Szminki - używacie?

14.12.12, 16:34
Jakich szminek używacie? Delikatne, naturalne, czy jednak wyraziste czerwienie? A może jednak błyszczyki? To istotny element Waszego makijażu, czy jednak mocniej podkreślacie oczy, a wtedy usta muszą być naturalne? A może na dzień błyszczyk, wieczorem używacie szminek?
Macie jakieś patenty na utrwalenie jej na ustach, żeby nie zjeść po 5 minutach?
Preferuję błyszczyki, ale ostatnio pomalowałam usta czerwoną szminką i twarz zrobiła się dużo bardziej wyrazista. Niestety, po 10 minutach na ustach zostały jej smętne resztki.
    • jola-kotka Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 16:38
      Tak,roze w roznych odcieniach,kupuje takie,ktorych nie da sie zjesc po pieciu minutach.
      Sa juz takie.
      • montechristo4 Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 16:43
        to może napisz jakiej firmy. testowałam ostatnio Lancome i niestety, ale nie ma róznicy (jeżeli chodzi o trwałość) pomiędzy Maybelline za 30 zł, a Lancome za 130 zł.
        A to jeszcze napiszcie typ urody, jakim jesteście - wg mnie najładniej wyglądają brunetki, typ "zima" i wtedy usta soczystego, czerwonego koloru, mmmmmm.
        Ja jestem jesienią smile
        • jola-kotka Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 16:48
          chanel to sa te waskie dlugie nie te w standartowych opakowaniach.
        • jola-kotka Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 16:52
          Nie znam sie na tych jesieniach zimach,mam blond wlosy i ciemna karnacje to znaczy zrobiona na solarium,nie lubie pomadek zadnych oprocz rozowych.
    • to_ja_tola Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 16:40
      tak,mam dwie,pudrowy róż i delikatny brąz.
    • asia_i_p Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 16:40
      Nie maluję ust, czasem balsamem. Samej mi niewygodnie, wyraźnie czuję wtedy tę warstwę izolującą skórę od powietrza, a mąż się nie chce całować - bardzo nie lubi szminek (on chyba ma w ogóle jakieś niezdiagnozowane zaburzenia integracji sensorycznej, bo na bardzo dużo tłustych i lepkich rzeczy tak reaguje - kremy, olejki go brzydzą, nogę od kurczaka tylko nożem i widelcem, pączka z widelca).
      • edelstein Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 17:46
        To my mamy wspolnego facetatongue_outalbo bracia blizniacy.
        Uzywam wylacznie blyszczykow,ale tez rzadko,bo pan niezadowolony jestbig_grin
    • beataj1 Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 16:44
      Używamy. Wole pomadki od błyszczyków. Kolorów używamy wszelakich (poza brązami). Głównie beże i czerwienie. Jak mocne oczy to beże jak delikatniejsze oczy to pomadka czerwona.

      Pomadek mam ilości straszne. Ostatnio naliczyłam ponad 50 szt.
      Jak mam zły humor to ide do sklepu i kupuje kolejną.
      Nie mam problemu z tym że zjadam. Po prostu regularnie poprawiam makijaż.
      • shan_sa Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 17:04
        Nie znam się na typie zima, jesień itd. Mam włosy ciemny brąz, niebieskie oczy, jasną karnację, delikatny typ urody. B lubię błyszczyki: beże, łamany róż, jasne brązy. Używam loreal, bardzo fajne są tanie vipery, lancome. używam też szminki: również beże, łamane róże i czerwienie. Ładną i trwałą mam z rimmel a ostatnio kupiłam revlona szminkę w płynie - mega trwała, można jeść pić i kolor pozostaje na ustach
    • polaola Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 17:03
      Uzywam szminki na codzien. Przetestowalam wiele firm i jak dla mnie najlepsze szminki sa firmy Clinique. Sa bardzo wydajne, dlugo sie trzymaja na ustach, nie maja zapachu. Sa dostepne w wielu kolorach, matowe i blyszczace. Ja preferuje blyszczace stonowane kolory. Polecam! tez jako pomysl na prezent dla mam, kolezanek, siostr itp
    • empirical Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 17:06
      Chcialabym uzywac, ale od razu zjadam - nie wazne czy to szminka za 50zl, czy dior uncertain
    • 18lipcowa3 Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 17:09
      Nigdy nie malowałam ust, jak juz to delikatny bezbarwny błyszczyk, ale chyba sie starzeje bo od dłuższego czasu mam ochotę na czerwoną .
    • a.va Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 17:14
      Używam delikatnych szminek. Niestety, idealny kolor, który miałam super dobrany, już nie jest przez Maybelline produkowany sad Zmienili całą paletę i w nowej nie znalazłam nic dla siebie. Kurczę, mogliby chociaż uprzedzać, to bym sobie zapas zrobiła. A tak to wypróbowuję inne firmy po kolei, ale nic już nie wygląda na mnie tak doskonale, jak tamta szminka.

      A żeby szminka była trwalsza, to trzeba dać na usta fluid przed pomalowaniem, po pomalowaniu odcisnąć chusteczką, przypudrować i znowu pomalować szminką.

      Błyszczyków nie znoszę, ani u siebie, ani u kogoś. Najmocniej przepraszam, jeśli kogoś urażę, ale dla mnie usta z błyszczykiem wyglądają jak oplute. No nic na to nie poradzę, tak to widzę i już smile.
    • tosterowa Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 17:17
      Bardzo lubię szminki, ostatnio maluję się pomarańczowymi/brzoskwiniowymi. Ale nie gardzę też czerwienią, lubię także jasne, naturalne. Nie lubię różowych, ale takie też mam w swojej kolekcji.
      Typem jestem chyba letnim, w każdym razie smętna blondyna.
      Szminek mam dużo, ale tego nie liczę. Kupuję raczej drogeryjne i tanie, najdroższa (i najtrwalsza) moja szminka jest z Clinique.
      Maluję mocniej albo usta, albo oczy.
      Patent na trwałość też bym chciała znać, czasem pudruję wcześniej usta, ale to nic nie daje. Chyba trzeba po prostu znaleźć "swoją" szminkę.
    • nanuk24 Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 17:51
      Uzywam i pomadki i blyszczyki - zalezy od nastroju, raczej bardziej spokojne w kolorze(delikatne roze, pomarancze, nude) - wole bardziej podkreslone oczy.
    • szyszunia11 Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 23:06
      Bardzo lubię szminki, za trwałość (większa niż błyszczyk) i wyrazisty nawet jeśli delikatny - kolor.
      Mam ok. 8 sztuk chyba. Kolory bardzo różne, poczynając od nude, kończąc na przepięknej, mocnej odcieni w chłodnej tonacji. Mam tez wściekły róż, beż...
    • nandadevir Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 23:20
      używam tej szminki merlin.pl/Lancome-Laque-Fever-Trwala-pomadka-w-plynie-nr-108-Bordeaux-Idol_Lancome/hb/product/219,1143838.html nie schodzi po caym dniu mówienia.
    • anias29 Re: Szminki - używacie? 14.12.12, 23:36
      używam notoryczniewink tylko i wyłącznie czerwonej, utrzymuje się znacznie dłużej niż 5 minut, tzn. znika owszem w trakcie jedzenia, ale tak normalnie podczas mówienia czy nawet picia to absolutnie niewink
      z natury jestem ciemną blondynką, obecnie rozjaśnionąwink
    • hanalui Re: Szminki - używacie? 15.12.12, 01:21
      Tak używam szminek i nie wyobrażam sobie zycia bez nich. Nie wiem ile ich mam bo nigdy nie liczylam, kolorystyka od nude poprzez brzoskwinie, roze, brazy po krwiste czerwienie, borda, wszystko w różnych odcieniach, marki wszelakie.
      Nie mam zasady ze lekkie oczy to mocna kolorystycznie szminka i odwrotnie. Wszystko zależy co mi na dany moment pasuje, jaka jest reszta itd
      Co do trzymania sie szminki to podstawa jest peeling ust, zeby nie było żadnych skorek, potem odpowiednie nawilzenio-natluszczenie (ja używam kremy na sutki stosowanego przy kp - nie ma lepszej rzeczy). Następnie kredka do ust na całe usta i na to dopiero szminka nałożona i wmieszana dokladnie pedzelkiem, jesli nie pedzelkiem to palcem (zalezy od koloru) Odcisniecie na husteczke i powtorne nałożenie.
    • stuletnia_stokrotka Re: Szminki - używacie? 15.12.12, 07:47
      nie używam bo:
      -nie lubię
      -mam nieładne zęby i nie chcę tego podkreślać
      za to od września do kwietnia obowiązkowo nakładam kilkanaście razy dziennie szminkę ochronną,najczęściej bezbarwną albo z lekkim kolorkiem.
      nie pasują mi brązy,róże-jestem zimą,dla mnie raczej zimne odcienie czerwieni jeśli już.
      • wioskowy_glupek Re: Szminki - używacie? 15.12.12, 09:36
        Naturalne odcienie rózu smile najchętniej błyszczyki... Ale niestety schodzą góra po pół godzinie więc trzeba poprawiać.
    • sarling Re: Szminki - używacie? 15.12.12, 09:44
      Maluję mocno oczy, więc na usta tylko błyszczyk, ale jeśli szminka, to nasycona czerwona i do tego maluję rzęsy.
      Ale nie lubię szminek, mam wrażenie, ze nie bardzo mi pasują.
    • dziennik-niecodziennik Re: Szminki - używacie? 15.12.12, 09:49
      nie używam nic na usta bo po pierwsze sama nie znoszę, po drugie dziecko nie znosi, po trzecie mąz nie znosi.
      jesli juz zdarza mi sie użyc szminki to jest to szminka w najbardziej zblizonym do mojego naturalnego koloru warg odcieniu. z trwałych polecam Maxa Factora Lipfinity, ewentualnie z L'Oreala Invincible. po całonocnych baletach z jedzeniem, piciem i całowaniem nadal cięzko je zmyc z ust big_grin
    • lola211 Re: Szminki - używacie? 15.12.12, 10:07
      Ja jestem typem zimy.Uzywam i błyszczyczów i szminek.W delikatnych kolorach,nude,beż,takze transparentny róz.
      W czerwonej szmince bardzo mi do twarzy, mój facet mnie ciagle namawia, bym tak sie malowala, ale ja nie moge sie przekonac z uwagi wlasnie na koniecznosc ciaaglego sprawdzania, czy nie zlazlo,nie rozmazalo sie.Ewentualnie na specjalne okazje, na co dzien taki look jest dla mnie zbyt rzucajacy sie w oczy.
      • lola211 Re: Szminki - używacie? 15.12.12, 10:18
        A co do utrwalania pomadki to po naniesieniu jej na usta pędzelkiem nalezy odcisnąc nadmiar na chusteczce, przypudrowac usta i naniesc ponownie szminke,odcisnac nadmiar i juz.
    • pandem-onium Re: Szminki - używacie? 17.09.15, 16:32
      A co sądzicie o takiej szmince - www.maybelline.pl/Produkty-do-makijazu/usta/lip-color/superstay-14hr-lipstick.aspx - chodzę sobie po stronkach właśnie i szukam jakiegoś ciekawego odcieniu, ta tutaj zwróciła moją uwagę, bo jest taka młodzieżowa i energetyczna. Co sądzicie? Podoba Wam się?
    • anorektycznazdzira Szminki - używacie? NIGDY. n/t 17.09.15, 16:35
    • landora Re: Szminki - używacie? 17.09.15, 17:08
      Długo nie używałam, ale teraz czasem tak.
      Mam szminki w kolorze naturalnym (ale nie nude, tylko w odcieniu zbliżonym do moich ust, z natury dość czerwonych) - na dzień.
      Mam też makowo czerwoną z MACa i ciemną malinę z Revlona. Obie dość trwałe. Nakładam pędzelkiem, na wieczór czasem dwie warstwy z pudrem pomiędzy. Wytrzymują długo.
    • burina Re: Szminki - używacie? 18.09.15, 01:09
      Ja bardzo długo nie mogłam przekonać się do malowania ust. Aż nagle bum, bardzo podobam się sobie w tzw. paryskim makijażu. Czyli nic innego poza czerwoną szminką na twarzy nie musi być.

      A używam opcji, której chyba jeszcze żadna z Was nie poleciła - lip tint w formie pisaka. Nie rozmazuje się, nie widać warstwy produktu na ustach, tylko kolor, fajnie się cieniuje, nie zostawia odcisków na szklanchach, można się całować. No i dla mnie łatwiej było ogarnąć aplikację.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja