do Szczyrku - nigdy więcej, ostatni raz byliśmy tam jakieś 8 lat temu, przez ten czas nie zmieniło się NIC. Kwatera ok, czysta, ale podejście właścicieli - tragedia - chcieliśmy ostatniego dnia do południa jeszcze pojeździć, potem spokojnie się przebrać w pokoju - nie, trzeba się wynieść, bo MOŻE ktoś przyjedzie (pomijam, że było to już po feriach i na 10 pokoi 3 były zajęte). Nie, w narciarni tez się nie możemy przebrać - bo nie.
          No to faktycznie nie, niech spadają na drzewo, we Włoszech z takim podejściem się nie spotkałam. W zeszłym roku wyjazd z półroczniakiem gdzieś dalej nie bardzo się nam uśmiechał, ale w tym roku mamy już zarezerwowaną Austrię - cena wyższa, ale i standard inny...
          --
          What the world needs now is love sweet love
          You are so beautiful to me
                • clio_1 Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 10:35
                  Jasne, ale tak jak pisałam, na 10 pokoi 3 były zajęte, zostało jeszcze 7 wolnych. Poza tym było to po feriach, końcówka sezonu, wyjeżdżaliśmy w niedzielę i naprawdę myślisz, że Szczyrk przeżywał wtedy najazd turystów? Chodziło raptem o 3 godziny...
                  We Włoszech - w Austrii jeszcze nie jeździłam - nigdy nie było problemu z przechowaniem sprzętu i bagażu czy udostępnieniem 1 pokoju (nawet dla kilku znajomych rodzin) poza umówionymi godzinami - ale tam jest inne podejście do turystów, gość ma być zadowolony i wrócić. U nas - wszystko jedno czy wróci, pewnie nie, więc trzeba się nachapać ile się da.
                  --
                  What the world needs now is love sweet love
                  You are so beautiful to me
      • gryzikiszka Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 17:00
        volta2 napisała:

        > co jest z tym korbielowem, kurcze?

        Coś jest na rzeczy... Bardzo lubię tamtejsze stoki, ale baza noclegowa i gastronomiczna jest fatalna. Ceny z kosmosu, kiepski standard, a wymagania... Kilka lat temu w paru miejscach mi odmówiono pokoju, bo nie chciałam go zarezerwować od soboty do soboty.
    • chipsi Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 10:23
      Jak ja Cię dobrze rozumiem. Co prawda nie góry a mazury ale jak ktoś chce się nabawić nerwicy to polecam pensjonat "Wawrzyn" w Karwicy. Gospodarz z siostrą skutecznie zepsuli nam podróż poślubną. Ładna strona, rozmowa przez tel. tez miła. Na miejscu masakra. Najpierw nie było się gdzie rozpakować bo w szafach składowano pościel. Na meblach stały jakieś połamane zabawki a w szufladach skarpety... Woda zimna. Gospodyni wpadała bez proszenia do pokoju z ryjem że np. nie gasimy światła na klatce (z której nawet nie korzystaliśmy), z kuchni zabroniła korzystać bo to dla tych co wykupili obiady. Miały być rowery, łódka do dyspozycji. Nie było. W połowie turnusu pijany gospodarz zażądał zapłaty. Chciał więcej niż było umówione bo "to apartament"(normalny pokoik z łazienką). Odmówiliśmy to nas wyrzucił. Dobrze że mamy znajomych w tej wiosce, którzy nas przenocowali.
      --
      >>Wyższa Szkoła Złudzeń i Nieuzasadnionego Zadowolenia z Własnych Dokonań<<
      • gazeta_mi_placi Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 10:32
        Żartujesz???
        Z drugiej strony z takiej okazji jak podróż poślubna lepiej wybrać droższy, ale sprawdzony hotel niż jechać na niesprawdzoną prywatną kwaterę.
        Raz byłam na takiej kwaterze, właściciele przeciętni, za to warunki... Hmm...
        Powiedzmy nieprzeciętne uncertain
        W Polsce już hotele od trzech gwiazdek trzymają świetny poziom.
        --
        https://www.suwaczek.pl/cache/7fb4623a27.png
        • chipsi Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 11.12.12, 10:49
          No my akurat po weselu byliśmy wypłukani i zadowoleni że chociaż na mazury jedziemy smile
          Miejscowość nam znana, pensjonat widziałam z zewnątrz nie raz, nawet widziałam jak go budują. Nie pomyślałam że właścicielem jest taki burak.
          Dodam że często wakacje spędzamy na prywatnych kwaterach i małych pensjonatach w Polsce i zawsze jestem bardzo zadowolona, mimo że wybieramy raczej te tańsze.
          --
          >>Wyższa Szkoła Złudzeń i Nieuzasadnionego Zadowolenia z Własnych Dokonań<<
    • genepi Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 28.11.13, 09:52
      Żałuję że dopiero teraz dogrzebałam się do tego ostrzeżenia bo gdybym przeczytała wcześniej to bym nie wtopiła.

      Potwierdzam i też ostrzegam: właściciel nie dość że super nieuprzejmy, gburowaty, to jeszcze nieuczciwy, nierzetelny i niedbający o czystość.
      Była ustalona kwota za nocleg (dwójka dorosłych + córka 2 lata), oczywiście już od pierwszej chwili kiedy tylko stanęliśmy w drzwiach i powiedzieliśmy "dzień dobry" zaczął marudzić że za tanio nam policzył, że on tu mógł mieć innych drożej, że przy dziecku takim to pewnie prądu pójdzie i wody...
      No i już od razu, od pierwszej chwili chciał żeby zapłacić za całość pobytu, najlepiej drożej niż to bylo ustalone (bo to opał, bo to prąd, bo to woda, wszystko drożeje - aż dziwne że podrożało mu w ciągu 3 tyg od robienia rezerwacji).

      Postanowił chyba sobie odbić na cenie bo nie palił w piecu. Takie cienkie, dzianinowe rękawiczki dziecka schły na kaloryferze 2 dni. Prośby o zwiększenie temperatury kończyły się awanturami, trzaskaniem drzwiami, obrażaniem.
      Uznaliśmy że nasze zdrowie, nerwy i odpoczynek są zbyt cenne żeby tam przebywać. Kiedy tylko się zadatek "skonsumował" wynieśliśmy się i obiecaliśmy że będziemy wszsytkich ostrzegać.
    • suazi1 Re: Korbielów - ostrzeżenie Izabela Sitek 4 28.11.13, 10:00
      "płaćcie za cały pobyt natychmiast" - w żądaniu za płacenie za pobyt na kwaterze prywatnej z góry nie ma akurat nic dziwnego, bo to normalna i powszechna praktyka. Tylko w hotelu płaci się w chwili wymeldowania, na kwaterach prywatnych jest inaczej. Sami wynajmujemy mieszkanie nad morzem od 10 lat i ani razu nie trafili sie letnicy, których by to w jakikolwiek sposób zaskoczyło. Więcej, w momencie podpisywania umowy i przekazywania kluczy sa przygotowani na z góry ustalona kwotę. Tak więc wybacz, ale tutaj nie rozumiem twojego oburzenia.
      --
      Tak szybko odszedłeś, że ani w to uwierzyć, ani się pogodzić...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka