Sny o utracie dziecka;/

17.12.12, 14:03
od jakiegoś czasu mojej kuzynce śni się, że traci dziecko... jest w drugim miesiącu ciąży i dzisiaj znów zadzwoniła do mnie z płaczem rano, że te sny są takie realne;/ coraz częściej martwi się, że to mogą być jakieś przeczucia, że coś się dzieje nie tak... czeka na wizytę u lekarza, żeby sprawdzić czy jest wszyskto ok. mówię jej tylko, że stres działa na niekorzyść, ale ona nie może przestać o tym myśleć... staram się wmówić jej, że to wszystko to tylko obawy ale nie jest łatwo - bardzo chcę jej pomóc... miewałyście w ciąży takie sny? jak sobie z tym radzić i co mogę jej jeszcze poradzić?
    • arista80 Re: Sny o utracie dziecka;/ 17.12.12, 14:10
      Jak byłam w ciąży to może nie miałam takich bezpośrednich snów, że tracę dziecko, ale na początku ciąży śniło mi się krwawienie a jak byłam już w bardziej zaawansowanej to biała trumna. Strachu po przebudzeniu chyba nie muszę opisywać. Mimo tych snów i strachów ciąża miała szczęśliwy finał a córeczka ma już 2 i pół latka.
      Z tego co wiem takie sny są bardzo częste podczas ciąży. Pytałam się o to ginekolog, która prowadziła zajcia podczas szkoły rodzenia. Powiedziała, że w ten sposób dajemy upust naszym strachom i lękom, o których w ciągu dnia boimy się nawet myśleć.
      • annajustyna Re: Sny o utracie dziecka;/ 17.12.12, 14:17
        O wlasnie! Ja mialam pare dramatycznych snow juz po urodzeniu...
    • nowi-jka Re: Sny o utracie dziecka;/ 17.12.12, 14:30
      chyba kazda ciezarna tekie ma
      no moze nie kazda ale sporo ciezarnych
    • katatinka222 Re: Sny o utracie dziecka;/ 17.12.12, 14:39
      nie ma się zupełnie o co martwić, bo w snach widzimy tylko nasze pragnienia i lęki... wiadomo, że człowiek nie wstanie cały w skowronkach po czymś takim ale musisz jej wbić do głowy, że kiedy się stresuje, zagraża dziecku jeszcze bardziej - niech spróbuje podejśc racjonalnie smile poczytaj tu (link) o snach, to powinno cię i ją uspokoić oraz dać trzeźwe spojrzenie na te kwestie, wyślij jej niech poczyta i niech nie je dużych posiłków przed snem, bo podobno od tego też mogą się śnić koszmary.
    • ma_dre Re: Sny o utracie dziecka;/ 17.12.12, 18:03
      Ciaza to byl najstraszniejszy okres w moim zyciu jesli chodzi o sen i zycie nocne. Ciagle mialam rozne koszmary, w nocy nie moglam spac, spalam w dzien, przy swietle... balam sie ze ktos nas napadnie, okradnie, zabije. Biedny malz spal na kanapie pilnujac drzwi wejsciowych, tylko wtedy moglam zmruzyc oko... (do dzis lubi spac przed telewizorem).
    • ostrosia27 Re: Sny o utracie dziecka;/ 18.12.12, 20:32
      Czytając powyższy post przypomniał mi się mój sen w 6 tygodniu ciąży: Rodzę dziecko, dziewczynkę, a Ona taka ...blada, cicha... wiem że jest coś nie tak, że jest chora...Czuję strach, we śnie i po przebudzeniu. Kilka dni pózniej tracę moje ukochane dzieciątko, nagle... Dlaczego? Nie wiem do tej pory.
      Pisząc to, nie mam zamiaru straszyc autorki tekstu, że będzie też tak samo jak u mnie, po prostu wszystko do mnie wróciłosad
      Teraz wiem, że co ma być to będzie, nawet jesli się chucha i dmucha...
      A co możesz poradzić kuzynce? Chyba jedynie wysłuchać, uspokajac i podtrzymywać na duchu. Reszta należy do niejsmile


    • mayaalex Re: Sny o utracie dziecka;/ 18.12.12, 23:40
      Tak, mialam takie sny, dosc czesto, realistyczne i bardzo meczace, budzilam sie potem i nie moglam dlugo zasnac. W ogole mialam schize i za kazdym razem gdy szlam do toalety sprawdzalam czy na pewno nie plamie, tak bardzo balam sie poronienia. Dziecko zdrowe, urodzone dwa dni po terminie. Powiedz kuzynce ze to normalne, tak nasza psychika przepracowuje nasze leki.
      • lily-evans01 Re: Sny o utracie dziecka;/ 19.12.12, 00:02
        Przez część ciąży nie miałam absolutnie takich snów.
        Potem ok. 20 tc przyśniło mi się moje dziecko, wyglądające już jak urodzone niemowlę, które tonie w rzece krwi. Obudziłam się z myślą, że coś jest nie tak. Szłam tego dnia na usg, kolejne. Przedtem wszystko było ok, a wtedy ciąża okazała się zagrożona. Dostałam zwolnienie do końca ciąży.
        Czasem mam wrażenie, że przez okropne sny organizm ukazuje nam też różne choroby, problemy. Np. zgniłe mięso, resztki surowego mięsa, to na bank u mnie infekcja.
    • szalona-matematyczka Re: Sny o utracie dziecka;/ 19.12.12, 00:05
      Ja mialam w czasie calej ciazy tylko 2 przejmujace sny, ze trace dziecko. Pierwszy sen to bylo jakos tak okolo 8-10 tc (gdy ciaza byla potwierdzona). Drugi taki okropny sen byl w 30 tc. Oba sny byly okropne, duzo krwi, jakies pielegniarki czy polozne mowiace mi, ze jeszcze moge miec zywe dzieci itp. Po pierwszym snie zignorowalam to, tez uznalam ze takie sny to tylko wyraz moich lekow. Ale drugi sen (ten w 30 tc) byl jeszcze badziej przejmujacy, bo oprocz tej krwi, niezywego dziecka, tych poloznych czy pielegniarek to slyszalam placzace, wrecz wyjace z placzu, kobiety za drzwiami. Ona tak jakby oplakiwaly to moje niezywe dziecko, ktore ja urodzilam w tym snie. To bylo tak przejmujace, ze po obudzeniu sie postanowila pojsc jeszcze raz do gin. Poniewaz ona byla na 6 tygodniowym urlopie (notabene, o czym mnie, kobiete w zaawansowanej ciazy nie powiadomila, ze tak dlugo jej nie bedzie) to zadzwonilam do innej gin i zrobilam taka panike, ze dala mi termin na ten sam dzien. Ta gin po zbadaniu mnie usg wyslala mnie od razu do szpitala na ktg, bo jej sie cos w mojej ciazy nie podobalo, ale do konca nie umiala powiedziec co. W szpitalu 3 razy zrobiono ktg (na 3 roznych sprzetach) i wynik byl fatalny, coraz gorszy, byly prawie plaskie linie na tym ktg. Musiano natychmiasz przeprowadzic cc i tak w 30 tc urodzilam dziecko. Na szczescie zdrowe i juz raczkuje mi po calym domu. smile Powodem byla pepowina. Gdybym w ten dzien nie poszla do gin, to dziecko by sie udusilo w moim ciele. smile Ja nie jestem zabobonna, ale ta historia dala mi do myslenia.
    • alienka20 Re: Sny o utracie dziecka;/ 19.12.12, 15:26
      Mi się często śniło, że mi dziecko po urodzeniu zabierają albo inne nieprawdopodobne historie. Teraz nic mi się nie śni. Może to tylko lęki się ujawniają, zwłaszcza gdy wcześniej ciąża była z problemami/dziecko bardzo wyczekiwane.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja