Ekologicznie podchodzicie do jedzenia ryb?

15.12.12, 13:51
Krytykujecie myślistwo, a dużo większym barbarzyństwem jest jedzenie węgorza albo halibuta atlantyckiego. Odstrzał dzika nie zaszkodzi populacji, natomiast jakikolwiek odłów tych ryb jest dla nich niszczący.
awsassets.wwfpl.panda.org/downloads/jaka_ryba_na_obiad.pdf
www.poradnikrybny.wwf.pl/wp-content/files_mf/malabroszura.pdf
Polecam poczytać.
    • rulsanka Re: Ekologicznie podchodzicie do jedzenia ryb? 15.12.12, 14:34
      Staram się. Nie kupuję ryb zbyt małych, takich które nigdy się nie rozmnożyły (np. większość sklepowych dorszy to narybek!), nie kupuję ryb głębokowodnych, ryb łowionych na haczyki (bo łapią się albatrosy i żółwie) ani gatunków zagrożonych.
      Kiedyś zakładałam wątek na ten temat. W morzach dzieje się źle.
      Co do myślistwa, to przyrodzie zabijanie saren i dzików w zasadzie nie szkodzi (choć zabijane są najładniejsze okazy, więc zaburza to dobór naturalny). Zabijanie kaczek - owszem. Dlatego, że wiele gatunków jest zagrożonych, a myśliwy nie jest w stanie ich odróżnić od gatunków, na które się poluje. Poza tym dziczyzna jest smaczna, ale ciężko mi pojąć to, że kogoś bawi zabijanie.
      • josef_to_ja Re: Ekologicznie podchodzicie do jedzenia ryb? 15.12.12, 14:39
        Odstrzał kontrolowany jest dzisiaj konieczny.
        • rulsanka Re: Ekologicznie podchodzicie do jedzenia ryb? 15.12.12, 16:25
          Tja, najpierw dokarmiają a potem odstrzelają. Ponadto myśliwi zapamiętale tępią drapieżniki, bo to dla nich konkurencja. To drapieżnik jest niezbędny, w odróżnieniu od myśliwego. Drapieżnik działa zgodnie z naturą, zabijając najsłabsze i chore osobniki. A myśliwi zabija najpiękniejsze.
          • josef_to_ja Re: Ekologicznie podchodzicie do jedzenia ryb? 15.12.12, 16:34
            Podobno w dzisiejszej Polsce drapieżniki nie miałaby szansy odbudować takiej populacji, żeby w naturalny sposób regulować liczebność innych gatunków.
          • baltycki Re: Ekologicznie podchodzicie do jedzenia ryb? 15.12.12, 16:39
            rulsanka napisała:

            > myśliwi zapamiętale tępią drapieżniki, bo to dla nich konkurencja.

            Bedac mloda sarenka wolalabys:
            1. zostac zastrzelona
            2. rozszarpana, jedzona zywcem przez drapiezniki?
          • josef_to_ja Lepiej polować niż jeść węgorza. 15.12.12, 16:53
            Czy też go łowić, hodować (hoduje się narybek wyłowiony ze środowisk naturalnych), sprzedawać i w jakikolwiek sposób przyczyniać się do odłowu tego gatunku ze środowisk naturalnych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja