malgosik
12.07.04, 14:47
Jutro ok.13.30 bronię swojej pracy magisterskiej. Biorąc pod uwagę, że
niedługo już dziesięciolecie rozpoczęcia przeze mnie studiów, jest to pewien
wyczyn. Bliźniaki odesłane do babci,żeby nie oglądały mamy w stanie skrajnego
wyczerpania nerwowego, a ja marzę, żeby było już jutro , godzina 15.
Idę sobie zaparzyć meliski...
Pozdrawiam
Gosia - mama Maksia i Julka