Szal zakupow

20.12.12, 12:14
Wpadlyscie w szal zakupow swiatecznych (finansowo lub czasowo)?
Mnie zakupy zajely pol godziny. Weszlam do centrum handlowego, kupilam mezowi rzecz, ktora zaplanowalam, a dzieciakom wybralam po 1 zabawce i tyle. Tlumow dzikich nie bylo, bo poszlam o mniej uczeszczanej porze. Szalu wiec nie bylo. smile Zadnych ozdob swiatecznych itp. nie kupuje, a bombki mam z zeszlego roku.
    • 18lipcowa3 Re: Szal zakupow 20.12.12, 12:44
      Nie i nie znoszę.
      Spożywcze robię za jednym szybkim razem z listą, prezenty kupuje przez net.
      Nie lubię tego ścisku, tłoku, amoku, zawsze mi gorąco w sklepach, te światła, głośna muza, ludzie.
      Niby kryzys panie i bida ale na święta nażreć i nachlać się muszą za troje co najmniej, kolejki po mięso, alkohol masakryczne.
      • morgen_stern Re: Szal zakupow 20.12.12, 12:47
        Nad tym samym się zastanawiam - gdzie ten kryzys? Święta świętami, ale wystarczy zobaczyć, co się dzieje w sklepach przed jakimś dniem wolnym. Jeden dzień, np. Wszystkich Świętych czy 11 listopada, a ludzi tyle, jakby mieli spożywczaki na tydzień zamknąć.
        • jola-kotka Re: Szal zakupow 20.12.12, 13:23
          Z zakupow spozywczych to ja malo kupuje na co dzien i na swieta tez,wyjezdzam. W drugi dzien swiat mam impreze ale tu korzystam z dan zamowionych w restauracji,wiec cale te zakupy mi odpadaja.
          Za to mam do kupienia 21 prezentow a mam dopiero 9 i z reszta zejdzie mi sie jeszcze dzisiaj i jutro,tylko ja kocham ten tlum w sklepach ta atmosfere przed swiateczna jaka tam sie czuje.
        • 18lipcowa3 Re: Szal zakupow 20.12.12, 14:57
          morgen_stern napisała:

          > Nad tym samym się zastanawiam - gdzie ten kryzys? Święta świętami, ale wystarcz
          > y zobaczyć, co się dzieje w sklepach przed jakimś dniem wolnym. Jeden dzień, np
          > . Wszystkich Świętych czy 11 listopada, a ludzi tyle, jakby mieli spożywczaki n
          > a tydzień zamknąć.


          To prawda, przed swietami szczególnie. Żrą, leżą, umierają od tego przeżarcia i tyle.
          Po pare płatków wędliny się nastałam ostatnio a tu biedne emerytki i schab i karkówa i kura i wędliny i kiełbachy a co!
          • gazeta_mi_placi Re: Szal zakupow 20.12.12, 16:27
            Bezczelne, powinny umrzeć gdzieś cicho w kąciku, a nie pojawiać się w publicznych miejscach jak sklep z mięsem, a jeśli już to powinny kupić 10 deko najtańszej mielonki i tyle.
            Stare są, nażyły się już i najadły ....
            • larrisa Re: Szal zakupow 20.12.12, 16:36
              smile
          • edelstein Re: Szal zakupow 20.12.12, 16:57
            Bardzo prawdopodobne,ze widzialas moja babcie.Przed swietami obkupuje cala rodzine,bo rodzina na wsi mieszka i ani tam miesnego,ani nic.Nastepny porzadny miesny dosc daleko.Tak wiec kupuje dla wszystkich.
          • claudel6 Re: Szal zakupow 20.12.12, 17:02
            A pozniej napędzają obroty firmom farmaceutycznym kupując te wszystkie srodki na wątrobę, wzdęcia, zgagę, niestrawność masowo reklamowane w TV.
      • iwoniaw No właśnie - skąd ten amok? 20.12.12, 13:32
        Ludzie po drugim żołądku w promocji na święta sobie instalują czy co?
        W sklepach (nie tylko dużych centrach handlowych, ale nawet na bazarach czy w piekarni (!!!) osiedlowej) jest tak, jak opisuje Lipcowa i od początku grudnia w związku z powyższym jestem chora na samą myśl, że znów lodówkę trzeba uzupełnić. Staram się przynajmniej chodzić do sklepów, gdy mi się zdaje, że ludzie powinni być w pracy - ale o dziwo nie są w żadnej pracy, tylko od świtu do zmierzchu kłębią się wokół regałów (a nawet ustawiają w kolejki!) wydając ciężkie miliony na pełne wózki zakupów wszelakich, jakby się co najmniej III wojny przed Sylwestrem spodziewali uncertain
        • gazeta_mi_placi Re: No właśnie - skąd ten amok? 20.12.12, 16:29
          Wczoraj w supermarkecie było mało osób (z rana byłam), dziś w takim mniejszym supermarkecie (osiedlowym) osób tyle co zwykle czyli dość mało, w mięsnym dwie osoby przede mną kupujące "w normie".
        • deszcz.ryb Re: No właśnie - skąd ten amok? 20.12.12, 16:46
          > Ludzie po drugim żołądku w promocji na święta sobie instalują czy co?

          W radio leci taka wkurzająca reklama, w której pan żre, dokłada sobie, popija jakimś alkoholem, żona [?] chce go powstrzymać przed przeżarciem, ale na szczęście okazuje się, że dobrzy sąsiedzi polecili panu jakiś cudowny specyfik na żołądek. big_grin I to chyba nie tylko w tej reklamie, ale masa ludzi tak żre w święta [swoją drogą, nie mam pojęcia, jak można się nażreć aż tak, żeby sobie zaszkodzić?].
    • angazetka Re: Szal zakupow 20.12.12, 13:21
      Większość prezentów zamówiłam przez internet, kwestia odebrania tylko. We wtorek w centrum handlowym spędziłam ze trzy godziny, wczoraj jakieś 40 minut. Wiedziałam, co chcę kupić, obejrzałam, podjęłam decyzję. Jestem zadowolona, mam nadzieję, że moi bliscy też będą smile
      No i ja lubię to przedświąteczne szaleństwo w sklepach. W takiej dawce.
    • lutowagwiazda Re: Szal zakupow 20.12.12, 14:39
      Zakupy spożywcze o długim terminie zrobiłam już wcześniej ,żeby uniknąć przedświatecznej gorączki a reszte dziś
      a jeśłi o prezenty chodzi to internet bardzo się przydał .prezenty już czekają schowane przed dziećmiwink
    • lady-z-gaga Re: Szal zakupow 20.12.12, 14:46
      Zawsze (pod wpływem mediów i rozmów ze znajomymi) traktuję zbliżające się święta jak wojnę, do ktorej trzeba się przygotować....big_grin po czym robię listę zakupów spozywczych i okazuje się, że jest ona dość krotka. Wtedy dopada mnie lekki stres "jak to, i to juz wszystko? niemozliwie, na pewno za mało, na pewno o czymś zapomniałam!" big_grin
      Jedzenia zawsze zostaje, po prostu w naszym domu i w najbliższej rodzinie nie ma zwyczaju obżerania się do upęku.
    • asia_i_p Re: Szal zakupow 20.12.12, 16:05
      W szał nie.
      Z mniej więcej 20 prezentów, jakie były na liście, połowę załatwiłam przez internet, gdzieś jedną czwartą okazyjnie, a jedną czwartą na dorocznym wypadzie zakupowym z siostrą i szwagrem. Uwielbiam to. Łazimy, plotkujemy i inspirujemy się prezentowo nawzajem. Ale to nie atmosfery szału, tylko takiego leniwego wspólnego kupowania.
    • kkalipso Re: Szal zakupow 20.12.12, 16:38
      Ja jutro zaczynam,wyruszam sam bo chodzi bardziej o prezenty i ogólnie muszę się odprężyć...
      W sobotę mąż pojeżdzi po sklepach w celu zapełnienia lodówki,zacznę gotować i ogarnę w domu....

      W niedzielę znów polatam po sklepach bo na bank czegoś zapomnę,przygotuję stół ,zobaczę w co ubiorę rodzinę i siebie i takie tam...

      W poniedziałek luzik-coś dla urody maseczki,stojenie się i słuchanie kolęd,póżniej -czekanie na gości....
      • gazeta_mi_placi Re: Szal zakupow 20.12.12, 16:49
        Będzie gach teściowej?
        • kkalipso Re: Szal zakupow 20.12.12, 17:01
          Nie będzie.
          • jola-kotka Re: Szal zakupow 20.12.12, 17:05
            A tesciowa bedzie?
            • nutka07 Re: Szal zakupow 20.12.12, 17:14
              Nie bedzie wink
            • kkalipso Re: Szal zakupow 20.12.12, 17:42
              Mówi,że będzie........
    • nutka07 Re: Szal zakupow 20.12.12, 17:15
      Ja zamowilam przez internet.
      Wlasnie paczka przyszla.
      • jola-kotka Re: Szal zakupow 20.12.12, 17:53
        A ja 40 min stalam w kolejce w malym sklepie osiedlowym,zeby sobie kupic paczke papierosow,bo sledzie kupowali,kapuste kiszona i duzo jeszcze rzeczy.
        • nutka07 Re: Szal zakupow 20.12.12, 18:12
          Trzeba bylo isc do kiosku.
          • jola-kotka Re: Szal zakupow 20.12.12, 18:15
            Nie ma w poblizu.
            A ten sklep to taki wewnatrz osiedla.
            • nutka07 Re: Szal zakupow 20.12.12, 18:19
              Bys sie przynajmniej przewietrzyla prze te 40min.
            • triss_merigold6 Re: Szal zakupow 20.12.12, 18:28
              Mieszkasz w Miasteczku Wilanów? W tym słoikowie jest deficyt sklepów. Na stację benzynową trzeba było podjechać.
              • jola-kotka Re: Szal zakupow 20.12.12, 18:36
                Nie w szczecinie ale moje osiedle troche tak z boku i tez malo sklepow,bez samochodu dramat by byl,ja z tych nie lubiacych spacerow.
                Moglam na stacje podjechac,ale jak juz bylam w tym sklepie to postanowilam zaczekac i co ciekawe panie przed zakupem probuja nawet kapuste kiszona,wedliny,jeszcze moment i te sledzie by zaczely smakowac.
              • helena31 Re: Szal zakupow 20.12.12, 20:52
                gwoli ścisłości to złosliwe słoikowo to zupełnie ci nie wyszło. Wiadomości o stanie sklepów w miasteczku wilanów mocno przeterminowane. Myślę , że jest około 20 sklepów spożywczych jak na przestrzeń , którą możesz oblecieć na piechotę bez wysiłku , to moim skromnym zdaniem jest całkiem zadowalająca ilośćsmilea wręcz zastanawiam się jak oni wszyscy prosperują.
    • maderta Re: Szal zakupow 20.12.12, 18:32
      W szał nie wpadłam, jeszcze spożywka nieogarnięta, prezenty raczej tak.

      Dziś w Lidlu sceny jak za komuny, na otwarcie sklepu oczekiwało około 40 osób, w drzwiach się mało nie stratowali, potem biegiem po sklepie, by kupić bieliznę dziecku lub piżamę. Jakby w innych sklepach już wyprzedali. Niemalże z rąk sobie rzeczy wyrywali.
    • rosapulchra-0 Re: Szal zakupow 20.12.12, 19:02
      Nie mam czasu na zakupy.
      Może w niedzielę się gdzieś przejadę i coś wykombinuję, ale obawiam się, że w tym roku skończy się na kartach prezentowych dla dzieci, bo zielonego pojęcia nie mam, co im kupić.. Mężu też nie wiem, może piżamę albo inne gacie.
      W polskim sklepie zamówiłam jedzenie, jutro, jak dobrze pójdzie to odbiorę. Lepienie pierogów na poniedziałek zaplanowałam dopiero, znaczy się jak zwykle - wszystko na ostatnią chwilę uncertain
    • wrednadziewucha Re: Szal zakupow 20.12.12, 22:30
      Szału to myślałam że dostanę jak robiłam zakupy w sklepie kibica na legii. Tak głupich kasjerek w życiu nie spotkałam. Dno i wodorosty. Sama za kasą trzy lata przesiedziałam, w życiu by mi do łba nie przyszło TAK obsługiwac.

      Cały tydzień zmarnowałam, jeździłam po całym mieście, ale wszystkie prezenty w końcu mam. Tłumów nie widziałam, bo zakupy robiłam przed południem.
      • aga_sama Re: Szal zakupow 21.12.12, 00:35
        Święta tylko w trzyosobowym gronie. Mam prezent dla syna i męża, symboliczne. Wszystkie inne wysłałam/ zamówiłam do rodziny, u której mieliśmy spędzać Święta. Niestety choroba zatrzymała nas w domu. Moja mama odesłała mi presenty razem z jedzeniem bezglutenowym, paczka utknęła na rozdzielni. Muszę jutro ją wydzwonić, bo nie mam siły na zakupy bezglutenowe, a w paczce mąki, płatki, chleby...
        Ze spożywki mam opłatek, kapustę kiszoną i pstrąga w zamrażarce. Dokupię jeszcze buraki, grzyby, łososia, śledzie i składniki na 2-3 ciasta. Muszę jeszcze kupić wędliny, mięso i warzywa, ogarnę to w 2 godziny w sobotę
    • peggy_su Re: Szal zakupow 21.12.12, 01:21
      Nie znoszę tłumów w sklepach i galeriach. Większość zakupów ogarnęłam w zeszłą sobotę, najszybciej jak się dało. Jutro jeszcze odbieram parę rzeczy zamówionych przez net, i koniec.
    • koza_w_rajtuzach Re: Szal zakupow 21.12.12, 05:35
      Czasowo nie. Przy okazji zwykłych zakupów codziennych znajdowałam różne rzeczy i je kupowałam. Robiłam takie zakupy z synem, ale jak fundnę mu lizak (a za lizaki dałby się pokroić), to nawet nie zauważa jak na taśmie jedzie zabawka wink). Ogólnie zawsze przez internet starałam się wszystko dla wszystkich kupić, a teraz kupiłam tam tylko dla dzieci po wymarzonej zabawce (synowi, to co chciał bym w zwykłym sklepie nie znalazła), a cała reszta była stacjonarnie, jakoś tak przypadkowo bardziejsmile.
      • koza_w_rajtuzach Re: Szal zakupow 21.12.12, 05:39
        aaa, myślałam, że o prezenty chodzi. W szał zakupów nie wpadam. Mam zwyczaj robić codziennie małe zakupy do domu, bo nie chcę się przedźwigać. Mąż kupił zgrzewy wody. Zrobię nieco większe zakupy niż zwykle, zrobię jakąś sałatkę, bo mam ochotę, a tak poza tym będziemy posiłkować się u rodziny tongue_out.
    • kropkacom Re: Szal zakupow 21.12.12, 09:22
      Mi już na pięć dni do dokupywania został tylko chleb i jabłka. Wszystko inne jest. A nie, jeszcze kiszone ogórki tongue_out
    • adellante12 Re: Szal zakupow 21.12.12, 09:50
      W Poznaniu zapanowało jakieś krejzolstwo....
      Poznaniacy na codzień obrzydliwe sknery na BN nagle szturmują wszelkie sklepy.
      Wczoraj bylem pod M1 około 18tej to na parkingu wyrywali sobie koszyki do reala...
      Paranoja tłumy dzikie z żądzą mordu w oczach . Dobrze że ja tylko do 5-10-15 po koszule dla młodego szedłem.
      Od wielu lat na świateczne zakupy jeździmy do A10 w Wildau pod Berlinem.
      i nie raz wyszło ze robimy je w krótszym czasie niż szwagier ganiajacy od marketu do marketu po Poznaniu. Ceny sa takie same, a często duzo niższe, jakość bije polskie markety na łeb.
      Po zakupach jedziemy sobie do centrum na Alexaderplatz na weihnachtsmarkt i to chyba najfajniejsza część świątsmile
      • lilly_about Re: Szal zakupow 21.12.12, 09:57
        W Malcie po południu było dość spokojnie.
        • adellante12 Re: Szal zakupow 21.12.12, 10:01
          A jakoś nie bywam w Malcie... Nawet zasadniczo nie wiem czemu, ale to co sie działo w M1 to był jakiś dramat..
      • pade Re: Szal zakupow 21.12.12, 11:33
        Przereklamowany ten jarmarktongue_out
        Ładniejszy i wiekszy jest we Wrocku. Fakt, że nie ma u nas tradycyjnego niemieckiego jedzenia, trudno, żeby byłotongue_out, i młyńskiego koła, ale poza tym nie ma róznicy.
        Dobrze, że Pergamon zwiedziłam i Neues Museum, samym jarmarkiem byłabym bardzo rozczarowana.
    • default Re: Szal zakupow 21.12.12, 10:16
      Od jakiegoś czasu kupuję sukcesywnie, przy okazji zakupów codziennych - a to mięso, a to mak, a to śledzie... Na takich bardziej "zmasowanych" spożywczych zakupach okołoświątecznych byłam w poniedziałek wieczorem w Selgrosie - był luzik, po jednej-dwie osoby do kasy.
      Prezenty kupiłam przez Internet, oprócz swetra dla męża (osobiście w Mark&Spencer). I ta wyprawa była najbardziej stresogenna, bo w CH Targówek jakiś armaggedon był... miałam ochotę uciekać stamtąd już szukając miejsca do zaparkowania sad
    • shellerka Re: Szal zakupow 21.12.12, 10:29
      wczoraj byłam w Auchan. o 17. pełen luz. rzekłabym nawet, że ludzi mniej niz standardowo w weekend. kolejek do kasy brak.
      • azja001 Re: Szal zakupow 21.12.12, 10:38
        Co roku robiłam zakupy miesno spozywcze juz 2 tygodnie wcześniej. W tym roku nie miałam jakoś głowy i czasu więc dzis rano załatwiłam część zakupów, jutro dokończę. Wigilie jemy u teściów(ja robię Wielkanoc) więc nie ma tragedii bo tylko dla 3 osób te zakupy. Wielkich marketów u nas nie ma więc ruch wzmożony widze w Biedrokach i innych mniejszych sklepach.
        Z prezentami nie szalejemy. Najwięcej dostanie dziecko.
    • edelstein Re: Szal zakupow 21.12.12, 14:32
      U mnie spokojnie,moze wszyscy jutro rusza.Zaplanowalam pojscie na weihnachtsmarkt,ot tak,by ukrocic czas oczekowania.Nie robie nic,w tym roku pasozytuje u innychbig_grin
Inne wątki na temat:
Pełna wersja