nowy zwiazek i od razu ciaza...

16.12.12, 12:53
co sadzicie o takim obrocie sprawy? czy taki zwiazek ma szanse przetrwania wg. was? ludzie dopiero co sie poznaja, zamieszkuja ze soba i od razu dorabiaja sie dziecka....
    • czarnaalineczka Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 12:57

      znam takich ktorzy od ciazy zaczeli a i takich ktorzy przed slubem sie znali latami
      regul nie ma
    • mamaemmy Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 12:57
      ale ci sie nudzi ostatnio wink
    • tosterowa Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 13:02
      Takie związki są chyba dość częste wśród ludzi, którzy poprzedni związek mieli przechodzony (zwłaszcza u panów)? 10 lat związku, ślub albo koniec, pan wybiera koniec, po miesiącu poznaje nową panią, po 3 oświadcza się, po 4 pani jest w ciąży i wielka miłość trwa smile
      • riki_i Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 15:13
        tosterowa napisała:

        > Takie związki są chyba dość częste wśród ludzi, którzy poprzedni związek mieli
        > przechodzony (zwłaszcza u panów)? 10 lat związku, ślub albo koniec, pan wybiera
        > koniec, po miesiącu poznaje nową panią, po 3 oświadcza się, po 4 pani jest w c
        > iąży i wielka miłość trwa smile

        To prawda, ten schemat jest bardzo częsty, ale "wielkiej miłości" w nim nie ma. Ci Panowie po przechodzonych związkach to b. często atrakcyjne dla płci przeciwnej tłuste karpie. Więc żeby ta zdobycz przypadkiem nie rozmyśliła się i nie wróciła do starych dobrze znanych bamboszy profilaktycznie wrabia się ją w ciążę i stawia przed faktem dokonanym. A potem najlepiej od razu w drugą ciążę zaraz po pierwszej, żeby Pana przygwoździć ostatecznie. I nie są to związki szczęśliwe.
        • alienka20 Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 16:28
          Dowiedzialam sie, ze jestem tlustym karpiem. Moj facet chce miec kolejne dwa lata po pierwszym xD.
          • imasumak Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 17:53
            Nie Ty jesteś tłustym karpiem, a Twój pan dla Ciebie tongue_out
            • alienka20 Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 19:44
              Ale ja nikogo nie zamierzałam w dziecko wrabiać, żeby go zatrzymać xD. I ja jeszcze nie wiem, czy chcę kolejne, a tu już mam zapowiedź, że za dwa lata weźmie się za następne wink.
        • princesswhitewolf Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 16:32
          ale "wielkiej miłości" w nim nie ma

          a jest cos takiego w ogole jak "wielka milosc"?
          "wielka" to wydaje sie w fazie zakochania czyli chemii. Pozniej przychodzi proza zycia i milosc nie polega na czyms wznioslych ah i oh ale na zupelnie innych wartosciach,duzo wazniejszych
          • a.va Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 20:11
            princesswhitewolf napisała:

            > a jest cos takiego w ogole jak "wielka milosc"?
            > "wielka" to wydaje sie w fazie zakochania czyli chemii. Pozniej przychodzi proz
            > a zycia

            Oczywiście, że jest wielka miłość i to właśnie nie w fazie zakochania, tylko później. Zakochanie to tylko zwykły haj wink
        • tosterowa Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 19:05
          Mam dokładnie przeciwne obserwacje. To panowie, po kilkuletnim miganiu się od ślubu ze starą panią, po rozstaniu błyskawicznie znajduje miłość swojego życia (zwykle młodszą) i to on inicjuje założenie rodziny. A później to już związek - jak to w życiu, jeden udany, inny mniej.
    • beataj1 Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 13:03
      Jestem teraz świadkiem takiej sytuacji. Moja przyjaciółka po rozwodzie poznała mężczyznę. Po jakichś 4 miesiącach znajomości zamieszkali razem a po kolejnych 2 miesiącach była w ciąży.
      Ciąża planowana - mówiła o tym że chce zajść w ciążę zanim zamieszkała z tym mężczyzną.

      Generalnie życzę jej jak najlepiej i mam nadzieje że im się uda. Mają ku temu duże szanse facet robi wrażenie bardzo poukładanego, dla obydwojga to nie są pierwsze dzieci więc wiedzą na co się piszą.

      Ale moje wrażenie jest takie że decyzja nie była do końca przemyślana i raczej na fali szalejących hormonów nowej miłości i próba udowodnienia byłemu mężowi że ona też może.
      (Były mąż porzucił ją dla młodej dziewczyny i teraz stereotypowo wręcz przeżywa drugą młodość).

      I sadze że takie decyzje (zakładam że to bywa decyzja a nie zwykła wpadka) rzadko kiedy są przemyślane i że tego typu związki mają bardzo pod górkę i częściej sie nie udają niż udają.
      • anyx27 Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 15:36
        beataj1 napisała:
        > I sadze że takie decyzje (zakładam że to bywa decyzja a nie zwykła wpadka) rzad
        > ko kiedy są przemyślane i że tego typu związki mają bardzo pod górkę i częściej
        > sie nie udają niż udają.

        A ja znam sporo par, które dłuuuugo czekały na dziecko i potem okazało się, że zupełnie nie potrafią odnaleźć sie w nowej sytuacji. Żyli tylko we dwójkę ileś tam lat, a tu taka zmiana i klops, nie potrafią udźwignąć, przestawić się. I niektórzy tak się męczą nieszczęsliwi, a inni już po rozwodach...
        • anyx27 Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 15:40
          Poza tym nie ma gwarancji,. ze tym parom nie układa się, bo wcześnie pojawiło się dziecko. Nie wieadomo, czy w innych okolicznościach byliby razem.
          • beataj1 Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 16:58
            Ależ ja wcale nie uważam że taki związek jest skazany na przegraną. Mało tego ja bardzo szczerze kibicuje mojej przyjaciółce by jej się udało.

            Co nie zmienia faktu że uważam że takim związkom jest trudniej - co nie oznacza że jest to niemożliwe. Nie takie rzeczy już widział świat...
    • thegimel Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 13:09
      Znam takie ekspresowe związki, które się rozpadły, znam takie które przetrwały. Różnie bywa. Ale często taki ekspresowy związek tworzą ludzie, którym rozpadł się długi, nieco już przechodzony związek.
      • anyx27 Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 14:53
        Ja zaszłam w ciążę po 5 miesiącach od momentu poznania mojego męża, ciąża planowana. Nie mieszkaliśmy razem. Zamieszkaliśmy razem na stałe jak młoda miała 1,5 roku. Ślub wzięliśmy jak miała 3,5. Teraz młoda ma lat 8, nadal jesteśmy razem.
    • gazeta_mi_placi Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 15:15
      Znam jeden taki związek, obecnie w separacji, ale akurat dopiero po kilku latach od zawarcia małżeństwa i nie dziecko było powodem, ale skłonność pana do trunków.
    • sole78 Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 15:22
      tak, znam taki związek, dziecko ma już 14 lat,a oni wciąż szczęśliwi smile nie ma reguły
    • wiecznie-zapominam-login Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 16:06
      Nie jestem fanką szybkiej konsumpcji związku, dla mnie to kwestia braku moralności ale co kto lubi.

      Nie bardzo wierzę w teksty o upragnionym planowanym dziecku w związku z kilku tygodniowym stażem, dla mnie to dorabianie ideologii do sytuacji zaistniałej (wpadki) ,
      Jeżeli jednak zdarzą się tacy co z nowo poznaną osobą dziecko chcą mieć to albo durnie albo materialiści które w ten sposób chcą kogoś usidlić (czy skutecznie to inna sprawa)

      Znam kilka przypadków takich szybkich ciąż, niektóre małżeństwa dalej trwają ale są nieszczęśliwe bo zawierane z obowiązku (trudno mówić o wielkiej miłości do osoby którą widziało się kilka razy w życiu przed ślubem)
      • anyx27 wiecznie-zapominam-login 16.12.12, 16:12
        A do kiedy to jest szybka konsumpcja? Kiedy można z kimś pójść do łożka, nie będąc posądzonym o brak moralności?


        I chyba nie czytałaś tego, co napisałam wink

        My ślub wzięliśmy jak młoda miała kilka lat. Branie ślubu, bo się wpadło uważam za totalną głupotę. A ciąża była zaplanowana - tzn. przestałam brać tabletki, bo chciałam mieć dziecko. Z tym właśnie mężczyzną. I właśnie wtedy. I nie, nie względów materialnych. Mój wtedy jeszcze nie mąż studiował, nie miał pracy.

        • wiecznie-zapominam-login Re: wiecznie-zapominam-login 16.12.12, 16:27
          > A do kiedy to jest szybka konsumpcja? Kiedy można z kimś pójść do łożka, nie bę
          > dąc posądzonym o brak moralności?
          Każdy ma swoje normy smile chociaż dla mnie konsumpcja z kimś kogo się prawie nie zna to raczej brak jakichkolwiek norm big_grin wiem, wiem staroświecka i zacofana jestem :p

          > I chyba nie czytałaś tego, co napisałam wink
          czytałam ale moja wypowiedź nie była atakiem na twoją osobę ani odniesieniem do twojej wypowiedzi. smile Zrobiliście jak uważaliście ja jedynie piszę że fanką takich pomysłów nie jestem.
          Dla mnie to tak wspólny zakup domu z kredytem na 30 lat (dziecko)z kimś kto boi się/nie chce kupić z tobą wspólnego roweru (ślub)
          • princesswhitewolf Re: wiecznie-zapominam-login 16.12.12, 16:35
            Każdy ma swoje normy smile chociaż dla mnie konsumpcja z kimś kogo się prawie nie zna to raczej brak jakichkolwiek norm wiem, wiem staroświecka i zacofana jestem

            no piekna idea.... Tylko ze w 21 wieku w dzisiejszych czasach w praktyce jak kobieta po paru randkach nie pojdzie z facetem do lozka to normalny facet sie wycofuje szybciutko bo widzi ze cos nie tak z nia.
          • anyx27 Re: wiecznie-zapominam-login 16.12.12, 16:37
            wiecznie-zapominam-login napisała:

            > Każdy ma swoje normy smile chociaż dla mnie konsumpcja z kimś kogo się prawie nie
            > zna to raczej brak jakichkolwiek norm big_grin wiem, wiem staroświecka i zacofana jes
            > tem :p

            A mozesz napisać, po jakim DLA CIEBIE czasie, to już jest ok? Z ciekawości pytam.
            • wiecznie-zapominam-login Re: wiecznie-zapominam-login 16.12.12, 16:54
              >
              > A mozesz napisać, po jakim DLA CIEBIE czasie, to już jest ok? Z ciekawości pyta
              > m.

              Nie czuję się w obowiązku informować kto z kim kiedy może podobnie jak nie czuję się w obowiązku pochwalać konsumpcję z kimś kogo widziało się kilka razy w życiu big_grin
              • anyx27 Re: wiecznie-zapominam-login 16.12.12, 16:57
                Ale ocieniać to już czujesz sie w obowiązku ("brak moralności")? Co ma moralność do tego, ze dwoje dorosłych ludzi po kilku? kilkunastu? dniach? tygodniach? ma ochotę "skonsumować" swoją znajomość? Jeśli robią to z głową, nikogo nie krzywdząc, to gdzie tu brak moralności?
                Pytam, bo ciekawi mnie, od kiedy ta moralnosć według ciebie wraca.
                • wiecznie-zapominam-login Re: wiecznie-zapominam-login 16.12.12, 17:03

                  > Ale ocieniać to już czujesz sie w obowiązku ("brak moralności")?
                  (...)
                  > Pytam, bo ciekawi mnie, od kiedy ta moralnosć według ciebie wraca.
                  dlaczego czujesz się w obowiązku wyciągnąć ze mnie tą informację? big_grin
                  Wyluzuj troszeczkę smile



                  • anyx27 Re: wiecznie-zapominam-login 16.12.12, 17:10
                    To ty wyluzuj, bo prawisz jak ksiądz, do którego przyszłam zapisać dziecko do chrztu. Jak usłyszał, ze na razie ślubu nie planuję, bo nie jestem gotowa, to spytał, jak można być gotowym na dziecko, a na ślub już nie. Owszem, można.
                    • wiecznie-zapominam-login Re: wiecznie-zapominam-login 16.12.12, 17:14
                      No dobra to nieco odwróćmy sytuację big_grin
                      Czy wg ciebie bzykanie się w toalecie z osobą z którą się przetańczyło jedną piosenkę jest ok czy może nie bardzo?
                      Jeżeli nie bardzo to jakie standardy powinna spełniać toaleta , ile piosenek powinno się przetańczyć? Czy może jednak warto tą drugą osobę pznać nieco bliżej?
                      Tylko uważaj żeby nie zacząć prawić jak ten wspomniany ksiądzbig_grin
                      • princesswhitewolf Re: wiecznie-zapominam-login 16.12.12, 17:17
                        Czy wg ciebie bzykanie się w toalecie z osobą z którą się przetańczyło jedną piosenkę jest ok czy może nie bardzo?

                        Nie popadajmy w skrajnosci. Absurdalne jest tez chodzenie za raczke i wzdychanie do ksiezyca calymi miesiacami bez konsumpcji. Chyba ze sie ma 16 lat...
                        • wiecznie-zapominam-login Re: wiecznie-zapominam-login 16.12.12, 17:29
                          > Nie popadajmy w skrajnosci. Absurdalne jest tez chodzenie za raczke i wzdychani
                          > e do ksiezyca calymi miesiacami bez konsumpcji. Chyba ze sie ma 16 lat...
                          Ty popadasz w skrajności wychodząc z założenia że nikt nie może mieć innego zdania jak ty.
                          Dla ciebie absurdalne jest chodzenie za rączkę a dla mnie szybka decyzja o ciąży. Różnimy się i tyle.
                          • princesswhitewolf Re: wiecznie-zapominam-login 16.12.12, 17:54
                            > Ty popadasz w skrajności wychodząc z założenia że nikt nie może mieć innego zda
                            > nia jak ty.


                            pewno ze mozna miec inne zdanie. Ale forum jest po to by dyskutowac no nie??

                            z tymi "szybkimi" ciazami to w 90% sa to wpadki
          • princesswhitewolf Re: wiecznie-zapominam-login 16.12.12, 16:37
            z kimś kto boi się/nie chce kupić z tobą wspólnego roweru (ślub)

            80 % facetow boi sie slubu w dzisiejszych czasach. Musza sie oswoic z kobieta i idea rodziny aby sie na to decydowac. Z cala pewnoscia do slubu z konsumpcja zwiazku nie czekaja. No chyba ze to jakies chloptasie z oazy katolickiej...
            • wiecznie-zapominam-login Re: wiecznie-zapominam-login 16.12.12, 16:58
              Ja piszę o świadomym zdecydowaniu się na dziecko mimo braku decyzji o ślubie
              ty piszesz o decyzji o współżyciu mimo braku decyzji o ślubie smile
              • princesswhitewolf Re: wiecznie-zapominam-login 16.12.12, 17:14


                Ja piszę o świadomym zdecydowaniu się na dziecko mimo braku decyzji o ślubie

                zgorsze cie: jestem w ciazy w 34 tygodniu. Mieszkamy od 2 lat razem. Nie podjelismy decyzji o slubie, a na sama mysl o weselisku czy slubie robie sie zmeczona ... Bynajmnie nie chodzi o mojego partnera. Ale w ogole slub- lojeeezu...
                • wiecznie-zapominam-login Re: wiecznie-zapominam-login 16.12.12, 17:18
                  Nie zgorszyłaś mnie big_grin
                  • princesswhitewolf Re: wiecznie-zapominam-login 16.12.12, 17:22
                    > Nie zgorszyłaś mnie

                    a szkoda... byloby fajniesad a tak popsulas mozliwosc dyskusjiuncertain
    • ginger.ale Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 16:40
      mam takie 2 przypadki w bliskim otoczeniu, w tym 1 z ciążą blizniaczą
      jedni wzięli ślub, druga para nie, ale oba związki są zgodne i szczęśliwe, planują już kolejne dzieci

      jeden z panów był po długim związku, drugi nie-także reguły nie ma
    • mellona Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 16:55
      ja znam - Brad Pitt i Angelina Jolie. chwile po jego rozwodzie ona byla w ciazy, jednoczesnie adoptujac kolejne...to dopiero usidlenie smile
    • brak.polskich.liter Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 16:56
      e-milia1 napisała:

      > co sadzicie o takim obrocie sprawy? czy taki zwiazek ma szanse przetrwania wg.
      > was?

      Jasne, ze ma - kilka znajomych par w otoczeniu jest na to zywym dowodem. Ale to tylko szansa, ktora na ogol weryfikuje tzw. zycie. Zreszta, to dziala w obydwie strony - nawet bardzo dluga znajomosc przed slubem nie gwarantuje ani szczescia, ani stabilosci po.

      Takie szybkie zwiazki sa obarczone nieco wiekszym ryzykiem, bo trudno mowic o swiadomym wyborze partnera i dobrej znajomosci kogos, kogo sie widuje i bzyka od kilku miesiecy. Ale zdarza sie, ze wychodza z tego bardzo udane zwiazki.
    • nangaparbat3 Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 17:07
      Czasem wieloletnie związki rozpadaja sie po narodzinach dziecka, a czasem ludzie związani wylacznie ciążą mają sie razem dobrze do końca zycia. Znam i takie, i takie pary.
    • imasumak Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 18:00
      Przypomniała mi się moja koleżanka z liceum, która na pierwszym roku studiów poznała chłopaka, po trzech tygodniach znajomości zaszła w ciążę, po dwóch miesiącach byli już po ślubie. Teraz ich starsza córka jest na pierwszym roku studiów (nie w ciąży wink), a oni są świetną parą. I nie jest to znowu taki wyjątek. Chociaż ja osobiście jestem za opcją lepszego poznania się przed poważnymi decyzjami i ogólnie kontrolowania pewnych procesów wink
      • sisley40 Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 18:12
        znam taki przypadek, gdzie pani ewidentnie usidlila pana tzw. gruba rybe rzekoma wpadka. nie wierze w cudowne wpadki i troche podziwiam kobiety, ktore potrafia tak to zorganizowac.
        • e-milia1 Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 18:32
          kumpel mial kilka lat temu slub po roku bycia ze swoja pania, chajtal sie bo i my szyscy sie chajtalismy wiec wypadalo wg niego. rok temu zaliczyli szybki rozwod, szybko poznal nowa dziewczyne 10 lat mlodsza, za chwile byla ciaza. szybciutko zamieszkali ze soba, do niedawna sa rodzicami. panna z radoscia rzucila studia bo przeciez w ciazy byla wiec po co studiowac? wszyscy krecimy glowami z niedowierzania, jego rodzice tez... z kolei inna kolezanka poslubila swego wybranego 3 miesiace po poznaniu go. po latach urodzily sie dzieci, teraz sa kupe lat po slubie i sa szczesliwa para nadal. ale mieli szanse poznac sie dobrze nim pojawily sie dzieci. choc jak piszecie, czesto nawet takie znajace sie przez lat pary, po pojawieniu sie dziecka, rozchodza sie...
          • nangaparbat3 Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 18:36
            wszyscy krecimy glowami z niedowierzania, jego rodzice tez...

            Moze rownie dobrze otoczyć ich przyjaźnią i sympatią i cieszyc sie ich szcześciem.
            Wasz wybor.
        • imasumak Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 16.12.12, 19:22
          sisley40 napisała:

          nie wierze w cudowne wpadki i troche podziwiam kobiety, ktore potrafia tak to zorganizowac.

          Opisany przeze mnie przypadek nie był żadną cudowną wpadką, tylko wpadką dwojga młodych ludzi, która mogła się różnie skończyć. Tu akurat skończyła się dobrze, o czym świadczy prawie dwudziestoletni staż małżeński.
    • jak.z.nut Re: nowy zwiazek i od razu ciaza... 17.12.12, 10:36
      Na pewno mają większe szanse na przetrwanie niż związki zawarte w czasach licealnych, przechodzone kilkuletnie, nawet z finalnym i upragnionym przez wielu ślubem, w których ludzie płodzą dzieci bo tak trzeba.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja