cała rodzina męża na nas obrażona....

20.12.12, 16:21
Pamietacie emamy ten wątek o zaproszeniu na weseleconfused
forum.gazeta.pl/forum/w,567,140396358,,Czy_wypada_nie_jechac_na_wesele_chrzesniaka_.html?s=0
Otóż mąż ostatecznie odmówił przyjazdu na imprezę.
Niestety nie damy rady pojechac chocby nie wiem co.
Pieniędzy nie mamy, czynsze zaległe do zapłacenia i nie mamy skąd wyskoczyć z kasy.
I teraz wszyscy z męża rodziny się na nas śmiertelnie obrazili, nie chcą z nami rozmawiać.
Nawet rodzice Marka z którymi jestem w bardzo dobrych stosunkach nie rozumieją, że nas po prostu nie stać naprawdę na obecność na tym weselu.
No i teraz jesteśmy ci źli i ci, którzy rodzinę rozbijają.
Jak teraz wytłumaczyc rodzince, że nie damy rady finansowo i dlatego na weselu nas nie będzie, aby jakos zrozumieli?
    • lelija05 Re: cała rodzina męża na nas obrażona.... 20.12.12, 16:25
      Nie tłumaczyć. Skoro do tej pory nie zrozumieli, to marna szansa, że kolejne wyjaśnienia pomogą.
      Przykre to, bo i przy pierwszym wątku i teraz uważam, że macie rację, nie jadąc na wesele.
    • madzioreck Re: cała rodzina męża na nas obrażona.... 20.12.12, 16:34
      Nie bawiłabym się w tłumaczenie czegokolwiek ludziom o takiej mentalności. Jeśli dotąd nie zrozumieli, to żadne tłumaczenia niczego nie zmienią.
    • myelegans Re: cała rodzina męża na nas obrażona.... 20.12.12, 16:39
      ale co mozesz jeszcze zrobic? Przeciez im wytlumaczylas, "to dla nas teraz spory wydatek, nie stac nas na to, bo musielibysmy sie zadluzyc, a przeciez nie chcielibyscie tego"
      Wyslij kartke, jakis prezent, na ktory Was faktycznie stac i juz sie nie tlumacz.

      Przejdzie im.
    • 18lipcowa3 Re: cała rodzina męża na nas obrażona.... 20.12.12, 17:38
      Olać.
    • mia.12 Re: cała rodzina męża na nas obrażona.... 20.12.12, 18:09
      >>Jak teraz wytłumaczyc rodzince, że nie damy rady finansowo i dlatego na weselu nas nie będzie, aby jakos zrozumieli?

      Nie tlumaczyc sie bo to nie wy jestescie winni,to nie wy rozbijacie rodzine lecz oni swoim fochem i brakiem zrozumienia dla waszej sytuacji.Jedyna osoba,ktorej bym tlumaczyla i z ktora bym o tym rozmawiala jest chrzesniak,w koncu to jego slub.Reszcie rodziny nic do tego a juz wywieranie na was nacisku i obraza majestatu to cios ponizej pasa.
    • triss_merigold6 Re: cała rodzina męża na nas obrażona.... 20.12.12, 18:14
      Zapytaj czy przysponsorują wam koszt obecności na tym weselu.
      Jak nie przysponsorują to olać.
    • rosapulchra-0 Re: cała rodzina męża na nas obrażona.... 20.12.12, 18:56
      Nie tłumacz się nikomu, bo nie masz z czego się tłumaczyć.
      Całkowicie olej sprawę. Czas zrobi swoje. Zapewniam cię, że ci, którym na was zależy odezwą się do was sami. Reszta nie - znaczy, że nie jest was warta.
    • emilka_x Re: cała rodzina męża na nas obrażona.... 20.12.12, 18:58
      Nie tłumacz się, zapewne i tak nie zrozumieją. Wiem że to przykre, ale co możesz zrobić, olej i się nie przejmuj, przejdzie im.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja