czy moja tesciowa jest dziwna?

21.12.12, 11:22
Sytuacja nastepujaca:

Tesciowie byli u nas bo szukali prezentu dla szwagra. Jako ze nie mamy domu jeszcze wszystkich ozdob, obrazow itd. itp. to zaproponowali, ze nam kupia cos do wystroju. Na to ja powiedzialam, ze dziekuje, ale rzeczy do wystroju chcemy sobie kupic sami. Oni nas o te dekoracje itd. itp. za kazdym razem mecza, bo sami maja wystrojeni dom jak choinke.
W kazdym razie myslalam, ze bedzie ok, ale okazalo sie po paru dniach, ze kupili nam oczojebnego pawia do zawieszenia na sciane (mimo wyraznych komunikatow, ze tego nie chcemy, bo chcemy sobie sami cos wybrac). Po rozmowie z M. ten im powiedzial, ze przeciez mowilismy, ze nie chcemy nic do dekoracji domu i ze o tym wiedzieli i ze maja tego pawia odeslac. No i tak zrobili i ...teraz JA jestem ta winna wink.....
Ok, jakos to przelkne, ale.... Teraz moja starsza corka chciala isc do nich sie pobawic...i co sie okazuje?
Obrazili sie tez na corke - oni chyba to widza tak, ze jesli ona do nich przyjdzie sie pobawic, to to dla nas rodzicow jest wielka przysluga (mieszkaja 50 m od nas).
No ale jak to wytlumaczyc corce, ze dziadkowie sie na nas obrazili i dlatego nie moze do nich isc?
    • lelija05 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 11:35
      Może niech córka zadzwoni i spyta, babuniu, a dlaczego się na mnie obraziłaś?
    • tully.makker Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 11:38
      Bardzo nieuprzejmie jest odmowic przyjecia prezentu, nawet oczojebnego. Chamstwo i tyle.
      • moni692 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 11:47
        Gorzej anizeli wywalenie prezentu na smietnik i obraza majestatu bo prezent nie wisi?
        • tully.makker Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 11:49
          Moze jak pozyjesz tyle co ja, to moze zrozumiesz, ze dobrze zyc z ludzmi, zwlaszcza bliskimi to wazniejsze, niz dekoracja domu. A moze nigdy tego nie zrozumiesz, sa tez takie egzemplarze.
          • moni692 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 11:54
            wnioskujac z twojej wypowiedzi, to jednak ty sama nie masz zbyt dobrych stosunkow z innymi ludzmi.
            • jola-kotka Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:46
              O kur...,jak ty takie wnioski wyciagnelas z jej wypowiedzi,to juz nic dodac sie nie da.
            • wies-baden Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 30.12.12, 18:30
              Tully ma rację!
              Tylko pozazdrościć takiej synowej i sąsiadki przez płot.
          • mondovi Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:05
            Powiesiłabym pawia - skoro to tak ważne dla ważnych dla mnie osób - a w głębi duszy się śmiała i wspominała po latach - a pamiętacie te święta, wtedy, kiedy wisiał paw na ścianie smile Wolę dobre stosunki z bliskimi, wole się ucieszyć nieszczerze z brzydkich kolczyków, niż postawić ja na pudle i znaczyć teren.
            • helufpi Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:45
              > Powiesiłabym pawia - skoro to tak ważne dla ważnych dla mnie osób - a w głębi d
              > uszy się śmiała i wspominała po latach - a pamiętacie te święta, wtedy, kiedy w
              > isiał paw na ścianie smile
              Taaa. Też kiedyś wyznawałam taką filozofię. Lecz życie mnie z niej wyleczyło. Po pewnym czasie od pierwszego "pawia" okazywało się, że tak mi się ten pierwszy "paw" spodobał, że należy mi kupić kolejnego. Zaś dwa pierwsze "pawie" stanowiły już zaczątek obiecującej kolekcji, którą darczyńca systematycznie rozbudowywał o kolejne.
              Obecna strategia - podziękować uprzejmie, ale bez entuzjazmu i absolutnie nie wystawiać. Nie wzmacniać zachowań niepożądanych.
              • mondovi Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:53
                Też racja smile W każdym razie troszkę bym brnęła w dziękuję, powieszenie na chwilę, no ale nie skrajny entuzjazm i nie prośbę o odesłanie prezentu.
              • carramell Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 14:40
                mam szwagierkę, która wymyśliła sobie, że JA zacznę kolekcjonować łabędzie. przez te wszystkie lata bardzo mi w tym pomagała wink nie dało jej do myślenia to, że kolekcja nie stoi w wyeksponowanej witrynce w salonie, a nawet że wcale jej nie widać w całym domu. mam w piwnicy ze trzy kartony łabędzi...
                • czarnaalineczka Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 15:25
                  > mam w piwnicy ze trzy kartony łabędzi..
                  big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                  zrob kiedys foty w wolnej chwili :d
                • thegimel Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 16:31
                  Trzymaj je dalej. Może za kilkadziesiąt lat będą coś warte tongue_out
          • lukas.2004 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 21:09
            Jeżeli prosili żeby nie kupować im nic do domu, to chyba w drugą stronę też mozna wole uszanować. Poza tym z najbliższymi to można normalnie rozmawiać, bez ę i ą. Może tylko forma prośby o zwrot była zbyt ostra.
      • mnella Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 30.12.12, 22:52
        Bez przesady!!! Niby z jakiej racji dziewczyna ma patrzeć na coś, co nie podoba się jej, a wręcz drażni??? To teściowa powinna wstydzić się, że nie ma gustu. Moim zdaniem uszczęśliwianie kogoś na siłę, jak i narzucanie swojego kiczowatego stylu bez liczenia się z czyimś zdaniem, to dopiero chamstwo. Przyznam się, że ja także jestem teściową i mam synową, ale nigdy w życiu nie śmiałabym dekorować jej mieszkania. Owszem, mogę kupić obrus, pościel lub jakieś praktyczne przedmioty z gospodarstwa domowego, (bo tego nigdy za wiele, zresztą w razie co, to można schować), ale nie "oczojebnego" pawia, brrr...........
    • beverly1985 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 11:39
      Ja mowilabym teściom, ze dom jest juz udekorowany- ma byc taki pusty tongue_out
    • noname2002 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:11
      Obie jestescie dziwne, nie dekoruje sie komus domu na sile ale i nie odsyla sie nietrafionego prezentu,
    • lady-z-gaga Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:21
      Skoro uprzedzaliście, że takich prezentow nie chcecie, to teściowie powinni to uszanować.
      Niemniej jednak, zachowaliście się bardzo nieładnie.
      Macie w domu tylko jedną ścianę? bo pewnie znalazłoby się miejsce i dla pawia od teściow, i dla Waszych dekoracji. Przydaje się czasem więcej dystansu i tolerancji, naprawdę są rzeczy wazniejsze od tego, co powiesimy na ścianie.
      • triss_merigold6 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:30
        OMG to jest jakiś nakaz dekorowania domu pawiem tylko dlatego, że to prezent?
        • madi138 tak! bo to paw teściowej! :) 21.12.12, 13:02
          nt
      • moni692 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:41
        To nie pierwszy raz, ze mowimy ze czegos nie chcemy, a oni jakby extra nam to daja.
        Potem przychodzi tesc to wieszac, a jak to nie wisi, to sie obraza.

        To pierwszy raz gdy im powiedzielismy, ze tego nie chcemy i pierwszy raz przed wigilia, ze sie wygadali ze to cos dla nas maja. Mogli odeslac do sklepu bez dodatkowych kosztow i nam dac cos innego.

        Byly 3 wyjscia z sytuacji:

        1) "cieszenie sie z prezentu" - wywalenie go po wigilii, albo danie komus innemu - rezultatem bylaby obraza tesciow.
        2) "cieszenie sie z prezentu i powieszenie go w salonie'" - rezultatem byloby patrzenie na wstretnego ptaka kolejnych pare lat i kolejny prezent w tym stylu w rok nastepny. nie szanowanie naszych prosb i ciche cieszenie sie tesciowej z tego faktu.
        3) powiedzenie, ze my im mowilismy, ze nie chcemy niczego w tym stylu i poproszenie o nieprezentowanie zadnych dekoracji.

        P.S. Nie chodzilo mi tym watkiem o dyskusje na temat oddania ptaka, tylko o to jak mam wytlumaczyc corce ze babcia nie chce zeby ona do niej chodzila.
        Babcia mysli ze wysiadcza nam ogromna przysluge biorac do siebie starsza.
        • jola-kotka Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:52
          moni692 napisała:




          nie szanowanie naszych prosb i ciche cieszenie sie tesciowej z t
          > ego faktu.

          A ktos ma obowiazek szanowac twoje prosby,o matko jaki dramat,a to,ze tesciowa cieszylaby sie to juz by cie zabilo.
          Burak jestes kobieto straszny.

          > P.S. Nie chodzilo mi tym watkiem o dyskusje na temat oddania ptaka, tylko o to
          > jak mam wytlumaczyc corce ze babcia nie chce zeby ona do niej chodzila.
          > Babcia mysli ze wysiadcza nam ogromna przysluge biorac do siebie starsza.

          A nie wyswiadcza,to jakis jej obowiazek?
          Jak wytlumaczyc napisalam wyzej.
          • moni692 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:55
            nie, corka rownie dobrze sie moze bawic w domu.

            a burakiem jestes jolu samiutenka.
          • pade Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:58
            Jolka, co Ty wygadujesz???
            Co to ma znaczyć, że nie mają obowiazku szanować jej próśb???
            Co to znaczy, że tesciowie dekoruja im mieszkanie wg własnego widzimisię??? To jest własnie buractwo.
            Niech sobie własne dekorują.
            Autorko, niech córa sama do babci zadzwoni.
            • moni692 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:04
              no wlasnie ona sama chce tam isc. ja nie lubie jak ona tam chodzi, ale nic jej nie mowie, nie zabraniam i nie naklaniam. to sa jej dziadkowie i moze tam chodzic kiedy jej i dziadkom pasuje.

              jak corka dzwoni, to jej mowi ze nie ma dla niej czasu (ma 58 lat, nie pracuje, nie wychodz, sprzata u siebie). corce sie ostatnie pare razy przykro zrobilo, a ja probuje odwracac corki uwage, no bo co jest dziecko winne.
              • wuika Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:07
                To niech zapyta, kiedy znajdzie czas.
                I, niestety, siłą teściowej nie odbrazisz.
                • moni692 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:09
                  wuika, mi to wisi, ale tam idziemy na wigilie wink
                  przed idziemy do kosciola, a potem do nich, bo nas zaprosili.
                  • jola-kotka Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:11
                    To juz pomysl o wigili u siebie bo watpie zeby sie odbyla u nich z wasza obecnoscia.
                    • moni692 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:15
                      jolusiu kochaniutka - jesli bysmy spedzali wigilie w 4 to bylaby to dla mnie pelnia szczescia wink
                      ale tak dobrze (niestety) nie bedzie.
                      • moni692 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:19
                        Tesciowa poproszona przez M. czy by dla nas mogla gotowac co jakis czas obiady (m. by jej oczywiscie cale produkty zaplacil i by z tesciem jedli za darmo) zgotowala kapusniak, cos w stylu bigosu, kapustke, mielone nadziewane cebula i podkreslajac, ze ja tego nie moge jesc, bo karmie piersia.

                        Ale oczywiscie by sie na mlodsza rzucila i by chetnie sobie wozkiem z nia po wsi pojezdzila zeby sie pokazac jaka ona jest dobra babcia wink. Niestety - karmie piersia, wiec odpada tongue_out.
                        • moni692 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:21
                          Acha - ode mnie oczekuje teraz wdziecznosci...
                        • olafowamama Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 15:09
                          z każdym twoim postem mam coraz większe wrażenie, że mamy tą samą teściową wink
            • jola-kotka Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:08
              pade napisała:

              > Jolka, co Ty wygadujesz???
              > Co to ma znaczyć, że nie mają obowiazku szanować jej próśb???
              > Co to znaczy, że tesciowie dekoruja im mieszkanie wg własnego widzimisię??? To
              > jest własnie buractwo.
              > Niech sobie własne dekorują.

              A musza szanowac jej prosby,nie.
              Prezent to ma byc niespodzianka,czy sie bedzie podobac czy nie to juz inna sprawa,ale tak raczej nie reagujemy na nie trafiony prezent.
              • moni692 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:10
                no i to nasza decyzja czy prezent zawiesimy czy nie.
              • wuika Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:12
                Czyli teściowej / teściowi wolno wszystko? Mieć w 4 literach prośby, żądania, gust i chęci obdarowywanego? Niech chociaż zachowają minimum pozorów i udają, że przejmują się tym, czy prezent się spodobał, czy nie.
              • pade Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:20
                Wiesz co, wytłumaczę Ci to jak dziecku, małemu dziecku.
                Jesli chcesz komuś kupić prezent, obdarować go, sprawić przyjemność, bo taka jest idea prezentu, to po pierwsze dowiedz się co ten ktoś lubi! z czego by się ucieszył, a co na pewno nie wchodzi w rachubę! W skrócie: jakie ma upodobania.
                I dopiero wtedy idź do sklepu. Ładnie zapakuj i wręcz. Stosowne ubranie i ładne życzenia również mile widziane.
                Wtedy i Ty masz przyjemnośc z obdarowywania i obdarowany sie cieszy.
                Rozumiesz teraz Jola?
                Mama Cię tego nie nauczyła?
                Moje dzieci posiadają tę wiedzę od przedszkola...
              • drzewachmuryziemia Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 14:24
                dajemy taki prezent, który komus sprawi radosc, a nie taki o ktorym dobrze wiemy, ze bedzie tylko problemem, no sorry ale to chyba oczywiste - to dla kogo ten prezent miał byc? dla nich czy dla tesciów? to moze niech tez im kupia cos co im sie ewidentnie nie spodoba bo wprost mówili ze takich rzeczy nie chcą, i niech sie potem obraza jak tego nie bedą uzywac
              • mal-sia Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 30.12.12, 13:57
                a dlaczego teściowa nie szanuje synowej.Przecież to ich dom i nowa rodzina a teściowa niech spada jak głupia jest
          • memphis90 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 30.12.12, 14:16
            A, to pewnie u Ciebie każdy gość może decydować o wystroju Twojego domu, nakazywać Ci wieszanie niepasujących dekoracji i pewnie to tak zabrać sobie na koniec coś z biżuterii, tak? W końcu wg. Ciebie absolutnie nie trzeba szanować gospodarza domu i jego próśb...
      • asia06 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 22.12.12, 04:44
        Nie ważam, że powinni dekorować domu tak, jak im ktoś wymyśli, zwłaszcza że o tym mówili. Ja też nie mogę ścierpieć prezentów nietrafionych.
    • wuika Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:32
      Ludzie, o czym Wy piszecie? Kobieta ma swój dom, swój pomysł na dekoracje i ma przełykać szalone pomysły kogokolwiek z rodziny, bo to RODZINA? Ja wiem, że prezenty są nie tylko po to, żeby prezentobiorca się poczuł dobrze (tutaj odpada), ale żeby też dawca miał swoje 5 minut dobrego samopoczucia, ale naprawdę poświęciłybyście wygląd swojego domu, bo ktoś ma taką, a nie inną wizję, co dla Was będzie najlepsze? Czasem można coś tam przełknąć dla świętego spokoju, ale ile tego? Jak teściowie będą kazali postawić ściany w innym miejscu, bo inaczej się obrażą, to będzie przebudowywać dom?
      • mondovi Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:42
        Widzisz, owego pawia na ścianie bym zdzierżyła, a właściwie potraktowała jako coś wyróżniającego te święta od innych. Mój dom jest moim domem, a nie fotą z gazety wnętrzarskiej. Paw rzecz do założenie i zdjęcia, detal, szabli o to bym nie łamała, co innego wtrącanie sie w rzeczy ważne. W przypadku autorki wątku wydaje mi się, że paw symbolem jest - "walki o przywództwo".
        • miedzymorze Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:51
          Dziwna ?
          Nieeeee....w zasadzie doskonale wpasowuje się w forumowy standard:

          1. usiłuje narzucać swoje porządki w mieszkaniu synowej
          2. ignoruje to, że synowa i syn nie chcą aby im dekorować
          3. strzela focha i odgrywa się na wnukach, w momencie kiedy syn i synowa zachowują się konsewkentnie

          moni692 - dziecku po prostu opisz sytuację tak jak miała miejsce i że nic nie poradzisz na takie zachowanie babci.

          Klasyk.
          pozdr,
          mi
        • moni692 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:54
          No wlasnie. Oni (tesciowie) wtracaja sie w bardzo duzo spraw. Mieszkaja od nas 50 mw linii prostej. Mowia mi jak mam karmic piersia, co ja mam jesc, czego nie, kiedy mamy chrzcic, co starsza ma ubirac...itd. itp.
          Pomocy przy dzieciach na poczatku zadnej, ale wtracanie sie non stop.
          nie mowiac ze w ciazy nawet raz sie nie spytali czy potrzebujemy pomocy.

          ok, nie musza, ale niech saie teraz tez nie wtracaja.
          • magnes.agnes Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 10.01.13, 16:57
            mój teść też lepiej wiedział jak karmić piersiąwink
      • jdylag75 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:59
        Zrozumiałam, że paw (hehe) to ni był prezent z okazji, tylko spontaniczny zakup, który teściowa postanowiła podarować uznawszy, że mają łyso w domu. IMHO to różnica. Gdyby ktoś do mnie na parapetówę przyszedł z pawiem w dłoni to oczywiście przyjęłabym. Natomiast mam zbyt długie doświadczenie z mamuśką, która dekoruje mi mieszkanie, lodówkę, spizarnię i garderobę, podług własnego uznania, nie mając żadnych hamulców, kupują dorosłemu facetowi majtki, bo pewnie nie ma a takie super-elastyczne były. Jest totalna w swej "dobroci", mimo ciągłych protestów. W związku z tym kiedy jesteśmy z wizytą i dowiaduję się, że kupiła nam poduszki na kanapę mówię, ze dziękuję, ale nie biorę. Podobnie jest ze świętymi obrazami i komódką od tego pana spod Mielca, (tego wiesz...).
        Czasami są takie osoby, które obdarowując chcą jedynie sobie zrobić przyjemność. Poza tym często należą do grona któremu dasz palec to rękę u samej d... urwą, chcą zarąbać swą dobrocią i dobrochciejstwem. I obrażają się, a jakże. Mam taką jedną na stanie, normalnie jeździć mi się tam nie chce, bo ona najlepiej wie gdzie mi będzie wygodnie siedzieć, co jeść czym na czym i w jakiej kolejności no i oczywiście musi popracować nad naszym gustem.
        Współczuję autorce.
        • mallard Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:25
          jdylag75 napisała:

          > Gdyby ktoś do mnie na parapetówę przyszedł z pawiem w dłoni to oczywiście przyjęłabym.

          No dobrze, a gdyby przyszedł z pustymi rękoma, a pawia puścił w trakcie? wink
          • jola-kotka Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:28
            Czym dluzszy watek tym wiecej jaka to zla tesciowa,norma.
            Szkoda czasu.
          • jdylag75 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:39
            Zmartwiłabym się że MENU nie teges wink
            i że pawi moze być całe stadko.
    • iziula1 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:40
      Rozumiem, że ten brak kultury i taktu jest usprawiedliwiony bo dotyczy teściowej?

      Postąpiłaś niegrzecznie. Trzeba było prezent przyjąć i schować. Nikt Cie nie zmuszał do wieszania na ścianie.
      Mogłaś go nawet po roku wyrzucić a sposób w jaki to zrobiłaś z cała pewnością zabolał rodziców twego męża.
      Inni też mają uczucia, nawet teściowe smile

      • moni692 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:44
        Iziula - ZMUSILBY, bo tesc by przylecial na drugio dzien ten prezent wieszac i jakbysmy powiedzieli, ze on nie zawisnie, to bylaby taka sama obraza.

        P.S. Wiadomosc, ze nie chcemy pawia, przekazal moj M.
        • iziula1 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:01
          moni692 napisała:

          > Iziula - ZMUSILBY, bo tesc by przylecial na drugio dzien ten prezent wieszac i
          > jakbysmy powiedzieli, ze on nie zawisnie, to bylaby taka sama obraza.
          >
          > P.S. Wiadomosc, ze nie chcemy pawia, przekazal moj M.
          >

          Moni, ja swego czasu świeżo po generalnym remoncie mieszkania dostałam "upiorny" zegar ścienny.
          Mimo,że tez uprzedzaliśmy-mamo nic nie kupuj-my sami.
          Nie miałam sumienia sprawiać jej przykrości bo widziałam że włożyła w to dużo serca.
          Najpierw trzymaliśmy go głęboko w szafie w końcu powiesiliśmy na ścianie w b.mało widocznym miejscu.
          Teściowa była zachwycona. Teraz ten zegar wisi w moim biurze smile Przyzwyczaiłam się do niego. A stosunki z teściowa mam naprawdę b. dobre.
          Czasem myślę, jak ja bym się czuła kiedy szukam jej czegoś w prezencie i nie trafiam w gust i dostałabym zwrot przez jej syna a mego męża. Nie jest to miłe uczucie.
          Na szczęście teściowa jest b.taktowna i nigdy nie dała mi odczuć,że nie trafiłam w jej gust, lub że prezent się nie spodobał.

          Iza
          • lukas.2004 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 21:30
            Ale gdybyś poprosiła wcześniej teściową, żeby kupiła coś innego, nie ten zegar, to mimo wszystko by Ci go nabyla? Co innego prezen niespodzianka, a co innego kupienie mimo wyraźnej prosby, że nie chcemy żadnych rzeczy do domu.
    • atojaxxl Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:44
      Wiesz, dla świętej zgody nie odsyłałabym tego pawia...
      Ja np nie lubię, ba, nie znoszę drewnianych wypalanych naszyjników (są takie, sprzedawane jako pamiątki w miejscowościach wypoczynkowych).
      Wiele lat temu mąż mi takie korale kupił, dobra, podziękowałam, powiesiłam przy lustrze smile
      Moi teściowie pojechali do sanatorium i kupili mi kolejne drewniane wypalane korale z komentarzem "bo chyba lubisz, skoro wiszą koło lustra". Podziękowałam, powiesiłam obok tamtych.
      Szwagierka z wyjazdu w góry przywiozła mi następny egzemplarz ... I w ten sposób powstała rodzinna legenda, że ja kolekcjonuję drewniane wypalane korale !!!!
      Teraz trzymam je na dnie szafy w pudle, już jest ze 30 sztuk, jak jest zjazd rodzinny na imieniny męża 27 grudnia wyciągam te zdobycze i dla tzw. "jaj" wieszam na "choince" zrobionej z wieszaków...A ile przy tym rodzina ma wspomnień; kto gdzie z kim był i gdzie te korale kupił !!!
      Po wyjściu ostatniego gościa chowam głęboko na dno szafy. A mąż mówi"no wiem, nie lubisz tego badziewia, ale dziękuję, że nie wyrzucasz"
      Nie popieram oddawania prezentów , bo się nie podobają.
      Co do zachowania wobec córki - no cóż, teściowie przetrawią sprawę i wróci wszystko do normy... Wesołych Świat, z pawiem czy bez ...
      • mallard atojaxxl! 21.12.12, 13:32
        Nie no po prostu bomba! (z tymi koralami rzecz jasna). To jak z komedii jakiejś!
        Sam bym Ci kupił takie korale, tylko nie wiem gdzie Cię szukać! wink
      • drzewachmuryziemia Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 14:30
        boze, robienie z ludzi idiotów, mysla ze ci sprawili przyjemnosc, wykosztowuja sie, a ty tak naprawde patrzec na te korale nie mozesz
      • ciociacesia korale sa stosunkowo łatwe 21.12.12, 16:44
        do przechowywania
    • jola-kotka Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:44
      I dobrze,ze sie obrazili,nie postepuje sie tak jak wy zrobiliscie.
      Gowno kogos musi obchodzic co wy chcecie a co nie,maja prawo na prezent kupic co chca,to wy macie zero taktu i wychowania.
      Prezent nie musi sie podobac,ale nie wolno tak sie zachowac,trzeba bylo przyjac i schowac,sprzedac albo podarowac dalej.
      Chamstwo straszne.
      Corce powiedziec,ze mamusia z tatusiem zachowali sie jak ostatnie swienie i babcia sie obrazila.
      Ale oczywiscie to babcia w oczach dziecka bedzie ta zla,matka tak przekreci fakty,zeby bylo jaka to ona cudowna a babcia burak.
      • madi138 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:52
        > Gowno kogos musi obchodzic co wy chcecie a co nie...
        doprawdy???? a ja całe życie byłam przekonana, że prezent ma sprawić radość obdarowanemu!!!
        ileż to się człowiek dowie dzięki temu forum.... biegnę więc do sklepu i mojej teściowej kupię chomika- a co tam, że boi się gryzoni, ja je lubię i niech tylko jej się prezent nie spodoba! smile
        poze tym zauważ. że autorka nie oddała prezentu zaraz po wręczeniu, tylko teściowie wygadali się co kupili- więc o jakim braku kultury mówisz
        • agaja5b Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 30.12.12, 20:21
          big_grin ja swojej mysz, albo węża będzie do końca życia stać na krzesle,
          chyba żesie przełamie i fobię pokona,jeszcze mi podziękuje.
          OJP komos jakiś, w odpowiedzi na post założycielski po pierwsze kompletny brak szacunku dla syna i jego rodziny, po drugie karają najsłabszego członka rodziny czyli dziecko. Poza tym wydaje mi sie Monizbyt wiele wymagasz od teściów w sensie niby nie muszą ale, lepiej nie oczekiwać niczego a wręcz nie chcieć pomocy i bronic sie przed nią rękami i nogami w tej sytuacji bo to tylko powoduje wieksze uwikłanie w chore zależności. Córka pewnie sama sie pokapuje co jest grane, będzie jej przykro ale w końcu jak nie będziecie zaogniać sytuacji sama dojdzie do wniosku że nie chce byc tak traktowana przez dziadków i sie nie da wciągnąć w te gierki, tylko trzeba jej pomóc w budowaniu normalnej samooceny niezależnej od fochów np dziadków.
      • lacitadelle ja chyba jakaś niekumata jestem... 21.12.12, 13:04
        ale nie widzę różnicy między nieprzyjęciem obrazu a przyjęciem i schowaniem do szafy.
        • moni692 Re: ja chyba jakaś niekumata jestem... 21.12.12, 13:07
          lacitadelle - tesc by przyszedl na 2 dzien by dzielo powiesic - i najpozniej wtedy bylaby klotnia.
      • memphis90 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 30.12.12, 14:22
        No, skoro puszczanie nietrafionego prezentu w dalszy obieg to dla Ciebie szczyt kultury i wyrafinowana, to nie mam więcej pytań...

        Babcia odgrywająca sie na wnukach - to dopiero jest buractwo. Ale, jak widzę, dla Ciebie to zachowanie usprawiedliwione i normalne...
    • madi138 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:45
      nie no błaagam was!!! autorka od początku głośno i wyraźnie powtarzała teściom, że nie chce nic do dekoracji domu. a teściowie (pewnie z gatunku ''my i tak wiemy lepiej'') radośnie to zignorowali i kupili coś co im samym zapewne się podobało...wiedzieli czego młodzi NIE chcą i właśnie to kupili! i teraz dziewczyna powinna prezent przyjąć, powiesić i choć jej się cholernie nie podoba- udawać, że jest śliczny?! jasne... teściowie są sami sobie winni. gdyby słuchali co się do nich mówi i nie próbowali uszczęśliwiać innych na siłę afery, by nie było... czy to tak trudno zapytać 'a co konkretnie byście chcieli?' dlaczego rodzice dorosłych dzieci nie chcą zrozumieć, że ich dzieci mają własny gust i inne potrzeby, np. w kwestii urządzania mieszkania? moja teściowa też kupiła mi kiedyś firanki i była bardzo urażona, że prezent gnije w szafie, mimo iż dobrze wiedziała, że nie chcę mieć w oknach firanek....
      droga autorko, dobrze zrobiłaś! następnym razem dwa razy się zastanowią, zanim kupią wam coś, co tylko im się podoba. gdybyś teraz uległa i prezent grzecznie powiesiła na ścianie, na 100% przy następnej okazji otrzymalibyście kolejne dzieło sztuki i szopka trwałaby dalej. a tak masz spokój i jasną sytuację...
    • yuka12 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:50
      Nie wyobrazam sobie kupowania ozdoby do naszego domu bez dokladnych konsultacji przed. Mamy spory dom i mozna tu powiesic nawet pawia tak, zeby nie trzeba bylo go ogladac na codzien, ale po co komu wywalac ciezko zarobione pieniadze na cos, co jest nikomu nie potrzebne i nie podoba sie obdarowywanym? Lepiej dawac cos, co sprawia radosc. Ja mialam kiedys podobne jazdy z moja mama. Kupowala mi ubrania, ktore zupelnie nie byly w moim guscie. Na szczescie w pore sie zreflektowala, ale wczesniej zdazyla sie nie raz obrazic. No bo ona wydaje pieniadze i kupuje mi cos od serca, a ja wybrzydzam. Owszem mialam wtedy posuche finansowa, ale jako dwudziestokilkulatka nie chcialam wygladac jak wlasna babcia. Moja tesciowa tez potrzebowala nieco czasu, zeby zauwazyc roznice w naszych gustach. Nie obrazala sie z tego powodu, tylko nie bardzo rozumiala. Teraz uwaza, ze mamy wystarczajaco duzo ciuchow i juz nic nie daje. Niektore ubrania od niej nadal mam, choc rzadko ubieram, inne rozdalam tym, ktorym lepiej pasuja.
    • wuika Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 12:51
      A przechodząc do sedna, czyli co zrobić z dzieckiem i dziadkami: jak objawia się obrażenie się teściów na córkę? Dziecko idzie i nie otwierają mu drzwi? Dziecko idzie i słucha litanii, jacy to rodzice niedobrzy? Czy jak? smile
      Dziecku wytłumaczyć, że rodzice się pokłócili z dziadkami, ale że to drobiazg, że czasem między dorosłymi się zdarza, że mają małe konflikty. Nic poważnego, zaraz przejdzie, babcia i dziadek są obrażeni na rodziców, a nie na dziecko. A jeśli na dziecko, to niech dziecku wytłumaczą, co też wnuczka im uczyniła.
      • ledzeppelin3 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:00
        Niektorzy tak mają, ze każdego pawia powieszą. I przez całe życie grzecznie wieszają pawie. Tylko kiedyś, w pewnym momencie mogą sami puścić wielkiego pawia. Najczęściej na własne dzieci albo synową.
        • 3-mamuska Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:16
          Ja bym powiesilam pawia w ubikacji nad kibelkiemwink
          I powiedziała teściowej ze tylko tam pasowałtongue_out
          -----------------------
          Myśl o tym co mówisz...
          Nie mów tego co myślisz...
          • moni692 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:20
            Niestety tam, sie nie daloby, bo wisza kafle.
            Przed sedesem tez niestety nie wink.
        • lady-z-gaga Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:21
          Pawia nie wieszałam, ale mam pewne dzieło (mniejsza o szczegóły) - prezent sprzed wielu, wielu laty od znajomej plastyczki (jej własną pracę). Wtedy byłam młoda i bardzo surowa w ocenach, rzecz trąciła dla mnie bezguściem, ale grzecznie podziękowałam, bo był to dar serca. Zawisła w dyskretnym miejscu tzn w sypialni.
          Minęło parę lat, znajoma zmarła na raka. Była miła i ciepłą osobą, dobrze jest mieć po niej pamiątkę.
          Patrząc dziś na ten prezent myślę tylko o ofiarodawczyni i o przemijaniu, nie o jego urodzie. Guzik mnie obchodzi, czy podoba się odwiedzającym mnie ludziom, i co pomyślą na temat mojego gustu. Wisi w salonie.
          • ledzeppelin3 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:35
            grzecznie
            > podziękowałam, bo był to dar serca. Zawisła w dyskretnym miejscu tzn w sypialni
            > .
            Słodkie, ale sytuacja autorki postu jest inna. Serce dzidzia i babuni chyba nie pika tak serdecznie, jak serce twojej plastyczki, skoro obrażają sie na wnusię za pawia
            • lady-z-gaga Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 14:33
              > Słodkie, ale sytuacja autorki postu jest inna.

              Jasne. Dla niej paw nie jest nietrafionym prezentem, ale zamachem na jej suwerenność i symbolem przemocy, jakiej dokonali teściowie kupując to, co sami wybrali.
              Można i tak, ale szkoda zdrowia.
              • triss_merigold6 Kiedy to prawda 21.12.12, 15:14
                Kiedy to prawda. Ja też tego pawia odebrałabym jako zamach na suwerenność i wejście z butami na mój teren.
                Mówili, że nie chcą dekoracji.
                Teściowie potraktowali ich jak malutkie dzieci, które same nie wiedzą czego chcą i trzeba zadecydować za nie.
                To uwłaczające.
                Założę się, że wybierając prezent dla koleżanki czy ciotki, teściowa słuchałaby komunikatów uważniej i uwzględniła. Tu olała, bo uznała, że jej wolno. Musi dostać sygnał, że nie wolno.
              • ledzeppelin3 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 15:20
                Teściowie, stawiając na swoim, dokonują pewnego rodzaju aktu przemocy- pokazują, kto tu rządzi, a obrażanie się jest niczym innym jak agresją. Cała historia z wciskaniem pawia jest manipulacją- to agresja w białych rękawiczkach. Wskazuje na to kompletne lekceważenie próśb, że "młodzi udekorują sami" i obraza po fakcie. Można oczywiście udawać, że wszystko jest cacy, można robić się na świętszą od papieża, mozna wieszać pawie. Czy warto? Niektórzy, butowani i urabiani od dziecka, nawet nie wiedzą, że można inaczej. Jak ktoś robi inaczej, krzyczą "Chamstwo"! "Gó..."!- jak w tym wątku. Nie mają jak ukierunkować nawarstwiającej się w nich agresji (tyle niezwróconych pawi przez całe życie)/
                Można się na to zgadzać. Można całe życie brać w tył. Ale dorosły człowiek wie, że trzeba stawiać granice, i uczy dzieci, że mają prawo nie zgadzać się na pewne rzeczy. I dziwne, że "znaczenie terenu" przez teściów nie oburza, a "znaczenie terenu" przez autorkę oburza. Chyba dużo jest złamanych kręgosłupów na tym forum.
                • lady-z-gaga Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 15:48
                  Obie macie rację, teściowie próbowali postawić na swoim - i co z tego?
                  To nie jest kwestia z gatunku ważnych życiowych decyzji, ani np metod wychowawczych w stosunku do dziecka. To tylko dekoracja na ścianie. Można było załatwic to delikatniej.
                  Parę osób w tym wątku próbuje przekonac autorkę do wspaniałomyslności, a nie do uległości.
                  Dla mnie to zasadnicza róznica i teksty o złamanym kręgosłupie są całkiem od czapy.
                  Może dlatego, że ja juz nie jestem najmłodsza i nikomu nie muszę nic udowadniać - znam swoje priorytety i tych potrafię bronić, reszta to dla mnie pierdoły, o ktore kopii kruszyc nie będę.

                  • triss_merigold6 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 15:51
                    Widzisz np. dla mnie nie są to pierdoły tylko brak szacunku ze strony teściów, taki złośliwy i nachalny. I temu warto stawiać granice.
                  • ledzeppelin3 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 18:20
                    Trzeba wiedzieć, w stosunku do kogo można, a nawet trzeba być wspaniałomyślnym, a które kontakty i reakcje są toksyczne i muszą generować asertywność. I ponieważ nie jestem najmłodsza, nie mam z tym żadnego problemu. Masz rację, ze z wiekiem wrażliwość się stępia, zaczynamy coraz więcej rzeczy mieć w dupie i nie przeszkadza nam paw na ścianie. Odróżnienie histerycznej reakcji niedowartościowanej synowej od zdrowej asertywności nie jest dla mnie problemem. W sytuacji autorki potrzebna jest asertywność. Ponieważ mam juz swoje lata, w żaden sposób nie boli mnie "obrażanie", czyli negatywne emocjei innych. Również jako osoba dorosła nie mam problemu z tłumaczeniem dziecku, dlaczego ktoś - bez względu na to, czy to ciocia, czy babcia, czy pani nauczycielka-zachowuje się tak, a nie inaczej.
                    • zuzi.1 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 31.12.12, 00:56
                      Dokładnie ledzeppelin, zgadzam się z Tobą w 100%, teściowie moni zachowali się w sposób toksyczny, byc może są po prostu toksycznymi ludzmi (wskazywaloby na to obrazanie się na wnuczkę...), autorko przeczytaj koniecznie kilka książek na ten temat: "toksyczni rodzice", "toksyczni tesciowie", "toksyczni ludzie", "szantaż emocjonalny". Poszerz swoją wiedzę na temat toksycznosci i wówczas łatwiej Ci będzie życ z takimi teściami, takim ludziom należy stawiac wyrazne granice i byc b. asertywną, bo inaczej wejdą wam na głowę...
                      • zuzi.1 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 10.01.13, 18:40
                        toksyczni ludzie

                        www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=2&cad=rja&ved=0CDQQFjAB&url=http%3A%2F%2Fmerlin.pl%2FToksyczni-ludzie-10-sposobow-postepowania-z-ludzmi-ktorzy-uprzykrzaja-ci-zycie_Rebis%2Fbrowse%2Fproduct%2F1%2C705244.html&ei=MvzuUOLREIrTtAb77ICQCQ&usg=AFQjCNEsn6MXguMKclBfqP7K1NeJyZNTUw&bvm=bv.1357700187,d.Yms
              • nutka07 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 15:36
                A dla Ciebie obraz stal sie pamiatka, bo kolezanka umarla, wczesniej go powiesilas w kacie.
          • nutka07 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 15:22
            Czyli co, ma powiesic tego pawia zeby ten ptzypominal jej o tesciowej, kiedy ta umrze?
            • lady-z-gaga Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 16:49
              Dokładnie tak wink
              Całkiem odmienna historyjka, ale tez z gatunku "wnętrzarskich".
              Dawno temu kupowaliśmy tzw działkę rekreacyjną. Z drewnianym, zadbanym domkiem, a nawet z paroma sprzętami w tym domku.
              Sprzedający zostawił na ścianie obraz, kupiony na jakimś targu. I poprosil ładnie, żebysmy tego obrazka nie wyrzucali, jesli to możliwe.
              Bo on ma do niego sentyment, mimo, że wszyscy się z niego smiali a żona zabroniła kategorycznie zabrać tego kiczu do domu big_grin przykro mu było wywalic na śmietnik, albo wiedziec, że my to zrobimy
              Potraktowaliśmy sprawę humorystycznie i obraz został. Zęby bolały na jego widok, ale w końcu to tylko działka, cały domek był trochę w stylu cepeliowskim i taki wybryk natury nikomu nie przeszkadzał.
              Czasem zaintrygowanym gościom musielismy tłumaczyc historię obrazu, czasem wygłupialismy się, że poprzednik rzucił klatwę, ktora zadziała, jesli obraz zniknie.smile
              Poddałam się dopiero po jakich 15 latach i ceremonialnie spaliłam go na ognisku. Uznałam, że ofiara została spełniona smile
              Wiem, że działaka to nie to samo, co dom, w ktorym żyjemy na co dzień.
              Po prostu przypomniała mi się ta historia przy okazji dyskusji o gustach i "sztywnego" podejścia do wystroju wnętrz.
        • redheadfreaq Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:24
          10/10
    • wielkafuria Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:14
      ja chce, ja chce tego pawia smile
      wzlaszcza jak jest oczojebny smile
      przyjmij prezent, a ja go od ciebie odkupie tongue_out
      • wuika Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 13:16
        A odkupisz też 20 następnych? big_grin
    • drzewachmuryziemia Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 14:18
      pewnie ze jest dziwna, ja tez bym tego pawia nie powiesiła, pogadałabym z nią, ze ma dziecka na karać za to, ze wy jej zdaniem nie zachowaliscie sie w porzadku
    • pszczolaasia Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 14:37
      paw?big_grinbig_grin
    • sparkley78 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 15:00
      Powiedz teściowej, ze chyba puścisz pawia big_grin
    • triss_merigold6 Po co są prezenty? 21.12.12, 15:03
      Zwolenniczki pawia powinny zadać sobie pytanie: po co są prezenty i komu mają sprawić przyjemność?
      Mówili jasno, że nie chcą dekoracji?
      Mówili.
      Teściowa mimo tego nabyła im ustrojstwo?
      Nabyła.
      Postawiła na swoim.
      Teraz autorka z mężem mieli pełne prawo wytyczyć granice i nie przyjąć wyraźnie niechcianego gadżetu.
      Inaczej resztę życia będą wieszać pawie, jak zauważyła Ledzeppelin.

      Prezent jest po to, żeby komuś sprawić przyjemność. Komuś. Nie po to, żeby sobie poprawić samopoczucie.
    • krolowa_online Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 15:08
      ale to tesciowa zachowuje sie jak mega burak, wciska kicz i o taki kicz sie obraza!
      Przykre to bardzo, a jeszcze tak traktuje male dziecko.
      Teraz, kiedy w sklepach nie brakuje niczego, to kazdy podobny prezent jest bardzo klopotliwy.
      Ale zeby az tak sie obrazac o bzdety?
      Autorko, nie masz sobie nic do zarzucenia, nie Ty sie obrazilas!
    • kkalipso Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 15:15
      Co do prezentów to moje zdanie jest takie,że każdy powinien mieć karte zwrotną,jak sie nie podoba idziesz i zamieniasz na coś innego.Jeśli sklep mi tego nie oferuje to nawet nie zaglądam.Ciężko trafić w gust innych! Teraz jeśli chodzi o bliską rodzinę to myślę,że dobrze jest podpytać i dowiedzieć się co mogłoby się przydać ,dla przykładu moja teściowa jak kilka lat temu kupiliśmy mieszkanie ,dowiedziała się,że chcę zmienić kanapy na rogówkę,rozkladaną (jakoś dopiero co wchodzily w modę).Teściowa zagadała męża ,podjechali do mnie do pracy i zabrali na zakupy ,wybrałam kanapę ,teściowa zapłaciła i po kilku dniach przywieżli do domu.Fajna niespodzianka.

      Ale jej się spodobałao i za 2 tygodnie przyleciała z nakryciami ala kapa cygańska czy coś w tym stylu.Przyjęłam ,przez kilka dni myślałam jak to rezegrać,żeby się nie obraziła,bo przeciez będzie przychodzić i zobaczy,że nie mam.Zrobiłam tak-delikatnie dałam jej do zrozumienia ,że nie pasują i jeśli można wymienić to niech sobie zamieni,albo weżmie dla siebie bo szkoda,żeby w szafie leżały.A znając mnie to pewnie bym wyrzuciła bo nie lubię zapchanych szaf. Nie zauważyłam ,żeby się obraziła.

      Karanie dzieci za niesnaski dorosłych jest nie w porządku.
    • nutka07 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 15:18
      Wez zalinkuj tego pawia albo jakiegos podobnego, chcialabym go zobaczyc wink
      • ledzeppelin3 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 15:22
        Ciągle mieszane są dwie rzeczy- nietrafione prezenty w ogóle, dawane w dobrej wierze, i prezenty dawane świadomie wbrew woli. To są dwie różne rzeczy, w pierwszym wypadku nalezy podzękować, przyjąć i powiesić pod schodami, w drugim- nie zgadzać się na złą wolę. I każda dorosła kobieta powinna umieć rozróżniać te dwie sytuacje.
        • taje Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 22:31
          ledzeppelin3 napisała:

          > Ciągle mieszane są dwie rzeczy- nietrafione prezenty w ogóle, dawane w dobrej w
          > ierze, i prezenty dawane świadomie wbrew woli. To są dwie różne rzeczy, w pierw
          > szym wypadku nalezy podzękować, przyjąć i powiesić pod schodami, w drugim- nie
          > zgadzać się na złą wolę.

          Amen
      • kkalipso Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 16:26
        Ja też,ja też....
    • ezmd99 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 15:29
      Z prezentami tak jest, ludzie uszczęśliwiają siebie, uspakajają swoje sumienia, czują się lepsi, bo dali i jeszcze chcą wdzięcznosci. Niedalej jak w tym tygodniu, mieliśmy trochę podobną sytuację, awłaściwie mamy. Przeprowadziliśmy się, teściowa obiecała córce telewizor do pokoju na nowe mieszkanie, ok, zgodziliśmy się. Ale na głowie mieliśmy tyle, że nie było czasu wybrać. A teściowa była na jakiejś promocji, dla tych zramolałych tetryków i kupiła z teściem zamiast telewizora komplet garnków, bo była okazja. K.... okazja za 4000 garnki. Na cholerę mi garnki, ja mam nowe garnki. Na telewizor jej już zabrakło. Telewizor córce kupiliśmy, chociaż akurat tego wydatku nie przewidzieliśmy w swoim budżecie, a garnków nie odebraliśmy. Nie po to kupowałam nowe mieszkanie, żeby je garami zagracać. A ja jej kupię wibrator, bo na pewno go nie chce. Powinna otworzyć, podziękować i użyć, toć to prezent. A dla teścia kajdanki i pejcz. Powinni się ucieszyć, bo z prezentu należy się cieszyć. Przecież dbam o ich współżycie seksulane, dobra synowa. Powinni byc wdzięczni.
      • agaja5b Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 30.12.12, 20:35
        ezmd99 napisała:

        > A ja jej kupię wibrator, bo na pewno go nie chce. Powinna otworzyć, po
        > dziękować i użyć, toć to prezent. A dla teścia kajdanki i pejcz. Powinni się uc
        > ieszyć, bo z prezentu należy się cieszyć. Przecież dbam o ich współżycie seksul
        > ane, dobra synowa. Powinni byc wdzięczni.
        big_grin, big_grin Padłam
        • ezmd99 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 31.12.12, 14:18
          No może trochę przejaskrawiłam, ale tak wygląda sytuacja z niechcianymi prezentami.
    • nutka07 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 15:34
      Temat watku powinien brzmiec 'Paw tesciowej' wink
    • zona_mi Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 16:21
      Nie dziwię się, że stanowczo stawiasz sprawę nieprzyjmowania niechcianych prezentów.

      A relacje miedzy córką a teściową - pozostaw im. Nie jesteś ani odpowiedzialna za zachowanie babci, ani władna cokolwiek zmieniać czy układać między nimi. Zostaw to, babcia ewentualnie sama sobie strzeli w stopę i kiedyś się zdziwi, że wnusia już nie chce tam bywać. Ile ona - córka - ma lat?
      • moni692 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 16:44
        zona_mi - ma 5 lat.
        Zostawie, zostawie, tylko mi przykro jest jak moje dziecko mi placze bo nie moze isc do babci.

        Wlasnie dzwonili tesciowie, chyba znowu cos wymyslili, bo M. nie chcial za nic w swiecie mi powiedziec po co. Pewnie znowu cos glupiego i wie, ze bym sie wkurzyla big_grin.
        • aqua48 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 16:59
          moni692 napisała:
          >
          > Wlasnie dzwonili tesciowie, chyba znowu cos wymyslili, bo M. nie chcial za nic
          > w swiecie mi powiedziec po co. Pewnie znowu cos glupiego i wie, ze bym sie wkur
          > zyla big_grin.
          >
          Nie chroń córki przed teściową, niech wie jaką ma babcię. Trudno się mówi, jak ktoś się obraża na dziecko.
          A teściowie może właśnie odwołali zaproszenie na Wigilię?
        • oliviaty Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 10.01.13, 15:15
          Ja tez jestem ciekawa tego pawiA. Moze pstrykniesz fotke u tesciowej?
    • saguaro70 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 20:02
      Normalnie. Czy myślisz, że dziecko nie zakuma o co chodzi w Waszych kontaktach? Dzieciaki nie są głupie. Ale teściów masz niepoważnych. Powiedz córce o co biega.
      Tak jest z teściowymi, one nie są dziwne. Są jak słoneczka- nie można na nich patrzeć.
      Ps. Moja tez dziś sie na mnie obraziła. Bo dzwoni po 19ej, żeby przyjść na Wigilię. Wyjeżdża, więc robi wcześniej. Mówię- cały dzień jesteś w domu, ja z małżonką tez i w nocy dzwonisz? Pewnie czekała jeszcze na braciszka i kumpelę, bez nich ni ch...a nie ma Wigilii smilesmile
      Może to dla Was dziwne, ale dla mnie 20sta jest porą do spania, tak mam.
      Moja matka też jest dziwną teściową. Kiedyś spytała mojej żony- po co idziecie na WIGILIĘ do twoich rodziców, siedźcie w domu. I też się obraziła, że poszliśmy.
      Ciesz się, że mam taką co pawie kupuje. Są gorsze czarownice big_grinbig_grin
      • zuzanna56 Re: czy moja tesciowa jest dziwna? 21.12.12, 20:14
        W ogóle się nie dziwię twojej reakcji na niechcianego pawia.

        Chyba po prostu mieszkacie za blisko. 50 metrów? Dobrze zrozumiałam? Oszalałabym z moją teściową aż tak blisko wink Teraz mamy do siebie 10 km i rzadko się widujemy. Ale jak miałyśmy 1 km, widywałyśmy się nie częściej wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja