edelstein
11.12.12, 13:31
Moj syn dostal zaproszenie na urodziny do chlopca z problemami.Maly ma stwierdzone Adhd i jeszcze pare roznych takich na dodatek.Dzis rozmawialam z dwoma matkami z przedszkola i bardzo sie zdziwily,ze syn na te urodziny pojdzie.Argumentacja byla,to ten co zajecia rozwala,niesforny itd.twojemu synowi tez dokucza,syn natomiast twierdzi,ze chlopiec jest ok,no ale on z tych co nie daja sobie w kasze dmuchac,wiec widocznie sie dogaduja.Nie powiem,zdziwilo mnie to,bo od tego,ze czesc urodziny zbojkotuje chlopiec nagle nie przestanie miec problemow.I tak sie zastanawiam,czy maja racje,w mysl przyslowia “kto z kim przystaje...“.Jego mama sie stara,widac,ze zalezy jej,dla mnie to nie jest ok,tak po prostu spisac na straty.Aha nie eszyscy bojkotuja tylko te dwie matki.
Jak wy uwazacie?