annika1801
13.12.12, 13:51
Jestem strasznie zła

i bezsilna.......
Dlaczego nie można dostać się do żadnego specjalisty na nfz?Wszędzie płać za prywatne wizyty,a jeśli kogoś nie stać niech siedzi cicho w domu......
Potrzebuję dla synka ortodonty........he pomarzyć sobie,prywatna wizyta minimum 50zł,nie wyszły mu dwójki górne i nie wiadomo co dalej,mąż ma poważny problem z zębem,funkcjonuje na proszkach,żaden stomatolog tu ani w okolicy go nie przyjmie na nfz.......Prywatnie koszt z leczeniem min.150zł.......córki zęby też troszkę pomocy wymagają,ale tz nie przyjmie......Co jest????
Wiem,że nasze problemy to pikus,bo ludzie naprawdę cierpią,ale dlaczego odmawia się pomocy?
Wkurzyłam się,bo dowiedziałam się,że zmarła mojej mamy koleżanka,której odmówiono refundację leku.....i naprawdę mną to wstrząsnęło